Jeden z kilku browarów w mieście grzechu, znajduje się na uboczu z dala od jaskiń hazardu, nieopodal początkowej stacji kolei jednoszynowej Monorail "Sahara".
Mniej więcej połowę powierzchni hali zajmuje browar, drugą połowę gwarny pub.
Browar ma olbrzymią moc. Naliczyłem 20 potężnych tanków, kilka dużych kotlow warzelnych i 8 drewnianych beczek, w których leżakują mocniejsze wyroby.
Sam pub to klimatyczne i oblegane miejsce z ciekawymi elementami wystroju wnętrza.
Pod sufitem wielki wiatrak z łopatami zrobionych z pił do drewna. Nad wejściem wielka flaga USA, a wszystkie krany z rękojeściami w postaci małych żółtych kaczuszek.
Na wielkich ekranach TV oczywiście nadawany jest futbol amerykański, a z głośnikó sączy się muzyka pop.
Na 26 kranach bogata oferta 20 rozmaitości + 6 piw gościnnych.
Ceny od 6 do 11 USD w zależności od objętości i stylu piwa. Do tego 10% podatku stanowego.
W sumie jak na Las Vegas to można powiedzieć, że jest tanio.
Dodatkowo od poniedziałku do czwartku w godzinach 15:00 - 18:00 w ramach happy hour każde piwo po 6 USD.
Deska degustacyjna 4x 5oz w cenie 15 USD.
Mają firmowe szkło, podkładek nie ma.
O dziwo nie ma sklepiku z gadżetami. Można nabyć jedynie nalepki za 1 USD i rzecz jasna piwa na wynos w puszkach i lakowanych butelkach.
Na miejscu próbowałem 3 piw:
- El Pato Loco (Lager 4,5%)
- Mango Drop (Mango Wheat Ale 5%)
- Explosive (Orange Vanilla Sour 5,2%)
Kuchnia oferuje między innymi: nachos z serem, frytki, skrzydełka, sałaty, grillowane sandwicze, burgery.
Ceny jedzenia też przystępne, np. Craft burger w cenie 14 USD.
Browar czynny codziennie od 11:30 do 23:00 (w piątki i soboty do 1:00)
Mniej więcej połowę powierzchni hali zajmuje browar, drugą połowę gwarny pub.
Browar ma olbrzymią moc. Naliczyłem 20 potężnych tanków, kilka dużych kotlow warzelnych i 8 drewnianych beczek, w których leżakują mocniejsze wyroby.
Sam pub to klimatyczne i oblegane miejsce z ciekawymi elementami wystroju wnętrza.
Pod sufitem wielki wiatrak z łopatami zrobionych z pił do drewna. Nad wejściem wielka flaga USA, a wszystkie krany z rękojeściami w postaci małych żółtych kaczuszek.
Na wielkich ekranach TV oczywiście nadawany jest futbol amerykański, a z głośnikó sączy się muzyka pop.
Na 26 kranach bogata oferta 20 rozmaitości + 6 piw gościnnych.
Ceny od 6 do 11 USD w zależności od objętości i stylu piwa. Do tego 10% podatku stanowego.
W sumie jak na Las Vegas to można powiedzieć, że jest tanio.
Dodatkowo od poniedziałku do czwartku w godzinach 15:00 - 18:00 w ramach happy hour każde piwo po 6 USD.
Deska degustacyjna 4x 5oz w cenie 15 USD.
Mają firmowe szkło, podkładek nie ma.
O dziwo nie ma sklepiku z gadżetami. Można nabyć jedynie nalepki za 1 USD i rzecz jasna piwa na wynos w puszkach i lakowanych butelkach.
Na miejscu próbowałem 3 piw:
- El Pato Loco (Lager 4,5%)
- Mango Drop (Mango Wheat Ale 5%)
- Explosive (Orange Vanilla Sour 5,2%)
Kuchnia oferuje między innymi: nachos z serem, frytki, skrzydełka, sałaty, grillowane sandwicze, burgery.
Ceny jedzenia też przystępne, np. Craft burger w cenie 14 USD.
Browar czynny codziennie od 11:30 do 23:00 (w piątki i soboty do 1:00)

Comment