Kto dawno nie odwiedzał Browaru Nepomucen zapamiętał go jako nieduży rodzinny browarek ale warzący zawsze świetne, nowofalowe piwa. Na szczęście bez problemu można było je dostać u "badylarzy", a także spróbować w licznych knajpach i na festiwalach. Najprzyjemniej jednak spijało się na organizowanym corocznie festiwalu Open Craft odbywającym się na terenie browaru w Szkaradowie. Ja po raz ostatni byłem tam w 2018 roku, więc był najwyższy czas by wizytę powtórzyć, tym bardziej że spotykani na festiwalach Mateusz, Mariusz, Paweł i inni załoganci Nepomucena zawsze serdecznie zapraszali, mówiąc że nie poznam browaru. Tak więc postanowiliśmy, że 8.08.2025 koniecznie trzeba się stawić w Szkaradowie, tym bardziej że w czasie tegorocznego Open Craft świętowano 10-lecie założenia browaru.
I rzeczywiście, na pierwszy rzut oka ciężko było całość ogarnąć. Do oryginalnego budynku dobudowano 4-krotnie większą halę w miejscu dawnego chmielnika. Jak powiedział oprowadzający nas Mateusz Kupracz, 4-naczyniowa warzelnia pozwala wybijać warki do 60 hl. Można to robić niezależnie od dostaw energii elektrycznej, gdyż wytwornica pary używanej do ogrzewania jest zasilana z własnej kotłowni na eko-groszek. Nowe tankofermentory to: 2x135 hl, 2x110 hl i 8x81 hl. Sprzęt dostarczyła firma Hydro Instal z Ostrołęki.
Porównując to ze starymi (wciąż pracującymi) tenkofermentorami 3x26 hl i 12x 55 hl oraz poprzednią 3-naczyniową warzelnią o wybiciu 20 hl (ta wywędrowała na składowisko pod płotem), widać ogrom inwestycji. Podobnie jak małe tankofermentory, wciąż używanych jest też 12 poziomych tanków leżakowych, które są tu od początku istnienia browaru. Służą głównie do małych warek piw specjalnych.
W tej wielkości browarze nie mogło zabraknąć nowej linii rozlewniczej. Jest ona zdolna napełnić do 6000 puszek na godzinę. W jej sąsiedztwie w nowej hali, oprócz pasteryzatora tunelowego, zainstalowano również robota pakującego i paletyzującego gotowy produkt, przekazywany następnie do przestronnego magazynu wysokiego składowania.
Jak powiedział Mateusz, browar pracuje obecnie na 3 zmiany 5 dni w tygodniu. Sobota jest przeznaczona na sanitację sprzętu. I choć w 2024 roku uwarzono 18000 hl piwa to zamówienia przekraczają możliwości
.
Trzeba oczywiście wspomnieć o firmowym lokalu Nepomucena, który otwarto tuż koło bramy wejściowej. Jest to zarazem sklep firmowy, piwiarnia (4 lane piwa), jak i pizzeria piekąca neapolitańskie pizze z polskim sercem
. Są równie świetne jak piwa Nepomucena, a te lane w piątkowym happy hour drugie za -50% ceny
. Obecne godziny otwarcia: czw. 15-21.30, pt, sob. 15-24, nd. 12-20.
A sam Open Craft z kameralnej imprezy stał się dużym festiwalem. Dwa pola namiotowe ledwo pomieściły chętnych, na szczęście kilkanaście stoisk z kilkudziesięcioma kranami zaspokoiły zapotrzebowanie na piwa bez długiego oczekiwania w kolejkach, podobnie food tracki z jedzeniem. Nie zabrakło tradycyjnych śniadań w formie szwedzkiego stołu rodzinnym domu państwa Musielaków.
Scena się rozrosła, można było przed nią poszaleć do późnej nocy
.
Ze wszech miar udana impreza, piękny browar warzący świetne piwa
. Dziękując za to co do tej pory, życzę całej ekipie (już podobno 35 osobowej) dalszych sukcesów!
Fotki:
1. To już nie jest mały browarek
2-3. Warzelnia
4. Część z nowych tankofermentorów
5. Linia rozlewnicza z pasteryzatorem, w głębi hali magazyn wysokiego składowania

I rzeczywiście, na pierwszy rzut oka ciężko było całość ogarnąć. Do oryginalnego budynku dobudowano 4-krotnie większą halę w miejscu dawnego chmielnika. Jak powiedział oprowadzający nas Mateusz Kupracz, 4-naczyniowa warzelnia pozwala wybijać warki do 60 hl. Można to robić niezależnie od dostaw energii elektrycznej, gdyż wytwornica pary używanej do ogrzewania jest zasilana z własnej kotłowni na eko-groszek. Nowe tankofermentory to: 2x135 hl, 2x110 hl i 8x81 hl. Sprzęt dostarczyła firma Hydro Instal z Ostrołęki.
Porównując to ze starymi (wciąż pracującymi) tenkofermentorami 3x26 hl i 12x 55 hl oraz poprzednią 3-naczyniową warzelnią o wybiciu 20 hl (ta wywędrowała na składowisko pod płotem), widać ogrom inwestycji. Podobnie jak małe tankofermentory, wciąż używanych jest też 12 poziomych tanków leżakowych, które są tu od początku istnienia browaru. Służą głównie do małych warek piw specjalnych.
W tej wielkości browarze nie mogło zabraknąć nowej linii rozlewniczej. Jest ona zdolna napełnić do 6000 puszek na godzinę. W jej sąsiedztwie w nowej hali, oprócz pasteryzatora tunelowego, zainstalowano również robota pakującego i paletyzującego gotowy produkt, przekazywany następnie do przestronnego magazynu wysokiego składowania.
Jak powiedział Mateusz, browar pracuje obecnie na 3 zmiany 5 dni w tygodniu. Sobota jest przeznaczona na sanitację sprzętu. I choć w 2024 roku uwarzono 18000 hl piwa to zamówienia przekraczają możliwości
. Trzeba oczywiście wspomnieć o firmowym lokalu Nepomucena, który otwarto tuż koło bramy wejściowej. Jest to zarazem sklep firmowy, piwiarnia (4 lane piwa), jak i pizzeria piekąca neapolitańskie pizze z polskim sercem
. Są równie świetne jak piwa Nepomucena, a te lane w piątkowym happy hour drugie za -50% ceny
. Obecne godziny otwarcia: czw. 15-21.30, pt, sob. 15-24, nd. 12-20.A sam Open Craft z kameralnej imprezy stał się dużym festiwalem. Dwa pola namiotowe ledwo pomieściły chętnych, na szczęście kilkanaście stoisk z kilkudziesięcioma kranami zaspokoiły zapotrzebowanie na piwa bez długiego oczekiwania w kolejkach, podobnie food tracki z jedzeniem. Nie zabrakło tradycyjnych śniadań w formie szwedzkiego stołu rodzinnym domu państwa Musielaków.
Scena się rozrosła, można było przed nią poszaleć do późnej nocy
.Ze wszech miar udana impreza, piękny browar warzący świetne piwa
. Dziękując za to co do tej pory, życzę całej ekipie (już podobno 35 osobowej) dalszych sukcesów!Fotki:
1. To już nie jest mały browarek

2-3. Warzelnia
4. Część z nowych tankofermentorów
5. Linia rozlewnicza z pasteryzatorem, w głębi hali magazyn wysokiego składowania
Comment