T.A. podarował mi to piwo w zacnej pojemności 0.5 l. Wielkie dzięki!
Jasnozłote, mętne (znowu zamerdałem jak lubię), mocno nagazowane (chociaż już bez fontanny

), mistrzowska olbrzymia piana, nalanie mi zajęło dobre 15 minut, po godzinie picia dalej stoi półcentymetrowy...