Wspieraj BroBiz! BrowarBiz utrzymuje się z dobrowolnych datków PremiumUżytkowników.
Do absolutne podstawowego działania serwisu niezbędnych jest 100 wspierających osób.
Żeby go móc rozwijać - potrzeba 300+ wspierających.
Dodaj swoją cegiełkę teraz!
Nieustające wsparcie daje nam sklep piwowarski Centrum Piwowarstwa pokrywając resztę brakujących talarów - zapraszamy na zakupy!

Wodzisław Śląski, Syrokomli 17, Staro Stodoła

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts
  • Shedao
    Kapitan Lagerowej Marynarki
    🥛🥛🥛🥛🥛
    • 2007.09
    • 971

    #1

    Wodzisław Śląski, Syrokomli 17, Staro Stodoła

    Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, okazało się, że w moim rodzinnym mieście pojawił się browar. Ku mojej wielkiej konsternacji, okazało się, że działa on od 2024 roku, a ja tego faktu nie odnotowałem. Staro Stodoła to knajpa w stylu "dom przyjęć", na uboczu miasta, toteż nigdy z kolegami nie mieliśmy inklinacji ku odwiedzeniu jej. Kojarzyło mi się bardziej z miejscem, w którym organizujesz komunię, niż do którego idziesz na piwo z ekipą. No i masz babo placek, jaki wstyd.

    Staro Stodoła - początkowo jako Pub Stodoła - działa od 2004 roku. Powstała na fundamentach, uwaga, zdziwicie się... stodoły. Jest to przestronne miejsce w klimacie karczmy, ma spory parking, zadaszony ogródek oraz plac zabaw. Siedzi się tam przyjemnie, obsługa jest miła. Czynne jest tylko w weekendy. Można tam zjeść, mamy standardowe zestawy obiadowe, jest pizza. Ceny w miarę.

    Przechodząc do piwa: w dniu mojej wizyty (16 sierpnia), na kranie było pięć pozycji:
    Jasny Pieron 5,2%
    Czorny Gizd 4,6%
    Mocny Pieron IPA 6,5%
    Myntno Frela 4,7% (pszeniczne, okolicznościowo z dodatkiem... właśnie nie pamiętam czego, ale czegoś rześkiego - mięty? Szałwii? Coś w tym stylu)
    Ciynki Pieron 0%

    Ceny: 11/9 zł za 0,5/03l., poza IPA które jest za 14 zł.

    Próbowałem wszystkich piw, i co tu mówić... były fantastyczne. Bez wad, z wyrazistą goryczką gdzie było trzeba, ten nieznany dodatek w Myntnej Freli wprowadzał świetny orzeźwiający posmak. Pils idealny, IPA wzorcowa. Ciynki to takie bezalko, które można pić ze smakiem. Szok i niedowierzanie tylko się powiększyły - nie dość, że w moim mieście jest browar, to jeszcze taki z topki tych, które odwiedziłem. Nie wiem, jak na to zareagować

    Piwo jest nie do dostania nigdzie poza samą Stodołą. Nie ma co go szukać w okolicznych sklepach. Leją na wynos do petek, jeśli ktoś potrzebuje.
  • ART
    mAD'MINd
    🍺
    • 2001.02
    • 24610

    #2
    Pankracy wspominał niedawno w wątku w Ogólnym, nie robiłem sobie wielkiej nadziei, a tu proszę proszę! Dzięki za reckę. Wiesz może czy leją też w butle czy tylko z kranu? A.. ok, do petów.
    Ostatnia zmiana dokonana przez ART; 2026-08-20, 10:15.
    - Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
    - Moje: zbieranie - Opole & warzenie - Browar Domowy Świński Ryjek ****
    - Uwarz swoje piwo domowe z naszym Centrum Piwowarstwa

    Sprawy dotyczące postów/wpisów/wątków/tematów zgłaszaj proszę narzędziem "Zgłoś [moderatorowi]" (Ikonka flagi przy danym wpisie).

    Comment

    • pebejot
      Major Piwnych Rewolucji
      🍺
      • 2010.01
      • 2067

      #3
      Bardzo interesujący przypytek, schowany w spokojnej willowej dzielnicy z dala od śląskiego zgiełku, w odległości ok. 2,5 km od głównego dworca kolejowego.
      Klimat karczmy jest idealny, taki jak lubię najbardziej. Swojsko, bez żadnego nadęcia, nowoczesnego wystroju i sztywnej obsługi.
      Wewnątrz jest duża sala bankietowa (w zeszłym tygodniu trafiliśmy na osiemnastkę), ale najfajniejsze miejsca są w małej sali przy barze lub na zewnątrz na tarasie z wielkimi ławami z grubego lakierowanego drewna.

      W ofercie na kranach mieli 4 piwa, w tym jedno bezalkoholowe. Były to:
      - Cyinki Pieron 0%
      - Jasny pieron (Pils 5,2%)
      - Myntno Frela (Pszeniczne 4,7%)
      - Czorny Gizd (Ciemne 4,6%)

      O ich wyrobach można powiedzieć, że to takie napoje orzeźwiające
      Parametrów jakichkolwiek raczej nie trzymają, ale miło się wchłania.
      Pils najbardziej pijany, ciemne smakowało jak nalewka kawowa, natomiast z pszenicznym strasznie przekombinowali, dodając miętę, przez co całkiem wyparował podstawowy aromat.

      Piwa bardzo pienią się przy nalewaniu (wyjmowanie piany łyżką i odlewanie), ale zaraz po podaniu piana całkowicie ulatuje.
      Wszystkie piwa podają w ciężkie kufle firmowe Kozla z charakterystyczną rękojeścią.
      Nie mają żadnych birofilii, poza etykietami drukowanymi na bieżąco i nalepianymi na butelki PET, w których sprzedają piwa na wynos.
      Jeśli chodzi o ceny to taniej w Polsce jest chyba tylko w minibrowarze w Gielniowie.
      Wszystkie piwa kosztują 9 i 11 zł za pojemności 0,3 i 0,5 l.
      Droższa jest tylko IPA, której nie było (11 i 14 zł).

      Jeśli chodzi o jedzenie, to na szczęście rządzi kuchnia śląska, ale są też akcenty czeskie (zupa czosnkowa, smażony ser z frytkami), poza tym wszechobecna w polskiej gastronomii pizza.
      Na miejscu jadłem zupę czosnkową za 17 zł i placek po węgiersku z wątróbką za 37 zł.
      Do zupy byłem nastawiony sceptycznie, ale okazała się miłym zaskoczeniem. Jednym słowem idealna, taka jaką podają u naszych południowych sąsiadów: z serem, szynką, żółtkiem, grzankami i olbrzymią dawką czosnku.
      Attached Files

      Comment

      Related Topics

      Collapse

      Przetwarzanie...