Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Zamkowy, Noszak

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Zamkowy, Noszak

    Piwo gotowe do oceny
    Nie mów hop zanim nie nachmielisz
    Untappd

  • #2
    Próbowałem w przelocie w jednej z knajp na cieszyńskim rynku. Wydaje się, że Noszak jest łagodniejszą wersją Brackiego, bardziej gładkie, ale bez problemu daje się wypić. Co ciekawe, w tej samej knajpie dawali Brackie (to "prawidłowe", a nie Brackie Pils). Ciekawe jak długo będzie trwała ta dwuwładza, o czym była mowa w innym wątku...

    Comment


    • #3
      brackie

      Pisałem, Heineken nie odda Brackiego tak jak nie oddał EB jak wrócili do Elblaga.
      Na pochybel psubratom !

      Comment


      • #4
        Dobra to ja też to piłem

        Piana - sporo na początku potem grubsza warstwa.
        Lacing - sporo.
        Gaz - średni.
        Aromat - dość przyjemna zbożowość.
        Smak - niezła ziołowość na zbożowym... nawet z jakąś nutką cytrusową.

        Ogólnie spoko piwko w tej kategorii świadomości
        Attached Files

        Comment


        • #5
          Ocena z ARTomatu

          Kolor: Złoty klarowny. [4]
          Piana: Biała, bardzo drobna, bardzo wysoka i trwała. [4]
          Zapach: Dość słaby, słodowy z akcentem chmielowym, może nawet ziołowym... [3.5]
          Smak: Słodowy, lekki posmaczek w stylu łodygowym. Doszukuję się (heavy) metalu, ale chyba... nie ma. [3.5]
          Wysycenie: Średnie w kierunku wysokiego. [4]
          Opakowanie: Na kontrze info historyczne, bawiąc - uczy, to zawsze warto docenić. Cała reszta robi jednak wrażenie... budżetowe. [4]
          Uwagi: Takie trochę oldskulowe, słodowe piwo jasne.
          Całkiem niezłe, ale chyba wolę oldskul bardziej (czyli... Brackie ).

          Moja ocena: [3.625]

          Comment


          • #6
            Ze zdziwieniem zauważyłem, że zmienili etykietę. Wygląda bardzo fajnie.

            Nowy wizerunek przed zmianą własnościową?

            www.noszak.com

            12% ekstr
            5,5% alk.

            Aromat - bez legendarnego cieszyńkiego metalu. Słodowy, ale dziwny ciężkawy, mało szlachetny, trochę zbożowy Podobnie jest z lekkim chmielem - nijaki, ciut ziołowy
            Piana - wysoka, trwałość średnia z kożuszkiem, trochę zostaje na szkle
            Barwa - ciemne złoto
            Wysycenie - umiarkowane w kierunku łagodnego (przydałoby się trochę większe), na szczęście trochę musuje
            Smak - wyraźna, ale taka nijaka słodowa baza (zboże), początkowo lekki chmiel (znikoma ziołowość), na finiszu ujawnia swój wyraźny, korzenny (nieco łodygowy) posmak polskich chmieli, który daje dłuższy finisz
            Treściwość - wyraźna

            Dość toporne, ciężkawe (przydałoby się żywsze wysycenie). Ma swój charakter (wspomniany przez Pancernika oldskul), ale w tym browarze potrafią warzyć zdecydowanie lepsze piwa, które (mam nadzieję) będą nadal warzyć będą.
            Last edited by darekd; 24-06-2021, 00:17.

            Comment


            • #7
              Click image for larger version

Name:	P1080703.JPG
Views:	151
Size:	24,2 KB
ID:	2319898

              Comment


              • #8
                Dostępne obecnie w Lidu

                Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika darekd Wyświetlenie odpowiedzi
                ujawnia swój wyraźny, korzenny (nieco łodygowy) posmak polskich chmieli, który daje dłuższy finisz
                Ta korzenność obecnie poszła w drewniany korzeń tkwiący w ziemi; jakaś kora, tytoń, suche liście. Kupcie jakiś lepszy chmiel... Finisz nie jest dłuższy, goryczka nie jest wyraźna. Wyraźny jest tylko drewniany posmak. Żywsze wysycenie nadal by się przydało. Pod koniec brakuje go już znacznie. Nadal dość toporne, da się wypić, ale bez specjalnej przyjemności. Ładne opakowanie, historyczne opowieści na ecie czy wsparcie wnuka piwowara https://sport.se.pl/sporty-walki/mma...CHXZ-GBWU.html nie spowodują, że ludzie zapomną o starym Brackim (nawet z jego znanymi mankamentami).

                Comment


                • #9
                  Kupione dziś u nimca za 3,50. Otwarcie gushing, opanowałem paszczą . W smaku bez rewelki, brak cieszyńskiego sznytu, w życiu się nie ma do starego Brackiego. Zrobię jeszcze jutro test

                  Comment


                  • #10
                    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kentaki Wyświetlenie odpowiedzi
                    Kupione dziś u nimca za 3,50. Otwarcie gushing, opanowałem paszczą . W smaku bez rewelki, brak cieszyńskiego sznytu, w życiu się nie ma do starego Brackiego. Zrobię jeszcze jutro test
                    U mnie też wyjechało z butelki
                    Mniej książków więcej piwa
                    Browar Largus




                    Comment


                    • #11
                      Gushing, w aromacie masło, odrobina chmielu, ot takie piwo, a nie hołd czy godny następca Brackiego. Nuta dolna więcej słodowa, ale brakuje piwnicy Brackiego. W smaku dużo kukurydzy, goryczka od izomeryzowanego chmielu, ewidentnie nijakie, warzone chyba w Żywcu, ale inny profil wody, za mocno wysycone.
                      Last edited by Petitpierre; 12-11-2021, 14:09.
                      Mały porterek-przyjaciel nerek

                      Comment


                      • #12
                        U mnie obyło się bez gushingu. ​​​​​​
                        Partia z datą ważności 16.07.2022 r.

                        Comment


                        • #13
                          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Petitpierre Wyświetlenie odpowiedzi
                          warzone chyba w Żywcu, ale inny profil wody, za mocno wysycone.
                          W jakim Żywcu

                          Comment


                          • #14
                            Tak jak było z porterem, raz warzony w Cieszynie, raz w Żywcu. To jest tylko podejrzenie.
                            Mały porterek-przyjaciel nerek

                            Comment


                            • #15
                              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Petitpierre Wyświetlenie odpowiedzi
                              Tak jak było z porterem, raz warzony w Cieszynie, raz w Żywcu. To jest tylko podejrzenie.
                              Wiem ale Ty pisałeś o Noszaku " warzone chyba w Żywcu " , stąd te moje zdziwienie .

                              Comment

                              Working...
                              X