Zasady dotyczące cookies: W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”. Po zalogowaniu komunikat nie jest widoczny.

Browar.biz
Nazwa Użytkownika Hasło
Sklep Wyszukiwarka Forum Browaru Poczta Zarejestruj się!

Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach


Mmmm Porter Warszawski!

Odpowiedz
 
Narzędzia Sposób wyświetlania
  #1  
Stare 30-03-2008, 21:45
Fotka Użytkownika: artur2
artur2 artur2 is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 535
Standardowy Filtrator z oplotu - budowa krok po kroku

Witam wszystkich.
Moim pierwszym postem na forum chciałbym przedstawić sposób, w jaki zrobiłem filtrator z wykorzystaniem rurki z oplotu. Dyskusje na ten temat już są na forum, ale nie znalazłem kompletnej instrukcji jak to zrobić. Chciałbym niniejszym przedstawić instrukcję "krok po kroku", szczególnie dla "wzrokowców". Mam nadzieję, że pozwoli ona na wykonanie takiego filtratora innym. Wykonanie zajęło mi ok. 20 minut. Rurka z oplotu, którą wykonałem (wzorując się na postach kilku użytkowników z forum browar.biz), pasuje do standardowego kranika w fermentorze BA.

1. Kupujemy wąż o długości ok. 70-80cm. W moim przypadku oba końce miały gwint 3/4". Kupujemy też przejściówkę 3/4" - 1". Koszt węża ok. 14zł., przejściówki ok. 5zł. Uwaga: są przejściówki (reduktory) droższe: mosiężne i tańsze: zdaje się, że żeliwne niklowane. Ja nabyłem oczywiście tańszą wersję. Blisko jednego końca naklejamy kilka warstw taśmy izolacyjnej i przecinamy piłką do metalu w środku taśmy izolacyjnej. Pozwala nam to na eliminację zadziorów i łatwe obcięcie końca. Pokazuje to zdjęcie 1.
wąż1.jpg

2. Jak najbliżej drugiego końca musimy maksymalnie "podziurkować" wewnętrzną rurkę gumową. Ja zrobiłem to szpikulcem z narzędzia Victorinox. Na całym obwodzie rurki delikatnie rozchylamy druciki i robimy nacięcia w rurce gumowej. Im więcej takich nacięć, tym lepiej będzie można usunąć wewnętrzną rurkę gumową. Musimy tylko uważać, aby nie przeciąć samych drucików.
wąż2.jpg

3. Zdjęcie 3 pokazuje rurkę po nacięciach z jeszcze nie usuniętą rurką gumową. Obok widać przejściówkę 3/4" - 1".
wąż3.jpg

4. Jedną ręką trzymając za gwint a drugą za koniec rurki gumowej, mocno ciągnąc, wyciągamy rurkę gumową (zdjęcie4). Niektórzy sugerują, aby w tym momencie włożyć całość do gorącej wody - rurka gumowa powinna łatwiej dać się wyciągnąć. Ja jednak tak nie robiłem.
wąż4.jpg

5. Postrzępiony, obcięty koniec oplotu wyrównujemy obcinaczkami albo w ostateczności solidnymi nożyczkami.
wąż5.jpg

Dalsza część w następnym odcinku, bo nie mogę wstawić więcej niż 5 obrazków.
Odpowiedz cytując
  #2  
Stare 30-03-2008, 22:01
Fotka Użytkownika: artur2
artur2 artur2 is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 535
Standardowy

Tak więc ciąg dalszy:

6. Koniec oplotu zaginamy jak na zdjęciu.
wąż6.jpg

7. Do zabezpieczenia końca wykorzystałem drut miedziany o średnicy ok. 1,5mm zagięty jak na zdjęciu.
wąż7.jpg

8. I zalutowany
wąż8.jpg

9. Wydaje się, że zalutowanie nie jest najlepszym sposobem i lepiej byłoby zrobić zaciśnięcie końca oplotu w jakimś metalowym kubeczku o średnicy ok. 5mm. Ja jednak nie dysponowałem czymś takim. Kolejne zdjęcie przedstawia elementy filtratora: kranik, przejściówkę oraz samą rurkę z oplotu. Wszystko do siebie pasuje. Wszystko można łatwo rozmontować i umyć.
wąż9.jpg

10. Wreszcie zamontowanie do fermentora:
wąż10.jpg


Szybkość filtracji jest nieporównywalna z kadzią filtracyjną. W innych postach zostało już to napisane, ja również stwierdziłem, że "wąskim gardłem" przy filtracji z wykorzystaniem rurki jest zabezpieczenie odpowiedniej ilości wody do wysładzania - ponieważ filtracja jest bardzo szybka. Filtrowanie początkowych ok. 18 litrów zacieru zajmuje mniej niż 10 minut.
Odpowiedz cytując
  #3  
Stare 30-03-2008, 22:13
Fotka Użytkownika: huanghua
huanghua huanghua is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2005
Miejscowość: Bazylea/Gdansk
Posty: 1 910
Standardowy

Gratuluje tak rzetelnego podejścia do tematu i cieszę sie, że ktoś to wreszcie piknie wytłumaczył.
Mocne wejście
__________________
W trakcie aktualizacji: Moje receptury (na razie brak casu)
Odpowiedz cytując
  #4  
Stare 30-03-2008, 22:14
Fotka Użytkownika: kopyr
kopyr kopyr is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2004
Miejscowość: Oborniki Śl.
Posty: 9 475
Standardowy

Brawo, bardzo dobre opracowanie.

Miałbym jedynie uwagę, co do tego lutu - na co Ci to. Przecież ta końcówka nie musi być szczelnie zamknięta. A z takiego stopu, to nie wiadomo co się do brzeczki przedostaje.
__________________
blog.kopyra.com
Odpowiedz cytując
  #5  
Stare 30-03-2008, 22:53
Terry Terry is offline
Senior
 
Rejestracja: 01-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 148
Standardowy

Wreszcie w jednym temacie zostało wszystko wyjaśnione i POKAZANE krok po kroku. Zrobiłem sobie taki filtrator parę dni temu dosłownie. Gdybym wcześniej zapoznał się z tym tematem na pewno zrobiłbym to lepiej.
Nie bardzo wiedziałem jak podłączyć oplot do kraniku, więc uciąłem końcówki z dwóch stron. Jedną końcówkę zagiąłem i przyklepałem młotkiem. Z drugiej strony wkładam wężyk 8mm i jakoś to funkcjonuje.
W przypływie gotówki może wykonam filtrator ponownie by nie musieć zasysać gorącej brzeczki ustami.

Gratuluję wykonania i super, że zamieściłeś fotorelację.

Terry edytował/a post 30-03-2008 o godz. 22:58.
Odpowiedz cytując
  #6  
Stare 30-03-2008, 22:59
Fotka Użytkownika: artur2
artur2 artur2 is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 535
Standardowy

No właśnie. Napisałem że lutowanie nie jest najlepsze. Chociaż wydaje się, że powierzchnia lutowania jest na tyle mała, że do brzeczki nie powinno przedostawać się dużo szkodliwych substancji z lutowia, to na zimne lepiej dmuchać. Korzystniej byłoby zacisnąć koniec oplotu w jakimś metalowym kapturku bez lutowania. Pozostawienie natomiast końca tak jak jest, w końcu mogłoby spowodować porysowanie fermentora przez wystające druciki z oplotu.
Odpowiedz cytując
  #7  
Stare 30-03-2008, 23:09
Fotka Użytkownika: hasintus
hasintus hasintus is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 850
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika artur2 Wyświetlenie odpowiedzi
Blisko jednego końca naklejamy kilka warstw taśmy izolacyjnej i przecinamy piłką do metalu w środku taśmy izolacyjnej. Pozwala nam to na eliminację zadziorów i łatwe obcięcie końca.
Nie koniecznie trzeba chlastać piłą. Można wyrwać metalową obrączkę zaciskającą obcęgami. To takie wtrącenie dla tych co nie mają piłki do metalu ale za to mają obcęgi.
Odpowiedz cytując
  #8  
Stare 30-03-2008, 23:46
Fotka Użytkownika: piotry
piotry piotry is offline
Oj tam, oj tam !
 
Rejestracja: 08-2005
Miejscowość: Wrocław
Posty: 761
Standardowy

jak długo trwa filtracja takim sposobem ??
Odpowiedz cytując
  #9  
Stare 31-03-2008, 00:03
Fotka Użytkownika: artur2
artur2 artur2 is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 535
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika piotry Wyświetlenie odpowiedzi
jak długo trwa filtracja takim sposobem ??
Filtrowanie ok. 18 litrów zacieru zajmuje mniej niż 10 minut. Łącznie z zawracaniem początkowych ok. 4 litrów. Wysładzanie to kolejne parę minut.
Odpowiedz cytując
  #10  
Stare 02-04-2008, 11:22
rafi_4444 rafi_4444 is offline
Member
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Mysłowice/Czechowice-Dz
Posty: 99
Standardowy

Mała uwaga
W moim przypadku okazalo się, że redukcja nie była potrzebna. Nie pamiętam jaka końcówka była ale albo 3/8 albo 3/4 w kazdym razie napewno nie 1cal.

co do drugiej zaginanej końcówki , zagiąłem tylko na "dwa składy" kombinerkami starając się"wolne" druciki włożyć do środka.

Filtrowałem Pszeniczniaka, dłużej nieco niż pisze artur2 ale i tak bardzo szybko. W moi przypadku czas się wydłuzył gdyż bałem się otworzyćn a max kranik aby nie zmniejszyć skuteczności filtrowania. Możliwe, że była to zbędna ostrożność.

Mam jeszcze pytanie do uzytkowników, którzy filtrowali juz w ten sposób kilka warek - jak czyścicie środek węzyka? Przy filtracji leci bardzo ciepły filtrat i powinno to odkażać. Ale pomimo to chyba nie jest korzystne aby jakies farfocle zostawały w środku i sobie "rosły" "kwitły" itp. Ja czyściłem swój w ten sposób, że podłączyłem wężyk jak do filtracji, nalałem do fermentatora sporo wody i otwarłem kranik. przelałem w ten sposób z 15-20 litrów.
Tylko pytanie czy to wystarczy?
Odpowiedz cytując
  #11  
Stare 02-04-2008, 12:13
Fotka Użytkownika: artur2
artur2 artur2 is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 535
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika rafi_4444 Wyświetlenie odpowiedzi
Mała uwaga
W moim przypadku okazalo się, że redukcja nie była potrzebna. Nie pamiętam jaka końcówka była ale albo 3/8 albo 3/4 w kazdym razie napewno nie 1cal.
Dzięki za info. Ja nie jestem specem od hydrauliki i te cale mogłem podać prawie dobre. Najlepiej oczywiście kupić wąż z gwintem pasującym od razu do kranika, ale w poznańskim sklepie na "P" nie było akurat odpowiedniego asortymentu i musiałem zainwestować w redukcję.
Odpowiedz cytując
  #12  
Stare 02-04-2008, 13:05
Fotka Użytkownika: kopyr
kopyr kopyr is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2004
Miejscowość: Oborniki Śl.
Posty: 9 475
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika rafi_4444 Wyświetlenie odpowiedzi
Mam jeszcze pytanie do uzytkowników, którzy filtrowali juz w ten sposób kilka warek - jak czyścicie środek węzyka? Przy filtracji leci bardzo ciepły filtrat i powinno to odkażać. Ale pomimo to chyba nie jest korzystne aby jakies farfocle zostawały w środku i sobie "rosły" "kwitły" itp. Ja czyściłem swój w ten sposób, że podłączyłem wężyk jak do filtracji, nalałem do fermentatora sporo wody i otwarłem kranik. przelałem w ten sposób z 15-20 litrów.
Tylko pytanie czy to wystarczy?
Filtrowałem już w ten sposób kilka razy i za każdym razem jedynie płuczę ten wężyk strumieniem wody z prysznica. Robiłem kiedyś tak jak ty, że zaciągałem nim wodę, ale nie 20L, a co najwyżej 5L. Ale ostatnio mi się nie chciało, jak oglądałem wężyk, nie sprawiał wrażenia, jakby był usyfiony w środku, no bo nawet jeśli coś się przedostaje przez jego pory, to raczej wypływa od razu z filtratem.
__________________
blog.kopyra.com
Odpowiedz cytując
  #13  
Stare 02-04-2008, 13:32
Fotka Użytkownika: Makaron
Makaron Makaron is offline
Senior
 
Rejestracja: 08-2003
Miejscowość: Musselburgh
Posty: 2 106
Standardowy

Ja dla bezpieczenstwa zostawiam wszystko by dobrze wyschlo, co prawda mam inny system rurkowy z nacientymi rowkami ,ale problem farfocli w srodku jest taki sam. Jak wszystko wyschnie doklanie wystarczy "wytrzepac" resztki ze srodka.
__________________
"If you see a beer, do it a favor, and drink it. Beer was not meant to age." Michael Jackson
Odpowiedz cytując
  #14  
Stare 02-04-2008, 13:33
rafi_4444 rafi_4444 is offline
Member
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Mysłowice/Czechowice-Dz
Posty: 99
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika artur2 Wyświetlenie odpowiedzi
Ja nie jestem specem od hydrauliki i te cale mogłem podać prawie dobre. Najlepiej oczywiście kupić wąż z gwintem pasującym od razu do kranika, ale w poznańskim sklepie na "P" nie było akurat odpowiedniego asortymentu i musiałem zainwestować w redukcję.
Też miałem podobnie jak Ty. Kupiłem raz i okazał się niepasujący. Aby nie bawić się w redukcje wykręciłem kranik poszedłem do "P" i tam przymierzałem do różnych gwintów aż znalazłem odpowiedni.



Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kopyr Wyświetlenie odpowiedzi
Filtrowałem już w ten sposób kilka razy i za każdym razem jedynie płuczę ten wężyk strumieniem wody z prysznica. Robiłem kiedyś tak jak ty, że zaciągałem nim wodę, ale nie 20L, a co najwyżej 5L. Ale ostatnio mi się nie chciało, jak oglądałem wężyk, nie sprawiał wrażenia, jakby był usyfiony w środku, no bo nawet jeśli coś się przedostaje przez jego pory, to raczej wypływa od razu z filtratem.
O taką informacje właśnie mi chodziło skoro przepuściłeś już przez to kilka warek i każda następna jest OK to oznacza, że wężyk nie wymaga "specjalnej troski".
Odpowiedz cytując
  #15  
Stare 02-04-2008, 13:34
Fotka Użytkownika: artur2
artur2 artur2 is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 535
Standardowy

Może jeszcze dodam, że przed pierwszym użyciem wygotowałem wąż przez ok. 10 minut. Jeśli chodzi o czyszczenie to wystarczy go chyba tylko po filtracji wypłukać z ewentualnych śmieci i pozostawić do wyschnięcia. W trakcie filtracji nie jest konieczna wysoka sterylność, więc przed kolejną filtracją nie trzeba go specjalnie przygotowywać, wystarczy według mnie umycie w ciepłej wodzie z płynem do mycia i spłukanie. Można się chyba również pokusić o kilkuminutowe gotowanie lub potraktowanie pirosiarczynem, ale to już dla chętnych.
Odpowiedz cytując
  #16  
Stare 02-04-2008, 14:34
Fotka Użytkownika: arzy
arzy arzy is offline
Ostatni Grosz za piwo
 
Rejestracja: 06-2002
Miejscowość: Częstochowa
Posty: 2 812
Standardowy

Tak sobie pomyślałem,
zamiast na końcu zasklepiać na stałe można zrobić zaślepkę, którą po zakończeniu filtracji odkręcamy i puszczamy przez rurkę z oplotu strumień wody, który idealnie wyczyści pozostałości z filtracji.
__________________
"Spotkałem się z kolegą / Bo kolega jest od tego / I wypada czasem spotkać się z nim"

Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
Bractwo Piwne
Skład Piwa
Piszę poprawnie po polsku!
Odpowiedz cytując
  #17  
Stare 03-04-2008, 00:41
Stasiek Stasiek is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 608
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika rafi_4444 Wyświetlenie odpowiedzi
Mała uwaga
W moim przypadku okazalo się, że redukcja nie była potrzebna. Nie pamiętam jaka końcówka była ale albo 3/8 albo 3/4 w kazdym razie napewno nie 1cal.
To było 3/4". Też zrobiłem filtrator z takiego węża.
Wąż 3/4" ma sporo grubszą gumę od 1/2" (bo chyba z takiego robi większość), więc trzeba się zdrowo namęczyć żeby ją wyjąć. W moim przypadku pomogło przypalenie gumy od środka lutownicą transformatorową z wygiętym grotem, a potem podziurawienie cienkim gwoździem przez oplot.

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika artur2 Wyświetlenie odpowiedzi
1. Kupujemy wąż o długości ok. 70-80cm. W moim przypadku oba końce miały gwint 3/4". Kupujemy też przejściówkę 3/4" - 1".
Dla węża 3/4" to nie jest potrzebna żadna przejściówka.
A może miałeś wąż 1/2" i przejściówkę na 3/4"?
Załączone obrazki
Rodzaj pliku: jpg IMG19974_cr1.jpg (25,0 KB, liczba wyświetleń: 4837 )
Odpowiedz cytując
  #18  
Stare 03-04-2008, 09:23
Fotka Użytkownika: robol
robol robol is offline
Junior
 
Rejestracja: 04-2006
Miejscowość: Dębica
Posty: 4
Standardowy

Witam

@artur2

A jak z klarownością zacieru po filtrowaniu w 10 min ?
Odpowiedz cytując
  #19  
Stare 03-04-2008, 09:50
Fotka Użytkownika: artur2
artur2 artur2 is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 535
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika robol Wyświetlenie odpowiedzi
Witam

@artur2

A jak z klarownością zacieru po filtrowaniu w 10 min ?
Nie różni się od filtracji kadzią filtracyjną. Zawracałem ok. 4 litry początkowe.
Odpowiedz cytując
  #20  
Stare 03-04-2008, 09:59
Fotka Użytkownika: artur2
artur2 artur2 is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 535
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Stasiek69 Wyświetlenie odpowiedzi
A może miałeś wąż 1/2" i przejściówkę na 3/4"?
Tak chyba było
Ale nawet mierzyłem średnicę kranika i było około 2,5cm, więc przyjąłem, że to 1cal. Być może mierzy się to w inny sposób (może średnica wewnętrzna) i jest to 3/4". Wychodzi na to, że kranik ma średnicę 3/4".
Co do stosowania grubszego węża - oczywiście można i tak. Grubszy wąż ma chyba też oplot z grubszych drucików, ale nie ma to chyba aż takiego znaczenia.
Odpowiedz cytując
  #21  
Stare 03-04-2008, 11:15
rafi_4444 rafi_4444 is offline
Member
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Mysłowice/Czechowice-Dz
Posty: 99
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Stasiek69 Wyświetlenie odpowiedzi
Wąż 3/4" ma sporo grubszą gumę od 1/2" (bo chyba z takiego robi większość), więc trzeba się zdrowo namęczyć żeby ją wyjąć. W moim przypadku pomogło przypalenie gumy od środka lutownicą transformatorową z wygiętym grotem, a potem podziurawienie cienkim gwoździem przez oplot.
Hehe.... właśnie od Ciebie zerżnałem pomysł przypalaniem lutownicą . Probowałem wcześniej przekłuwania i innych czarów i nic nie szło. Wreszcie dopadłem lutownicę i to się okazał strzał w 10. Tylko gumą strasznie smierdziało Potem jeszcze trochę akrobacji z wyciągnięciem tego gumowego węzyka. Miałem metrowy i troche wysiłku to kosztowało.

ART edytował/a post 03-04-2008 o godz. 11:50.
Odpowiedz cytując
  #22  
Stare 04-04-2008, 09:27
otimor otimor is offline
Member
 
Rejestracja: 05-2007
Miejscowość: Ząbki k/Warszawy
Posty: 84
Standardowy

A ja mam pytanie, jak wazna jest dlugosc weza? Czy krotszy waz zmniejszy tylko szybkosc filtracji czy tez jej skutecznosc.

Nie pamietajac dlugosci z artykulu kupilem waz, ale chyba za krotki i nie wiem czy go ciac?
__________________
Kocham czeskie piwo :)
Odpowiedz cytując
  #23  
Stare 04-04-2008, 09:41
Fotka Użytkownika: mwa
mwa mwa is offline
Senior
 
Rejestracja: 01-2003
Miejscowość: Ruda Śląsko
Posty: 5 066
Standardowy

Jest metrowy. A jaki Ty masz?
__________________
Pozdrawiam Cię !!!!
Odpowiedz cytując
  #24  
Stare 04-04-2008, 09:50
Fotka Użytkownika: artur2
artur2 artur2 is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 535
Standardowy

Spotkałem się na forum z informacjami, że użytkownicy stosują/stosowali węże o długościach od 30cm do 1m. Wydaje mi się, że długość 50-70cm jest w sam raz. Ja mam 70cm.
Odpowiedz cytując
  #25  
Stare 04-04-2008, 11:14
rafi_4444 rafi_4444 is offline
Member
 
Rejestracja: 02-2008
Miejscowość: Mysłowice/Czechowice-Dz
Posty: 99
Standardowy

Ja mam metrowy. Akurat taki udało mi się trafić. Im dłuższy to więcej wysiłku trzeba włożyć w wyciąganie gumowego węża ze środka.
Przy filtracji to chyba powyżej 70cm to już nie ma większej różnicy.
Ale to muszą potwierdzić użytkownicy, którzy już troche dłużej testują ten patent.
Odpowiedz cytując
Odpowiedz


Narzędzia
Sposób wyświetlania

Zasady
Zakładać nowe dyskusje: Nie możesz
Odpowiadać: Nie możesz
Dodawać załączniki: Nie możesz
Edytować własne wiadomości: Nie możesz

Kod vB: Tak
Mordki: Tak
Kod [IMG]: Nie
HTML: Nie

Podobne Wątki
Dyskusja Autor Dział Odp. Ostatnia odpowiedź
Krok po kroku z starterem i brewkitem (?) jozi02 Browarnictwo amatorskie 2 02-11-2006 19:30



Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach

Godziny podane są wg strefy czasowej GMT +1. Stronę wygenerowano o 15:10.


Browar.biz: ©2000 - 2019, Pub.Net wszelkie prawa zastrzeżone | Serwis przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oprogramowanie Forum: vBulletin ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Swoje piwo domowe uwarzysz z Centrum Piwowarstwa - zaopatrujemy Piwowarów domowych w surowce i sprzęt do warzenia a Piwoszy w wiedzę o piwie i piwowarstwie.