Nowo nawrócony na wąskiej i krętej drodze...
...ile razy jeszcze przyjdzie mu "sensorować" pomyje i ciężko rozważać wylanie zawartości butelki w zlew... /no właśnie puszki też.../
Prawie każdy chyba tak zaczynał...
Krzychu powodzenia.... i dobrego smaku!
...ile razy jeszcze przyjdzie mu "sensorować" pomyje i ciężko rozważać wylanie zawartości butelki w zlew... /no właśnie puszki też.../
Prawie każdy chyba tak zaczynał...
Krzychu powodzenia.... i dobrego smaku!

. JAKBY KTOŚ NIE KUMAŁ PISAŁEM POWYŻEJ O WARCE STRONG. Ciechan Wyborne jest spoko piwem. Jakby ktoś nie czuł na początku różnicy między koncernem a dobrym regionalnym to proponuję wlać w siebie kilka lepszych regionalnych a po jakimś czasie powrócić na stare śmieci (dosłownie).
Comment