Zasady dotyczące cookies: W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”. Po zalogowaniu komunikat nie jest widoczny.

Browar.biz
Nazwa Użytkownika Hasło
Sklep Wyszukiwarka Forum Browaru Poczta Zarejestruj się!

Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach


Mmmm Porter Warszawski!

Odpowiedz
 
Narzędzia Sposób wyświetlania
  #1  
Stare 08-10-2007, 07:57
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Idea Ciekawostki z nasłuchu zagranicznych list dyskusyjnych

Ostatnio trochę czytam browarnicze listy dyskusyjne z innych krajów i natykam się na sporo ciekawych informacji, pozwólcie, że założę temat, w którym będę je zamieszczał do przedyskutowania (niektóre sa dość obrazoburcze), a częściowo też dla siebie, żeby mi nie uleciały z pamięci
Odpowiedz cytując
  #2  
Stare 08-10-2007, 08:08
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy Kwas mlekowy vs fosforowy

Kwas mlekowy jest passe. Podobno da się go wyczuć w smaku młodego piwa, zaleca się ostrożność w jego dawkowaniu, szczególnie jeżeli używamy tanich, prymitywnych pH metrów. Lepiej za to sprawdza się kwas fosforowy.
pH zacieru lepiej ustawiać tradycyjnymi metodami jak słód zakwaszający, sole wapnia, ew. przerwa zakwaszająca, kwas mlekowy należy zostawić tylko do zakwaszania wody do wysładzania (zakwaszamy ją do poziomu pH 5.7).
Odpowiedz cytując
  #3  
Stare 08-10-2007, 08:46
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 862
Standardowy

A co w tym jest obrazoburczego albo w ogóle na tyle ciekawego, żeby to eksponować? Przecież to jest oczywiste.
Odpowiedz cytując
  #4  
Stare 08-10-2007, 08:50
Fotka Użytkownika: Marek-C
Marek-C Marek-C is offline
Senior
 
Rejestracja: 12-2005
Miejscowość: Katowice
Posty: 847
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Krzysiu Wyświetlenie odpowiedzi
A co w tym jest obrazoburczego albo w ogóle na tyle ciekawego, żeby to eksponować? Przecież to jest oczywiste.
No cóż nie wszyscy są tacy mondrzy....
Odpowiedz cytując
  #5  
Stare 08-10-2007, 08:59
Fotka Użytkownika: jacer
jacer jacer is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2006
Miejscowość: Milicz
Posty: 9 875
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Marek-C Wyświetlenie odpowiedzi
No cóż nie wszyscy są tacy mondrzy....
albo nawet mundrzy.
Odpowiedz cytując
  #6  
Stare 08-10-2007, 09:43
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Krzysiu Wyświetlenie odpowiedzi
A co w tym jest obrazoburczego albo w ogóle na tyle ciekawego, żeby to eksponować? Przecież to jest oczywiste.
Zaczekaj, dopiero się rozkręcam. Teraz parę ciekawostek ze stosunkowo nowych badań przeprowadzanych dla browarów brzemysłowych. Ale nas też zaciekawią.

http://www.beertools.com/forum/viewt...er=asc&start=0
Odpowiedz cytując
  #7  
Stare 08-10-2007, 09:55
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy Przyspieszanie zacierania

Nowoczesne słody są tak dobrze zmodyfikowane, że jedynym sesnownym sposobem zacierania jest infuzyjne, jednopółkowe (po angielsku).

Zalecane (dla browarów przemysłowych) paramerty to:

20 min (!) zacierania w 68-70* , pH 5.3
Wysładzamy wodą 75*C, aż do momentu gdy filtrat ma 2.5 Blg. Nie dłużej, bo zaczynają się wypłukiwać taniny (cierpkie, plewiaste posmaki) i lipidy (zabójcy piany).

Zacier powinien być dość gęsty 1:2.8 , a garnek jak najszerszy, żeby zacier miał małą miąższość.
Odpowiedz cytując
  #8  
Stare 08-10-2007, 10:00
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy Dekstryny a treściwość

Sądzimy, że jak zacieramy w wyższych temperaturach (72*) to w piwie zostaje dużo dekstryn, dzieki czemu jest treściwsze. Otóż nie, nie wiadomo jaki czynnik wpływa na treściwość piwa, ale nie są to dekstryny - udowodniono to ślepymi próbami smakowymi. Niezależnie ile dekstryn było w napoju, badający nie odczuwali zmian w treściwości piwa.
Odpowiedz cytując
  #9  
Stare 08-10-2007, 10:30
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy Chmielenie

Pierwszy chmiel należy wrzucać 10 min po rozpoczęciu intensywnego wrzenia brzeczki. Nie nalezy stosować techniki "First Wort Hopping", która nie wiem na czym polegała Może ktoś zna?
Odpowiedz cytując
  #10  
Stare 08-10-2007, 10:38
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy Nie napowietrzać brzeczki w ogóle!

Napowietrzać należy starter, w którym powinniśmy wyhodować wystarczającą ilość drożdży dla fermentacji. Brzeczki już nie napowietrzamy, gdyż nie mamy wtedy kontroli nad rozrostem populacji drożdży. Może to spowodować nadmierną produkcję estrów i alkoholi wyższych.
Nie używać czystego tlenu do napowietrzania starterów, przyczyna jak wyżej.

Przypominam: są to badania i wytyczne robione dla browarów przemysłowych
Odpowiedz cytując
  #11  
Stare 08-10-2007, 11:29
Fotka Użytkownika: jkocurek
jkocurek jkocurek is offline
Senior
 
Rejestracja: 12-2006
Miejscowość: Świętochłowice
Posty: 1 030
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coder Wyświetlenie odpowiedzi
Pierwszy chmiel należy wrzucać 10 min po rozpoczęciu intensywnego wrzenia brzeczki. Nie nalezy stosować techniki "First Wort Hopping", która nie wiem na czym polegała Może ktoś zna?
First Wort - brzeczka przednia. First Wort Hopping - chmielenie brzeczki przedniej.
Szczegółowy opis tutaj
__________________
Pozdrawiam,
Jacek
Świentechlywiki

jkocurek edytował/a post 08-10-2007 o godz. 11:29.
Odpowiedz cytując
  #12  
Stare 08-10-2007, 12:24
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy Przyczyny powstawania mętnego piwa

- nie zwracanie pierwszego filtratu, do momentu aż będzie KOMPLETNIE klarowny (z poprawką na pszeniczne)
- zbyt szybka filtracja - 20L powinno się filtrować ok. 45-60'
- za gorąca woda do wysładzania (powinna mieć 75*) lub jej zbyt wysokie pH (powinno 5.7)
- nie zaprzestanie wysładzania gdy gęstość filtratu spada poniżej 2.5 Blg lub pH rośnie > 6
- Za krótkie gotowanie lub za wysokie pH. Zaleca się gotować 90 min, dzięki temu będzie lepszy przełom, i piwa szybciej dojrzeją (szczególnie lagery)
- złe rozplanowanie czasów fermentacji burzliwej->cichej... i trzeciej (2 stages of fermentation, 1 stage of settling) ... nie wiem co tu autor miał na myśli, ale jak się dowiem napiszę.
- za krótkie dojrzewanie
Odpowiedz cytując
  #13  
Stare 08-10-2007, 12:38
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy Szybkość fermentacji

W burzliwej fazie fermentacji, w prawidłowych warunkach gęstość brzeczki powinna spadać dość równomiernie:

2.5-3.5 Blg / dzień dla ale
1.5-2.5 Blg / dzień dla lagerów
Odpowiedz cytując
  #14  
Stare 08-10-2007, 13:09
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy Perfekcyjny starter

Tu mam metodę zwaną Step-Up na robienie starterów wymuszających replikację drożdży, a nie pozwalającym na fermentację lub przejście w stan uśpienia. Procedura jest dla saszetki drożdży płynnych.

- przygotowujemy brzeczkę 5 Blg, 2.5 litra, lekko nachmieloną (2-3 granulki marynki gotujemy przez 30 min). Nachmielenie polepsza własności bakteriostatyczne.

- drożdże dodajemy do 100 ml brzeczki, na drugi dzień dolewamy 200 ml, na kolejny dzień 400, 800, 1000. Po 4-5 dniach mamy dość gęstwy, aby zadać drożdże do nie napowietrzanej warki.

- starter ma być napowietrzany 24h/dobę, powietrzem, pompką akwaryjną z kamieniem z nierdzewki, powietrze MUSI być filtrowane filtrem 0.45 mikroma (wata chyba nie starczy...)

- jak zaczynamy od mniejszej liości drożdży, np. ze skosów najpierw znaczynamy od 10 ml.
Odpowiedz cytując
  #15  
Stare 08-10-2007, 13:25
Fotka Użytkownika: Marek-C
Marek-C Marek-C is offline
Senior
 
Rejestracja: 12-2005
Miejscowość: Katowice
Posty: 847
Standardowy

Przecież to oczywiste!
Odpowiedz cytując
  #16  
Stare 08-10-2007, 13:40
Fotka Użytkownika: kham
kham kham is offline
Senior
 
Rejestracja: 01-2006
Miejscowość: Poznań
Posty: 751
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coder Wyświetlenie odpowiedzi
Tu mam metodę zwaną Step-Up na robienie starterów wymuszających replikację drożdży, a nie pozwalającym na fermentację lub przejście w stan uśpienia. Procedura jest dla saszetki drożdży płynnych.

- przygotowujemy brzeczkę 5 Blg, 2.5 litra, lekko nachmieloną (2-3 granulki marynki gotujemy przez 30 min). Nachmielenie polepsza własności bakteriostatyczne.

- drożdże dodajemy do 100 ml brzeczki, na drugi dzień dolewamy 200 ml, na kolejny dzień 400, 800, 1000. Po 4-5 dniach mamy dość gęstwy, aby zadać drożdże do nie napowietrzanej warki.

- starter ma być napowietrzany 24h/dobę, powietrzem, pompką akwaryjną z kamieniem z nierdzewki, powietrze MUSI być filtrowane filtrem 0.45 mikroma (wata chyba nie starczy...)

- jak zaczynamy od mniejszej liości drożdży, np. ze skosów najpierw znaczynamy od 10 ml.
Prawie doktorat. Ale jak będę robił pszeniczniaka to przetestuje. Może wreszcie będzie mi smakował bo poprzednie średnio wyszły.
__________________
coito ergo sum,
sum ergo cogito

najnowsze badania mówią,że
3 na 10 Polaków żyje w stresie
... pozostałych 7 - w Londynie...
Odpowiedz cytując
  #17  
Stare 08-10-2007, 13:52
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kham Wyświetlenie odpowiedzi
Prawie doktorat. Ale jak będę robił pszeniczniaka to przetestuje. Może wreszcie będzie mi smakował bo poprzednie średnio wyszły.
Akurat przy przeniczniakach napowietrzenie brzeczki nie powinno wiele szkodzić, bo w nich produkcja estrów jest pożądana. Ale na pewno pomoże zrobienie mocnego startera.

Powyższe dywagacje mają największe odniesienie do lagerów, bo to jest w zasadzie wyłacznie to, co przemysłowe browary robią i w tym kierunku łożą na badania.
Odpowiedz cytując
  #18  
Stare 08-10-2007, 14:32
Fotka Użytkownika: kham
kham kham is offline
Senior
 
Rejestracja: 01-2006
Miejscowość: Poznań
Posty: 751
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coder Wyświetlenie odpowiedzi
Akurat przy przeniczniakach napowietrzenie brzeczki nie powinno wiele szkodzić, bo w nich produkcja estrów jest pożądana. Ale na pewno pomoże zrobienie mocnego startera.

Powyższe dywagacje mają największe odniesienie do lagerów, bo to jest w zasadzie wyłacznie to, co przemysłowe browary robią i w tym kierunku łożą na badania.
No i o to chodzi. Zaszkodzić nie powinno a może pomoże. Jedną z przyczyn niezadawalającej jakości pszenicy może ponoć być zbyt słaby starter. Musze sprawdzić empirycznie.
__________________
coito ergo sum,
sum ergo cogito

najnowsze badania mówią,że
3 na 10 Polaków żyje w stresie
... pozostałych 7 - w Londynie...
Odpowiedz cytując
  #19  
Stare 08-10-2007, 15:59
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 862
Standardowy

Moja opinia jest taka - za bardzo przykładasz się do tłumaczenia, a za mało do własnego piwa. Moim zdaniem większość tych tekstów dotyczy browarów mikroprzemysłowych (różnych RIMSów i i nnych); w warunkach polskich ma niewielkie zastosowanie.

Jak kto chce, niech się dalej bawi.

Krzysiu edytował/a post 08-10-2007 o godz. 16:00.
Odpowiedz cytując
  #20  
Stare 08-10-2007, 16:45
Fotka Użytkownika: Adela
Adela Adela is offline
Member
 
Rejestracja: 07-2006
Miejscowość: Warszawa
Posty: 37
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coder Wyświetlenie odpowiedzi
Akurat przy przeniczniakach napowietrzenie brzeczki nie powinno wiele szkodzić, bo w nich produkcja estrów jest pożądana. Ale na pewno pomoże zrobienie mocnego startera.
pSZeniczniakach
Odpowiedz cytując
  #21  
Stare 08-10-2007, 17:36
Fotka Użytkownika: Marek-C
Marek-C Marek-C is offline
Senior
 
Rejestracja: 12-2005
Miejscowość: Katowice
Posty: 847
Standardowy

hmmm... niektórzy nie potrafią się przyznać do błędu....
Odpowiedz cytując
  #22  
Stare 08-10-2007, 18:31
Fotka Użytkownika: Wielki_B
Wielki_B Wielki_B is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2005
Miejscowość: Wodzisław Śląski
Posty: 1 968
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coder Wyświetlenie odpowiedzi
- nie zwracanie pierwszego filtratu, do momentu aż będzie KOMPLETNIE klarowny (z poprawką na pszeniczne)
- zbyt szybka filtracja - 20L powinno się filtrować ok. 45-60'
- za gorąca woda do wysładzania (powinna mieć 75*) lub jej zbyt wysokie pH (powinno 5.7)
- nie zaprzestanie wysładzania gdy gęstość filtratu spada poniżej 2.5 Blg lub pH rośnie > 6
- Za krótkie gotowanie lub za wysokie pH. Zaleca się gotować 90 min, dzięki temu będzie lepszy przełom, i piwa szybciej dojrzeją (szczególnie lagery)
- złe rozplanowanie czasów fermentacji burzliwej->cichej... i trzeciej (2 stages of fermentation, 1 stage of settling) ... nie wiem co tu autor miał na myśli, ale jak się dowiem napiszę.
- za krótkie dojrzewanie
Jeśli brzeczkę odfiltrujesz nawet przez pieluchę, i to bez wracania pierwszego filtratu, to piwo nie wyjdzie klarowne?

Zbyt szybka filtracja? - A jak klarowna brzeczka leci szybciej, to trzeba przykręcić kurek?

A jak będę gotował brzeczkę przez 45 min. (a nie przez 90 min.) to piwo wyjdzie mi mniej klarowne? - A więc czy jak pogotuję przez np. 180 min. to piwo będzie klarowniejsze od tego, które gotowałem o połowę krócej?

Jak "źle rozplanuję czasy fermentacji" i zostawię piwo na fermentacji burzliwej przez miesiąc, to piwo w butelkach będzie mętne?

PS. To takie pytania "na chybcika", które mnie dopadły po lekturze "zagranicznych" spostrzeżeń.

Metoda rozmnażania drożdży "Step-Up" - fajna (w laboratorium). W domu wystarczy zrobić pierwszą warkę na nieciężkiej brzeczce, nawet w ilości 20-litrów.

Co do kwasu mlekowego, to wątpię, aby była konieczność zakwaszania brzeczki na etapie zacierania przy normalnych piwach. U mnie już same słody jasne doprowadzają pH do właściwych proporcji.

Do pozostałych nie mam uwag, a założony temat mi się podoba.
Odpowiedz cytując
  #23  
Stare 08-10-2007, 20:08
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy

Spróbuję sprostać pytaniom, na podstawie tego co wyczytałem. O pieluchach w USA nie słyszeli, ale:

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Wielki_B Wyświetlenie odpowiedzi
Zbyt szybka filtracja? - A jak klarowna brzeczka leci szybciej, to trzeba przykręcić kurek?
Tak, za szybka filtracja powoduje lipid extraction and grain blow-through czyli nadmierną ekstrakcję lipidów (nie wiem czemu) i przeciskanie drobinek słodu przez złoże filtracyjne

Cytat:
A jak będę gotował brzeczkę przez 45 min. (a nie przez 90 min.) to piwo wyjdzie mi mniej klarowne? - A więc czy jak pogotuję przez np. 180 min. to piwo będzie klarowniejsze od tego, które gotowałem o połowę krócej?
Klarowność nie jest tu najważniejsza. Wstępne 10-minutowe gotowanie pozwala na wstępne wytrącenie albumin (?), które mogłyby zaabsorbować część składowych chmielu -w rezultacie mielibyśmy gorsze wykorzystanie chmielu i gorszą pianę. Potem jeszcze gotujemy 90 min, gdyż 60 nie wystarcza na wytrącenie całego osadu gorącego. Lepsze wytrącenie protein pozwala na skrócenie dojrzewania i pewnie pomaga na problem "zmętnienia na zimno"

Aby polepszyć wytrącanie z kolei osadu zimnego, zaleca się użycie mchu irlandzkiego w ilości 1-2 łyżeczek. Nalezy go zrehydratować i wrzucić 15 minut przed końcem gotowania, aby zdążył uwolnić się kolagen.

Co więcej, lagery dobrze jest jeszcze zdekantować po 12 godzinach od zadania drożdży, ale przed rozpoczęciem fermentacji burliwej, aby pozbyć się resztek osadu zimnego i słabych drożdży.

Cytat:
Jak "źle rozplanuję czasy fermentacji" i zostawię piwo na fermentacji burzliwej przez miesiąc, to piwo w butelkach będzie mętne?
Im mniej piwo ma kontaktu z osadami, tym lepiej. Jak to się ma do zmętnienia, jeszcze nie wiem, ale poszukam

Cytat:
Metoda rozmnażania drożdży "Step-Up" - fajna (w laboratorium). W domu wystarczy zrobić pierwszą warkę na nieciężkiej brzeczce, nawet w ilości 20-litrów.
Tak, ja tak właśnie robię. Ale wreszcie jest wyjasnione jaka metoda robienia starterów jest najlepsza - nie 10 a 5 Blg, chmielona, i nie wszystko naraz, ale co dzień po trochu, areacja na full, powietrze filtrowane. Acha, i autor zaleca wlewać całość startera (2.5L!) do fermentora.

Cytat:
Co do kwasu mlekowego, to wątpię, aby była konieczność zakwaszania brzeczki na etapie zacierania przy normalnych piwach. U mnie już same słody jasne doprowadzają pH do właściwych proporcji.
Ostanio Dunkelweizen zszedł mi sam z siebie do 5.5. Z jasnymi będzie pewnie gorzej, ale są też inne środki niż kwas.
Odpowiedz cytując
  #24  
Stare 08-10-2007, 20:29
Fotka Użytkownika: hasintus
hasintus hasintus is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 850
Standardowy

Brawo Coder ! Gratuluję że, Ci się chce te wszystkie tematy wynajdować i tłumaczyć.
Przy okazji pytanko do cyt. poniżej:
Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika coder Wyświetlenie odpowiedzi
- drożdże dodajemy do 100 ml brzeczki, na drugi dzień dolewamy 200 ml, na kolejny dzień 400, 800, 1000. Po 4-5 dniach mamy dość gęstwy, aby zadać drożdże do nie napowietrzanej warki.
Jak przetrzymać nieskażoną brzeczkę przez kolejne 4-5 dni. Czy to aby niezbyt ryzykowne?
Odpowiedz cytując
  #25  
Stare 09-10-2007, 06:07
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika hasintus Wyświetlenie odpowiedzi
Jak przetrzymać nieskażoną brzeczkę przez kolejne 4-5 dni. Czy to aby niezbyt ryzykowne?
Z przygotowaną brzeczką nie ma problemu możesz np. codziennie ją przegotować.

Ale pewnie chodzi Ci o tą w starterze - można trochę pokombinować, odciąć go od wpływów zewnętrznych np. korkiem z rurką, dolewać nowe porcje w pobliżu płomienia palnika itp. - jak przy skosach.
Odpowiedz cytując
Odpowiedz


Narzędzia
Sposób wyświetlania

Zasady
Zakładać nowe dyskusje: Nie możesz
Odpowiadać: Nie możesz
Dodawać załączniki: Nie możesz
Edytować własne wiadomości: Nie możesz

Kod vB: Tak
Mordki: Tak
Kod [IMG]: Nie
HTML: Nie



Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach

Godziny podane są wg strefy czasowej GMT +1. Stronę wygenerowano o 07:28.


Browar.biz: ©2000 - 2018, Pub.Net wszelkie prawa zastrzeżone | Serwis przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oprogramowanie Forum: vBulletin ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Swoje piwo domowe uwarzysz z Centrum Piwowarstwa - zaopatrujemy Piwowarów domowych w surowce i sprzęt do warzenia a Piwoszy w wiedzę o piwie i piwowarstwie.