Ogłoszenie

Collapse

Zasady działu Knajpy/puby polskie

Zasady opisywania lokali:

1) Bardzo proszę o opisywanie każdego lokalu w osobnym temacie,
czyli jeden lokal, jeden temat

2) nazwa tematu powinna mieć strukturę:
miasto, adres, nazwa lokalu
Jeżeli zaś miasto zostało wydzielone jako osobny dział:
adres, nazwa lokalu

Z góry dziękuję za stosowanie się do tych prostych zasad. Mam nadzieję, że ułatwi nam to poruszanie się po tym dziale

Ważne: Piwa proszę komentować i oceniać w dziale Piwo konkretnie, a w tym dziale proszę się powstrzymać od oceny piwnego asortymentu, bo jednym dane piwa smakują, a innym nie.
See more
See less

Wojkówka 60, Browar Rzemieślniczy Z&Z

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • #31
    Zależy. Jeśli chcesz tam podjechać własnym środkiem, kupić kilka butelek i wrócić - jest niedaleko. Jeżeli jednak chcesz podziałać trochę na miejscu, a nie masz ze sobą kierowcy, jedynym rozsądnym wyjściem wydaje się taxi, za które trzeba dać 60-70 zł. A to już jest jakiś koszt.
    Last edited by embryo; 07-11-2013, 22:16.

    Comment


    • #32
      Racja, no i browar jest czynny tylko popołudniu i to nie w każdy dzień.
      Beski Full is the best !

      Nie pijcie unijnego piwa ! Przestrzegajcie przed nim swoich znajomych !

      LEŻAJSK - było sobie kiedyś piwo.

      Za Gierka to były czasy, jeść, pić (normalne piwo) i popuszczać pasy !

      Comment


      • #33
        Browar odwiedzony kilka dni temu.

        Przede wszystkim podziękowania dla przemiłego właściciela za możliwość zwiedzenia i degustacji w środę, w dniu, w którym browar normalnie nie działa.

        Piłem dwa piwa: Pils i Aipa (ceny odpowiednio 6,00 i 6,50 za 0,5 l.)
        Na wynos dostałem Pilsa i komplet etykiet. Podstawek brak.

        Aktualnie fermentuje Milk Stout (13% / 5% alc.), oraz Amber Lager (13% / 5% alc.)
        Leżakuje natomiast jasna Aipa.

        Tanki leżakowe mają pojemność 6 razy po 800 litrów i 2 razy po 1600 litrów.
        Słód, chmiel i drożdże przywożone są ze Strzyżowa.

        Comment


        • #34
          Podczas giełdy birofilów i po niej (wczoraj) było lane nowe piwko Amber Ale-poprawne, bez szału, ale też nic na minus, lekko chmielone o dziwo w stosunku do innych piw z Wojkówki.
          Mały porterek-przyjaciel nerek

          Comment


          • #35
            Obecnie cena lanego piwa to już 5,50 zł za pół litra. Są też dostępne mniejsze objętości.

            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika embryo Wyświetlenie odpowiedzi
            W Krośnie piw z Wojkówki kupić nie można.
            Już można. W sezonie jest dostępne w jednym z ogródków piwnych na rynku. Drugie miejsce to Hotel Nafta.

            Comment


            • #36
              http://www.zzbrowar.pl/katalog/lokale_gastronomiczne

              Tutaj podają kilka lokali, w których można napić się ich piwa. Nie wiem na ile aktualne, bo co jakiś czas odwiedzam stronę browaru i się mało na niej zmienia.

              Co do samego browaru w Wojkówce to wreszcie poprawili zjazd na parking, bo samochód mógł się niemal zawiesić. Parking dalej wysypany kamieniem ale nie wygląda już jak plac budowy. W środku dość przyjemny wystrój.

              Comment


              • #37
                Od wczoraj, po przerwie zimowej, browar ponownie otwarty.
                Last edited by Pendragon; 03-04-2015, 12:04.

                moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


                Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

                Comment


                • #38
                  Uwielbiam takie browary! Wieś, cisza, spokój, dużo zieleni, płynący zaraz za tarasem Wisłok. W Czechach byłem już może w 40-50 takich wiejskich browarkach, u nas niestety są one nieliczne. Miejscowi niestety nie identyfikują się z nimi woląc pić Tatrę pod sklepem., gdy u naszych sąsiadów tętni w nich życie od bladego świtu do późnego wieczora, normą jest także zabieranie piwa w różnych naczyniach ze sobą "na potem". I obcego piwa się nie pije bo przecież "mamy swój browar i jesteśmy z niego dumni".
                  A co w Polsce? Piękny browarek w Wojkówce jest wciąż czynny tylko od czwartku do niedzieli od godziny 15-ej, a klientela raczej przyjezdna.
                  Gdy dotarliśmy tam 27.08.15 jednym z nielicznych przyjeżdżających tu z Krosna autobusów była 14.50. Miłe barmanki otworzyły punktualnie o 15-ej, po chwili podjechał samochód z rzeszowską rejestracją, trzech chłopaków z zaciekawieniem próbowało piw, jeden (kierowca) oblizując wargi czekał na butelkowe, które dziewczyny nalewają bezpośrednio z kranów i zamykają na kapslownicy przy barze. Koło 16-ej na tarasie było około 10 osób i kilka w środku, potem przybywało więcej. Jednak widać było, że to turyści, do naszego odejścia około 18.30 miejscowych nie stwierdziliśmy.

                  Wnętrze bardzo przyjemne - cegła, kamień, ciosane drewno, lekki półmrok, przyjemny chłód gdy na zewnątrz 35°C. Jednak w tak piękne letnie dni dużo milej było na tarasie, tam też przebywała większość gości. Jest on bardzo duży, na całą długość budynku, zadaszony, wyposażony w kamienny grill i oczywiście stoły i ławy z ciosanego drewna, pozostawiono także miejsce służące jako parkiet do tańca. Niektórzy wybierali piwkowanie obok tarasu, wprost na trawie w cieniu drzew.
                  Bez wątpienia na full zaroiło się w Wojkówce w piątek i sobotę 28-29.08, gdyż jak informowały plakaty, miał się odbyć zjazd motocyklistów piwoszy.

                  Piwa są bardzo smaczne, my trafiliśmy na:
                  - Kolsch http://www.browar.biz/forum/showpost...33&postcount=3
                  - Amber http://www.browar.biz/forum/showpost...8&postcount=17
                  - Czarny koń http://www.browar.biz/forum/showpost...40&postcount=2
                  - Malinowe http://www.browar.biz/forum/showpost...43&postcount=2

                  Jednak asortyment zmienia się często gdyż piwowarzy są bardzo kreatywni, wciąż warzą coś nowego, więc jest po co wpadać. Szkoda, że z Warszawy tak daleko...

                  Choć piwa nie są w nich podawane, można kupić firmowe kufle w cenie 16 zł, za komplet etykiet z kontrami i krawatkami zapłaciłem 4 zł.

                  Świetnie, że jest takie miejsce z dobrymi piwami w normalnych (a dla mnie jako mieszczucha rewelacyjnych) cenach 4-5 zł. Może by wpadli tu na szkolenie właściciele nie tak bardzo odległego browaru Ursa Maior, serwujący u siebie w Uhercach Mineralnych wątpliwej jakości piwa po cenach z sufitu

                  Wojkówkę polecam i sam odwiedzę znów przy najbliższej okazji.

                  Dryx już kilka fotek zamieścił w 2013 roku, ja dorzuciłem jeszcze kilka innych:

                  http://www.browar.biz/galeria.php?id=20351
                  http://www.browar.biz/galeria.php?id=20352
                  http://www.browar.biz/galeria.php?id=20353
                  http://www.browar.biz/galeria.php?id=20354
                  Last edited by dadek; 19-09-2015, 04:53.

                  Comment


                  • #39
                    Odwiedzony w piątek 01.04 po godz 16.00.
                    Z Wojkówką miałem wcześniej mały zgrzyt zębów, jakiś czas przed otwarciem browaru, nie mając wiedzy o planach jego otwarcia, przyjechałem specjalnie do Łączek Jagiellońskich w celu odszukania miejsca po zamku. Jakiś czas potem dowiedziałem się, że sąsiedztwie Łączek, w Wojkówce otworzono browar. Gdybym wiedział, przyjechałbym tu w stosownym czasie aby mieć dwa w jednym, a tak, odwiedziny browaru przeciągnęły się w latach.
                    Pięknie położony w podkarpackiej wsi, cisza, spokój sielanka. Wjechałem na malutki parking gdyż nie było zaznaczone, że to nie ten, a głównego po prostu nie widziałem. Poszedłem do drzwi głównych od ulicy, zamknięte. Zaglądam przez okno, pusto i głucho. Dopiero ktoś wyszedł od tyłu i powiedział, że wejście jest po drugiej stronie.
                    W fajnych salach z drewnianym wystrojem był tylko jeden gość pijący każde piwo po kolei, było 6 różnych w cenie 5,50 zł za każdy, pils, ciemne, amber, imbirowe i malinowe.
                    jedzenie przekąskowe ale smaczne choć i jak dla mnie jechało malizną.
                    Kelnerki zajęte szykowanie osobnej sali, pewnie jakaś większa wieczorem miała być. Dziewczyny konkretne, mające wiedzę na temat piwa, dobrze zorganizowane.
                    Na posiedzenie na tarasie jeszcze było za zimno.
                    Jednym słowem miejsce fajne i warte odwiedzin, będąc w pobliżu na pewno zawitam ponownie.
                    Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943 http://zamkidwory.forumoteka.pl

                    Comment


                    • #40
                      Wojkówka nadal godna odwiedzin, ze względu na miejsce, spokój, ciszę, dobrą atmosferę, obsługę, no i ceny, zarówno piwa jak i jedzenia. Jest tylko jedno "ale", niestety najważniejsze: jakość piwa. Aktualne ceny bajeczne jak na browar restauracyjny:
                      Marynka - 4 zł
                      Amber Ale - 5, 50
                      Wojkówka Summer - 6
                      Jabłkowe - 6
                      Sunny Fruit - 6
                      AIPA - 6, 50
                      Najlepsze z nich w tej chwili to - moim zdaniem - Wojkówka Summer. Kolejny duży minus: w środku sezonu i upałów nie mają w sprzedaży żadnego dolniaka. Trzeba jeszcze dodac, że ceny są oczywiście za 0,5 l. Jest też objętość 0,2 l i deska degustacyjna (bodaj, po 0, 1 l).
                      Last edited by Prusak; 09-08-2017, 13:17.

                      Comment


                      • #41
                        Goszcząc 5.03.2021 w browarze Dukla, grzechem było by nie zahaczyć również o pobliską Wojkówkę (tym bardziej, że Marek zaofiarował nam podwiezienie od siebie do konkurencji). Nie jechaliśmy w ciemno, nasz nieoceniony kumpel p_stulka (zawsze znajdzie lane piwo, nawet w pandemii) wyczaił, że jest otwarte jako Brewery and Art Gallery. Wcześniej w lutym podobno "wystawiano" obrazy abstrakcyjne, obecnie można obejrzeć wystawę "Historia piwowarstwa na świecie i w Polsce". Bilety wstępu do nabycia na barze uprawniają również do skorzystania z konsumpcji, a ich cena zależna jest od tego jak długo zechcemy poznawać historię piwowarstwa lub jak szybko konsumujemy. Tak więc za 30 zł możemy zwiedzać posilając się trzema kuflami dowolnego piwa, lub zamiennie zamiast piwa, zjeść danie z menu i popić kawą, herbatą lub sokiem. Bilet za 40 zł uprawnia do zjedzenia dania i wypicia dwóch piw, natomiast najdroższy za 55 zł do zjedzenia dania i popicia pięcioma piwami. Oczywiście wybraliśmy tą ostatnią opcję gdyż jak już mamy możliwość posiąść jakąś wiedzę to lubimy dokładnie.
                        Szkoda, że tego dnia mogliśmy to robić w towarzystwie tylko trzech rodzajów piw:
                        - American Pils
                        - Marynka
                        - Cherry Sunny

                        Dały się wypić choć zachwytów nie było, obawiam się że były warzone jeszcze w 2020 przed jesiennym zamknięciem gastronomii.
                        Na ząb moi koledzy wybrali po pizzy. Sądząc po średnicy byłem przekonany że nie dadzą rady, jednak smakowały im bardzo i po 1,5 godzinie sobie poradzili
                        Jako, że menu było całe dla "mięsnych", sympatyczne dziewczyny zza baru specjalnie dla mnie w kuchni załatwiły bardzo smaczną sałatkę grecką ( - "No przecież ma pan oprócz piwa również danie w bilecie, to się należy").
                        Do Rzeszowa zamierzaliśmy wrócić ostatnim pociągiem z Wojaszówki o 21.14 tak więc od przybycia tuż po otwarciu o 15, mieliśmy w pełni wykorzystany czas w "galerii". Planowaliśmy czas na spacer do stacji, lecz dziewczyny już wcześniej pochwaliły się nowym mostem na Wisłoku, który oprócz pieszego również służy teraz ruchowi samochodów i zadeklarowały podwiezienie byśmy nie musieli chodzić po ciemku. Miły gest i do tego gratisowy, choć kelnerki miały co robić bo już przed 19-tą sala się znacznie wypełniła.
                        Obecne godziny otwarcia: czwartek- sobota 15-22, niedziela 13-22.

                        Na fotce American Pils przy nalewakach w tle z tankami, oraz ogólny widok sali i baru. Click image for larger version  Name:	DSC03336.JPG Views:	0 Size:	40,0 KB ID:	2317349Click image for larger version  Name:	DSC03338.JPG Views:	0 Size:	27,4 KB ID:	2317350
                        Last edited by dadek; 31-03-2021, 02:14.

                        Comment

                        Working...
                        X