Ta
warka została podzielona, część zabutelkowana z udziałem miodu sztucznego robi za miodowe, mnie trafiła się wersja bez dodatku.
Piana: niezbyt obfita, zredukowała się do resztek.
Kolor: po wlaniu drożdży, które zresztą wyjątkowo słabo flokulują, jak na rok od butelkowania,...