Zasady dotyczące cookies: W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”. Po zalogowaniu komunikat nie jest widoczny.

Browar.biz
Nazwa Użytkownika Hasło
Sklep Wyszukiwarka Forum Browaru Poczta Zarejestruj się!

Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach


 Do niezależnego funkcjonowania BrowarBiz potrzebuje Twojego wsparcia. Co piszą BrowarBizoWspieracze na ten temat?
Od dawna miałem zamiar wesprzeć najważniejszą dla polskiego rynku prawdziwego piwa inicjatywę. Biorąc po uwagę ile cennych informacji dostarcza mi serwis Browar.biz żałuję, że nie zrobiłem tego wcześniej. Mam nadzieję, że wsparcie moje oraz innych użytkowników pzowoli na rozwój serwisu oraz pozyskanie kolejnych adeptów dla naszej sekty ;)
Tomolek
BrowarBiz jest Ci przydatny? Dołóż swoją cegiełkę!

Odpowiedz
 
Narzędzia Sposób wyświetlania
  #1  
Stare 14-09-2009, 14:40
coachu coachu is offline
Senior
 
Rejestracja: 09-2005
Miejscowość: Gdańsk / Bydgoszcz
Posty: 222
Standardowy Czy Browarbizowicze to oszołomy?

Lubimy dobre piwa, delektować się, próbować nowości (czy też raczej powrót do tradycji), piwa niepasteryzowane/niefiltrowane/pszeniczne/specjalne/browarnictwo domowe, wkurzamy się, że w lokalach jest głównie Wielka Trójka, denerwują nas praktyki dużych browarów, nie smakują nam ich piwa itd. itp. Wszystko to fajne ale czy nie popadamy w pewien sposób w samozachwyt, czy nie naśmiewamy się z całej reszty populacji piwoszy (konsumentów głównie koncernówek)? Czy nie jesteśmy szaleni w tym naszym uwielbieniu piwa (kolor, zapach, piana, nasycenie, rozważania o ekstrakcie, temp. podania, sposobie nalewania, szkle)? A co z tolerancją dla człowieka, który zwyczajnie po robocie chce się napić 2 Tyskich z puszki?

Zróbmy małe porównanie (będące raczej formą zabawy), istnieje otóż pewien portal, zrobiony na podobnej zasadzie co browar.biz, tyle, że nie o piwie, lecz o zegarkach (zegarkiclub.pl).
Zegarek jak to zegarek, większość ludzi uważa, że albo ma spełniać swoją podstawową funkcję, czyli odmierzać czas albo ewentualnie jako biżuterię (czyli ma rzucać się w oczy i byś extra dodatkiem do garnituru/sukni). Otóż sprawa nie jest wcale taka prosta.

Mechanizm
Najwyżej cenione są zegarki nakręcane ręcznie, czyli manuale (niepasteryzowane i niefiltrowane), troszkę niżej automatiki, czyli działające w oparciu o ruchy ręki (tylko niepasteryzowane), niskie noty mają najpowszechniejsze kwarcowe, czyli zasilane z baterii, poznać je można po tym, że sekundnik przeskakuje co sekundę (pasteryzowane), ‘dno’ to elektroniczne zegarki (pasteryzowane marki własne z Biedronki).
Miłośnicy zegarków twierdzą, że mechanizm kwarcowy pozbawia zegarek duszy (czyż podobnie nie dzieje się z pasteryzacją piwa?).
Oczywiście mechanizm mechanizmowi nierówny, wszak jeden manual/automatic ma rezerwę chodu na 24 ha a inny na 36, najlepsze na 70 ha (najlepsze mechanizmy potrafią uwzględniać też zmianę daty np. w miesiącach 30-dniowych czy w lutym – mechanizm roczny, dla laików problem dość absurdalny, wszak elektroniczne nie takie rzeczy potrafią). Czy sam fakt, ze piwo jest niepasteryzowane wystarczy? Oczywiście nie, umiejętności piwowara też się liczą

Bransoleta
Zdecydowanie najlepiej skórzany pasek (KEG) niż bransoleta (butelka), o jakimś syntetycznym dziadostwie nie wspominając (puszka) czy plastiku (i plastik).

Kształt koperty
Tu nie ma dyktatu, jedni wolą okrągłe, inni prostokątne, jeszcze inni beczułkowate (kufle, pokale, dzbanki – ważne tylko, by dopasować do charakteru danego piwa).

Materiał koperty
Królem jest tu platyna (gruba, drobnopęcherzykowa, utrzymująca się do końca konsumpcji), niżej złoto - białe, żółte, różowe (drobnopęcherzykowa), następnie stal szlachetna (średniopęcherzykowa, dość szybko zanika), raczej marny zrobił się już tytan (grubopęcherzykowa) a na szarym końcu są tworzywa sztuczne (brak piany).


Kolor tarczy
Głosy są różne, ale za bardziej elegancką uchodzi tarcza jasna niż ciemna (w piwie chyba odwrotnie?)

Szkło
Oczywiście królem jest szafir (idealne wysycenie), niżej szkło mineralne (gaz dość szybko się ulatnia), najsłabiej prezentuje się plexi (wygazowane).

A tak poza tym, ważna jest różnorodność, toteż:
Są miłośnicy zegarków szwajcarskich, rosyjskich/radzieckich, japońskich (piwa belgijskie, niemieckie, czeskie).
Jedni wolą jak tarcza jest 12 a inni 24-godzinna, jeśli 12 to ważny staje się wskaźnik dzień/noc (jedni wolą portery a inni pszeniczniaki).
Nie da się rozstrzygnąć czy cyfry mają być arabskie czy rzymskie a może bez cyfr (goryczka duża czy mała?).
Fani rozprawiają też czy liczba kamieni szlachetnych w mechanizmie wpływa na jego jakość (zależność między stężeniem ekstraktu a mocą piwa).
Oczywiście zegarki kwarcowe są dokładniejsze od mechanicznych, no ale trudno mieć pretensję o coś, co jest ich immanentną cechą (czyż osad w piwie pszenicznym to wada?), tylko laik kieruje się tym kryterium wyboru.

Oczywiście mimo tych wszystkich zaleceń czasami można pozwolić sobie na odstępstwa, np. zegarek kwarcowy na pasku kauczukowym komuś, kto uprawia jogging albo nurkowanie (czyż na meczu albo koncercie nie można wypić koncernówki z plastikowego kubka?)

Miłośnikowi zegarków niedobrze się robi na widok wskazówki sekundnika w kwarcu –"ach, te okropne przeskoki co sekundę, płynny ruch wskazówki jest po prostu piękny" (nic nie zastąpi aromatu i smaku niepasteryzowanego z beczki, płaski smak koncernówek odrzuca).
Osobnik ze swatchem albo casio na ręku wzbudza uśmieszek (Tyskie i Żubr).
A już prawdziwym faux pas jest noszenie zegarka na bransolecie do garnituru (mając w knajpie do wyboru Paulanera z nalewaka i butelki bierzemy z butelki i prosimy z sokiem).
Odpowiedz cytując
  #2  
Stare 14-09-2009, 15:05
Fotka Użytkownika: chemmobile
chemmobile chemmobile is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2009
Miejscowość: Wrocław/Lwówek Śląski
Posty: 2 168
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coachu Wyświetlenie odpowiedzi
Czy Browarbizowicze to oszołomy?
Rozumiem, że chcesz sprowokować dyskusję, ale wydaje mi się, że chybiłeś.
Popatrz na to z tej strony:
- czy osoby same piekące chleb w domu to oszołomy?
- czy własnoręczny wyrób wędlin to oszołomstwo?

Nie piję tylko do piwowarów, ale także tych co jedynie konsumują
Sam napisałeś odnośnie zegarków, że tytan się przejadł. Więc jest to rodzaj mody.
A piwa niepast./niefiltr./belgijskie, czeskie, niemieckie to nie jest wytwór ostatnich trendów w piwowarstwie.
__________________
Lwówek Śląski - 800 lat tradycji piwowarskich.
Kto piwem szynkuje, dawać ma właściwą miarę, kto to ominie, zapłaci 4 białe grosze kary - lwóweckie prawo piwowarskie AD 1609

chemmobile edytował/a post 14-09-2009 o godz. 15:10.
Odpowiedz cytując
  #3  
Stare 14-09-2009, 18:44
Fotka Użytkownika: skitof
skitof skitof is offline
Senior
 
Rejestracja: 11-2007
Miejscowość: Wrocław
Posty: 2 443
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coachu Wyświetlenie odpowiedzi
Czy nie jesteśmy szaleni w tym naszym uwielbieniu piwa (kolor, zapach, piana, nasycenie, rozważania o ekstrakcie, temp. podania, sposobie nalewania, szkle)? A co z tolerancją dla człowieka, który zwyczajnie po robocie chce się napić 2 Tyskich z puszki?

dla laików problem dość absurdalny,
Nie wiem jak ty się odnajdujesz na tym forum, ale browar.biz to forum specjalistyczne i jako takie porusza tematy, które laikom się nawet nie śniły. Gromadzi też ludzi, którzy wiedzą lub chcą wiedzieć więcej i nie zadowalają się zwykłym piwem. Innymi słowy piwowarstwo wyższe (przez analogię do kultury wyższej) dla ludzi, którzy odróżniają to co dobre od tego co znane i popularne. To, że laicy piwni tego nie pojmują, to kwestia wrażliwości w tym wypadku na dobre piwo i oczywiście wiedzy. Ale tą każdy tu znajdzie.
__________________
Członek Komisji Szkoleniowej Sekcji Sędziowskiej PSPD
Prezes PSPD w latach 2013-16
Odpowiedz cytując
  #4  
Stare 14-09-2009, 19:00
Fotka Użytkownika: Kamień
Kamień Kamień is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2007
Miejscowość: Łódź
Posty: 361
Standardowy

To nie jest kwestia tolerancji, czy jej braku. To forum zrzesza miłośników piwa, niekoniecznie miłośników stanu jaki można osiągnąć po wypiciu dwóch piw.
Tak jak portal dotyczący zegarków zrzesza pasjonatów zegarków ( chcących zgłębiać ich historię, działanie mechanizmów itp. ), a nie miłośników wiedzenia-która-jest-godzina.
To po prostu kwestia hobby.
Odpowiedz cytując
  #5  
Stare 14-09-2009, 19:15
Fotka Użytkownika: becik
becik becik is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2002
Miejscowość: Warszawa
Posty: 14 397
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika skitof Wyświetlenie odpowiedzi
(...) którzy odróżniają to co dobre od tego co znane i popularne. (...)
To co znane i popularne nie wyklucza tego, że może być także dobre.
Browarbizowe "oszołomy" to wykluczają i dlatego nimi są (oszołomami)
__________________
Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943 http://zamkidwory.forumoteka.pl
Odpowiedz cytując
  #6  
Stare 14-09-2009, 19:45
Fotka Użytkownika: ergie
ergie ergie is offline
Senior
 
Rejestracja: 05-2004
Miejscowość: Kraków
Posty: 1 041
Standardowy

coachu> nie wiem co piłeś przed napisaniem tego coś napisał, ale nie pij tego więcej ...
__________________
Lepiej milcząc uchodzić za idiotę, niż odzywając się rozwiać wszelkie wątpliwości.
------------------------------------------------------------------
Jasne czy ciemne? Jasne, że ciemne!
Odpowiedz cytując
  #7  
Stare 14-09-2009, 19:46
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika becik Wyświetlenie odpowiedzi
To co znane i popularne nie wyklucza tego, że może być także dobre.
Browarbizowe "oszołomy" to wykluczają i dlatego nimi są (oszołomami)
Druga grupa oszłomów za wszelką cenę starają się udowodnić że jest inaczej. Oni nigdy nie zakładają browarbizowych koszulek (zwłaszcza tych dwóch na dole)...

__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #8  
Stare 14-09-2009, 19:48
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika ergie Wyświetlenie odpowiedzi
coachu> nie wiem co piłeś przed napisaniem tego coś napisał, ale nie pij tego więcej ...
Super hasło z 39ipół: "Nie wiem co bierzesz, ale zmniejsz dawkę, albo zmień dilera"...

__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #9  
Stare 14-09-2009, 19:55
Fotka Użytkownika: żąleną
żąleną żąleną is offline
Sojowe Oddziały Bojowe
 
Rejestracja: 01-2002
Miejscowość: mniasto Warszawa
Posty: 13 239
Standardowy

Moim zdaniem nie ma o czym gadać. Jakikolwiek niedobór obiektywizmu ze strony forumowiczów to pikuś przy opinii statystycznego konsumenta, który pije markę, a nie piwo. Widać to po poziomie komentarzy do wszelakich piwnych artykułów pojawiających się w sieci: "Tyskie ponad wszystkie!!!1!!"; "Tylko Lech, reszta to siiikii, pozdro".

Ale oczywiście Becik ma rację, pisząc, że znane i popularne może być także dobre. Niestety w interesującym nas przypadku z reguły nie jest.
__________________
na to wylata z bufetu dama
pierwś jej z biusthaltra wytryska
mówi że ze mnie jest kawał chama
i grabe w oko mnie wciska
Odpowiedz cytując
  #10  
Stare 14-09-2009, 21:06
Fotka Użytkownika: jacer
jacer jacer is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2006
Miejscowość: Milicz
Posty: 9 875
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coachu Wyświetlenie odpowiedzi
A co z tolerancją dla człowieka, który zwyczajnie po robocie chce się napić 2 Tyskich z puszki?

A do piachu z nimi
__________________
Milicki Browar Rynkowy
Grupa STYRIAN

(1+sqrt5)/2
"Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
"Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
No Hops, no Glory :)
Odpowiedz cytując
  #11  
Stare 14-09-2009, 23:26
Fotka Użytkownika: pirackamuza
pirackamuza pirackamuza is offline
dla kolegów PijackaMuza
 
Rejestracja: 12-2004
Miejscowość: 53⁰00’ N 18⁰36’ E
Posty: 1 885
Standardowy

Oj dobra, ale świetnie napisane i jeżeli to nie plagiat a własna twórczość, to szacun.
__________________
Toruń przeprasza za Radio Maryja
www.bobofruty.pl
Odpowiedz cytując
  #12  
Stare 15-09-2009, 00:29
Fotka Użytkownika: sergioP
sergioP sergioP is offline
Ten jak co powie...
 
Rejestracja: 09-2005
Miejscowość: Ustka
Posty: 1 232
Standardowy

Zegarek nakręcany ręcznie, na skórzanym pasku, platynowy, z szafirem w przeciwieństwie do zegarka elektronicznego, na plastikowej bransolecie, w kopercie z tworzywa sztucznego upływające np. 60 sekund pokaże w czasie.......................... 60-ciu sekund?

Dobre, niepasteryzowane, niefiltrowane piwo w przeciwieństwie do koncernówek......................................
i tym właśnie jesteśmy oszołomieni
__________________
- Wiesz Luciu, co ci powiem?
- ???
- ...napiłbym się piwa.

------------------------------------------
Dzień dobry panu.
Poproszę dwa piwa...albo nawet trzy.
Odpowiedz cytując
  #13  
Stare 15-09-2009, 00:54
Fotka Użytkownika: Latarnik
Latarnik Latarnik is online now
Premium Lamplighter
 
Rejestracja: 06-2004
Miejscowość: US East Coast
Posty: 4 672
Standardowy

Idąc Twoim, sergioP, tokiem rozumowania
to ja po 10 Tyskich wyglądam tak samo jak po 10 domowych
__________________
4695 kapsli z wypitych piw
874 nowe piwa opisałem na forum (w tym 774 z USA).
"Beer is proof that God loves us and wants us to be happy."- Benjamin Franklin
http://latarniknj.web-album.org/
Odpowiedz cytując
  #14  
Stare 15-09-2009, 07:23
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Latarnik Wyświetlenie odpowiedzi
Idąc Twoim, sergioP, tokiem rozumowania
to ja po 10 Tyskich wyglądam tak samo jak po 10 domowych
Po dziesięciu domowych porterach byś nie wyglądał
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #15  
Stare 15-09-2009, 07:37
coachu coachu is offline
Senior
 
Rejestracja: 09-2005
Miejscowość: Gdańsk / Bydgoszcz
Posty: 222
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika chemmobile Wyświetlenie odpowiedzi
Rozumiem, że chcesz sprowokować dyskusję, ale wydaje mi się, że chybiłeś.
Popatrz na to z tej strony:
- czy osoby same piekące chleb w domu to oszołomy?
- czy własnoręczny wyrób wędlin to oszołomstwo?

Nie piję tylko do piwowarów, ale także tych co jedynie konsumują
Sam napisałeś odnośnie zegarków, że tytan się przejadł. Więc jest to rodzaj mody.
A piwa niepast./niefiltr./belgijskie, czeskie, niemieckie to nie jest wytwór ostatnich trendów w piwowarstwie.
Sama informacja, że ktoś piecze chleb, wyrabia wędliny czy warzy piwo (ew. stanie na głowie by zdobyć ulubionego pszeniczniaka) to IMO zbyt mało by stwierdzić oszołomstwo, chodzi o to, jaką ideologię się przykłada do w/w czynności. Jeśli piekący chleb w pewnym momencie zacznie wszystkich wkoło namawiać do tego samego, wyśmiewać ich, że kupują chleb w piekarni i dziwić się, jak w ogóle mogą ‘to’ jeść to już trąci o oszołomstwo, jeśli na dodatek chciałby zdelegalizować piekarnie lub obłożyć chleb drakońską akcyzą to już przypadek wręcz psychiatryczny...
Odpowiedz cytując
  #16  
Stare 15-09-2009, 07:47
Fotka Użytkownika: silvian
silvian silvian is offline
Senior
 
Rejestracja: 08-2008
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Posty: 727
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coachu Wyświetlenie odpowiedzi
Sama informacja, że ktoś piecze chleb, wyrabia wędliny czy warzy piwo (ew. stanie na głowie by zdobyć ulubionego pszeniczniaka) to IMO zbyt mało by stwierdzić oszołomstwo, chodzi o to, jaką ideologię się przykłada do w/w czynności. Jeśli piekący chleb w pewnym momencie zacznie wszystkich wkoło namawiać do tego samego, wyśmiewać ich, że kupują chleb w piekarni i dziwić się, jak w ogóle mogą ‘to’ jeść to już trąci o oszołomstwo, jeśli na dodatek chciałby zdelegalizować piekarnie lub obłożyć chleb drakońską akcyzą to już przypadek wręcz psychiatryczny...
To ja zapytam tylko kolegę co w takim razie tutaj robi.
__________________
"Niech zatrwożą się niewierni, przyjaciele, na sztorc kosa..."
Odpowiedz cytując
  #17  
Stare 15-09-2009, 07:52
Fotka Użytkownika: genea
genea genea is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2006
Miejscowość: Łódź
Posty: 1 478
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika chemmobile Wyświetlenie odpowiedzi
Rozumiem, że chcesz sprowokować dyskusję, ale wydaje mi się, że chybiłeś.
Sądząc po ilości już napisanych postów chyba jednak mu się udało
__________________
Zbieram wszystko związane z browarem Stella Artois.
Bractwo Piwne

Czasami najlepszym wyjściem jest wyjście na piwo...
Wolę być znanym piwoszem niż anonimowym alkoholikiem...
Odpowiedz cytując
  #18  
Stare 15-09-2009, 07:54
Fotka Użytkownika: kopyr
kopyr kopyr is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2004
Miejscowość: Oborniki Śl.
Posty: 9 475
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coachu Wyświetlenie odpowiedzi
A co z tolerancją dla człowieka, który zwyczajnie po robocie chce się napić 2 Tyskich z puszki?
No my go tolerujemy, tzn. nie chcemy go okaleczyć czy pozbawić życia tylko z tego powodu, że pije Tyskie.
Tak serio to sobie sam odpowiedziałeś, więc nie wiem o czym tu dyskutować. W kwestii piwa jesteśmy elitą, arystokracją, najwyższą kastą czy jak to tam nazwać. Podobnie jak miłośnicy zegarków, czy inna grupa ludzi mająca odpał na jakimś punkcie. Jedyne o czym tu można dyskutować, to definicja słowa "oszołom". Dla mnie ma ono raczej pejoratywne zabarwienie, ale bez przesady. Natomiast dla kogoś, dla kogo ma jednoznacznie negatywne znaczenie, to już jest o czym dyskutować.

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coachu Wyświetlenie odpowiedzi
Zróbmy małe porównanie (będące raczej formą zabawy), istnieje otóż pewien portal, zrobiony na podobnej zasadzie co browar.biz, tyle, że nie o piwie, lecz o zegarkach (zegarkiclub.pl).
Rozumiem, że chciałeś nas zachęcić do odwiedzin wspomnianej strony i obok jednostki chorobowej pod nazwą piwo, zainfekować nas chorobą o nazwie zegarki. I taki był cel całego elaboratu.
__________________
blog.kopyra.com
Odpowiedz cytując
  #19  
Stare 15-09-2009, 07:55
coachu coachu is offline
Senior
 
Rejestracja: 09-2005
Miejscowość: Gdańsk / Bydgoszcz
Posty: 222
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika skitof Wyświetlenie odpowiedzi
Nie wiem jak ty się odnajdujesz na tym forum, ale browar.biz to forum specjalistyczne i jako takie porusza tematy, które laikom się nawet nie śniły. Gromadzi też ludzi, którzy wiedzą lub chcą wiedzieć więcej i nie zadowalają się zwykłym piwem. Innymi słowy piwowarstwo wyższe (przez analogię do kultury wyższej) dla ludzi, którzy odróżniają to co dobre od tego co znane i popularne. To, że laicy piwni tego nie pojmują, to kwestia wrażliwości w tym wypadku na dobre piwo i oczywiście wiedzy. Ale tą każdy tu znajdzie.
Na forum dobrze się odnajduję Specjalistycznym bym nie nazwał, ale na pewno wysoce zaawansowanym.
Propagowanie dobrego piwa i kultury spożycia na pewno jest cenne, jednak osobiście przeciwstawiam się rozumowaniu, że istnieje elita, która ma wiedzę i dostęp do Wielkiej Tajemnicy a wszyscy wokół to laicy, którzy są nieuświadomieni, ale jeśli tylko pójdą za nami, to i oni dostąpią zaszczytów i zasiądą do uczty przy niepasteryzowanym z browaru domowego.
Odpowiedz cytując
  #20  
Stare 15-09-2009, 08:21
coachu coachu is offline
Senior
 
Rejestracja: 09-2005
Miejscowość: Gdańsk / Bydgoszcz
Posty: 222
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika silvian Wyświetlenie odpowiedzi
To ja zapytam tylko kolegę co w takim razie tutaj robi.
Czytam ciekawe artykuły, dyskusje na forum, dowiaduję się mnóstwo rzeczy, o których ‘filozofom się nie śniło’ oraz patrzę, jakimi ciekawymi piwami się zainteresować, dokonując w sklepie czy pubie wyboru, koncernówek nie lubię (choć oczywiście mają jakiś tam udział w strukturze wypijanych przeze mnie piw, chyba nie jestem w tym odosobniony na browar.bizie) ale z 2 strony nie jestem w stanie (z bólem serca przyznaję się, że NIE POTRAFIĘ!) oceniać piw tak szczegółowo jak w ARTomacie, podziwiam wszystkich, którzy nie mają z tym żadnych problemów. Ja po prostu oceniam piwo ogólnie i wiem, czy chcę je jeszcze kiedyś kupić czy raczej już podziękować (ew. powtórzyć próbę, zgodnie z parafrazą Tyma „jak może smakować mi piwo, które piję 1 raz”)
Tak swoją drogą, jak wiadomo ludzie raczej kierują się marką i w ślepych testach nie potrafią ocenić, czy to Tyskie, Lech czy inna Warka (choć z 2 strony to nie wina ludzi, lecz browarów, że robią bezbarwne piwa, różniące się od siebie jak puszka coca-coli od puszki coca-coli), ciekawy jestem jak elita browar.bizu by wypadła w ślepych testach w kategoriach np. portery, pszeniczne i jasne niepasteryzowane (ufam, że wynik byłby dobry ale chyba jednak niższy niż 100%, pytanie na ile niższy?)
Odpowiedz cytując
  #21  
Stare 15-09-2009, 08:31
Fotka Użytkownika: jacer
jacer jacer is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2006
Miejscowość: Milicz
Posty: 9 875
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kopyr Wyświetlenie odpowiedzi
No my go tolerujemy, tzn. nie chcemy go okaleczyć czy pozbawić życia tylko z tego powodu, że pije Tyskie.
Nie?

__________________
Milicki Browar Rynkowy
Grupa STYRIAN

(1+sqrt5)/2
"Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
"Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
No Hops, no Glory :)
Odpowiedz cytując
  #22  
Stare 15-09-2009, 08:46
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coachu Wyświetlenie odpowiedzi
ciekawy jestem jak elita browar.bizu by wypadła w ślepych testach w kategoriach np. portery, pszeniczne i jasne niepasteryzowane (ufam, że wynik byłby dobry ale chyba jednak niższy niż 100%, pytanie na ile niższy?)
Myślę że byłby dużo lepszy niż elita z zegarkiclubu przy identyfikacji podróbek...
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #23  
Stare 15-09-2009, 09:43
coachu coachu is offline
Senior
 
Rejestracja: 09-2005
Miejscowość: Gdańsk / Bydgoszcz
Posty: 222
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kopyr Wyświetlenie odpowiedzi
Rozumiem, że chciałeś nas zachęcić do odwiedzin wspomnianej strony i obok jednostki chorobowej pod nazwą piwo, zainfekować nas chorobą o nazwie zegarki. I taki był cel całego elaboratu.

Nie taki był cel, ale jeśli ktoś stanie się miłośnikiem zegarków to nie będę miał nic przeciwko
Moim celem było raczej pokazanie, że nie można wymagać od ogółu zbyt wiele, swego czasu napisałeś artykuł o prosumencie, otóż fajnie być prosumentem (w myśl definicji, którą podałeś) ale NIE MOŻNA wymagać by prosumentami była większość czy nawet istotny odsetek populacji, po prostu jest to IMPOSSIBLE, i co najważniejsze zwykle, jeśli ktoś już jest tym prosumentem (chwalebne), to zwykle w 1 rzeczy, np. piwo, wino, zegarki, chleb czy cokolwiek innego
Zobacz w ten sposób, większość ludzi lubi piwo, kawę, herbatę, jada chleb, wędliny, nosi zegarek itd. itd. Aż pewnego dnia dowiaduje się, że to wszystko nie tak, że jest jakimś laikiem, by nie powiedzieć, imbecylem, w zasadzie na niczym się nie zna i jest sterowany reklamami producentów. Kto go uświadomi? Prosumenci, jak zwał tak zwał, pasjonaci, hobbyści, ludzie z browar.bizu czy zegarkiclub.pl.
Jeśli piwo, to tylko niepasteryzowane i niefiltrowane, estymą darzone są pszeniczne, portery i koźlaki, koncernówka to chłam, a piwo z sokiem to profanacja.
Kawa? W życiu rozpuszczalna (‘to nie żadna kawa ale chemiczny śmieć’), odpowiednio parzona (ekspresy ciśnieniowe) ze świeżo zmielonych ziaren, i to ziaren Arabiki (najlepiej z Etiopii lub środkowo-południowej Brazylii), wtedy można dopiero powiedzieć, że się lubi kawę.
Herbata? W życiu słodzona, to profanacja, i tylko liściasta a nie jakieś ekspresówki czy nie daj Bóg rozpuszczalna.
Chleb? Tylko na zakwasie, najlepiej pieczony w domu albo z odpowiedniej piekarnii (pół biedy jak blisko domu gorzej jak w 2 końcu miasta)
Zegarek? To swoje casio na baterię nazywasz zegarkiem? Kup sobie porządny automatik z paskiem z krokodylej skóry i szafirowym szkłem (zwróć koniecznie uwagę by producent zegarka był także producentem werku, a jeśli nie jest to by używał szwajcarskiej ETA klasy przynajmniej 2809).
Rower? Z przerzutkami SIS-a? Hehe, śmiech na sali
Itd. Itp. w ten sposób można opisać w zasadzie każdy artykuł, z którego korzystamy na co dzień, ale czy w ten sposób dokądkolwiek dojdziemy? Co wrażliwsze osoby mogą się nawet załamać, myślały, że lubią kawę, piwo i mają fajny zegarek a tu KLAPA!
Odpowiedz cytując
  #24  
Stare 15-09-2009, 09:53
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Ja jednak dostrzegam pewna różnicę pomiędzy miłośnikami tradycyjnej "slowfoodowej" żywności (i napitku) a miłośnikami snobistycznej gadżetomanii.
Mi osobiście zwisa i powiewa jakie mam przerzutki - mają działać i się nie psuć. Jedzenie i picie dostarcza mi przyjemności, której nijak nie zastąpi patrzenie się na jakikolwiek zegarek...
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #25  
Stare 15-09-2009, 09:57
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Aha i - w przeciwieństwie do herbaciarzy i kawiarzy - często picie dobrze zrobionego, ale całkiem zwyczajnego, pasteryzowanego, taniego pilsa (np. Janów za 1,8zł) dostarcza mi super-frajdę.
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
Odpowiedz


Narzędzia
Sposób wyświetlania

Zasady
Zakładać nowe dyskusje: Nie możesz
Odpowiadać: Nie możesz
Dodawać załączniki: Nie możesz
Edytować własne wiadomości: Nie możesz

Kod vB: Tak
Mordki: Tak
Kod [IMG]: Nie
HTML: Nie

Podobne Wątki
Dyskusja Autor Dział Odp. Ostatnia odpowiedź
Czy suche drożdze wsypuje się do brzeczki czy trzeba je uwodnić? jarekvip Kołyska piwowarska 26 12-02-2011 20:38
Butelki PET - ciekawa możliwość, czy obciach Shlangbaum Przy piwie 53 10-02-2006 21:41
Mieć dzieci, czy nie? (znowu egzystencjalnie...) cyborg_marcel Przy piwie 52 13-11-2005 11:02
Słód + ekstrakt słodowy - razem czy osobno? kopyr Kołyska piwowarska 5 28-09-2005 10:02



Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach

Godziny podane są wg strefy czasowej GMT +1. Stronę wygenerowano o 12:27.


Browar.biz: ©2000 - 2019, Pub.Net wszelkie prawa zastrzeżone | Serwis przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oprogramowanie Forum: vBulletin ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Swoje piwo domowe uwarzysz z Centrum Piwowarstwa - zaopatrujemy Piwowarów domowych w surowce i sprzęt do warzenia a Piwoszy w wiedzę o piwie i piwowarstwie.