...i niech ma lateksowe stringi i taki mały jeżykowy pejczyk, którym nachrzania laseczkę łudząco podobną do Pinty.

A jak to pięknie można połączyć z tradycją przedwojenną (stąd sepia); odbiorcy we Stolycy będą zacierać rączki na taki cymes z podwarszawskiego browaru. Jeśli się podoba, to zapraszam na PW.
. Kolory niczego nie symbolizują, nie odwołują się do żadnego innego. Logo nie symbolizuje rewelentości, premiumowości, ani wieloletniej tradycji sięgającej XIII czy XVII wieku. Ma za to wyrażać optymizm i dobry humor. Po niektórych postach widzę, że się udało. A tak w ogóle to jeże są u nas pod ochroną więc proszę nie robić mu krzywdy
.
. W połowie września chłopaki z Brokreacji mogli pochwalić się pierwszą warką uwarzoną we własnym browarze. Był to Pils (10°Blg, 4,5%) o nazwie First Batch, którego oczywiście nie omieszkaliśmy spróbować jako pierwszego
w czasie naszej...
Comment