PDA

Wersja pełna: : szukam człowieka do pracy we Wro


cyborg_marcel
05-05-2006, 08:19
Kurka, jeśli ktoś byłby chętny do pracy w samym centrum Wro, posiadał prawo jazdy kat. B, jakąś podstawową znajomość języka angielskiego, potrafił być miły w pracy itp. - zapraszam po szczegóły na pw. :)
Ps. W ramach seksizmu, dobrze by było być kandydatem płci męskiej.

kony
05-05-2006, 08:31
Kurdę, ja bym pasował tylko za cholerę nie potrafię być miły w pracy... ;)

dkrasnodebski
05-05-2006, 08:34
Kurka, jeśli ktoś byłby chętny do pracy w samym centrum Wro, posiadał prawo jazdy kat. B, jakąś podstawową znajomość języka angielskiego, potrafił być miły w pracy itp. - zapraszam po szczegóły na pw. :)
Ps. W ramach seksizmu, dobrze by było być kandydatem płci męskiej.

To jakaś oferta dla pizza driver?:)

Twilight_Alehouse
05-05-2006, 08:36
Ech, wszystko mi pasuje poza tym Wrockiem :)

kony
05-05-2006, 08:59
Ech, wszystko mi pasuje poza tym Wrockiem :)


Nie chciałbyś dojeżdżać ? :D

cyborg_marcel
05-05-2006, 10:12
To jakaś oferta dla pizza driver?:)
Gorzej - praca z książkami i uczelniami. :D

cyborg_marcel
05-05-2006, 10:13
Ech, wszystko mi pasuje poza tym Wrockiem :)
Kurka, akurat TA, jak Cię znam, Ty akurat byś się nadał do pracy - trzeba było bezrobotnym we Wro zostać - jakiś nieprzewidujący jesteś ;)

Twilight_Alehouse
05-05-2006, 10:17
Kurka, akurat TA, jak Cię znam, Ty akurat byś się nadał do pracy - trzeba było bezrobotnym we Wro zostać - jakiś nieprzewidujący jesteś ;)
No i takie już moje szczęście :) Ja tam bardzo lubię Wro, ale niestety się tam nie przeniosę... No trudno.

adam16
05-05-2006, 15:21
Gdyby nie to prawo jazdy ... ;) Ja nawet jedno posiadam, tylko niekoniecznie ważne.:D
No i co to znaczy, że trzeba mieć "podstawową znajomość języka angielskiego"?

strzelczyk76
05-05-2006, 22:50
Gorzej - praca z książkami i uczelniami. :D

Faktycznie - zastanówcie się dwa razy!! ;) Po 8 latach pracy z książkami i uczelniami, zwłaszcza ekonomicznymi - muszę stwierdzić, że już mi się tym odbija - wiecie jakie oni niepotrzebne głupoty tam wypisują, a właściwie przepisują z innych książek :ice:

ps. Cyborgu - czy ty masz powiązania z wydawnictwem jednej z ekonomicznych uczelni Wrocławia?? Może przejdę do konkurencji?? ;) ...tylko jak na to zareagowałaby sekcja górnośląska - nie, tego im zrobić nie mogę, już dosyć was tam we Wrocławiu :D

Twilight_Alehouse
05-05-2006, 23:01
A ja bym chciał z książkami i z uczelniami...

żąleną
07-05-2006, 02:22
Temat z rodzaju tych, w których nie ma szans na merytoryczny wpis, więc też się wpiszę. :D

monne
07-05-2006, 19:42
No też byłABYM chętna, ale nie wiem czy moja płeć nie jest przeszkodą.....

cyborg_marcel
08-05-2006, 14:04
Po 8 latach pracy z książkami i uczelniami, zwłaszcza ekonomicznymi - muszę stwierdzić, że już mi się tym odbija - wiecie jakie oni niepotrzebne głupoty tam wypisują, a właściwie przepisują z innych książek :ice:
Z dziedziny ekonomii wydaliśmy mniej niż 50 książek, więc mniej tego rodzaju głupot mamy ;)
ps. Cyborgu - czy ty masz powiązania z wydawnictwem jednej z ekonomicznych uczelni Wrocławia?? Może przejdę do konkurencji?? ;) ...tylko jak na to zareagowałaby sekcja górnośląska - nie, tego im zrobić nie mogę, już dosyć was tam we Wrocławiu :D
Sekcji wrocławskiej nigdy dość, ale muszę Cię rozczarować - z żadną uczelnią stricte ekonomiczną nie mam do czynienia, więc oferta może Ci się wydać nieatrakcyjna ;)

No też byłABYM chętna, ale nie wiem czy moja płeć nie jest przeszkodą.....
Nie udało nam się jeszcze spotkać, więc ciężko mi sprawdzić Twoją wytrzymałość :D

JAckson
08-05-2006, 14:37
Temat z rodzaju tych, w których nie ma szans na merytoryczny wpis, więc też się wpiszę. :D

W związku z tym ja się pytam czy praca owa nie koliduje z piciem piwa, piwowarstwem domowym oraz kolekcjonerstwem? Ponadto czy nie jest przeszkodą mało przychylny stosunek kandydata do piw z dużych fabryk? :)

cyborg_marcel
08-05-2006, 14:54
W związku z tym ja się pytam czy praca owa nie koliduje z piciem piwa, piwowarstwem domowym oraz kolekcjonerstwem? Ponadto czy nie jest przeszkodą mało przychylny stosunek kandydata do piw z dużych fabryk? :)
Skoro pracuję w tej firmie... :rolleyes: Jeżeli się nie przyjdzie pod wpływem do pracy, to nikogo nie interesuje, co się robi "po godzinach", byle w pracy być sprawnym i ... miłym :D

Krzysiu
08-05-2006, 19:49
Cyborg, a od kiedy ty jesteś pracodawcą?

cyborg_marcel
09-05-2006, 10:18
Cyborg, a od kiedy ty jesteś pracodawcą?
Nie jestem, a dlaczego? Nie mogę napisać, że poszukuję współpracownika?

Małażonka
09-05-2006, 10:46
Powiedziałabym, że temat wątku wyraźnie wskazuje zależność pracodawca-pracownik...
Pracowników bowiem szuka pracodawca. Co z tego, że się Tobie ewentualny kandydat spodoba, jeśli Twój pracodawca będzie miał inne zdanie???

Szkoda.... Nawet rozmawialiśmy z Maćkiem, że Cyborg się rozwija, firmę założył, chyba dobrze się rozwijającą, bo pracowników szuka...

cyborg_marcel
09-05-2006, 12:21
Powiedziałabym, że temat wątku wyraźnie wskazuje zależność pracodawca-pracownik...
Pracowników bowiem szuka pracodawca. Co z tego, że się Tobie ewentualny kandydat spodoba, jeśli Twój pracodawca będzie miał inne zdanie???

Szkoda.... Nawet rozmawialiśmy z Maćkiem, że Cyborg się rozwija, firmę założył, chyba dobrze się rozwijającą, bo pracowników szuka...
Cyborg się rozwija co najwyżej umysłowo, aczkolwiek opornie mu to idzie, a i droga daleka... ;)

Kurka, chodzi o to, że męczę się przesłuchując już ileś tygodni potencjalnych kandydatów i nic. Do tej pory jeśli mój pracodawca miał inne zdanie, a mnie się kandydat spodobał - to wzywaliśmy delikwenta (mam czasami siłę przekonywania Terminatora) :) Tylko akurat 66,66 % osób w ciągu kilku dni znajdowało lepszą pracę, a 33,33 % się przemęczyło dniem próbnym :(
Szukam współpracownika, który niestety (dla niego) może w niektórych sytuacjach mi podlegać, więc, kurka, ja też szukam! :D

breslauer
09-05-2006, 19:17
Tylko akurat 66,66 % osób w ciągu kilku dni znajdowało lepszą pracę, a 33,33 % się przemęczyło dniem próbnym :(

A pozostałe 0,01% ludzi? ;)

żąleną
10-05-2006, 00:06
Jesteśmy na tropie zbrodni. :D

jerzy
10-05-2006, 06:55
Jeśli na pół etatu i bez konieczności wbijania się w garnitur - to ja chcę. ;)

cyborg_marcel
10-05-2006, 09:45
A pozostałe 0,01% ludzi? ;)
Aj, Mr. O., musisz być taki spostrzegawczy? Jedna osoba była po ścięciu włosów, stąd brakujące 0,01 % :D
Jeśli na pół etatu i bez konieczności wbijania się w garnitur - to ja chcę. ;)
Hmmm... Teoretycznie na cały etat, ale... Myślisz, że mogłabym Ci taką krzywdę wyrządzić? ;) Pomyślimy.

Marusia
10-05-2006, 09:57
Hmmm... Teoretycznie na cały etat, ale... Myślisz, że mogłabym Ci taką krzywdę wyrządzić? ;) Pomyślimy.

To ja odrazu podpowiem: pomyślcie tak, żeby to było pół etatu, ale płaca ta sama. To jeszcze by sie ewentualnie opłacało:D

cyborg_marcel
11-05-2006, 11:47
To ja odrazu podpowiem: pomyślcie tak, żeby to było pół etatu, ale płaca ta sama. To jeszcze by sie ewentualnie opłacało:D
Wtedy chyba sama bym się na tym stanowisku zatrudniła ;)
Ale powoli jakieś kolejne ofiary znajduję - ciekawe, czy przeżyją spotkanie 3. stopnia :eek: :D

StaryKocur
11-05-2006, 12:10
Ale powoli jakieś kolejne ofiary znajduję - ciekawe, czy przeżyją spotkanie 3. stopnia :eek: :D

To zależy którym ze sowich ego ich potraktujesz.
Jeśli cyborgowym - są bez szans :ice:
Jeśli zaś kobiecym - są szanse, ze przeżyją. Niewielkie, ale są :D

slavoy
11-05-2006, 13:00
Czego to się człowiek z Forum nie dowie...
Nie wiedziałem że Marcelina jest sową :D (i takież ma ega...)

e-prezes
11-05-2006, 13:02
akurat szukam pracy, ale nie we wrocku, nie mam prawa jazdy a mój poziom angielskiego jest tylko intermediate :D

cyborg_marcel
11-05-2006, 14:24
Czego to się człowiek z Forum nie dowie...
Nie wiedziałem że Marcelina jest sową :D (i takież ma ega...)
Czego to się Cyborg z Forum nie dowie... ;) Sądzę, że Kocur był na tyle przejęty katastroficzną wizją przeprowadzanych przeze mnie rozmów, że aż mu opacurzone łapki po klawiaturze się ślizgały :D
akurat szukam pracy, ale nie we wrocku, nie mam prawa jazdy a mój poziom angielskiego jest tylko intermediate :D
Ten post jest zatem nie na temat :p

Ja na serio chciałabym, żeby ktoś do pracy u nas* się w końcu znalazł...

* Piszę u nas, nie z powodu posiadania udziałów w spółce, ale z powodu silnej identyfikacji z firmą :)

lzkamil
11-05-2006, 19:59
Ten post jest zatem nie na temat :p
To ja też nie na temat...
opacurzone łapki po klawiaturze się ślizgały :D
Cyborgu zdecyduj się czy łapki Kocura są opazurzone czy opancerzone.

cyborg_marcel
12-05-2006, 11:24
Cyborgu zdecyduj się czy łapki Kocura są opazurzone czy opancerzone.
Muszę ponownie empirycznie sprawdzić, ale tak czy siak - ból ten sam przy podrapaniu :p
Dzisiaj kolejne starcie Godzilla vs. Predator - ciekawe, czy obie strony wyjdą z uśmiechem na twarzy... :D