PDA

Wersja pełna: : Mikrobrowar Ursynowski KUKURYQ


R-1
17-10-2005, 18:47
Witam,
Jak na razie mam za sobą dwie warki z brew-kitów.
Pierwszą popełniłem 16.09.2005, w jejskład wchodziły: Brewferm PILS 1,5kg + ekstrakt słodowy jasny 1,25 kg + 20l wody - co było błędem :( bo wyszło mi z tego ok 23l brzeczki o blg 9 (lurka). Spowodowane to było wielkim podnieceniem w jakie wpadłem podczas mojego pierwszego warzenia. Na koniec otrzymałem wodniste piwo o zawartości alkoholu ok 3% :kac: .

Druga warka miała miejsce 04.10.2005 i składała się z Real Ale - Coopers + 0,7l miodu gryczanego + 11,5l wody Żywiec. W tym przypadku otrzymałem 15l brzeczki o blg równym 13,5. po fermentacji otrzymałem całkiem smaczne piwko o mocy 4,5%.

W poprzednią Sobotę miała miejsce moja pierwsza warka z zacieraniem.

R-1
17-10-2005, 19:04
W ostatnią sobotę z bratem i kolegą zabraliśmy się za zrobienie kolejnego piwa, tym razem postawiliśmy na zacieranie. W związku z tym, że dysponowaliśmy małym funduszem to byliśmy zmuszeni do minimalistycznej wersji jeśli chodzi o skład który podaję:

4,5 kg słodu pilzneńskiego
45g chmielu goryczkowego (Marynka)
40g chmielu aromatycznego (Lubelski)
drożdże Saflager s23

Zastosowaliśmy dwie przerwy po 30 min w 62 i 72ºC i zlaliśmy do filtratora.

O rety :eek: filtrowanie trwało 4,5 godziny. Spowodowane to było zbyt drobnym zmieleniem słodu w młynku od kawy. Jak próbowałem zmielićgrubiej to zostawwały czasem całe ziarna.
Po bardzo długiej filtracji poddaliśmy brzeczkę procesowi chmielenia 60min goryczkowy i 10 min aromatyczny potem już tylko wystudzić i zlać do fermentatora.
Po zadaniu drożdży przypomniałem sobie, że nie zmierzyłem blg, więc odlałem trochę i wyszło mi blg równe 15. To chyba nie jest PILS???

R-1
17-10-2005, 19:10
Piwo wylądowało na balkonie u kolegi ( balkon odzielony od warunków atm. przesównymi drzwiami) w celu utrzymania temperatury o 13ºC.

Wczoraj fermentacja w zasadzie chyba nie miała miejsca, albo była bardzo malutka.
Dzisiaj już mój niepokój zmalał, zauważyłem powstającą pianę, więc może będzie dobrze.

R-1
20-10-2005, 10:50
w ciągu dwóch ostatnich nocy, temperatura spadła do 1ºC a fermentator stoi na balkonie, co prawda na osłoniętym ale jednak temperatury, które tam panują nie są dużo wyższe od tych na zewnątrz. Kumpel jednak szybko zareagował i przykrył fermentator dwoma kocami i folią aluminiową błyszczącą stroną do wewnątrz. Temperatura w środu takiego termosu wynosi ok 10ºC co pozwala drożdżom pracowicie przerabiać cukry na alkohol. :kwiatek:

Dodatkowo już myślę o warce nr 4.
Mam już nawet wymyślony jej skład.

Milk Stout

Słód Pale Ale 3,5kg
Słód karmelowy ciemny 0,25kg
Słód karmelowy jasny 0,30kg
Słód barwiący 1400 EBC 0,15kg
drożdże Wyeast 1084Irish Ale
Chmiel goryczkowy (Marynka) 45g
Chmiel aromatyczny (Lubelski) 30g
Laktoza 250g

To mój pierwszy samodzielnie stworzony przepis, mam nadzieję że jest dobry.

mgrzemow
20-10-2005, 11:36
Wydaje mi sie, ze niezbednym skladnikiem kazdego stouta jest palony jeczmien. Do zrobienia w piekarniku. Patrz FAQ w browamatorze.

R-1
20-10-2005, 11:52
Dzięki.
Już sprawdzam.

R-1
20-10-2005, 22:22
Teraz się zastanawiam gdzie kupić taki jęczmień.
Podejrzewam, że w Warszawie jest to ciężko coś takiego dostać.

Wielki_B
20-10-2005, 23:08
Nie panikuj. Możesz darować sobie też palony jęczmień. Zastosuj to, co zaplanowałeś.
Mając posiadane przez Ciebie składniki, zastosowałbym jedynie "kosmetyczne" zmiany:
zwiększyłbym karmelowy jasny, np. 0,6 - 0,8 kg,
zwiększyłbym karmelowy ciemny, np. 0,4 kg (lub zwiększył o 5-10 g barwiącego),
zastosowałbym odwrotne ilości Marynki z Lubelskim,
laktoza x 2.

A najlepiej pozostań przy swoim planie. Jak się niczym nie zakazi i bedzie fermentowało w pobliżu temp. 15-18 st. C (ja bym się starał unikać górnych temperatur przewidzianych dla jakichkolwiek drożdży, a dla Irisch jest to chyba 22-23 st. C), to powinno wyjść dobre piwo, którego smak będzie Twoją bazą do dalszych poszukiwań odpowiadającego Twoim gustom piwa.
Powodzenia!

Marusia
21-10-2005, 09:11
Wydaje mi sie, ze niezbednym skladnikiem kazdego stouta jest palony jeczmien.

Bez przesady z tą niezbędnością. Nie jest ani niezbędny, ani konieczny, ani nic z tych rzeczy:)

mgrzemow
21-10-2005, 18:43
Jęczmień kupujesz w każdym sklepie ze zdrową żywnością.

A jeśli chodzi o jego (nie)zbędność to we większości źródeł jakie znalazłem jest - również na tym forum, więc teraz sam już nie wiem co o tym sądzić.

Robiłem poprzedniego stouta bez jęczmienia i wyszło pyszne piwo, ale stoutem bym go nie nazwał. Więc ostatnie zrobiłem już "z" - zobaczymy co z niego wyjdzie ;-)

R-1
24-10-2005, 08:03
Bardzo dziękuję wszystkim za porady, których mi udzielono, są dla mnie bardzo cenne.

W tą sobotę skończyła się burzliwa fermentacja w związku z czym przelałem piwko na cichą.
Piwo było bardzo mętne, mimo to smak miało bardzo przyjemny, co prawda goryczka dominuje ale po lekturze tego forum jestem spokojny o to, że w buteleczkach nieco złagodnieje.
W ciągu tygodnia blg spadło z 15 do 5,5. Myślę że jeszcze może spaść do 5 lub 4,5.

R-1
26-11-2005, 13:07
Co prawda następna warka, to miał być stout, ale zostałem namówiony na zrobienie piwa klasztornego.
Wzwiązku z czym szybko skompilowałem recepturę z przepisów, które znalazłem na forum.

Oto ona:
słód pilzneński 4 kg
słód wiedeński 1 kg
słód karmelowy 0,6 kg
słód carapils 0,5 kg

chmiel marynka 30 g
chmiel lubelski 25 g
kolendra 5 g
cukier kandyzowany 0,5 kg

drożdże Wyeast 3787 Trappist High Gravity

Zacieranie 1 godzina w temp 68 C wzorem Twilight_Alehouse, pozwoliłem sobie tylko zwiększyć temperaturę o trzy stopnie.

Teraz właśnie zacieram :)

R-1
26-11-2005, 23:06
No i wyszło tego 20 l z blg 19
brzeczka zadana drożdżami, tylko czekać na efekty ich pracy.

R-1
28-11-2005, 11:54
Trochę jestem niespokojny.
Powodem moich obaw jest to, że drożdże nie wykazują wyraźnych oznak działania, brak widocznej piany, oraz bąbelkowania:( .
Mam nadzieję, że w niedługim czasie ruszą.

anteks
28-11-2005, 12:02
Trochę jestem niespokojny.
Powodem moich obaw jest to, że drożdże nie wykazują wyraźnych oznak działania, brak widocznej piany, oraz bąbelkowania:( .
Mam nadzieję, że w niedługim czasie ruszą.
robiłeś staretr z drożdży czy wlewałeś bezpośredno do fermentatora

R-1
28-11-2005, 12:06
Zrobiłem zgodnie z instukcją, którą dostałem razem z drożdżami, czyli startera nie robiłem.

R-1
30-11-2005, 07:54
Drożdże ruszyły.
Wczoraj po uchyleniu wieka fermentatora, zobaczyłem obfitą pianę na jakieś 15 cm.
Zarejestrowałem również trochę niepokojący zapach, w każdym razie inny niż w trzech poprzednich warkach. Oby wszystko poszło jak należy.

R-1
19-12-2005, 17:05
Wczoraj Piwo klasztorne zostało zlane do butelek.
Na cichej stało 2 tygodnie, więc pięknie się sklarowało i tylko niepokoi mnie to, że nie było w nim gazu:confused: , w poprzednich warkach pewna jego ilość zawsze była a tym razem przypomina to zwykły sok, dobry w smaku. Ciekawe czy są tam jeszcze drożdże zdolne nagazować moje piwko.

wawer
21-12-2005, 14:59
cześć R-1 mam już przepis na pszeniczne wymaga jeszcze trochę przemyślenia ale na początek

Słód Pszeniczny 2,7 kg
Słód pilzneński 2,3 kg

Drożdże Wyeast 3056 Bavarian Wheat 50 ml lub Wyeast 3068 Weihenstephan Weizen

1. przerwa 20' w 55°C - tylko słód pszeniczny
2. przerwa 35' w 63°C - już oba słody
3. przerwa 45' w 71°C

Chmiel aromatyczny lubelski 40 g -15 min
Chmiel marynka goryczkowy 15g – 45 min

R-1
03-01-2006, 17:53
No to się przekonałem, że gaz się pojawił, powodując pęknięcie jednej butelki :(

joelka
03-01-2006, 19:05
cześć R-1 mam już przepis na pszeniczne wymaga jeszcze trochę przemyślenia ale na początek

1. przerwa 20' w 55°C - tylko słód pszeniczny
2. przerwa 35' w 63°C - już oba słody
3. przerwa 45' w 71°C



Można też zacząć zacieranie od przerwy ferulikowej ( 41-45 st), i pominąć przerwę białkową (51-55st)

wawer
09-01-2006, 11:48
dzięki za poradę , tak też właśnie zrobię

R-1
11-01-2006, 16:59
W sobotę 7.01.06 uwarzyliśmy kolejne już piąte piwo ( Milk Stout).
Oto skład:

Słód Pale Ale 4,5kg
Słód karmelowy ciemny 0,40kg
Słód karmelowy jasny 0,80kg
Słód barwiący 1400 EBC 0,25kg
palony jęczmień 0,2kg
drożdże Wyeast 1084Irish Ale
Chmiel goryczkowy (Marynka) 30g
Chmiel aromatyczny (Lubelski) 45g
Laktoza 500g

zastasowane przerwy

62 - 64ºC przez 30 min
72 - 74ºC do negatywnej próby jodowej ok 45 min

no i tu jest mały zgryz :(
zapomnieliśmy podnieść temperaturę do 78ºC i nie zabiliśmy enzymów.

Czy będzie to miało zgubny wpływ na smak piwa???

I tak po drugiej przerwie od razu przystąpiłem do filtrowania.
Do przefiltrowanej wcześniej brzeczki dodałem wywar ze słodu barwiącego i palonego jęczmienia.

Chmielenie:

Marynka 45 min
Lubelski 30 min

I mam nadzieję że wyjdzie z tego dobre PIWO.

Twilight_Alehouse
11-01-2006, 17:09
Ja zwykle kończę zacieranie właśnie na 74 stopniach, więc nie masz się czego obawiać.
Krytycznie oceniam natomiast Twój program zacierania. W piwach brytyjskich, a szczególnie przy korzystaniu ze słodu pale, nie stosuje się dwóch przerw, tylko jedną uśrednioną - w granicach od 65 do 69 stopni. A skoro już stosowałeś dwie, to pierwsza powinna byc krótsza, bo przecież milk stout ma być treściwy, a więc słabo odfermentowany. Poza tym drożdże Irish Ale mają niestety tendencję do wytrawiania piwa.
Dziwi mnie też chmiel aromatyczny i to w takiej ilości. Stouty są słabo chmielone pod wzgledem aromatycnzym, czasami nawet w ogóle.
Niemniej piwo i tak powinno być dobre, czego Ci życzę :stout:

R-1
11-01-2006, 17:55
Dzięki za podtrzymanie na duchu:) . Co do błędów, widocznie nie doczytałem wielu ważnych zaleceń, ale z czasem posiąde (mam nadzieję) wiedzę pozwalającą nie naginać żadnego stylu warzenia piwa.

joelka
11-01-2006, 18:41
Przecież chodzi też o to aby stwarzać własne gatunki ;)
Aczkolwiek z porad Twilight Alehouse skorzystam już przy następnej warce. Wkońcu mam pomysł na wykorzystanie Pale Ale.

Dzięki :)

R-1
25-01-2006, 09:01
W ostatnią sobotę tj. 21.01.2006 w Mikrobrowarze Ursynowskim uwarzono piwo pszeniczne.
Skład:
Słód pszeniczny - 2,7 kg
Słód pilzneński - 2,5 kg
Słód karmelowy - 0,2 kg
chmiel lubelski - 10 g
drżdże - Brau-Partner VeiBier-Trockenhefe

Warzenie:
Śrutę pszenną potraktowaliśmy przez 15 min temperaturą 44ºC, następnie dodaliśmy śrutę jęczmienną i doprowadziliśmy brzeczkę do temp 62ºC, kolejnym krokiem było odjęcie 1/3 zacieru do osobnego gara i doprowadzenie dekoktu do temperatury 72ºC i tą temp. próbowaliśmy utrzymać przez 10 min po czym doprowadziliśmy go do wrzenia i gotowaliśmy przez 10 min.
Następny punkt programu to przelanie dekoktu do głównego gara i podwyższenie temperatury zacieru do ok 72ºC i przetrzymanie go w tej temperaturze ok 20 min czyli do negatywnej próby jododwej.
Filtrcja:
Trwało to kilka godzin, więc w tym czasie trochę się z Wawrem :stout:, czyli osiągneliśmy wyższy stopień świadomości :) .

Po filtracji poddaliśmy brzeczkę procesowi gotowania przez 60 min w obecności 10 g chmielu lubelskiego i tak otrzymaliśmy 24 l brzeczki o BLG = 12.

Już się nie możemy doczekać degustacji.

Twilight_Alehouse
25-01-2006, 09:33
Wyjdzie że znowu się czepiam :), ale daliście zdecydowanie za mało chmielu. Owszem, pszeniczne są słabo chmielone i chmieli się je aromatycznym gotowanym przez godzinę, jak w waszym przypadku, ale na taką ilość brzeczki powinno być 40 g lubelskiego.

R-1
25-01-2006, 14:28
Nie uważam żebyś się czepiał.
Myślę że w ten sposób mogę się dowiedzieć wielu pożytecznych rzeczy.
Taka ilość chmielu została dodana z wielu powodów, między innymi:
- Wyczytaliśmy w artykule Pana Andrzeja Sadownika, że piw pszenicznych można w ogóle nie chmielić.
- Mieliśmy tylko 10g cmielu aromatycznego:)
Dziękuję za wskazówki i piję twoje :stout:

Twilight_Alehouse
25-01-2006, 18:27
Oj, ja w artykule Andrzeja Sadownika widzę następujący fragment:
W piwach pszenicznych chmiel odgrywa rolę podrzędną. Bukiet, czyli ogół wrażeń smakowo-zapachowych, jest w tych piwach wynikiem użycia pszenicy i przede wszystkim specjalnych drożdży. Podczas gotowania brzeczki zwykle stosuje się jedną dawkę chmielu, dla goryczki - a więc na początku gotowania. Choć nie bardzo ma to sens, zwykle używa się chmielu aromatycznego. Ale też poziom goryczki w piwie ma być niski (12 - 16 BU dla piwa 11 - 12° Blg), więc nie jest to jakieś wielkie marnotrawstwo. Jeżeliby jednak ktoś decydował się wzbogacić bukiet piwa o komponent chmielowy należałoby zrobić to wielce delikatnie, używając wyłącznie odmiany szlachetnej chmielu aromatycznego (mamy taką - to "Lubelski").
Jakoś nie widzę by Czes pisał o możliwosci nie stosowania chmielu. A dlaczego używać, poza tym co zacytowałem wyżej? Własnie mała ilość jest przydatna, bo piwo bez chmielu po prostu nie jest dobre, nawet pszeniczne, to raz. Chmiel ma właściwosci bakteriobójcze, więc chroni brzeczkę, to dwa. Chmielenie pozwala na wytrącenie niepożądanych osadów podczas gotoania, to trzy. Poza tym Czes podawał właśnie podobną proporcję co ja: 40 g Lubelskiego na 20 l brzeczki.
I jeszcze rada na przyszłość: jeśli nie mieliście dość aromtu, nic by się nie stało jakbyście dali odpowiednio mniej goryczkowego.
Niemniej życzę oczywiście smacznego, bo przecież piwo może być pyszne.

joelka
26-01-2006, 12:00
A może by tak aromatu dodać przed samym butelkowaniem albo jakąś cichą kilkudniową zastosować i dodać chmielu aromatycznego albo jeszcze zaszaleć z tabletką chmielową ;) nic nie jest jeszcze przesądzone.

Twilight_Alehouse
26-01-2006, 12:16
A może by tak aromatu dodać przed samym butelkowaniem albo jakąś cichą kilkudniową zastosować i dodać chmielu aromatycznego albo jeszcze zaszaleć z tabletką chmielową ;) nic nie jest jeszcze przesądzone.
Ale piwo pszeniczne nie ma mieć aromatu chmielowego, a proponowane przez Ciebie metody by go nadały! Właśnie dlatego chmiel armatyczny gotuje się jak goryczkowy, by aromaty się ulotniły.

joelka
26-01-2006, 14:10
W takim razie wycofuję się. Mnie osobiście smakuje pszeniczne bez goryczki a z aromatem, stąd moja propozycja.

Twilight_Alehouse
26-01-2006, 16:00
W takim razie wycofuję się. Mnie osobiście smakuje pszeniczne bez goryczki a z aromatem, stąd moja propozycja.
Goryczka i tak jest wtedy minimalna.

R-1
27-01-2006, 15:36
Przeczytałem jeszcze raz ten artykuł i muszę przyznać, że faktycznie nie znalazłem tam nic na temat niechmielenia piw pszenicznych:o .
Ale przecież, gdzieś to musiałem przeczytać, bo niby skąd mi się to wzięło?

R-1
04-02-2006, 13:58
No i przyszedł czas na warkę nr 7.
Tym razem ma to być piwo pszeniczne ciemne.
sKład:

pilzneński 1,8 kg
pszeniczny 2,7 kg
karmelowy jasny 0,2 kg
karmelowy ciemny 0.3 kg
carapils 0,2 kg

chmiel lubelski ok 40g
drożdże odebrane z poprzedniej warki, czyli Braupartner veibier-trockenhefe

Zacieranie jak w poprzedniej warce.
Właśnie się filtruje i będzie to trwać dość długo, ale przy piwku czas zleci niezauważenie ;)

R-1
05-02-2006, 00:28
Wyszło tego 26 l. blg równe 12
Pioruńsko długo się filtrowało, ale daliśmy radę. Chmielenie 40g lubelskiego przez 60 min.
za chwilę zadam brzeczkę drożdżami :)

R-1
25-02-2006, 07:20
Dzisiaj tak bez większego planowania, celem jest piwo malinowe z wykorzystaniem resztek
słodów carapils i karmelowego jasnego.

wstępny skład:
słód pilzneński 5 kg
słód carapils ok 0,3 kg
słód karmelowy jasny ok 0,2 kg

ilość chmielu i soku malinowego ustali się w trakcie warzenia :) .

R-1
25-02-2006, 15:05
Z ostatnich ustaleń
ilość chmielu

25g chmielu goryczkowego ( marynka ) przez 60 min
10g chmielu aromatycznego ( lubelski ) przez 20 min

1l soku malinoweg ( róża polska) 10 min

następnie cłodzenie przy pomocy nowego urządzenia w jakie się zaopatrzył
Mikrobrowar Ursunowski, czyli chłodnica zanurzeniowa :D

R-1
27-02-2006, 11:30
Zapomniałem wspomnieć o tym ile tego piwa nawarzyłem.

Otóż otrzymałem po ostatnim warzeniu 24,5 l piwa o blg początkowym równym 17.
Drożdże jakich użyłem to Wyeast 1007 German Ale, które zakupiłem na ul na ul Potockiej, gdzie miałem zaszczyt poznać Szanownego Ahumbę :)

wawer
14-03-2006, 10:40
Wczoraj spróbowaliśmy z R-1 piwa pszenicznego po miesiącu leżakowania w piwnicy.
Troszkę się rozczarowałem Piana nawet była ale po 5 sek. znikła posmaków bananowych lub goździkowych też nie było tylko lekko kwaskowaty posmak. Nagazowanie było wporządku. Ogólnie dało się wypić ale częstować chyba nim nie będę. Wypiję z rozpaczy sam. Chyba popełniliśmy jakiś błąd. Może ktoś coś zaproponuje ?

R-1
20-03-2006, 10:11
Wydaje mi się, że wkraczamy w tzw. czarną serię.
Wcześniej mieliśmy problem z pszenicznym a wczoroaj rozlewaliśmy malinowe, miny nam zrzedły gdy spróbowaliśmy malinowego, :confused: które bardziej przypominało młode wino ze smaku niż piwo, mimo to rozlaliśmy to do butelek, czy dobrze zrobiliśmy? Ja nie wiem.
Teraz pozostaje nam znaleźć przyczynę, która powoduje że nan naszych twarzach pojawił się smutek a w sercach zaczyna gościć zwątpienie. :(

R-1
20-03-2006, 10:24
W ostatnią sobotę postanowiliśmy uwarzyć następną warkę, tym razem ma to być piwo miodowe.

Skład:

słód monachijski 3,3 kg
słód pilzneński 2,2 kg
miód gryczany 1l

Przerwy:

62°C - 30 min
72°C - do negatywnej próby jodowej ok 45 min

Chmielenie:

25 g chmielu goryczkowego (marynka) - 60 min
20 g chmielu aromatycznego (lubelski) - 20 min

Miód dodaliśmy ma 20 min przed końcem chmielenia razem z chmielem lubelskim.

po schłodzeniu brzeczki dodaliśmy drożdże z poprzedniej warki (german ale).

W sumie otrzymaliśmy 27 l brzeczki o blg pocz. 15 i mam tylko nadzieją, że wyjdzie z tego piwo.

joelka
20-03-2006, 23:09
W

W sumie otrzymaliśmy 27 l brzeczki o blg pocz. 15 i mam tylko nadzieją, że wyjdzie z tego piwo.

Po recepturze wnioskuję, że będzie z tego dobre słodko-wytrawne w smaku piwo :) gratuluję na zapas :stout:

Marusia
20-03-2006, 23:18
słodko-wytrawne

Przepraszam, będę Krzysiem: a co to takiego, słodko - wytrawne?:p

joelka
20-03-2006, 23:21
To moje określenie na coś co przy pierwszym łyku jest słodkie a wytrawnością pozostaje w przełyku :D Przepraszam, nie doprecyzowałam mojej uwagi :D

Marusia
20-03-2006, 23:35
Spoko, douczy Cię Sensor 14 maja:D

Krzysiu
21-03-2006, 08:05
Przepraszam, będę Krzysiem...Pewna jesteś? Potrzebujesz nabawić się jakichś wrogów?

R-1
21-03-2006, 16:30
Jeśli wyjdzie słodko-wytrawne i będzie to piwo to będę szczęśliwy, ale w przypadku gdy powtórzą się efekty smakowo zapachowe z ostatnich warek :kac: to przeżyję chyba załamanie newowe, albo będę to sprzedawać jako napój winopodobny okolicznym amatorom tych napojów ;). Za gratulacje jestem oczywiście wdzięczny, ale nie dziękuję :)

R-1
28-04-2006, 17:46
Trochę zamarudziłem, bo 22.04.2006 zmierzyliśmy się po raz trzeci z piwem pszenicznym.

Skład:
Słód Pilzneński 2,5 kg
Słód Pszeniczny 2,8 kg
Chmiel Lubelski 40 g
drożdże - Wyeast 3068 Weihenstephan Weizen

Warzenie wyglądało tak:
Słód pszeniczny 15 min w 44ºC podgrzanie do 64ºC i dodanie słodu pilzneńskiego. Następnie po zamieszaniu odebraliśmy 1/3 zacieru do drugiego gara. W głównym naczyniu miała miejsce przerwa 30 min w temp. 62ºC, natomiast dekokt podgrzaliśmy do 72ºC, w której to temperaturze pobył sobie przez 10 min, po przerwie został zagotowany i dodany do głównego gara zwiękrzając w nim temperaturę do ok 68ºC do 72 musieliśmy zacier dogrzać.
Filtracja przebiegła dość sprawnie.
Chmielenie 20g lubelskiego przez 60 min + 20g lubelskiego przez 10 min.
Po schłodzeniu, przelaniu do fermentatora i zadaniu drożdżami przenieśliśmy przyszłe piwo do piwnicy gdzie w temp. 16ºC podlega cudownej fermentacji:). Wyszło tego 26l o BLG równym 13.

Mam nadzieję, że tym razem wyczuję posmak goździków a nie cytryny jak to ostatnio nam wyszło.

R-1
28-04-2006, 17:50
Jak sprawdzałem smak bezpośrednio przed zabutelkowaniem to wyczułem lekką nutkę kaszankową ;) , to pewnie z tego miodu gryczanego.

R-1
08-05-2006, 12:10
Boję się, że zapeszę, ale przy zlewaniu piwa na cichą poddaliśmy naszego pszeniczniaka mikrodegustacji i...
Ludzie... wyczułem posmaki goździkowe!!!

Titus_Fox
08-05-2006, 20:26
pogratulować, wykaż się tylko cierpliwością, żeby coś zostało na czerwiec ;)

R-1
27-01-2007, 13:35
Witam,

Po długiej przerwie :-) postanowiliśmy wykonać kolejną warkę.
Tym razem będzie Pils.

Skład:

Słód Monachijski 0,5 kg
Słód Pilzneński 4,5 kg

Chmiel Oktawia 50 g 70 min
Chmiel Lubelski 50 g 20 min

Warka 10 i 11 to były Piwa pszeniczne uwarzonew czerwcu 2006 r. których opisów niestety nie zamieściliśmy na forum.

R-1

R-1
29-01-2007, 10:57
Wyszło 19 litrów Piwa o Blg = 13.

Ciekawostką jest to, że do składu przemyciła się karteczka, która była przyczepiona do woreczka z chmielem aromatycznym, zapomniałem o niej i dodałem ją podczas chmielenia.
Zauważyłem to wczoraj, gdy sprawdzałem jak zastartowały drożdże. Nieźle się zdziwiłem gdy na pianie unosiła się wymięta karteczka z napisem "aromat" :eek:

R-1
07-01-2008, 10:13
Witam,
Piątego stycznia uwarzyliśmy 14-stą warkę.
Chcieliśmy stworzyć coś podobnego do "Koźlaka".

Skład:

Słód Pilzneński 2,5 kg
Słód Monachijski 1,7 kg
Słód Karmelowy 0,6 kg
Słód Carapils 0,3 kg
Słód Caramunich 0,3 kg

Chmiel Lubelski 50 g
Cukier brązowy (trzcinowy) 1 kg

Drożdże - Wyeast 2000 Budwar Lager

Przerwa scukrzająca 62°C/30 minut
Przerwa dekstrynująca 72°C/40 minut

Chmielenie 30 min.

Ekstrakt 17 Blg

R-1
18-02-2008, 17:05
Witam,

w ostatnią sobotę, czyli 16 lutego, zebraliśmy wszystkie słody jakie pozostały w naszych kuchniach i piwnicach.
Poddaliśmy je obróbce, która ma zapewnić powstanie pysznego Piwa.

Skład:

Słód Pilzneński 2,7 kg
Słód Monachijski 1,2 kg
Słód Karmelowy 0,4 kg
Słód Carapils 0,7 kg
Słód Caramunich 0,2 kg
Słód barwiący 0,3 kg

Chmiel Lubelski 22 g
Chmiel Oktawia 50 g

miód lipowy 1 l

Drożdże - Wyeast 2000 Budwar Lager - z poprzedniej warki

Przerwa scukrzająca 62°C/30 minut
Przerwa dekstrynująca 72°C/45 minut

Chmielenie
Oktawia 50 min
Lubelski 15

Otrzymana zawartość ekstraktu 16 Blg

R-1
21-03-2008, 18:45
Jakoś około 8 marca uwarzyliśmy kolejne Piwko.

Skład:

Słód Pilzneński 4 kg
Słód Wiedeński 1 kg
Słód Karmelowy 0,8 kg
Słód Carapils 0,8 kg
Słód Caracrystal 0,5 kg

kolendra 10 g

Chmiel Oktawia 50 g
Chmiel Hallertau Hersbruecker 30 g

Cukier brązowy 0,5 kg

Drożdże - Wyeast 3787 Trappist High Gravity

Przerwa scukrzająca 62°C/30 minut
Przerwa dekstrynująca 72°C/45 minut

Chmielenie
Oktawia 90 min
Hallertau Hersbruecker 30 min

Otrzymana zawartość ekstraktu 17 Blg

Zbyt mocno ześrutowaliśmy słód, tak długo nie filtrowało się żadne piwo, które do tej pory zrobiliśmy :(