Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

BlueRoomBrewery

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • BlueRoomBrewery

    I oto odporcelankowałam pierwszą z butelek otrzymanych od Pjenknika.
    Butelki są anonimowe, więc proszę autora tych dzieł o rozpoznanie po moim opisie warek i rodzajów piwa


    Barwa: brunatna, ale nie do końca, natomiast - jak przystało na Mętny Syf - mętne

    Piana: duuuża, średnioziarnista, ale dość szybko opadająca. Butelka otworzyła się z szampanowym pssssyknięciem.

    Smak: jak to ciemniaczek, delikatny, przyjemny, jednak zupełnie inny niż np. czeskie ciemniaki - bardziej wytrawny. Jakiś posmaczek - piwo imbirowe? Goryczka rozlewa się tak jak powinna, po odpowiednich częściach podniebienia. Po przełknięciu nie zostaje żaden nieprzyjemny posmak.

    Ogólnie smaczne to jest, niepodobne do żadnego z próbowanych przeze mnie piwek domowych.

    Ciekawe, co napisze Pjenknik, to nawet dobrze tak opisywać w ciemno, przynajmniej wytwórca ma opis naprawdę smaku, a nie doszukiwania się smaku po nazwie (ale mam nadzieję, że nie okaże się, że to miał byc np. pszeniczny koźlak)
    www.warsztatpiwowarski.pl
    www.festiwaldobregopiwa.pl

    www.wrowar.com.pl




  • #2
    http://www.browar.biz/forum/showthre...threadid=24916
    To bylo to piwo tylko poddałem je zabiegom dostosowawczym do picia, przez uprzednie odgazowanie
    Może ART połączy tematy?
    Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

    Comment


    • #3
      hehe, ale to co Art nazwał smakiem owocowym, to mi raczej przypominało przyprawę korzenną, no i nic z winem to nie miało wspólnego. Może przez jeszcze dłuższy okres leżakowania?

      Dwa pozostałe piwka czekaja na przyjazd Slavoya - Piwo Przodków spożyłam teraz tylko z tego względu, że porcelanka przepuszczała trochę i bałam się, że się zepsuje.
      www.warsztatpiwowarski.pl
      www.festiwaldobregopiwa.pl

      www.wrowar.com.pl



      Comment


      • #4
        Przepuszczała ze względu na nadmiar gazu i pewnie wstrząsy w podróży.
        Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

        Comment


        • #5
          W każdym razie smakowało mi, po opadnięciu piany wcale nie było jakieś strasznie nagazowane. Rzeczywiście jak się dobrze przyjrzeć, to mój opis jest miejscami podobny do Artowego, tylko hm, jestem bardziej łagodna w doborze słów - bo napisałam "piwo imbirowe", a Art odrazu wypalił z "napojem piwopodobnym". Przy czym chciałabym dodać, że nie miałam na myśli oczywiście żadnego Gingersa, tylko takie imbirowe, jak czasem dają w Spiżu, o ile ktoś próbował.
          www.warsztatpiwowarski.pl
          www.festiwaldobregopiwa.pl

          www.wrowar.com.pl



          Comment


          • #6
            Marusia napisał(a)
            hehe, ale to co Art nazwał smakiem owocowym, to mi raczej przypominało przyprawę korzenną, no i nic z winem to nie miało wspólnego. Może przez jeszcze dłuższy okres leżakowania?
            minęły w końcu ze dwa miesiące.
            - Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
            - Moje: zbieranie - Opole & warzenie - Browar Domowy Świński Ryjek ****
            - Uwarz swoje piwo domowe z naszym Centrum Piwowarstwa

            Sprawy dotyczące postów/wpisów/wątków/tematów zgłaszaj proszę narzędziem "Zgłoś moderatorowi" (trójkąt z wykrzyknikiem).

            Comment


            • #7
              Pjenknikowe piwo namber tu

              Barwa: ciemna, jednak bardziej brązowa niż szarobrązowa jak przy poprzednim opisie. Piwo mętne oczywiście, wszak takie ma być
              Piana: beżowa, duża, średnioziarnista, szybko opadająca praktycznie do zera.
              Nagazowanie w porządku. Otwieranie na raty, bo na początku piana pchała się za bardzo, ale po trzech odgazowywaniach nalaliśmy bez przeszkód.
              Zapach: słodkawy, drożdżowo-karmelowy, palony, bardzo przyjemny.
              Smak w zasadzie jak dla mnie pokrywa się z zapachem, plus przyjemna , nie narzucająca się goryczka. Po przełknięciu pozostaje miły posmak, choć w pierwszym momencie lekko alkoholowy.

              Podobne to piwo do przywiezionego przez Pjenknika do Żywca, jednak tamto było jasne. Smakowało, jednak chyba trzebaby popracować nad pianą. Natomiast trzeba koniecznie utrzymać barwę i przejrzystość, bo to zadatki na naprawdę znak firmowy

              Marusia&Slavoy
              Attached Files
              Dick Laurent is dead.

              Comment


              • #8
                Odp: BlueRoomBrewery

                Marusia napisał(a)

                Barwa: brunatna, ale nie do końca, natomiast - jak przystało na Mętny Syf - mętne
                Pjenknik chetnie kiedys sprobuje Twoich piwek w tym i slynnego Metnego Syfa. Na razie zauwaze ze jestes polskim pionierem takich klimatycznych nazw czasem spotykanych na Wyspach, jak Old Fart , Dirty Dick , Old Tosser, Son of the Bitch albo Pigswill (Pomyje). Ludzie z wyspiarskich malych browarow maja odpowiedni dystans do swoich piwek, podobnie jak nasz Pjenknik, i chwala im za to
                Lepszy jabol pod okapem
                niż GŻ, CP i KP !


                Kompania Piwowarska obcięła Żubrowi rogi i jaja.

                Wspieraj swój Browar - zostań Premium-Użytkownikiem!

                Moja pierwsza literka to małe L a nie duże I :)

                Comment


                • #9
                  Miałem przyjemność na zlocie pociągnąć po łyku pjenknikowego Mętnego Syfa w wersji jasnej i ciemnej. Oba były bardzo dobre, szczególnie - z tego, co pamiętam - smakował mi ten ciemny pszeniczniak. To, co autor uznał za niedociągnięcie (że "za słodkie"), ja uważam za zaletę - na tle wielu podobnych, kwaskowatych pszeniczniaków ten się zdecydowanie wyróżnia.

                  Comment


                  • #10
                    No to jeszcze raz ten sam post, tylko w innym temacie, ale te piwa są tego warte:

                    Znowu dwa zestawy pszeniczniaków Pjenknika (jasny i ciemny), no i znowu orgia smaku.
                    Chyba robię się zazdrosny że to nie moje piwa
                    Gratulacje.
                    Last edited by iron; 23-09-2003, 11:18.
                    bigb@n-s.pl; na Allegro jestem jako "moczu" :)
                    Nasze uszatki do podziwiania na stronie www.n-s.pl/bigb
                    Rock, Honor, Ojczyzna

                    Comment


                    • #11
                      Ja niestety miałam okazję spróbowania jedynie jasnego - i jak zwykle przy warkach Ojca Chrzestnego naszego browaru - mam do powiedzenia tylko jedno: mogłabym je pić codziennie...

                      Comment


                      • #12
                        A ja jednak będę musiał się przejechać do Black Moustache City by zabrać pjenknikowi butelkę jego pysznego (jak pamiętam z jednego łyka) pszeniczniaka.
                        browerzysta, abstynent i nałogowy piwoholik c[]

                        Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham piwo :]

                        Comment

                        Working...
                        X