Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Browar domowy „Na Piaskach”

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Browar domowy „Na Piaskach”

    Wczoraj, po wcześniejszym zrobieniu dwóch warek z ekstraktów, uwarzyłem warkę nr 3 - pierwszą z procesem zacierania. Ponieważ aktualnie w piwnicy mam ok. 17 st. wybór padł na Kölscha z zestawu z CP. Zacieranie przebiegało bezproblemowo. Trochę obawiałem się sterowania temperaturami, ale okazało się to łatwiejsze niż mi się wydawało. Gar zacierny zawinąłem w stary gruby śpiwór i przez cały czas zacierania temperatura utrzymywała się na określonych zakresach tj. 50 min w temperaturze 63-62 st oraz ok 15 min w temperaturze 73-72 st. Filtrowałem przy użyciu filtratora z oplotu (żadnych problemów, po spuszczeniu i zawróceniu ok litra mętnej brzeczki pojawiła się brzeczka klarowna). Trochę długo trwało doprowadzenie do wrzenia ok 25 litrów brzeczki. Gotowałem dość intensywnie przez godzinę (mniej więcej w połowie gotowania pojawiły się farfocle białkowe). Gotowanie zakończyłem ok godz. 21.00. Studziłem przez całą noc w wannie z zimną wodą. Dziś rano o godz. 5.00 temperatura brzeczki wynosiła 17 st, brzeczkę zlałem do zdezynfekowanego fermentora, dodałem uwodnione drożdże i fermentor powędrował do piwnicy. Do fermentora trafiły 22 litry brzeczki o zawartości ekstraktu ok 12,5 BLG. Jak na pierwsze zacieranie, to wydaje mi się, że uzyskałem dobrą wydajność – przepis mówił, że jest to zestaw na 20 litrów o zawartości ekstraktu 11 BLG.

  • #2
    Cześć!
    Zestawy z CP są bardzo ekstraktywne.
    Wczoraj warzyłem dekokcyjnie marcowe z CP i w fermentatorze mam 26 litrów/12,5 BLG
    i jestem z tego bardzo
    Polecam dekokcję!

    Pozdrawiam!

    Comment


    • #3
      Warka nr 3 Kolsch. Fermentacja ruszyła po 24 godzinach, na powierzchni pojawiła się obfita piana. Mam w planach wykorzystanie gęstwy drożdżowej do następnej warki (drożdże Danstar Nottingham Ale Yeast). W związku z powyższym mam pytanie, czy na tej gęstwie mogę zrobić AIPA czy może lepiej Pale Ale?

      Comment


      • #4
        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Domiemir Wyświetlenie odpowiedzi
        Cześć!
        Zestawy z CP są bardzo ekstraktywne.
        Wczoraj warzyłem dekokcyjnie marcowe z CP i w fermentatorze mam 26 litrów/12,5 BLG
        i jestem z tego bardzo
        Polecam dekokcję!

        Pozdrawiam!
        z 4,3kg?
        Mniej książków więcej piwa
        Browar Largus




        Comment


        • #5
          Warka Nr 3 Kölsch[/B]
          Kölsch wczoraj przelany na cichą (po 9 dniach fermentacji burzliwej). BLG zeszło do ok 3,5. Fermentor wstawiłem do pomieszczenia o temperaturze ok 13 – 14 st. W planach mam ok 14- dniową fermentację cichą w celu wyklarowania piwa. Piwo, po degustacji próbki do pomiaru BLG, wyśmienite. Zapowiada się bardzo dobrze.

          Comment


          • #6
            Warka Nr 3 Kolsch, dziś tj. po 15 dniowej fermentacji cichej, rozlana do butelek. Blg zeszło do 3. Wyszło tego 40 butelek 0,5 l i jedna próbka 0,33 l. W smaku wyśmienite, pomimo że jeszcze bez gazu. Jestem bardzo zadowolony, to było pierwsze zacieranie! W przygotowaniu Warka Nr 4 AIPA 16 Blg.

            Comment


            • #7
              Warka Nr 4 KÖLSCH
              11 stycznia (po 11 dniach od zabutelkowania), otworzyłem pierwszą butelkę do degustacji. Piwo zdążyło już się nagazować, jest lekko mętne, w smaku wyczuwalna goryczka chmielowa (pomimo, że piwo było chmielone chmielem lubelskim tj. aromatycznym to goryczka jest i tak większa niż w typowych lagerach koncernowych). Poza tym piwo w smaku jest dość słodkie, trochę zaniepokojony jestem pianą bo praktycznie jej nie było. Zastanawiam się czy w tym stylu tak może być? Mam nadzieje że piwo jeszcze dojrzeje, wszak to był dopiero 11 dzień w butelkach i później będzie lepiej. Piwo leżakuje sobie w temperaturze ok 13 st. C.

              Comment


              • #8
                Korekta poprzedniego postu. Oczywiście chodzi o Warkę nr 3 KÖLSCH. Myślami jestem już przy następnej warce.

                Comment


                • #9
                  Warka nr 4 AIPA
                  W piątek 16 stycznia,uwarzyłem kolejną warkę. Tym razem była to AIPA 16 BLG z CP. Zacieranie, wysładzanie i chmielenie przebiegało zgodnie z instrukcją. Pewien problem pojawił się znowu przy filtrowaniu, ale teraz myślę że już wiem co było przyczyną tych nieszczęść. Otóż brzeczka początkowo spływała bardzo szybko, potem wolniej, aż po pewnym czasie wszystko zupełnie się zatrzymało. Nie wiedziałem dlaczego tak się dzieje. Początkowo wszystko było ok, końcówka wężyka znajdowała się w garze zaciernym i tam spływała brzeczka z wiadra w którym odbywała się filtracja. Gdy w garze brzeczki było coraz więcej to filtracja szła coraz wolniej, aż do całkowitego zatrzymania. Dopiero wtedy pomyślałem, aby kadź filtracyjną umieścić jeszcze wyżej, a końcówkę węża wsadzić do gara tylko na głębokość ok 5 cm, tak aby wąż nie był zanurzony w odfiltrowanej już brzeczce. Poskutkowało, zaciągnąłem ustami brzeczkę z kadzi filtracyjnej, teraz spływała sobie powoli po ścince gara i do końca nie było już żadnych problemów z filtracją. Teraz już wiem, że wąż nie może być zanurzony w odfiltrowanej już brzeczce.
                  Finalnie wyszło 22 litry brzeczki o gęstości 17 BLG. Chyba niezła wydajność, zestaw był obliczony na 20 litrów 16 BLG. W sobotę po całonocnym chłodzeniu w wannie z wodą, (temperatura brzeczki 17 st), zlałem brzeczkę do zdezynfekowanego fermentora i zadałem uwodnione wcześniej dwie saszetki drożdży Safale US-05. W niedzielę na powierzchni pojawiła się gęsta piana, znak że fermentacja burzliwa w pełni. Fermentor znajduje się w pomieszczeniu o temperaturze 20-21 st.

                  Comment


                  • #10
                    Warka nr 3 Kölsch
                    Dziś degustacją kolejnej butelki. Poprzednio był problem z pianą, teraz już nie. Ok 1/3 butelki wlałem do szklanki gwałtownie, tak by pojawiła się piana, następnie resztę wlewałem delikatnie po ściance szklanki. Efekt taki, że wytworzyła się piękna śnieżnobiała, drobnopęcherzykowa piana, która utrzymywała się do samego końca. Piwo w smaku rewelacyjne, bardzo delikatne, rześkie i orzeźwiające, świetnie pijalne, idealnie gasi pragnienie. Szybko będzie wypite. Myślę żeby zrobić tego więcej, tak aby przygotować sobie zapas na lato, bo chyba na lato nada się idealnie.

                    Comment


                    • #11
                      Warka nr 4 AIPA
                      Dziś po 12 dniach fermentacji burzliwej AIPA przelana na cichą. BLG zeszło z 17 do 4, tak więc bardzo ładnie odfermentowało. Piwo w smaku ok, duża goryczka, piękny aromat chmieli amerykańskich. Fermentor przeniosłem do pomieszczenia o temperaturze ok 17 st. W planach mam dwutygodniową fermentację cichą.

                      Comment


                      • #12
                        Warka nr 4 AIPA
                        AIPA właśnie rozlana do butelek wyszło 39 butelek półlitrowych. BLG bez zmian tj. ostatecznie 4. Dosyć dużo piwa straciłem (ok 1 litra, może trochę więcej), przez chmielenie na zimno, na dnie było dużo osadu chmielowego i nie ściągałem tego już do końca. Piwo w smaku bardzo goryczkowe, ale takie ma być. Aromat niesamowity, choć nie wszystkim w domu się podobał. Jutro jak dobrze pójdzie warzenie kolejnej warki – KÖLSCHA nr 2. Pierwszy już prawie wypity, wszyscy są nim zachwyceni!

                        Comment


                        • #13
                          Warka Nr 5 KÖLSCH 2

                          Wczoraj uwarzyłem kolejną warkę i nastąpił mój pierwszy mały jubileusz – pierwszy hektolitr piwa!
                          Kölsch z warki Nr 3 już prawie wypity, a że cieszył się dużym powodzeniem wśród rodziny i znajomych, postanowiłem uwarzyć kolejnego.
                          Tym razem zestaw z CP nieco różnił się od poprzedniego zestawu – również z CP. Otóż w poprzednim zestawie, słodu pilzneńskiego było 3,2 kg, w obecnym 3,6 kg, słód pszeniczny bez zmian 0,8 kg, chmiel lubelski w poprzednim zestawie 45 gr, w obecnym 40 gr.
                          Poprzedniego Kölscha zacierałem bez przerwy białkowej, w obecnym w instrukcji wskazane było aby wykonać 10 minutową przerwę białkową w temp. ok 52 st. Jak napisane tak zrobiłem, przynajmniej porównam, czy jest jakaś różnica przy zacieraniu tego piwa z przerwą białkową czy też nie warto jej robić.
                          Zacieranie, filtrowanie z wysładzaniem oraz gotowanie wraz z chmieleniem przebiegało bez problemów – wszystko zgodnie z instrukcją. Całość procesu, od początku zacierania, do wsadzenia gara do wanny z zimną wodą na chłodzenie, zajął mi 5 godzin (czas coraz lepszy – nabiera się już pewnego doświadczenia).
                          Dziś wcześnie rano przelałam piwo do fermentora i zadałam uwodnione drożdże Danstar Nottingham. Finalnie wyszło 22 l piwa o gęstości 13 BLG. Trochę dużo, ale myślę że w stylu się mieści (w poprzednim Kölschu uzyskałem identyczne parametry). Myślałem aby rozrzedzić piwo wodą do zakładanego 11 BLG, ale nie miałem akurat ostudzonej przegotowanej wody, więc dałem sobie spokój.

                          Comment


                          • #14
                            Warka nr 4 AIPA

                            Wczoraj degustowałem pierwszą butelkę AIPA. Pomimo, że piwo dopiero 11 dzień w butelkach, zdążyło się już nagazować. Przy nalewaniu unosił się wspaniały aromat amerykańskich chmieli, mi ten zapach przypominał sosnowy las. Piana świetna, można powiedzieć że betonowa! Piwo jest jeszcze mętne, ale mi to nie przeszkadza. W smaku czuć dużą goryczkę, jednak po kilku łykach można się do tego przyzwyczaić i nie jest już tak mocno odczuwalna. Piwo wspaniale rozgrzewa – czuć moc, jednak alkohol wcale nie jest wyczuwalny (obliczyłem że ma ok 7 %) i to jest zdradliwe. Myślę, że dwie – trzy butelki mogą fajnie „sponiewierać”. Na zimowe wieczory i chłodną wiosnę – idealne! Jestem bardzo zadowolony z tej warki!

                            Comment


                            • #15
                              Warka nr 5 Kölsch 2
                              Mój Kölsch nr 2 przed chwilą przelany na cichą, powędrował do chłodnej piwniczki. BLG jak w poprzednim zeszło do 3. Pierwszy raz pobrałem z dna fermentora gęstwę drożdżową. Za ok tydzień użyje ją do fermentacji następnej warki Premium Bittera z zestawu z CP.

                              Comment

                              Working...
                              X