Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Browar "Pyrlandia" ruszył!

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Browar "Pyrlandia" ruszył!

    Zaczęło się niesamowicie...
    Wracamy z kilerem z meczu z Cracovią (przegranym 0-2) ze smutnymi minami do domu. Przygnębiemi, smutni - w końcu 4 kolejna porażka w lidze. Umówiliśy się nia pomeczowe piwko u kilera w domu - jutro rano mamy jechać na festyn archeologiczny do Biskupina. Wchodzimy do domu a tutaj... kobiety wynoszą jakiś ogromny zawinięty w papier karton! To wspólny prezent dla nas na imieniny (kilera wrześniowe i moje październikowe). Otwieramy, a tam zestaw Super Start z Browamaotra. No to nas zatkało, a całe przegnębienie po powrocie z meczu zeszło. Będzimey robić piwo! Jeszcze tylko musieliśmy odśpiewać pieśni pochwalne na cześć naszych żon i decyzja podjęta - w najbliższym wolnym czasie zaczynamy.
    (_)>
    Nigdy się nie poddawaj!!!
    Browar "Pyrlandia" Poznań - albeertos & kiler
    Lech jest tam gdzie jego wiara
    Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

  • #2
    Warka nr 1

    A więc dzisiaj debiucik. Trochę się głowiliśmy nad nazwą browaru, ale padło na najbliższą nam - po prostu PYRLANDIA.
    Zestaw na początek podstawowy - starter Browamaotr Jasne Pełne + puszka 1,25 ekstraktu słodowego jasnego.
    Najpierw wymyliśmy garnek i zdezynfekowaliśmy fermentor. Rozrobiłem drożdze w szklaneczce letniej wody, żeby już zaczęły pracować.
    Do gara wlaliśmy ok 4 litrów wody, podgrzaliśmy i do tego dodaliśmy zawartość obu puszek. Gotowało się to 15 minut. Do fermentora wlaliśmy 17 litrów wody Primavera, do tego brzeczkę. Wyszło niecałe 21 l, więc dolałem jeszcze do 22 l.
    Okazało się że jest zdecydowanie za ciepła - 32 C. Szybkie uruchomienie wanny i po niecałej godzince zbiliśmy temperaturę do 26 C. Po szybkiej konsultacji z załogą BIGB okazało się że drożdźe jak najbardziej można już dodać, co uczyniliśmy, solidne mieszając.
    Pomiar Blg przy temp. 20 C brzeczki wypadł pomyślnie - w granicach 10,5-11,0 a więc w normie. Następny pomiar może w środę dopiero, czyli za 4 dni. Jak będzie w porządku, to zlewamy na cichą do drugiego fermentora.
    Teraz tylko pragnę zobaczyć czapę pięknej piany w fermentorze...

    Mam nadzieję że wszytko wyjdzie ok. Martwią mnie dwie rzeczy - zbyt długie chłodzenie brzeczki do odpowiedniej temperatury dla drożdźy i zbyt długa rehydracja samych drożdży. Rozrobiłem je zanim zaczęliśmy robić brzeczkę. Ale trochę urosły przed wlaniem, chyba nic im sie nie stało.
    (_)>
    Nigdy się nie poddawaj!!!
    Browar "Pyrlandia" Poznań - albeertos & kiler
    Lech jest tam gdzie jego wiara
    Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

    Comment


    • #3
      Po pierwsze - gratuluję kobietom podjęcie jedynej słusznej decyzji!


      Po drugi - chłodzenie trwa długo, szczególnie ostatnie stopnie. I dlatego niektórzy budują specjalne chłodnice. Sam też ją zrobię.
      A po trzecie - zanim suche drożdże "ruszają" i widać czapę piany mija zazwyczaj trochę ponad 24 godziny.
      browerzysta, abstynent i nałogowy piwoholik c[]

      Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham piwo :]

      Comment


      • #4
        witam kolejny pyrlandzki browar domowy
        Mniej książków więcej piwa
        Browar Largus




        Comment


        • #5
          Gratulacje!
          Co do Twoich "zmartwień" :
          A do tej letniej wody dodałeś drożdżykom coś słodkiego do szamania? Jeśli nie, to na samej wodzie za bardzo ni emogły podrosnąć, ale w brzeczce napewno ruszą z kopyta

          Jeśli chodzi o czas chłodzenia brzeczki: ja od jakiegoś czasu chłodzę na lenia: fermentor z gorącą brzeczką stawiam pod oknem i po dobie dodaję drożdży

          Wiem, że tak się nie powinno robić, ale jak do tej pory żadnych efektów ubocznych z tego powodu nie było
          www.warsztatpiwowarski.pl
          www.festiwaldobregopiwa.pl

          www.wrowar.com.pl



          Comment


          • #6
            No i drożdże ruszyły. Wczoraj się pojawiły baranki, a temperatura tak. ok 22 C.
            (_)>
            Nigdy się nie poddawaj!!!
            Browar "Pyrlandia" Poznań - albeertos & kiler
            Lech jest tam gdzie jego wiara
            Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

            Comment


            • #7
              albeertos napisał(a)
              No i drożdże ruszyły. Wczoraj się pojawiły baranki, a temperatura tak. ok 22 C.
              Kod:
              A ja od siebie moge dodać że wyglada to miło bardzo - a jaki rozkoszny zapach!!!

              Comment


              • #8
                Albeertos , pamiętasz ?? że jeszcze nie uwarzyłeś a ja już się zapisałem na degustacje

                Comment


                • #9
                  Wczoraj warka zostałą zlana na cichą fermentację do drugiego fermentora. Stoi sobie teraz w temperaturze 16 st. C. Myślę że dwa tygodnie wystarczą.
                  (_)>
                  Nigdy się nie poddawaj!!!
                  Browar "Pyrlandia" Poznań - albeertos & kiler
                  Lech jest tam gdzie jego wiara
                  Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

                  Comment


                  • #10
                    Domowe warzenie to zajęcie dla odpornych. Jakiej do tego trzeba cierpliwości. Od pomysłu do degustacji mijają niemalże wieki. Jedyne wyjście to permanentne warzenie

                    Comment


                    • #11
                      Odp: Browar "Pyrlandia" ruszył!

                      [QUOTE]albeertos napisał(a)
                      ... kobiety wynoszą jakiś ogromny zawinięty w papier karton! To wspólny prezent dla nas na imieniny (kilera wrześniowe i moje październikowe). Otwieramy, a tam zestaw Super Start z Browamaotra...

                      U mnie początek był taki sam. Dostałem sprzęt od żony na imieniny.
                      Powodzenia!!


                      P.S
                      WIĘCEJ TAKICH KOBIET!!!!!
                      zupka chmielowa dobra i zdrowa!!

                      Comment


                      • #12
                        W piątek nastąpił rozlew do butelek, po fermentacji cichej.
                        Dodaliśmy 150 g suchego ekstraktu (wcześniej rozpuszczając w 2-3 l. zielonego piwa w fermentorze z kurkiem), mam nadzieję, że będzie dobrze, tzn., ani nie bez gazu, ani bez wysadzania butelek.
                        Wyszło 39 butelek 0,5 l, czyli 19,5 litra. Zapomnieliśmy tylko zmierzyć ekstraktywność przed zlaniem...
                        Ale smak i zapach całkiem, całkiem, klarowność również.
                        (_)>
                        Nigdy się nie poddawaj!!!
                        Browar "Pyrlandia" Poznań - albeertos & kiler
                        Lech jest tam gdzie jego wiara
                        Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

                        Comment


                        • #13
                          albeertos napisał(a)
                          Wyszło 39 butelek 0,5 l
                          Czyli już zostało 38 butelek.

                          Comment


                          • #14
                            albeertos napisał(a)
                            Zapomnieliśmy tylko zmierzyć ekstraktywność przed zlaniem...
                            Nie przejmuj się, też raz zapomniałem
                            Odżałowałem i zmierzyłem potem w odstanym piwie z kufla.
                            Gratuluję udanego zakończenia pierwszej warki, oby tak dalej!
                            What's the matter Lagerboy, afraid you might taste something?

                            Mój piwny blog: Chmielowisko.pl | Na Facebooku
                            Ostatnie posty: 50 twarzy grodziskiego, Browarnia Lidla - co dalej?, Koronka Brabancka – saison w Janie Olbrachcie
                            Cykl o odleżakowanych porterach

                            Comment


                            • #15
                              Warka nr 2 - ciemniaczek

                              No i wczoraj, tydzień po rozlewie pierwszej warki, popełniliśmy drugą. Tym razem piwo ciemne. Składniki:
                              - brew-kit Browamator Ciemne 1,8 kg
                              - ekstrakt słodowy jasny WES 3 x 0,5 kg
                              - miód lipowy 0,2 kg
                              - 20 litrów wody Połczyn Zdrój
                              - drożdże Yeast dołączone do gotowca

                              Póki co walczymy z gotowcami, coby nabrac pewności i obycia ze sprzętem. Poszło znacznie szybciej niż poprzednio. Najpierw rozrobiłem drożdże w szklance z letnią wodą + pół łyżeczki cukru i przykryłem folią alu. Już wiem że za wcześnie to zrobiłem, tak zaczęły pracować, że po 30 minutach folia się lekko uniosła. Zebrałem piankę i zakryłem ponownie, bo brzeczka jeszcze nie była gotowa. Później sterylizacja fermentora roztworem Bielinki (0,25-0,3 l na 30 litrów wody) przez 40 minut i spłukanie wodą.
                              Przygotowanie brzeczki - zagotowanie 3 litry wody i dodanie wszystkich składników, gotowanie przez 15 minut. Schłodzenie w wannie do 30 st C i dodanie do fermentora z 15 litrami wody. Wyszło jakieś 22,5 litra, temperatura 22 C, idealnie dla drożdzy.
                              Pomiar balingometrem przy 20 C - 13 Blg. Tak chciałem, w zamiarze miał byc ciut mocniejszy niż jasne (dlatego więcej ekstraktu jasnego i miód). Dodanie drożdży, wymerdanie łychą i gotowe do odstawienia. Z niecierpliwością oczekuję czapy piany
                              (_)>
                              Nigdy się nie poddawaj!!!
                              Browar "Pyrlandia" Poznań - albeertos & kiler
                              Lech jest tam gdzie jego wiara
                              Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

                              Comment

                              Working...
                              X