PDA

Wersja pełna: : A teraz gwara poznańska "W antrejce na ryczce stoją pyrki w tytce" czyli Poznań wita!


mgiełka26
20-10-2006, 07:40
Witam wszystkich.. szczególnie nie poznaniaków
Jestem ciekawa ile osób rozszyfruje ten tekst :D:D
Mam nadzieje że nie będzie tak źle ;)



Jadąc baną, paląc ćmika, z ajzolem w ręku,
kejtrem u boku, siedziałem w przedziale
z gelejzą, która miała łysą glacę.
W przedziale była duża gimela,
taka, że gir nie było gdzie rozprostować
Gilejza, który był kakaludem,
cały czas się na mnie gapił,
wnet poczęstował mnie jabzem,
z uśmiechem na jadaczce,
kalafa mu się tak cieszył, że je brałem że hej!
No gilejza nie był nyrolem poczęstował mnie.
Ale był okropną niemotą, przez całą drogę zdania nie powiedział.
Ja odpicowany, jak na ślub szpeknąłem na gościa
który miał porypane pory, na dodatek ten szczon wyglądał jak upypłany rojber!


życze powodzenia:kwiatek:

albeertos
20-10-2006, 07:47
Nie widzę w tym tekście nic nadzwyczajnego ;) :D

mgiełka26
20-10-2006, 07:51
:Dno jak się z pyrlandii pochodzi...:) prosze o nie podpowiadanie. Niech się reszta świata pomęczy:D:D

pezet
20-10-2006, 12:43
Niech się reszta świata pomęczy:D:D
Toć to memeje :D
Choć blyndkę zaproponuj jako nagrodę :)

kot_z_cheshire
20-10-2006, 12:47
A może pyry z gzikiem??? Jako nagrodę oczywiście:D

JAckson
20-10-2006, 12:51
Nie wiem co znaczy:
- Gilejza, który był kakaludem,
- szczon wyglądał jak upypłany rojber.

Reszty sie domyslam :)

ART
20-10-2006, 12:54
rojber to pewnie jaki włamywacz alebo inny kryminalista.

kot_z_cheshire
20-10-2006, 12:54
Nie wiem co znaczy:
- Gilejza, który był kakaludem,
- szczon wyglądał jak upypłany rojber.

kakalud-kurdupel
upypłany rojber- brudny dzieciak
:D

ART
20-10-2006, 12:56
kakalud-kurdupel
upypłany rojber- brudny dzieciak
:D
heh dzieciak, dobre :D

kot_z_cheshire
20-10-2006, 12:57
heh dzieciak, dobre :D
niegrzeczny dzieciak????:D

JAckson
20-10-2006, 12:59
kakalud-kurdupel
upypłany rojber- brudny dzieciak
:D

Dzięki

Teraz mogę sam tworzyć zbitki gwarowe, np. upypłany kakalud :D

ART
20-10-2006, 12:59
to była jedynie uciecha z tego jakżem się okrutnie mylił :D

Marusia
20-10-2006, 13:03
A może pyry z gzikiem???

Pyry z gzikiem to sama se potrafię zrobić:p

No ale kto to ten gilejza?

Pinio74
20-10-2006, 13:04
A może pyry z gzikiem??? Jako nagrodę oczywiście:D

Wolałbym sznekę z glancem:D

kot_z_cheshire
20-10-2006, 13:06
Pyry z gzikiem to sama se potrafię zrobić:p

No ale kto to ten gilejza?

ciapa:)


No tak, zapomniałam, że gzik juz nie jest taki poznański:) A może kluchy na lumpie:D

pezet
20-10-2006, 13:10
Tak ciapa, niezdara.
Ale koleżanka Mgiełka popełniła błąd bo powinno być gielejza lub gelejza.

kot_z_cheshire
20-10-2006, 13:12
Raczej gelejza. Gielejza brzmi nie po poznańsku:) To zmiękczone "g"-nie te okolice:D

mgiełka26
20-10-2006, 13:51
No niestety blondynka nagrodą być nie może:D ale wkrótce zabieram się za warzenie mojego pierwszego piwa to na buteleczke mogę zaprosić;)

mgiełka26
20-10-2006, 13:55
Gilejza to jest niezdara ;)
:D

mgiełka26
20-10-2006, 13:57
Kolego pezet prosze się nie czepiać szczegółów.. jak pisze gilejza to gileza :D:D
poza tym mogę Ci dać coś trudniejszego jak masz ochote ;)

mgiełka26
20-10-2006, 13:59
zmiękczone nie zmiękczone grunt że to niezdara:D:D

mgiełka26
20-10-2006, 14:01
hmmm to pyry z gzikiem na obiad.. potem piwko a szneka z glancem na wynos:D

pezet
20-10-2006, 14:03
...a blyndka :confused:

mgiełka26
20-10-2006, 14:07
no co z tą blondynką??:D

pezet
20-10-2006, 14:19
no co z tą blondynką??:D
Blyndka to nie blondynka :D

mgiełka26
20-10-2006, 14:23
A skąd Ty żeś tą Blyndke wyczasnął??:D:D

kony
20-10-2006, 14:27
upypłany rojber

Ja jestem co prawda z kresów a w Poznaniu od lat kilku, ale na mój gust to powinno być utytłany - czyż nie ?

Marusia
20-10-2006, 14:30
Ja jestem co prawda z kresów a w Poznaniu od lat kilku, ale na mój gust to powinno być utytłany - czyż nie ?

Utytłany to normalne słówko, nie z Poznania:)

mgiełka26
20-10-2006, 14:32
Opypłany, opyplany -brudny, umorusany, niechlujny

A utytłany to może jakieś zniekształcenie. Choć nie powiem.. utytłany też słyszałam..
Bo mówi się Opyplać się.. czyli ubrudzić;)

kot_z_cheshire
20-10-2006, 14:33
Ja jestem co prawda z kresów a w Poznaniu od lat kilku, ale na mój gust to powinno być utytłany - czyż nie ?
upypłany (http://mim.man.poznan.pl/mim/strony/slownik/hasla.html?co=haslo&term=117%7C112%7C121%7C112%7C322%7C97%7C110%7C121&od=40)

mgiełka26
20-10-2006, 14:42
tak.. upypłany..:D
Dziwi mnie tylko że nikt się nie zastanawiał nad Ajzolem:)

Marusia
20-10-2006, 14:43
Ja się zastanawiam:D

pezet
20-10-2006, 14:48
Ajzol brzmi fantastycznie! Ja wiem :D
Wracając do blyndki. W Gnieźnie mówiło się właśnie tak ale sprawdziłem w słowniku gwary i tam jest wersja blondka.

mgiełka26
20-10-2006, 14:49
:D to jest jakiś metalowy przedmiot...
Mówi się np Żebyś zobaczył warsztat! Kupa ajzoli: młotki, blycki, śrubsztoki, druty, blachy, goździe, śruby...

:):)

mgiełka26
20-10-2006, 14:52
Pezet...:D:D a ja jak szukałam blondyka to mi wyskoczyło że jest to blondynka z dużymi zderzakami:D:D
więc już nie chciałam poruszać tego tematu

kony
20-10-2006, 15:00
Utytłany to normalne słówko, nie z Poznania:)

Rozumiem, że w Poznaniu nie używa się normalnych słów, tej :D

pezet
20-10-2006, 15:04
Jak się miało trochę forsy w kiejdzie to po budzie chodziliśmy na blyndke/blondke :stout:
Jak mieliśmy więcej to szliśmy na blałe zabierając blyndke i ćmiki. Ale była jazda :cool:

mgiełka26
20-10-2006, 15:08
ale jak po budzie to nie na blałe :D

mgiełka26
20-10-2006, 15:09
No a co z tytułem forum??
W antrejce na ryczce stoją pyry w tytce...

no nie wątpie, że każdy wie co to pyry:D:D

dzidek1960
24-10-2006, 16:26
No a co z tytułem forum??
W antrejce na ryczce stoją pyry w tytce...

no nie wątpie, że każdy wie co to pyry:D:D
Ja tam wolę bumcy w tytce

mgiełka26
24-10-2006, 19:03
Ja tam wolę bumcy w tytce

:D Co to ta bumca?:confused:

dzidek1960
25-10-2006, 02:16
bumcy => cukierki

mgiełka26
25-10-2006, 16:22
bumcy => cukierki

Skąd miałam wiedzieć:D nie jadam cukierków
psują smak piwa:D:stout: