PDA

Wersja pełna: : Refleksje


maryhh
04-10-2001, 08:14
czasem są takie dni, że człowiek nie nadąża za postami.
i dzisiaj właśnie mam taki dzień:(

djot
04-10-2001, 08:17
Nie jesteś odosobniony. :)

Marusia
04-10-2001, 08:23
Maryhh, otwórz sobie ze sześć okienek, każde z innym tematem i tylko odświeżaj:D
Ja dziś nie moge się wykaraskać z ogólnego i przy piwie, a stukam od 8.20. Koniec z tym - zajrzę na konkrety:)

maryhh
04-10-2001, 12:04
miałem dzisiaj sen.
śniło mi się piwo i po wypiciu postanowiłem sprawdzić czy jest ono w piwo-konkretnie, ale się obudziłem i zapomniałem co to był za browar:(

ale było smaczne:)

Kudłaty
18-10-2001, 09:37
Ale teraz już się uspokoiło. Może dlatego , że Krzysia nie ma :(

celt_birofil
18-10-2001, 09:41
A mi się śnił wypad na Słowację. Zbudziłem się z okrzykiem: piwo-gdzie ???

marcopolok
18-10-2001, 09:44
To ty taki międzynarodowiec jesteś?
że już ci się polskie wypady nie śnią:D

Kudłaty
18-10-2001, 09:47
A mi się śnił wypad do knajpy motocyklowej . Naszczęście otworzyli taką we Wrocławiu .

marcopolok
18-10-2001, 09:51
A mnie się śniła wysoka brunetka ale bardzo krótko z powodu blondyny leżącej obok:D

Marusia
18-10-2001, 11:32
A mi się nic nie śniło, bo w stanie, w jakim położyłam się spać, spada się odrazu w nicość i śpi jak kamień:D

zythum
18-10-2001, 11:37
za to po przebudzeniu może człowieka dorwać koszmar;)

Marusia
18-10-2001, 12:14
Mnie nie doszedł. To raczej ja doszłam do pracy jeszcze nie całkiem dzisiejsza:D

zythum
18-10-2001, 12:24
oj jak ja lubię ten stan euforii, gorzej jest jak się trafi jakaś głupia praca i w tym momencie z człowieka wszystko schodzi i szybko trzeba się udać na jakieś:stout: lecznicze

arti
19-10-2001, 10:01
polecam Totolotek. Wór pieniędzy, zero pracy, ciągłe (ciągle) piwo.:D :stout:

kamyczek77
22-10-2001, 12:04
Zagrałam w sobotę i może nawet nie wiem,że już jestem bogata.Jeżeli trafiłam szóstkę to stawiam wszystkim piwo!

pjenknik
22-10-2001, 12:50
Hi, hi, nie wygrałaś, ja też grałem...

kamyczek77
23-10-2001, 12:22
masz rację-jest nowa kumulacja!chyba znowu spróbuję(nigdy nic nie wiadomo)!

celt_birofil
23-10-2001, 12:28
kamyczek77 napisal/a
Zagrałam w sobotę i może nawet nie wiem,że już jestem bogata.Jeżeli trafiłam szóstkę to stawiam wszystkim piwo!

Proponuję zasadę - każdemu tyle piw ile ma wysłanych postów.
Co Ty na to?;):stout:
Biedny ART...

kamyczek77
23-10-2001, 12:45
Jak wygram to się chyba nie przyznam!

arti
23-10-2001, 12:47
dla utrudnienia każde inne:D

celt_birofil
23-10-2001, 12:48
Sama przepijesz :confused:

arti
23-10-2001, 13:02
jakie te kobiety niewdzięczne. My tu piszemy w superlatywach, a one nawet umierającemu piwa nie postawią.:)

kamyczek77
23-10-2001, 13:04
Arti!Gdybym wiedziała,że umierasz to mogłabym Ci ew.nogę na klacie postawić!

arti
23-10-2001, 13:14
taka noga to dopiero przyjemność:D Ale czytam i widzę, że Ty kamyczku to trofea jak mysliwy zbierasz?

zythum
23-10-2001, 13:20
albo rogi:D

Maja
23-10-2001, 13:26
albo zęby..........






eee, to nie ten temat ;)

celt_birofil
25-10-2001, 06:53
7.55 i jestem sam na forum ???
Wprost trudno w to uwierzyć !!!

Marusia
25-10-2001, 11:25
:D

kamyczek77
25-10-2001, 12:00
zythum napisal/a
albo rogi:D Ja myślałam,że rogi to sie przyprawia,a nie zbiera.Ale może rzeczywiście ktoś może je zbierać(nawet o tym nie wiedząc).

Marusia
25-10-2001, 12:06
Jakby zbierał CELOWO, to dopiero byłoby ciekawe.
Poznaje chłopak dziewczynę i zagaja" wiesz, podobasz mi się, chciałbym z Toba być, ale pod jednym warunkiem: że będziesz mi przyprawiać rogi":D

kamyczek77
25-10-2001, 12:07
Niestety nigdy mi się nie zdarzyło!

Marusia
25-10-2001, 12:22
Mi też nie. Ale sama też jakoś nie lubię zbierać;)

zythum
25-10-2001, 12:30
ech dziewczęta Wam to tylko rogi w głowach, piwa się napić, już Wam lupulina uspokoi libido;) :stout:

Marusia
25-10-2001, 12:33
Próbowałam. Mi piwo niczego z tych rzeczy nie uspokaja:D

kamyczek77
25-10-2001, 12:35
Sądzę,że nawet dodaje skrzydeł(oczywiście nie w sprawie doprawiania rogów)!

Marusia
25-10-2001, 12:37
...to zależy, z kim sie pije....:D

zythum
25-10-2001, 12:39
i jakie się ma libido;)

kamyczek77
25-10-2001, 12:41
Co za mądre słowa!Jak się bardzo chce,a nie wolno to można!

zythum
25-10-2001, 12:44
jak można to można:p

Marusia
25-10-2001, 12:44
kamyczek77 napisal/a
Jak się bardzo chce,a nie wolno to można!

K..., proszę o interpretację, jakoś nie rozumiem:confused:

zythum
25-10-2001, 12:57
bo to zawiła jak sądzę sprawa: bardzo się chce (imperatyw, ID czy co tam) ale nie wolno (EGO, rodzice, jesteśmy w miejscu publicznym) to oczywiście, że można a nawet trzeba. Burzmy Bastylię, wykraczajmy poza ramy, przekraczajmy Rubikon. owoc zakazny zerwany i różne takie :impreza:

jacek
25-10-2001, 12:57
Ale lunatyczne teksty!
Co żeście pili?
Ja też chcę!:D

zythum
25-10-2001, 13:00
A takie tam:stout:

Marusia
25-10-2001, 13:04
Jaegermeister. Wczoraj. Ale jeszcze trochę trzyma;)

zythum
25-10-2001, 13:13
Amsterdam Navigator, mam bełkot w mózgu

Maja
25-10-2001, 13:27
resztę Lwówka i dwa łyki wina Marco - które niniejszym reklamuję publicznie jako najlepsze wino w ostatnim czasie, w związku z czym pite najwolniej jak umiemy, co jest STRRRRRRRRRASZNIE TRRRRRRRRRRUDNE....:confused:

Simon
25-10-2001, 15:36
Marusia pije Jaegermeistra, Maja reklamuje wino... Cooo.. piwko wam się znudziło ?
Art - musisz zastanowić się nad nowym Forum !

A co to ja wczoraj piłem... tez coś ziołowego :D

marcopolok
25-10-2001, 15:40
Maja napisal/a
resztę Lwówka i dwa łyki wina Marco - które niniejszym reklamuję publicznie jako najlepsze wino w ostatnim czasie, w związku z czym pite najwolniej jak umiemy, co jest STRRRRRRRRRASZNIE TRRRRRRRRRRUDNE....:confused:

Skoro moje specjały wychwalasz na forum to zasługujesz na więcej (20l wystarczy:D )
A co do refleksji to skończyła mi się reszta Lwówka od Maji:(

marcopolok
25-10-2001, 15:42
Czy twoje zachwyty dotyczą także Gucia?:)

Maja
25-10-2001, 15:55
marcopolok napisal/a


Skoro moje specjały wychwalasz na forum to zasługujesz na więcej (20l wystarczy:D )


no myślę, że zasługuję!!
choć nie wiem, czy 20 l wystarczy...:o

marcopolok
25-10-2001, 15:57
to dorobię szybciutko jeszcze jeden baniaczek i prześlę ci pocztą
zadowolona:)

Maja
25-10-2001, 16:09
marcopolok napisal/a
zadowolona?:)

yhm :)

Misiekk
25-10-2001, 17:21
A gdzie tu piwo...?

Marusia
26-10-2001, 09:31
O kurczemol, przypomnialo mi się poniewczasie, że Maja miała wczoraj poczęstować winem Marco, ale jakoś w trakcie spotkania o tym nie przypomniała - musi jest serio bardzo dobre!
Marco, przywieź na imprezkę pożegnalną:kwiatek:

Maja
26-10-2001, 09:47
och, ach, jak mogłam zapomnieć???:rolleyes: :D

ziem
09-11-2001, 09:10
trzeba być po kilku browarach,żeby uczestniczyć w Waszych dywagacjach:confused:

kamyczek77
09-11-2001, 09:21
To właśnie o to chodzi!To się nazywa zachęcanie do spożycia.

ziem
09-11-2001, 09:34
Nie muszę byc zachęcany do spożycia,choć do dnia dzisiejszego nazywam to degustacją.Po pracy(niektórzy frajerzy w tym kraju pracują?!)udam się do "siedziby przewlekłych smakoszy"z własnej,niczym nie indukowanej,ochoty.
;)

kamyczek77
09-11-2001, 09:42
Siedziba Przewlekłych Smakoszy?Brzmi dumnie,a gdzie sie znajduje?

ziem
09-11-2001, 09:48
ul.Dworcowa 10 "Bar Drewutnia"
jako alternatywne wyjście:ul.Hubala(?)"Karczma Piwna"

kamyczek77
09-11-2001, 09:51
Aaaaaaaa!!!!"Karczma piwna"-to znam.Może niedługo spenetruję"Bar Drewutnia",Skoro znajduje sie niedaleko dworca...

ziem
09-11-2001, 11:21
To nie jest proste..."Drewutnia"jest w Łubnianach,po drodze jest około ośmiu lokalnych barów,jednak Namysłowski FULL:stout: jest tam najlepszy!!!:stout:

Marusia
09-11-2001, 11:47
ziem napisal/a
trzeba być po kilku browarach,żeby uczestniczyć w Waszych dywagacjach:confused:


Gdzie tam po kilku. KILKUNASTU!!! Poza tym jest dodatkowy warunek - piwa te muszą byc wypite wspólnie, a juz najlepiej w ****
:kwiatek:

Maja
09-11-2001, 11:51
Marusia napisal/a

piwa te muszą byc wypite wspólnie, a juz najlepiej w ****
:kwiatek:

albo w &&&&&, albo w @@@@@, albo w ##### :D

Marusia
09-11-2001, 12:18
Ew. na ławce nr 7 w Parku Szczytnickim:)

Maja
09-11-2001, 12:28
ew. "U Marusi" lub "U Mai" :D

Radegast
09-11-2001, 14:26
Co jedno miejsce to lepsze:D

Trzeba tylko jeszcze rozszyfrować @#&@#&@#&@#&:stout:

adam16
10-11-2001, 09:19
Maja napisal/a


....albo w ##### :D

Brrr... za kratkami?:D

pjenknik
14-11-2001, 09:49
ziem napisal/a
ul.Dworcowa 10 "Bar Drewutnia"
jako alternatywne wyjście:ul.Hubala(?)"Karczma Piwna"
jeżeli w Opolu to ul.Hubala 10, potocznie zwana "Źródełkiem".
Straszna mordownia....

ziem
15-11-2001, 09:06
pjenknik napisal/a

jeżeli w Opolu to ul.Hubala 10, potocznie zwana "Źródełkiem".
Straszna mordownia....

Straszne mordownie mają swoj niepowtarzalny klimat(papierosowy smog,daleko do kibla,zamiast muzyki bełkotliwy gwar,itp.).Cenię je za to,że mają tam zawsze(zwykle?)świeże i tanie piwo.Nie spotyka się tego w tzw."dobrych knajpach,myśle ,że dlatego iż nie mają takiego dużego obrotu.
P.S.Czy ranking w/w knajp byłby czymś interesującym?

Kudłaty
15-11-2001, 18:30
Myśle , że tak . Sam lubie czasami jakąś mordownie odwiedzić , chociaż takich coraz mniej :(

ziem
18-11-2001, 18:55
Kudłaty napisal/a
Myśle , że tak . Sam lubie czasami jakąś mordownie odwiedzić , chociaż takich coraz mniej :(

Na pętli(o ile się nie mylę?) siedmnastki był kiedyś niezły lokal.Potocznie nazywany "pod kasztanami",bywałem tam i mile wspominam.Na ul.Traugutta nieco poniżej szpitala neurologicznego w kierunku Pl.Dzierżyńskiego był też miły lokalik,ale chyba po powodzi już go nie widziałem...może wiesz cos o tych miejscach:confused: ?

Maja
18-11-2001, 21:06
ziem napisal/a


Na pętli(o ile się nie mylę?) siedmnastki był kiedyś niezły lokal.Potocznie nazywany "pod kasztanami

teraz po nim autka jeżdżą... było- minęło:confused:

ziem
19-11-2001, 09:01
Maja napisal/a


teraz po nim autka jeżdżą... było- minęło:confused:

To duża strata:(.Była tam taka postać(czasami)nazywali go"pawie oczko" czy cos takiego...

Maja
19-11-2001, 09:04
ten Jaś Pawie Oczko spod pedetu?? brrrrrrrr:o

JANO
19-11-2001, 10:50
pedet- to całkiem niezła architekturka, nie rozumiem twego brrrrrrrr....

Maja
19-11-2001, 10:56
brrrr było ad. Jasiu P.O. :o

ziem
19-11-2001, 11:05
Maja napisal/a
brrrr było ad. Jasiu P.O. :o
Czy to znaczy,że ON jeszcze żyje?:confused:

Maja
19-11-2001, 11:07
nie...
jest to ś.p. Jasiu...

Maja
19-11-2001, 11:15
Maja napisal/a
nie...
jest to ś.p. Jasiu...

nie mylić z JANEM... :D

ziem
19-11-2001, 11:18
Maja napisal/a
nie...
jest to ś.p. Jasiu...

To przykre:( ! w końcu stanowił jakiś niepowtarzalny koloryt w/w miejsc.

pjenknik
19-11-2001, 13:03
Myśmy na niego mówili "Kopytko" z powodu rączki...
Był jeszcze "Tańczący z wilkami" w Przejściu Świdnickim. Też ś.p.

maryhh
19-11-2001, 13:07
macie niezwykle ciekawe refleksje:rolleyes:

Marusia
27-11-2001, 17:23
Ale w przejściu na Świdnickiej cały czas jest "dziad borowy", taki co z gałęziami siedzi, jak się można domyślić:)

Kieliszek
27-11-2001, 17:55
Koniecznie musicie mnie poznac,
ze swoimi znajomymi (tym zyjacymi,rzecz jasna)
Te ksywki... :D ach..:stout:

ziem
28-11-2001, 00:17
Kieliszek napisal/a
Koniecznie musicie mnie poznac,
ze swoimi znajomymi (tym zyjacymi,rzecz jasna)
Te ksywki... :D ach..:stout:

Ach,trzeba mieć naprawdę nielada odwagi.Zapraszam do zapoznania się z "ciekawymi"ludżmi na gruncie opolskich przybytków.Nic prostszego!W dużych miastach nietrudno o ciekawe w swej okropności indywidua...

Maja
28-11-2001, 07:45
Marusia napisal/a
Ale w przejściu na Świdnickiej cały czas jest "dziad borowy", taki co z gałęziami siedzi, jak się można domyślić:)

uwielbiam dziada, bo jest zawsze na czasie!!
miastowi dzięki niemu wiedzą, co w sezonie w trawie piszczy! ;)

Misiekk
28-11-2001, 11:11
maryhh napisal/a
czasem są takie dni, że człowiek nie nadąża za postami.
i dzisiaj właśnie mam taki dzień:(

Nie było mnie tylko przez 3 dni na forum i juz mam problemy ze znalezieniem się we wszystkich postach. Muszę jeszcze nad tym popracować, ale już już ... :stout:

ziem
29-11-2001, 07:47
Misiekk napisal/a


Nie było mnie tylko przez 3 dni na forum i juz mam problemy ze znalezieniem się we wszystkich postach. Muszę jeszcze nad tym popracować, ale już już ... :stout:

krótko mówiąc,temat o postaciach znanych powszechnie z barów i innych przybytków specjalnie się nie zrealizował!:rolleyes:

Misiekk
29-11-2001, 10:28
rzeczywiście się nie zrealizował, będę musiał nad tym jeszcze popracować ;)

ART
29-11-2001, 13:15
Originally posted by ziem


krótko mówiąc,temat o postaciach znanych powszechnie z barów i innych przybytków specjalnie się nie zrealizował!:rolleyes:

bo...

to temat o refleksjach a nie postaciach :D

slavoy
03-12-2001, 09:11
maryhh napisal/a
czasem są takie dni, że człowiek nie nadąża za postami.
i dzisiaj właśnie mam taki dzień:(

Za to dzisiaj ludziska coś jakby werwę stracili. To nie do pomyślenia żebym mógł na bierząco wszystko czytać. Co? Skutki Andrzejek?;) :D

pjenknik
05-12-2001, 08:22
Właśnie nasunęły mi sie nowe refleksje.
W Australii wprowadzono obowiązek zatrudniania "Pań Mikołajowych" w ramach równouprawnienia płci.
Mają być w czerwonych ubrankach, ale z silnie zaakcentowaną kobiecością (sic!). Ja teraz czekam na równouprawnienie w zakresie bajek, proszę o wprowadzenie "Kopciucha", "Sierotka Maryśka" i "Króla Śniegu".
Wiem że to nie ma nic wspólnego z piwem, ale jak coś takiego słyszę to muszę się napić.:(

zythum
05-12-2001, 08:35
Zaraz napiszą o nas męskie świnie ale coraz bardziej żałośnie wygląda feminizm i tzw. "równouprawnienie". Panie już całkiem zatraciły zdolność myślenia. Chęć władzy je zaślepia. Ja takich absurdów i przekłamań (np.: oszukiwanie i manipulacja danymi i podejściem do zbierania danych przy "udowadnianiu" niby dyskryminacji kobiet w pracy). Jak ktoś chce dłużej podyskutować (to ważny temat szczególnie dla mężczyzn bombardowanych codziennie tonami zakłamanej profeministycznej propagandy) to zapraszam na PW. Na wszelki wypadek piszę, że moim ideałem bynajmniej nie jest kura domowa ale nie podoba mi się też przedstawianie jedynego słusznego modelu kobiety jako tzw. kobiety wyzwolonej.

Maja
05-12-2001, 08:53
zythum napisal/a
[B nie podoba mi się też przedstawianie jedynego słusznego modelu kobiety jako tzw. kobiety wyzwolonej. [/B]

o kurcze, oszaleli całkiem po tej barbórce!!
jedyny słuszny to był w czasach, gdy "kobiety na traktory"...
ja tam Marusią nie jestem, mogłabym być qrą domową, gdyby mi zato płacili.... :stout:

Maja
05-12-2001, 08:54
za to...... oczywiscie, spacja nie wejszła

zythum
05-12-2001, 09:40
Ja oczywiście jak zwykle generalizuje czego sam nie lubię. Chodziło mi o trendy. A tak swoją drogą ja też bym chiał zajmować się domem jeżeli jedna osoba w rodzinie mogłaby zarobić na PIWO dla dwójki. Ja uwielbiam gotować i robić zakupy ale ostrzegam jestem partią już zajetą.

Maja
05-12-2001, 10:10
zythum napisal/a
Ja uwielbiam gotować i robić zakupy

i prasowac???:ice:

zythum
05-12-2001, 10:43
hmmm, prasować. Może lubię ale nie umiem:D

Cezar
05-12-2001, 10:52
A ja umiem, ale okropnie tego nie lubię. :mad:

pjenknik
05-12-2001, 12:04
zythum napisal/a
Ja oczywiście jak zwykle generalizuje czego sam nie lubię. Chodziło mi o trendy. A tak swoją drogą ja też bym chiał zajmować się domem jeżeli jedna osoba w rodzinie mogłaby zarobić na PIWO dla dwójki. Ja uwielbiam gotować i robić zakupy ale ostrzegam jestem partią już zajetą.
Ja to w całości popieram, ale zaznaczam, nie będę prasował!!!!

Marusia
05-12-2001, 15:35
Maja napisal/a



ja tam Marusią nie jestem, mogłabym być qrą domową, gdyby mi zato płacili.... :stout:

Znaczy się koleżanka co niby miała na myśli:confused:

Ja tam mogę być kurą domową, pod warunkiem, że mąż fajny i można z nim wypić:D

adam16
05-12-2001, 16:18
Obyśmy tylko nie usłyszeli że Kopernik była kobietą:D

slavoy
05-12-2001, 19:47
I Curie-Skłodowska też!

Cordel
05-12-2001, 20:15
A w toalecie dla pań napisane jest "Gópi Kaowiec"!:)

slavoy
05-12-2001, 20:16
A co ty k**** wiesz o zabiajaniu?:)

Maja
06-12-2001, 08:18
Marusia napisal/a


Znaczy się koleżanka co niby miała na myśli:confused:



a to miała, że Ty tutaj robisz za etatową feministkę! :D

ziem
06-12-2001, 10:16
[QUOTE]Maja napisal/a
[B]

a to miała, że Ty tutaj robisz za etatową feministkę!

Piwo zawsze najbardziej smakowało mi wyłącznie w męskim towarzystwie:D Ale nie uważam się za męskiego szowiniste.:stout:

Maja
06-12-2001, 13:58
ziem napisal/a
[QUOTE]Maja napisal/a
[B]

Piwo zawsze najbardziej smakowało mi wyłącznie w męskim towarzystwie

hmm hmmm, a to głębokie wyznanie!!! :D

zythum
06-12-2001, 14:05
Maja najbardziej lubi pijać z Guciem jak wiadomo:D

Maja
06-12-2001, 14:10
yhm, z Guciem tyż.
nawet grono forumowe ostatnio go poznało, gdy piknie nam zagrał blusika!
takoż za Gustawa: :stout:

zythum
06-12-2001, 14:20
:kwiatek: :impreza: :stout:

Maja
06-12-2001, 14:42
no no, ale euforia! :)

:impreza:

Misiekk
06-12-2001, 23:30
Wiem wiem , to było wczoraj. To są moje refleksje na temat Mikołajków. Święty mnie niczym nie obdarował. Ale zrobiłem sobie prezent w ten dzień i znalazłem bardzo miły sklep z piwkiem (Nazywa się Calsberg). W chwili słabości zakupiłem sobie w nim kilka piwek z browaru Stanley (Odys, Hector jasne pełne, Achilles mocne) a i Szwejkiem nie wzgardziłem. Opis sklepu i piwek zamieszcze w stosownych miejscach w odpowiednim czasie.

P.S. Ceny są naprawdę konkurencyjne. Całe szczeście że to tylko 10 minut (z buta) od mojej chatki. :)

Marusia
07-12-2001, 17:55
Maja napisal/a


a to miała, że Ty tutaj robisz za etatową feministkę! :D

Cóż, o etaty teraz trudno:D