Wspieraj BroBiz! BrowarBiz utrzymuje się z dobrowolnych datków PremiumUżytkowników.
Do absolutne podstawowego działania serwisu niezbędnych jest 100 wspierających osób.
Żeby go móc rozwijać - potrzeba 300+ wspierających.
Dodaj swoją cegiełkę teraz!
Nieustające wsparcie daje nam sklep piwowarski Centrum Piwowarstwa pokrywając resztę brakujących talarów - zapraszamy na zakupy!

Nowe browary kontraktowe

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • MLT
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pinio74
    Wpadło mi w ręce piwo Guru IBA - Imperial Brown Ale Single Hop Chinook z browaru kontraktowego Guru Arts. Nie wiem gdzie uwarzone, ale chyba w Polsce, bo kod kreskowy zaczyna się od 59. Jako dystrybutor podana jest firma Mercus z Ząbek.
    PS. swoje drogą piwo bardzo przyzwoite
    Przeprowadziłem śledztwo i to raczej jest, browar Krinica z Mińska. Firma Mercus była do tej pory dystrybuterem piwa z Krinicy w Polsce. Zgadza się kształt butelki i co ważniejsze identycznie wydrukowane daty produkcji i przydatności do spożycia.

    Leave a comment:


  • Ahumba
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Zybex
    Również nie pijam piwa bez podanego miejsca produkcji.
    A ja nie bojkotuję. Wychodzę z założenia, że jeśli browar (zakład produkcyjny) nie przyznaje się do swojego wyrobu, to znaczy, że "browar" (firma) robi coś masakrycznego, co nie nadaje się do picia.

    Leave a comment:


  • Prusak
    replied
    Inna sprawa, że tego typu "bojkot" ma zawsze bardzo ograniczony zasięg. Ale dla własnego spokoju..

    Leave a comment:


  • Zybex
    replied
    Również nie pijam piwa bez podanego miejsca produkcji.

    Leave a comment:


  • zgroza
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pendragon
    A ja twierdzę, że jest wręcz na odwrót. Bardzo rzadko się zdarza, że nie wiem skąd piwo pochodzi, ale z jakością jest delikatnie mówiąc przeciętnie. Zresztą nie dotyczy to tylko kontraktów.
    Jak wielu bbizowców, prowadzę bojkot piw bez uściślonego miejsca warzenia. O ile 7-8 lat temu w rewolucyjnej Danii to nie było możliwe, to tak w rewolucyjnej Polsce są to przypadki tak rzadkie że aż pomijalne. Gorzej z piwem z kija, ale tam też zwykle da się dojść.

    Leave a comment:


  • Prusak
    replied
    Być może przyzwoite, ale właśnie... wyprodukowano gdzieś w Polsce. Czułbym się jako konsument traktowany lekceważąco.

    Leave a comment:


  • Pinio74
    replied
    Guru Arts nowy kontraktowiec??

    Wpadło mi w ręce piwo Guru IBA - Imperial Brown Ale Single Hop Chinook z browaru kontraktowego Guru Arts. Nie wiem gdzie uwarzone, ale chyba w Polsce, bo kod kreskowy zaczyna się od 59. Jako dystrybutor podana jest firma Mercus z Ząbek.
    PS. swoje drogą piwo bardzo przyzwoite

    Leave a comment:


  • bzium1986
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika anteks
    Wiesz dobrze Adamie że bardzo wiele kontraktów odbywa sie przez meila. A "browar" pojawia sie Browarze na podpisaniu umowy i do zdjęcia przy warzelni/tankach
    Znam tylko jeden browar stacjonarny, który nie przyjmuje receptur przez maila (bo trzeba wysłać SMSem ). Więc to tak jakby dotyczy całej "branży"...
    A jeśli chodzi o kwestię nikłego zainteresowania piwem bądź przykładanie dużo większej uwagi do marketingu zamiast kontrolowaniu jakości wyrobu - to tu "bardzo wiele" jest nieco przesadzone. To mniejszość wśród tego typu inicjatyw, do tego głównie dotyczy nowych inicjatyw i/lub z małą produkcją. Konsumenci sami potrafią wyczuć, czy w danym browarze kontraktowym jest osoba odpowiednio troszcząca się o piwo - jestem pewien, że rynek sam będzie to weryfikował i na dłuższą metę piwowar kontrolujący piwo i angażujący się w produkcję jest niezbędny.

    Leave a comment:


  • Prusak
    replied
    No właśnie, ponadto rozsądne wydaje mi się odwołanie, które się tu pojawiło: do Słownika Języka Polskiego.

    Leave a comment:


  • grzeber
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika bzium1986
    No cóż, ja jestem z tej nowej fali, wywodzącej się z piwowarstwa domowego. Mój domowy browar miał 3 siedziby, warzyłem swoje piwa w kilkunastu miejscach, na różnych sprzętach (często nie moich) i nigdy nie miałem wątpliwości, że etykieta powinna być z moim logotypem i moją nazwą. Bo browar to nie miejsce, budynek, sprzęt czy rozlewnia. Dla mnie "browar" to ludzie. Pracownicy warzelni, fermentowni, rozlewni, kadra zarządzająca, laboratorium - wszyscy którzy przyczyniają się do produkcji piwa, a także jego sprzedaży.
    To, że piwowar tworzy swoją markę jako twórcy świetnego (lub beznadziejnego) piwa, to jest zupełnie inna historia. Taka osoba może spokojnie krążyć pomiędzy kontraktowcami, czy browarami, a i tak zrobi swoje. Ale to nie zmienia faktu, że browar to jest miejsce gdzie znajduje się instalacja. I nie ma w moim wypadku aksjomatu, że piwo z browaru jest lepsze niż od kontraktowca. Ale jeśli kontraktowiec już na starcie próbuje mnie oszukać, że jest browarem to nie zaskarbia mojej sympatii.

    Leave a comment:


  • anteks
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika bzium1986
    No cóż, ja jestem z tej nowej fali, wywodzącej się z piwowarstwa domowego. Mój domowy browar miał 3 siedziby, warzyłem swoje piwa w kilkunastu miejscach, na różnych sprzętach (często nie moich) i nigdy nie miałem wątpliwości, że etykieta powinna być z moim logotypem i moją nazwą. Bo browar to nie miejsce, budynek, sprzęt czy rozlewnia. Dla mnie "browar" to ludzie. Pracownicy warzelni, fermentowni, rozlewni, kadra zarządzająca, laboratorium - wszyscy którzy przyczyniają się do produkcji piwa, a także jego sprzedaży.

    Ale cóż, moje sympatie mocno rzutują na moją percepcję. Studia poniekąd też

    Mogę Cię uspokoić: niektórzy zawodowi rzemieślniczy piwowarzy w rozmowach prywatnych przyznają, że nie uznają kontraktów za browary. Choć wygląda [a raczej: mi się wydaje], że są w mniejszości...
    Wiesz dobrze Adamie że bardzo wiele kontraktów odbywa sie przez meila. A "browar" pojawia sie Browarze na podpisaniu umowy i do zdjęcia przy warzelni/tankach

    Leave a comment:


  • e-prezes
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika fidoangel
    Nie jesteś ale wielokrotnie Twoje sympatie do Smoczej Głowy przechylały sens Twoich wypowiedzi w jedną stronę.
    Wtedy był jeden tego typu kontraktowiec. Dziś mamy ich blisko setkę (w Polsce). Można ocenić to zjawisko z perspektywy czasu.

    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika grzeber
    Lepiej teraz niż później. Niestety blogofera i kontraktowcy okopali się na przeciwnych pozycjach i nie ma szans na porozumienie.
    Wydaje mi się, że obie strony okopały się

    Leave a comment:


  • Krzysiu
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika bzium1986
    Dla mnie "browar" to ludzie.
    A dla Słownika Języka Polskiego PWN to zakład produkujący piwo.

    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika bzium1986
    niektórzy zawodowi rzemieślniczy piwowarzy w rozmowach prywatnych przyznają, że nie uznają kontraktów za browary
    Istotne, co uważają obiektywnie, a nie co przyznają w rozmowach prywatnych z tobą, zapewne z grzeczności.

    Leave a comment:


  • bzium1986
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Ahumba
    Zadajesz pytanie GDZIE uwarzono piwo?
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Ahumba
    Co się robi w browarze? Warzy piwo.
    No cóż, ja jestem z tej nowej fali, wywodzącej się z piwowarstwa domowego. Mój domowy browar miał 3 siedziby, warzyłem swoje piwa w kilkunastu miejscach, na różnych sprzętach (często nie moich) i nigdy nie miałem wątpliwości, że etykieta powinna być z moim logotypem i moją nazwą. Bo browar to nie miejsce, budynek, sprzęt czy rozlewnia. Dla mnie "browar" to ludzie. Pracownicy warzelni, fermentowni, rozlewni, kadra zarządzająca, laboratorium - wszyscy którzy przyczyniają się do produkcji piwa, a także jego sprzedaży.

    Ale cóż, moje sympatie mocno rzutują na moją percepcję. Studia poniekąd też
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika grzeber
    Ja osobiście się dziwię, że nikt z nowej fali o tym nie wspomina, ale widać jeszcze im to nie przeszkadza. Zaostrzy się konkurencja, niektórzy wybudują swoje prawdziwe browary (a nie te w KRS) to i optyka może się zmieni.
    Mogę Cię uspokoić: niektórzy zawodowi rzemieślniczy piwowarzy w rozmowach prywatnych przyznają, że nie uznają kontraktów za browary. Choć wygląda [a raczej: mi się wydaje], że są w mniejszości...

    Leave a comment:


  • grzeber
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pendragon
    A ja twierdzę, że jest wręcz na odwrót. Bardzo rzadko się zdarza, że nie wiem skąd piwo pochodzi, ale z jakością jest delikatnie mówiąc przeciętnie. Zresztą nie dotyczy to tylko kontraktów.
    Ale wiesz bo jest nadrukowane na etykiecie, czy dlatego, że gdzieś wyszperałeś informację?
    Ja też finalnie wiem gdzie piwo jest warzone, ale marzy mi się aby wszyscy kontraktowcy tak samo chętnie jak informacje o IBU umieszczali faktyczne miejsce warzenia na etykiecie.

    Co do smaku, to może mam mniejsze wymagania, a może kupuje już tylko sprawdzone wytwory.

    Leave a comment:

Related Topics

Collapse

  • darekd
    Vagabund, Haupstadt Helles
    darekd
    Kraftowy browar z Berlina, który ruszył w 2011 jako kontraktowiec.
    W 2020 zakupili historyczną kotłownię w dzielnicy Wedding, gdzie obecnie warzą i mają swój lokal.

    https://www.vagabund.de/

    Ekstr. 11,9%
    Alk. 4,9%
    IBU 28

    Niefiltrowane, niepasteryzowane...
    2025-12-01, 20:14
  • heckler
    Czechy, Kožlí, Kožlí 5, Pivovar Orlík
    heckler
    Kolejnym odwiedzonym browarem był browar Orlik. Znajduje się on na prywatnej posesji w małej wiosce Kožlí położonej niedaleko Orlickiej Zapory.
    Dla ciekawskich napiszę, że Orlická přehrada to druga co do wielkości tama w Czechach. Część kaskady Wełtawy, zbudowana w latach 1954-1961....
    2025-08-18, 12:47
  • Serokomlak
    Islandia, Hveragerði, Breiðamörk 2, Ölverk Pizza & Brewery
    Serokomlak
    Pierwsze geotermalne piwa warzone w Europie

    „Bez wątpienia największym wynalazkiem ludzkości jest piwo. No, koło też jest ważne, ale nie pasuje do pizzy…”.
    Autorem tej błyskotliwej uwagi jest Dave Barr, amerykański dziennikarz i laureat nagrody Pulitzera. Być może...
    2024-11-03, 01:56
  • Prusak
    Estonia Tallinn, Ankru 10, Tuletorn Brewing
    Prusak
    Najmłodszy browar w Tallinnie, który w tym roku ruszył z produkcją, nieuwzględniony także na polskich mapach. Dość daleko od centrum, w budynkach poprzemysłowych po dawnej stoczni, jednak można spokojnie dojechać tramwajem jadaćym do pętli Kopli, pokonując od przystanku około 400 metrów....
    2024-05-09, 14:45
  • darekd
    Náchod, Weyrova 12, 1. náchodská pivotéka
    darekd
    No wreszcie pod Kudową jest fajna piwoteka!

    Właściwie, co jest coraz częstszym w Czechach, jest to sklep połączony z barem (cztery nalewaki).
    Lokal ruszył w czasie pandemii i na początku w związku z tym był tylko sklepem, teraz całość tworzy całkiem spore miejsce i do...
    2024-02-01, 00:32
  • Loading...
  • Koniec listy.
Przetwarzanie...