Zasady dotyczące cookies: W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”. Po zalogowaniu komunikat nie jest widoczny.

Browar.biz
Nazwa Użytkownika Hasło
Sklep Wyszukiwarka Forum Browaru Poczta Zarejestruj się!

Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach


 Do niezależnego funkcjonowania BrowarBiz potrzebuje Twojego wsparcia. Co piszą BrowarBizoWspieracze na ten temat?
Tak w skrócie to dzięki temu forum dowiedziałem się, jak powstaje piwo. Wszedłem kiedyś przez przypadek, aby dowiedzieć się, gdzie mogę znaleźć w okolicy Portera Żywieckiego w butelkach 0,5L. Stopniowo, czytając oceny różnych piw, zacząłem szukać nowych smaków. Pomagał mi w tym dział "Sklepy z piwem". W końcu, czytając zachwyty użytkowników nad piwem własnoręcznie uwarzonym, postanowiłem sam zacząć produkcję tego napoju.
Najtron
BrowarBiz jest Ci przydatny? Dołóż swoją cegiełkę!

Odpowiedz
 
Narzędzia Sposób wyświetlania
  #1  
Stare 16-02-2017, 11:40
Dukat_WSI Dukat_WSI is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2015
Posty: 690
Standardowy „Sztosy muszą być drogie!!!” – a co są te „sztosy”?

Czy jeśli zrobię sobie kiepskiego lub co najwyżej przeciętnego RIS-a i wsadzę go do beczki, to od razu będzie to „sztos”? Mam nieodparte wrażenie, że teraz każdy będzie chciał wypuścić „sztosa”, nawet świeżo upieczony debiutant, który póki co uwarzył jedynie APA i AIPA. Zrobią RIS-a (nieważne, że z dolnej półki jakościowej), chwilę podleżakują, wymyślą ekskluzywną etykietę, lak i kartonik – od razu piwo ma zasługiwać na bycie „sztosem” i tym samym wielką cenę?
Jeśli mamy mówić o „sztosie”, to przede wszystkim musi być to naprawdę dobre piwo, a teraz mam wrażenie liczy się nakręcanie „hajpu” przed premierą i odpowiedni marketing, mający wytworzyć otoczkę produktu wyjątkowego i trudno dostępnego.
Pinta stworzyła rewelacyjny i moim zdaniem nowatorski Kwas Theta – piwo przeszło bez specjalne wielkiego echa, w sklepach stało, na kranach też długo nie schodziło. Pinta też wymroziła i co? Sprzedaje po normalnej cenie. To, że coś jest długo leżakowane, BA lub wymrażane ma od razu świadczyć o tym, że jest to wyjątkowe piwo z najwyższej półki?
Odpowiedz cytując
  #2  
Stare 16-02-2017, 11:49
legart legart is online now
Senior
 
Rejestracja: 06-2012
Miejscowość: Warszawa
Posty: 787
Standardowy

Skończyła się amortyzacja zaczęły się sztosy.

Ubocznym skutkiem szumu wokół piw 50+ , jest to że piwa za kilkanaście złotych nagle zaczęły wydawać się taniutkie heheh.
Odpowiedz cytując
  #3  
Stare 16-02-2017, 11:58
Fotka Użytkownika: e-prezes
e-prezes e-prezes is offline
kolekcjoner wrażeń
 
Rejestracja: 05-2002
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 15 530
Standardowy

To kupuj teraz, bo zaraz wszyscy podłapią i będę walić sztosy po pińcet butelek.
__________________
Browar Stary Kraków. Smocza Głowa Amber Ale.
Odpowiedz cytując
  #4  
Stare 16-02-2017, 12:08
Dukat_WSI Dukat_WSI is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2015
Posty: 690
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika legart Wyświetlenie odpowiedzi
Skończyła się amortyzacja zaczęły się sztosy.

Ubocznym skutkiem szumu wokół piw 50+ , jest to że piwa za kilkanaście złotych nagle zaczęły wydawać się taniutkie heheh.
Może zamierzone działanie, mające doprowadzić do globalnego wzrostu cen? To by dopiero była teoria spiskowa.
Wiesz, ja zdaję sobie sprawę że RIS warzony w rzemieślniczym browarze zapewne po prostu musi kosztować ponad dyszkę - poniżej dyszki to kosztuje Lilith od Golemów, ale on jest warzony w Kamionce, które nie jest Zarzeczem, tylko należy do sporej grupy Gontyniec/Czarnków. Podobnie było z RIS-ami z Tenczynka czy Fortuny - to są więksi gracze.
Natomiast ipy/apy w takiej cenie w sklepie nie kupię nigdy - windowanie w górę cen takich piw skończyłoby się zwykłym bojkotem z mojej strony.
Na naszym rynku kraftowym mamy pewne fale: najpierw IPA/APA, potem BIPA, następnie american wheat i kwasy, potem wylew RIS-ów i piw BA, gdzieś obok też kraftowe bałtyki zaczęły się rodzić, teraz jest nowa moda: "sztosy". Tak jak każdy chciał mieć RIS-a (albo i RISY-y), to teraz każdy będzie chciał wypuścić "sztosa" (czyli wspomniane przez Ciebie piwo "50+"). Ktoś w końcu na tym straci. Chwilę temu ukoronowaniem dla browaru było uwarzenie RIS-a - teraz każdy, kto będzie chciał pokazać że nie jest gorszy od innych uwarzy... "sztosa".

Dukat_WSI edytował/a post 16-02-2017 o godz. 12:09.
Odpowiedz cytując
  #5  
Stare 16-02-2017, 12:22
Fotka Użytkownika: e-prezes
e-prezes e-prezes is offline
kolekcjoner wrażeń
 
Rejestracja: 05-2002
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 15 530
Standardowy

Trochę nie tak. To piwa dla wybrańców, a Ty czy ja nimi nie jesteśmy. Jest tyle nowych piw, że i tak wszystkich nie spróbujesz, więc tym bardziej nie ma co sobie głowy zawracać sztosami. One i tak znajdą nabywcę i nikt na tym nie straci. No chyba, że Ty, bo go nie spróbowałeś.
__________________
Browar Stary Kraków. Smocza Głowa Amber Ale.

e-prezes edytował/a post 16-02-2017 o godz. 12:22.
Odpowiedz cytując
  #6  
Stare 16-02-2017, 12:52
Dukat_WSI Dukat_WSI is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2015
Posty: 690
Standardowy

Myślisz, że każdy "wybraniec" będzie kupował każde bardzo drogie i limitowane piwo, nawet od niedawnego debiutanta, który niespełna 2 miesiące wcześniej debiutował "apką"?
No chyba, że są tacy szaleńcy o których mówił Kopyr, co żeby móc nabyć "Samca", kupią 20 innych piw z Artezana i wyrzucą je do śmietnika, by ich nie targać w drodze powrotnej ze sklepu.

Dukat_WSI edytował/a post 16-02-2017 o godz. 12:53. Powód: polskie znaki :)
Odpowiedz cytując
  #7  
Stare 16-02-2017, 12:57
Fotka Użytkownika: franekf
franekf franekf is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2004
Miejscowość: Warszawa/Piaseczno
Posty: 918
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika e-prezes Wyświetlenie odpowiedzi
One i tak znajdą nabywcę i nikt na tym nie straci.
To jest chyba najważniejsze. W większości są to piwa niskonakładowe, więc nawet jeśli kosztują kilkadziesiąt złotych, to popyt będzie większy, niż podaż. Mogą sobie więc niektórzy bojkotować - i co z tego, jak za wami już stoi ogonek chętnych?
Chyba po raz kolejny trzeba przypomnieć pojawiające się tu często hasło - "towar jest wart tyle, ile nabywca gotów zapłacić". Jedne super-piwa ludzie wyrywają sobie z rąk nawet, jeśli kosztują po 100 zł, inne risy, bałtyki i imperiale stoją po kilkanaście złotych na półce i pokrywają się kurzem.
I to jest fajne - wolny rynek, który sam się będzie regulował.
__________________
Birofilia Trapistów poszukiwane - sprawdź co mam
http://mojedegustacje.blogspot.com/ - mój blog o alkoholach; ostatni wpis - Z wizyt: Whisky Days w Warszawie
Piwny Janusz bez Teku
Odpowiedz cytując
  #8  
Stare 16-02-2017, 13:01
Fotka Użytkownika: e-prezes
e-prezes e-prezes is offline
kolekcjoner wrażeń
 
Rejestracja: 05-2002
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 15 530
Standardowy

Wyobrażam sobie taki browar, który startuje trzema mocarzami (BW, RIS, IIPA) od razu leżakowanymi w trzech rodzajach beczek lub/i zakwaszonymi trzema różnymi kombinacjami szczepów sprzedający te jako sztosy i z nudów inne 1-2 piwa w normalnej cenie. Nawet jeśli pójdzie coś nie tak to przy skali produkcji ilość osób niezadowolonych nie przełoży się na skalę pozwów sądowych gwarantujących bankructwo browaru.
Pogódź się z tym... przed nami jeszcze mnóstwo piw, w tym sztos jopejski.
__________________
Browar Stary Kraków. Smocza Głowa Amber Ale.
Odpowiedz cytując
  #9  
Stare 16-02-2017, 13:13
Dukat_WSI Dukat_WSI is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2015
Posty: 690
Standardowy

Jopejskie to akurat wyjątkowe piwo i odbieram je trochę inaczej niż kolejną warkę jakiegoś tam risa lub bałtyka.
W tym temacie bardziej chodzi o sztosy, które sztosami okażą się tylko z nazwy i marketingowej otoczki, a tak naprawdę będą np. "zwykłymi" risami nienajwyższych lotów.
Odpowiedz cytując
  #10  
Stare 16-02-2017, 13:24
Fotka Użytkownika: e-prezes
e-prezes e-prezes is offline
kolekcjoner wrażeń
 
Rejestracja: 05-2002
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 15 530
Standardowy

Ale skąd możesz wiedzieć jakimi się okażą, skoro kupienie ich powoduje u Ciebie pewien dyskomfort. I jeszcze nawet nie kupiłeś!
__________________
Browar Stary Kraków. Smocza Głowa Amber Ale.
Odpowiedz cytując
  #11  
Stare 16-02-2017, 13:28
Fotka Użytkownika: marek-
marek- marek- is offline
Member
 
Rejestracja: 07-2012
Miejscowość: Wieliczka
Posty: 47
Standardowy

http://sjp.pwn.pl/slowniki/sztos.html

[...] to wyraz z gwary przestępczej oznaczający oszustwo przynoszące duży zysk.

Coś jest na rzeczy
Odpowiedz cytując
  #12  
Stare 16-02-2017, 15:43
Fotka Użytkownika: Pendragon
Pendragon Pendragon is online now
Senior
 
Rejestracja: 03-2006
Miejscowość: Starogard Gdański
Posty: 13 362
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika marek- Wyświetlenie odpowiedzi

Coś jest na rzeczy

A także "stosunek seksualny z prostytutką". Pytanie, która strona kontraktu kupno-sprzedaż się prostytuuje


Jak widać, stosujący tę nowomowę hipsterską (jakże mnie wkur***) podświadomie używają chyba właściwego słowa.
__________________

Piwny Informator (blog) // moje piwne mapy //
Piwny Informator (facebook) // Piwne Pomorze (facebook) //
Piwne wieści z Czech // Browarek Camelot //


Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

Pendragon edytował/a post 16-02-2017 o godz. 15:44.
Odpowiedz cytując
  #13  
Stare 16-02-2017, 16:31
Fotka Użytkownika: e-prezes
e-prezes e-prezes is offline
kolekcjoner wrażeń
 
Rejestracja: 05-2002
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 15 530
Standardowy

Od zawsze chodziło o kasę. Teraz o kasę, którą można zarobić inaczej niż zwykle. Spoko ja w to nie wchodzę. Choć parę razy dałem się skusić. Niepotrzebnie.
__________________
Browar Stary Kraków. Smocza Głowa Amber Ale.
Odpowiedz cytując
  #14  
Stare 16-02-2017, 18:59
noodles noodles is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 09-2005
Miejscowość: Świerklaniec
Posty: 653
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Dukat_WSI Wyświetlenie odpowiedzi
Jeśli mamy mówić o „sztosie”, to przede wszystkim musi być to naprawdę dobre piwo
Sztos jest sztosem jeśli jest dobry ale czy jest dobry tego nie stwierdzę bo nie mam zamiaru piwa próbować. Gdybym kupił i spróbował byłbym frajerem który dał się nabrać na "hype" i marketing. To jakiś obłęd. Taki sam jak ceny tzw. sztosów.
__________________
Moja kolekcja podstawek.
Odpowiedz cytując
  #15  
Stare 17-02-2017, 13:29
Fotka Użytkownika: franekf
franekf franekf is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2004
Miejscowość: Warszawa/Piaseczno
Posty: 918
Standardowy

Tak patrząc ogólnie na ostatnie wydarzenia na naszym rynku, dochodzę do wniosku, że dla niektórych browarów uwarzenie i sprzedawanie jakiegoś bardzo specjalnego piwa może być PR-owym strzałem w stopę.
Kormoran i IP - browar, który do tej pory kojarzył się (mi przynajmniej) z piwami na solidnym poziomie, zebrał baty za ceny i dystrybucję prunuma, choć sprawę "załatwili" mu w zasadzie hurtownicy i sklepy.
Artezan i Samiec - Artezan to, znów moim skromnym zdaniem, czołówka naszej nowej fali, ich piwa też można kupować w ciemno. I wpadka z Samcem, jakieś plotki, że polecali kupowanie 20 innych piw, żeby nabyć to jedno.
Tak szczerze - chyba byłoby dla nich lepiej, gdyby tych piw w ogóle nie wypuszczali na rynek
__________________
Birofilia Trapistów poszukiwane - sprawdź co mam
http://mojedegustacje.blogspot.com/ - mój blog o alkoholach; ostatni wpis - Z wizyt: Whisky Days w Warszawie
Piwny Janusz bez Teku
Odpowiedz cytując
  #16  
Stare 17-02-2017, 14:36
Fotka Użytkownika: Mason
Mason Mason is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 243
Standardowy

Hola, hola. Kormoran dostał odłamkiem, ale oni sprzedawali IP w niewiele wyższej cenie niż rok temu. Cenę wywindowała dystrybucja. Jak widzę, jakie komentarze tu i ówdzie się pojawiają, to wynika z tego, że jaka by dystrybucja nie była i tak będzie duże i głośne grono niezadowolonych. Nie da się zrobić tak, żeby zadowolić wszystkich.
Artezan nie polecał kupowania 20 innych piw, to był pomysł sklepu. Browar wysłał piwo do hurtowni i dalsza dystrybucja była już w ich zakresie.
Ani jeden, ani drugi browar nie ma kontroli nad sprzedażą detaliczną, mogą co najwyżej sugerować to i owo. Artezan zasugerował cenę detaliczną, jedni się dostosowali, inni uznali że sprzedadzą za tyle, za ile chcą (czyli drożej).
__________________
JEDNO PIVKO NEVADI!
Odpowiedz cytując
  #17  
Stare 17-02-2017, 14:44
Fotka Użytkownika: franekf
franekf franekf is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2004
Miejscowość: Warszawa/Piaseczno
Posty: 918
Standardowy

Toż właśnie o tym napisałem - zrobili dobre piwa, wypuścili z browaru w normalnej cenie, a za cały ferment, który zorganizowali inni, i tak im się oberwało.
__________________
Birofilia Trapistów poszukiwane - sprawdź co mam
http://mojedegustacje.blogspot.com/ - mój blog o alkoholach; ostatni wpis - Z wizyt: Whisky Days w Warszawie
Piwny Janusz bez Teku
Odpowiedz cytując
  #18  
Stare 17-02-2017, 14:46
Fotka Użytkownika: Cooper
Cooper Cooper is offline
biroholik
 
Rejestracja: 11-2002
Miejscowość: Radom Północy
Posty: 5 153
Standardowy

Najlepiej niech powróci na etki PRL-owski standard podawania ceny detalicznej
Konsument będzie miał klarowną sytuację na ile produkt wycenił twórca czyli browar a i kolekcjonerzy et (przynajmniej część) się ucieszą bo być może zrobi się więcej odmian etykiet do zbierania
__________________
Piętnastego czerwca roku dwa tysiące czwartego zbóje z bandy Heńka zamkły "Królewskiego" !!!
1944 - brunatni niszczą Browar Haberbuscha. W 60. rocznicę zieloni niszczą Browar Warszawski.

Zbiór/oferowane/poszukiwane birofilia z Mazowsza, Irlandii, Tanzanii na Web-Albumie
Odpowiedz cytując
  #19  
Stare 17-02-2017, 18:02
rafalek21 rafalek21 is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 04-2015
Miejscowość: Warszawa
Posty: 773
Standardowy

O ile dobrze rozumuję to tak wysokie ceny to wina dystrybutorów(a raczej popytu), to nie jest tak, że Kormoran i Artezan uwarzyli tak drogie piwo, po prostu ich poprzednie warki dostały tak wysokie oceny, że każdy(a przynajmniej ja) chce tego piwa spróbować. Trochę inaczej wyglądała sprawa z Porterem Jubileuszowym, tutaj od razu piwo miało być drogie, a browar miał zarobić na łosiach(m. in. takich jak ja), a piwo po tygodniu było za 4/5 ceny, po 3-4 miesiącach za 1/3 ceny jaką dostały sklepy specjalistyczne.
Jeśli nowy browar/kontraktowiec wypuściłby piwo które z założenia miałoby dużo kosztować, to jestem ciekaw ilu hurtowników by się na nie skusiło, bo popytu nie ma na drogie piwa, a raczej na piwa sprawdzone, ew. od sprawdzonego browaru.
Odpowiedz cytując
  #20  
Stare 17-02-2017, 18:12
Dukat_WSI Dukat_WSI is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2015
Posty: 690
Standardowy

Co do piw BA - czy nie powinno być tak, że do beczki powinno iść naprawdę dobre piwo? Bo jeśli piwo jest tylko średnie, to czy beczka może zrobić z niego coś świetnego?
Odpowiedz cytując
  #21  
Stare 17-02-2017, 20:54
Fotka Użytkownika: grzeber
grzeber grzeber is offline
Senior
 
Rejestracja: 05-2002
Miejscowość: Mokotowo
Posty: 2 608
Standardowy

Pytanie dla bardziej obeznanych w nowomowie. Co jest wyznacznikiem sztosowości piwa? Jego cena czy wyjątkowe walory smakowe? Serio bo nie wiem. Chyba, że w grę wchodzą jakieś inne parametry jak sniffing, lacing, pijalość czy lansing.
__________________
pozdrawiam
gb

www.BrowaryMazowsza.pl - kompendium wiedzy o piwowarstwie ziemi mazowieckiej
Odpowiedz cytując
  #22  
Stare 17-02-2017, 21:29
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 756
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika grzeber Wyświetlenie odpowiedzi
... Co jest wyznacznikiem sztosowości piwa? ...
Nic konkretnego. Takie słowo bez znaczenia. W następnym sezonie ktoś wymyśli inne słowo bez znaczenia i sekciarze będą się nim jarać. Psychologicznie jest to o tyle uzasadnione, że używający takie słowa mają poczucie przynależności do jakiejś wyjątkowej kasty, lepszej niż zwykli pijacze piwa.
__________________
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...
Odpowiedz cytując
  #23  
Stare 17-02-2017, 23:32
Dukat_WSI Dukat_WSI is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2015
Posty: 690
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika grzeber Wyświetlenie odpowiedzi
Pytanie dla bardziej obeznanych w nowomowie. Co jest wyznacznikiem sztosowości piwa? Jego cena czy wyjątkowe walory smakowe? Serio bo nie wiem. Chyba, że w grę wchodzą jakieś inne parametry jak sniffing, lacing, pijalość czy lansing.
Tak jak kolega wyżej napisał. Takie słowo widmo. Żaden uczony w piśmie jeszcze do tej pory nie odkrył, czy chodzi o piwo super super hiper hiper dobre, czy po prostu o piwo drogie, z odpowiednią otoczką marketingową i w odpowiednim opakowaniu.
Czekam aż naukowcy w końcu dojdą do tego, jakie piwo zasługuje na miano "sztosu".
Piwa sztosowe - czas na piwo szosowe - co można pić podczas jazdy szosą - wszak ekspert KP twierdził, że amerykańskie piwa są słabe i jadąc highway można mieć obok siebie ich całą skrzynkę i sobie popijać.

Dukat_WSI edytował/a post 17-02-2017 o godz. 23:36.
Odpowiedz cytując
  #24  
Stare 18-02-2017, 08:29
Fotka Użytkownika: Pancernik
Pancernik Pancernik is offline
Senior
 
Rejestracja: 09-2005
Miejscowość: Łazy (k/Jabłonowa ;))
Posty: 7 132
Standardowy

Uważam, że trzeba wyjść od analizy lingwistycznej .
Dotychczasowe wszystkie okołopiwne nowonazwy i inne pierdu-pierdu pochodziły z języka angielskiego (amerykańskiego), co miało związek m.in. z rewolucyjnym chmieleniem bez opamiętania.
"Sztos" ma swoje korzenie w języku niemieckim, który jest używany m.in. w Bawarii i Frankonii (no, przynajmniej jeszcze przez parę...naście lat ), a stamtąd pochodzą i tam trzymają się mocno piwa zdecydowanie kontrrewolucyjne (hellesy, lagery, bocki, itd.).
Czyżbyśmy zatem dożyli spełniania się przepowiedni, że rewolucja (piwna) zżera swoje (amerykańskie, przerchmielone) dzieci...???
Wasze , a tfurcom "językowym" chmiel w oko. I kawałek szkła .
Odpowiedz cytując
  #25  
Stare 18-02-2017, 10:02
Fotka Użytkownika: Petitpierre
Petitpierre Petitpierre is online now
Senior
 
Rejestracja: 01-2014
Miejscowość: Gród bogaty
Posty: 1 452
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Dukat_WSI Wyświetlenie odpowiedzi
Co do piw BA - czy nie powinno być tak, że do beczki powinno iść naprawdę dobre piwo? Bo jeśli piwo jest tylko średnie, to czy beczka może zrobić z niego coś świetnego?
Tu jest właśnie pies pogrzebany. Nie tylko piwo powinno być dobre (gęste i mocne), ale też i beczka po czymś konkretnym-a właściwie skonkretyzowanym. Jeśli browar nie ma pojęcia w czym starzył i po czym, to to jest jakaś po-pierdółka, nie browar.

"Mamy beczkę po chardonnay": fajnie, ale może jednak odpowiedzi na następujące pytania:

a) chardonnay uprawiane gdzie
b) jaki rocznik
c) jaka beczka (klepki, wypalenie, wiek)
d) z osadem czy bez
e) zawartość alkoholu przed wlaniem do beczki i po zlaniu
f) i tak można w nieskończoność, bo pytania się cisną, a odpowiedzi brak.

Każdy kretyn może kupić dowolną beczkę, nawet po jakimś hiper-super sztosowym alkoholu, ale jak nic o tym nie wie, to tylko świadczy o nim. Kwestia polega na tym, albo wiem w czym starzę, po czym, co starzę, znam wszystkie parametry trunku starzonego i trunku, który wcześniej był w beczce, albo siedzę cicho i się nie kompromituję.
__________________
Chto humor i zdrowi ma na względzi,
Tyn piwu Lwowski kirzyć będzi,
Najbardzij klawy piwu browar Lwowski stwarza
Bryzgaj halby ni znasz aptek ni lekarza
Odpowiedz cytując
Odpowiedz


Narzędzia
Sposób wyświetlania

Zasady
Zakładać nowe dyskusje: Nie możesz
Odpowiadać: Nie możesz
Dodawać załączniki: Nie możesz
Edytować własne wiadomości: Nie możesz

Kod vB: Tak
Mordki: Tak
Kod [IMG]: Nie
HTML: Nie

Podobne Wątki
Dyskusja Autor Dział Odp. Ostatnia odpowiedź
Zasady degustacji qberts Piwo - ogólne 149 18-02-2009 10:44



Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach

Godziny podane są wg strefy czasowej GMT +1. Stronę wygenerowano o 15:10.


Browar.biz: ©2000 - 2017, Pub.Net wszelkie prawa zastrzeżone | Serwis przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oprogramowanie Forum: vBulletin ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Swoje piwo domowe uwarzysz z Centrum Piwowarstwa - zaopatrujemy Piwowarów domowych w surowce i sprzęt do warzenia a Piwoszy w wiedzę o piwie i piwowarstwie.