PDA

Wersja pełna: : WANTED: Radegast i Kieliszek


Marusia
07-09-2001, 10:28
Nie właźcie na forum po nocach, tylko koniecznie się do mnie odezwijcie, pilne!!!!! Radegast, co z Twoim telefonem?!
:mad:

Maja
07-09-2001, 12:13
to Ty jeszcze nie wiesz, że oni są szpiegami????

Misiekk
08-09-2001, 22:36
Zapewne z krainy Deszczowców...
Karrrrrrrrramba........:D

adam16
09-09-2001, 06:14
No i wydało się, że to nie są wcale Radegast i Kieliszek, tylko DWA NOCNE MARKI.

Misiekk
09-09-2001, 16:20
I całe szczęście że tylko dwa...:D

jacek
09-09-2001, 18:00
I dobrze, że nie Marki Jurki...

Marusia
10-09-2001, 11:02
Wy tu gadu gadu, a tych miglanców dalej ni widu, ni słychu:rolleyes:

Maja
10-09-2001, 12:22
miglanców!! uu haha, ale fajne słownictwo!!
a to trzpioty, łapserdaki! :D

jacek
10-09-2001, 13:01
Pewnie coś wynaleźli, spożyli, nadużyli i teraz nie są w stanie doczołgać się do klawiatury.:confused:

maryhh
10-09-2001, 13:29
nieeeee
pewnie Radegast szuka Kieliszka, który gdzieś się zgubił;)

djot
10-09-2001, 13:37
Oby tylko się nie potłukł :D
Kieliszek oczywiście

Maja
10-09-2001, 18:07
nie bój nic, on jest z duraleksu.........

Misiekk
10-09-2001, 20:08
a może z lateksu...???:D

jacek
10-09-2001, 22:23
"Najlepsze kieliszki rozną na Placu Pigalle".;)

djot
11-09-2001, 07:09
Maja lubi je tylko jesienią :D

Maja
12-09-2001, 08:23
ZWŁASZCZA jesienią :D

Maja
12-09-2001, 08:29
no tak, mówiłam Wam, że coś tu śmierdzi!!!!
...zniknęli, potem pojawili się na chwilę w nocy, a później ślad po nich zaginął....
a teraz te ataki na USA......
????

Maja
12-09-2001, 08:31
chłopaki, wracajcie, inaczej Marusia nigdy nie zrobi TEJ kolacji!!!

Maja
12-09-2001, 08:59
Originally posted by Maja
no tak, mówiłam Wam......
???? etc.

samokrytycznie stwierdzam, że to nie było śmieszne :(

pisane było przed poranną kawą

sorry

Maja
12-09-2001, 09:00
ćwiczę dialogi z drugim "ja"

Marusia
12-09-2001, 09:08
Mam nadzieję, że Kielich nie uprawiał akurat turystyki pt. wspinaczka po WTC;)

BTW, zdaje się, że niejacy Serek i Pinokio byli w USA, a może jeszcze są? Art, wiesz coś?

ART
12-09-2001, 09:25
Serek się nie odezwał ani razu, spotkałem go ostatnio przed dworcem jak jechaliśmy do SG.

jacek
12-09-2001, 21:36
Originally posted by Maja
ćwiczę dialogi z drugim "ja"
Bardzo fajowa zabawa - nazywa się schizofrenia :D

djot
16-09-2001, 10:38
A zarabia najlepiej na tym lekarz wiadomej specjalizacji - gdy oba JA płacą ;)

pieczarek
16-09-2001, 12:47
Jacek i djot - słuchajcie, bo to do Was.
Puszczacie tutaj oko do Mai w związku ze schizofrenią. Aby Wam nieco zepsuć humor opowiem historię z czasów mojej matury.
Na lekcje wychowawcze przychodzili wówczas ludzie różnych zawodów aby o nich opowiedzieć i pomóc nam w wyborze zawodu. Jednym z gości był psychiatra. Utkwiło mi wpamięci jedno jego stwierdzenie. Powiedział on, że z punktu widzenia psychiatry nie ma ludzi zdrowych. Są nieprzebadani.

Byliście badani przez psychiatrę?

Maja
16-09-2001, 17:06
hehehehe

djot
17-09-2001, 07:02
Originally posted by pieczarek
Jacek i djot - słuchajcie, bo to do Was.
Puszczacie tutaj oko do Mai w związku ze schizofrenią. Aby Wam nieco zepsuć humor opowiem historię z czasów mojej matury.
Na lekcje wychowawcze przychodzili wówczas ludzie różnych zawodów aby o nich opowiedzieć i pomóc nam w wyborze zawodu. Jednym z gości był psychiatra. Utkwiło mi wpamięci jedno jego stwierdzenie. Powiedział on, że z punktu widzenia psychiatry nie ma ludzi zdrowych. Są nieprzebadani.

Byliście badani przez psychiatrę?

Ha ha hi hi he :D

Też pamietam odwiedziny osób "pomagających" w wyborze zawodu. Na szczęście żaden nie był psychiatrą - a nuż bym się skusił. :D
A co do badań - przed kursem prawa jazdy trzeba było się do takiego osobnika zjawić, ale to raczej trudno nazwać przebadaniem. Ale to nic straconego - jeszcze trochę "forumowania" i mogę przestać być przypadkiem nieprzebadanym. :D ;) :p

pjenknik
17-09-2001, 07:11
Mnie uczyli, że weterynarz i psychiatra powinni przyjmować w sąsiednich gabinetach. Zwierzątko do jednego, właściciel do drugiego.

Marusia
17-09-2001, 10:12
A tak wracając do TEMATU:rolleyes:

Radegast łaskawie wysłał do mnie smsa, że planują mnie odwiedzić. K..., chyba rzeczywiście otworzę w chacie knajpę "U Marusi";)

Maja
17-09-2001, 16:10
ja mogę być barmamą! :stout:

Misiekk
17-09-2001, 20:28
a ja stałym klientem...:D

gul_gul
18-09-2001, 07:15
To ja przeprowadził bym się pod Marusi śmietnik i żył z pustych butelek i puszek.

maryhh
18-09-2001, 10:23
gul-gul ja mam fajny wózek!
możemy założyć spółkę

Marusia
18-09-2001, 11:04
No nie powiem, rotacja butelek ci u mnie duża:D

gul_gul
18-09-2001, 11:19
Maryhh. Inaczej.

Ostąpię ci rynek aluminium, a ja zmonopolizuję szkło i odsprzedamy komuś udziały w zlewkach.
Tak będziemy mieć: :impreza:

maryhh
18-09-2001, 11:23
oki:)
trzeba tą umowę przypieczętować browarkiem:stout:

Marusia
18-09-2001, 11:24
No to Maryhh juz zbankrutował:(
Puszek u mienia nieT:D

maryhh
18-09-2001, 11:26
gul-gul
jak mogłeś mi to zrobić:(
(i tak się eliminuje wspólników)

gul_gul
18-09-2001, 11:50
Kukają kukułki
Nie dobre są spółki.
:D

Zawsze możesz kraść buty sprzed drzwi.
:D

gul_gul
18-09-2001, 11:53
Marusia, zanim się przyczepisz...
Wiem że 'nie' z przymiotnikami pisze się razem, ale zapomniałem..

Krzysiu
19-09-2001, 07:41
Mogę podrzucić parę puszek, zostały się były u mnie po SG. Ale musicie znaleźć desperata, który wypije zawartość, ja już się na to nie piszę. Wystarczy mi to, co przeżywałem parę dni później :D

Maja
19-09-2001, 11:52
parę dni później po tym, jak ICH NIE WYPIŁEŚ???
to rzeczywiście musiały być męki......!

Krzysiu
20-09-2001, 13:33
Wypiłem część z nich. Możesz zapytać się Marusi, jak wyglądałem dwa dni później :(

Misiekk
25-09-2001, 12:06
Originally posted by Marusia
Wy tu gadu gadu, a tych miglanców dalej ni widu, ni słychu:rolleyes:

Właśnie, to już wiadomo co z nimi. To wygląda strasznie podejrzanie, zaczynam się też odrobine martwić że oni naprawdę coś przeskrobali i ...:confused: :confused: :confused:

Kudłaty
25-09-2001, 21:51
Ja bym się z nimi chętnie napił piwka .

djot
27-09-2001, 13:02
Kieliszek jest zalogowany. Teraz brakuje tylko Radegasta.

Kudłaty
07-10-2001, 09:52
A ja wczoraj degustowałem piwko z Redegastem i jego kobietą :)

Obecnie nie ma dostępu do sieci :(

Marusia
12-10-2001, 08:04
Radegast znowu w środku nocy się zjawił, wpisał cos nie na temat i poszedł w pierony.:rolleyes:

A jestem pewna, że jakby zauwazył pewnien konkurs na "Imprezy i promocje" to by się bardziej postarał:D:D

Radegast
15-10-2001, 14:55
Co ja czytam :confused:
Chcecie ze mnie zrobić jakiegoś "billadena" czy co:confused:
Marusia a czemu to tak reagujesz na moje zapowiedzi odwiedzin (które i tak się nie odbyły)-następnym razem poprostu zapukam do drzwi i tyle:D

Marusia
16-10-2001, 08:15
Jak reaguję?
W ogole zareagowałam?:D

A tak serio - przeca wiesz, że jestes zawsze zaproszony. Za wcześniejszym uprzedzeniem.
:kwiatek:

Radegast
24-10-2001, 23:56
Więc może pora na moją reakcję.
I w końcu może by tak wychylić pewien kufel (co nie którzy mam nadzieje, że wiedzą o jaki chodzi) wypełniony po brzegi płynem który nie tylko czaruje kolorem lecz ponad to użeka nas wszystkim swoim smakiem.
Smak ów jest czymś co pozwala nam cieszyć się w pełni życiem, jest tym bez czego nie możemy normalnie funkcjonować.
Uczucie które tu zdradzam kończy się wraz z zobaczeniem dna ale tylko poto abym zapadł w niebywałął tęsknote.Tą tęsknotę uleczy kolejny kufel pozwalający raczyć się tym pięknem.

Misiekk
25-10-2001, 17:27
Radegast termin delektowania się:stout: jest już wyznaczony, miejsce też. Teraz trzeba poczekać na zgłszenia.:impreza:

Radegast
08-11-2001, 13:10
...się znalazłem:)
Szkoda jedynie że raczej będe nadawał popołudniami(wieczorami) gdyż życie mnie zmusiło do zajmowania się zarabianiem pieniędzy (jak na razie nie dużych:mad: ).
Ale w końcu jestem!:D
Widze że mam bardzo dużo do nadrobienia, wiele osób do poznania itd. itd....
----------------------------------------------------------------------------------
Misiekk jeżeli nie jest już za późno to poprosze o wiecej szczegółów;)

Kudłaty
08-11-2001, 17:07
Ja , tez bym się z wami spotkał chłopaki.

Misiekk
08-11-2001, 17:28
Kudłaty zapraszam do działu Imprezy ...:)

pjenknik
18-07-2003, 17:56
A teraz się skutecznie zgubili. I ani widu ani słychu.
Radek gdzie jesteś??:confused:

Marusia
19-07-2003, 08:37
radeg nie ma dostępu do netu ale był widziany na żywo w Spiżu w czwartek:)

slavoy
19-07-2003, 08:59
.....przez całe 5 minut:rolleyes: