Kolor: ciemny burgund, klarowny [4] Piana: kremowa,gęsta, średnio wysoka, mocno pęcherzykowa, dość szybko opada do skromnego kożuszka [3.5] Zapach: palony, lekko podwędzany, karmelowo-kawowy. [3.5] Smak: słodowy, lekko podwędzany, w tle delikatne nutki karmelowe i kawowe oraz palona goryczka. Smakowo jakby troszkę porterowy. [3] Wysycenie: dla mnie za słabe [2.5] Opakowanie: butelkę Portowego Ciemnego ozdabia dość oryginalna, kolorowa, plażowa etykieta, która okrasza dość ładna pani w bikini w stylu z lat 60-ych. Wszystkie najważniejsze informacje są na niej zawarte. Mi się nawet podoba, choć do tej etykiety bardziej by pasowała inna nazwa piwa, chociażby Plażowe Ciemne, z portem ma niewiele wspólnego. [3.5] Uwagi: Zakupione w Afroalko w Gdyni na Obłużu.
Kolor: Brązowy, nieprzejrzysty, mnie się bardzo podoba, choć pierwsze skojarzenie to "woda" z basenu portowego . [4.5] Piana: Potężna, kremowa, raczej drobna, trwała. Nie dałem rady nalać na raz... [4.5] Zapach: Na początku zdecydowanie zboże, potem dochodzi słód i karmel. [4] Smak: Wytrawna goryczka, całkiem spora wędzonka (hurra, hurra!!!) i delikatnie karmelowe tło. [4.5] Wysycenie: Zaskakująco wysokie. W paszczy musuje na granicy akceptacji. [4] Opakowanie: Wzornictwo dość prostackie, niestety. Laska w bikini na leżaku na tle zachodzącego słońca mnie także wydała się mało "portowa" . Pełne info, goły kapsel. [3.5] Uwagi: Kojarzy mi się, że któreś z kowalowych piw miało już kiedyś sporą dawkę wędzonki... Czy to aby nie to samo "obrandowane" dla jakiegoś portu?
Oceniałem (jak zawsze ) subiektywnie, ale ja uwielbiam wędzonki...
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika canigggia
Opakowanie: butelkę Portowego Ciemnego ozdabia dość oryginalna, kolorowa, plażowa etykieta, która okrasza dość ładna pani w bikini w stylu z lat 60-ych. Wszystkie najważniejsze informacje są na niej zawarte. Mi się nawet podoba, choć do tej etykiety bardziej by pasowała inna nazwa piwa, chociażby Plażowe Ciemne
Bardzo trafna uwaga co do nazwy piwa. A oto fotka:
Kolor: Ciemnobrązowe, z odcieniami czerwieni, klarowne [4.5] Piana: Lekko zabarwiona, drobnopęcherzykowa, nikła, praktycznie zaraz po nalaniu redukująca się do długo utrzymującej się obwódki. [1.5] Zapach: Słodowy, skórki od chleba, tostów, śliwek, toffi [4] Smak: Gorycz słodowa, tostowość, paloność, ale niestety wodnistość [2.5] Wysycenie: Bardzo niskie [1.5] Opakowanie: Bardzo nie z mojej bajki. Ponadto odjąłem za kapsel miekki złoty oraz za niestarannie przyklejoną etykietę (oba niedociągnięcia charakterystyczne dla wszystkich piw Kowala) [2.5] Uwagi: Zakupione w Leclercu w Kołobrzegu w cenie PLN 4,99, a więc o PLN 1,01 taniej niż Kowal / Koszalińskie w browarze.
Kalmar to miasto portowe (40 tys. mieszkańców) nad Cieśniną Kalmarską, znane z historii z Unii Kalmarskiej z 1397 r., wiążącej Szwecję, Danię i Norwegię unią personalną. W jej następstwie, na zamku w Kalmarze, koronowano władcę tych trzech królestw skandynawskich - Eryka Pomorskiego...
Na pewno Lipawa ( bo tak brzmi polska nazwa tego miasta) zasługuje na nieco więcej niż pospieszne przemykanie z parasolem w ręce przez uliczki, jak to miało miejsce w moim przypadku. Niestety trafiłem na mały armagedon pogodowy i musiałem bardzo zawęzić tamtejsze peregrynacje. Z drugiej strony...
Na koniec pobytu w Belgii opuściliśmy gościnną Flandrię i na ostatnie 3 dni przenieśliśmy się do Brukseli. Koledzy z Holandii nas ostrzegali, że tam już nie będzie tak lekko językowo jak chociażby w Leuven odległym o 18 minut jazdy pociągiem od stolicy. We Flandrii, czyli północnej...
Browar powstał w 2017 roku w portowej dzielnicy Eilandje poprzetykanej dokami i kanałami, od wschodniej strony przyległej do rzeki Schelde. Dojechać można tu tramwajem nr 24. Browar zainstalowano w dość sporym starym budynku z czerwonej cegły pełniącym zapewne niegdyś rolę portowego magazynu....
Comment