PDA

Wersja pełna: : Browar Christofer warzy


Chris
03-09-2004, 22:05
Po krótkiej przygodzie z brew-kitami postanowiłem oprócz myslenia,czytania postów,pytania forumowiczów i zacierania rąk, uwarzyć piwko ze słodów. No i zaczełem dzisiaj:)
Warka NR1:
Słód pilzneński 4 kg
Słód monachijski 0.5 kg
Słód karmelowy jasny 0.2 kg
Chmiel aromatyczny 30 g
Chmiel goryczkowy 20 g

zacieranie:
62 st.-65 st. >> 30 min
72 st.-75 st. >> 35 min

Wczoraj i dzisiaj bawiłem sie w wiercenie dziurek w fermentorze,celem czego było wykonanie kadzi filtracyjnej.Oprócz nadszarpania nerwów udało mi sią ją ukończyć i działa fantastycznie :kwiatek:
Goryczkowym chmieliłem od początku gotowania,a aromatycznym 20 i 10 min przed końcem.Na koniec wyszło mi 17 litrów brzeczki 12 st. bal. Jak narazie ma bardzo ładny kolor i zapach extra,a smak ocenie za dwa miechy.Na razie jeszcze sie studzi,ma 55 stopni. Drożdżyki zadam rano.

blues-beer
04-09-2004, 08:20
Gratuluję pierwszej warki!
Mam małą uwagę: przy tej ilości słodu otrzymałeś 17 litrów brzeczki o 12Blg, to trochę mało.
Przemywałeś młóto gorącą wodą po filtracji?, i jak masz ześrutowany słód?

Marusia
04-09-2004, 09:33
Dołączam się do gratulacji i pytań Blues Beera - mi z takiej ilości spokojnie dwadzieścia parę literków brzeczki 12 blg wychodzi:)

Warek
04-09-2004, 09:46
Witam
> (...) wyszło mi 17 litrów brzeczki (...)
> (...) ma 55 stopni (...)
W jakiej temperaturze mierzyłeś Blg ?
Jeżeli nie ochłodziłeś brzeczki do 20C to należało zastosować
przelicznik, w wyższej temperaturze Blg będzie zaniżone (mniejsza gęstość)

Marusia
04-09-2004, 09:53
Warek napisał(a)
Witam
> (...) wyszło mi 17 litrów brzeczki (...)
> (...) ma 55 stopni (...)
W jakiej temperaturze mierzyłeś Blg ?
Jeżeli nie ochłodziłeś brzeczki do 20C to należało zastosować
przelicznik, w wyższej temperaturze Blg będzie zaniżone (mniejsza gęstość)

No, Warek, grunt to spostrzegawczość:) Wygląda na to że Chris zrobił niezłą siekierkę:D

jerzy
04-09-2004, 10:29
Brawo, gratulacje!
Będziesz miał pyszne piwko na długie jesienne wieczory. :)
:stout:
A co do blg - albo było zmierzone w zbyt wysokiej temperaturze, albo za mało wysłodziłeś. Do poprawki przy następnym warzeniu. ;)

Chris
04-09-2004, 15:43
Oczywiscie ,że macie racje.Dzisiaj rano mierzyłem gęstość i wyszło mi prawie 14 bal. :D Wysładzałem całość,ale jakoś tak zbyt pochopnie i ciepła brzeczka miała ok 11,5 wiedz przestałem wysładzać.No trudno,mialo być lzejsze piwko,ale te chyba też bedzie dobre.Zadałem drożdże o 8:40 (SAFALE) i już pianka grubosci 5 cm jest.Jedyny dylemat miałem z wybranie tempetratury...otóż w mieszkaniu mam ok 23-24 st. a w piwnicy 15-17...no i wybrałem piwniczke.Moze i bedzie dłużej fermentowało,ale to mi nie przeszkadza;) Dziekuje serdecznie za gratulacje,a o tym co sie bedzie działo z piwkiem bede informował na bieżąco.POzdrawiam:stout:

Chris
04-09-2004, 15:44
No i oczywiscie obiecuje sie poprawić:D

jerzy
04-09-2004, 16:10
Rano spokojnie mogłeś dolać kilka litrów przegotowanej wody - miałbyś balling jaki chciałeś. Ale teraz jest już raczej za późno - lepiej nie mieszać drożdżom warunków pracy...

Chris
04-09-2004, 18:08
Jakoś tak mi to do głowy nie przyszło...pierwsze koty za płoty.Teraz juz bede wiedział co i jak.Pozdrawiam:stout:

Marusia
05-09-2004, 09:41
Chris_1987 napisał(a)
Wysładzałem całość,ale jakoś tak zbyt pochopnie i ciepła brzeczka miała ok 11,5 wiedz przestałem wysładzać.


Jak chcesz zrobić pomiar, to schładzaj próbkę do tych 20 stopni, bo jak będziesz mierzył na ciepło, to zawsze będziesz miał grubo zafałszowane.

Po drugie - piszesz, że miała 11,5 - ale nie wziąłeś pod uwagę, że jeszcze potem ją gotujesz godzinę z chmielem i sporo brzeczki Ci odparowuje, zatem blg się zwiększa:)

Chris
05-09-2004, 11:18
Mądry piwowar po szkodzie:D Wszystko przez te nerwy...i właśnie mi sie przypomniało że próby jodowej nie zrobiłem:eek: I co teraz:confused:

Marusia
05-09-2004, 12:31
Zacierałeś ponad godzinę, więc powinno być ok. Ja też próby nigdy nie robię:D

Chris
05-09-2004, 14:05
Rozumiem ze nie robisz próby z tego względu że nie lubisz:D A to niczemu nie zaszkodzi?

Chris
05-09-2004, 14:19
Zapomniałem dopisać że temperatora brzeczki wynosi ok 21 st i postanowiłem fermentor postawić na podłodze co spowoduje spadek o jakies 2 st :D

jerzy
06-09-2004, 11:35
Bez stresu, bez prób jodowych spokojnie można uwarzyć smaczne piwo. :)

Chris
06-09-2004, 21:07
Po trzech dniach fermentacji gęstość brzeczki spadła do 6 balingów,ale jeszcze drobna pianka jest...widocznie jeszcze pracuje:D
Jezeli spadnie ponizej 4st to zlewać na cichą??

jerzy
06-09-2004, 21:10
Za kilka dni - daj jeszcze drożdżom trochę popracować...

Chris
08-09-2004, 19:37
Dosłownie milimetrowa pianka (bąbelki) utrzymuje sie nad brzeczką.Zapach intensywny,mocny słodowo-chmielowy (mniam...:D )Jeszcze dzisiaj zdezynfekuje łyżke itp. i pojde zmierzyć baling.

Chris
08-09-2004, 20:14
Juz wróciłem i stwierdzam jednoznacznie: baling wynosi 4.5 st wiec mysle że potrzymam jeszcze je ze 2 dni i zlewam na cichą fermentacje.W smaku tez daje rady:D Zdrówko:stout:

Chris
10-09-2004, 20:26
Sprawdziłem baling i uznałem ze przeleje już na cichą,bo gęstość sie nie zmieniła. W piątek kolejne wrażenia:D

jerzy
13-09-2004, 09:57
Chris_1987 napisał(a)
W piątek kolejne wrażenia:D
Kolejne wrażenia z kolejnego warzenia? :)

Chris
13-09-2004, 19:43
Dokładnie tak jak myślisz! Tym razem bedzie jasne mocno chmielone 12' dochmielane na zimno;) Przy warzeniu bedzie tym uczestniczył mój kolega...może sie zarazi,a jak tak to:stout: Pozdrawiam

Chris
17-09-2004, 15:39
Własnie koncze warzyć składniki i zanim uporam sie z tym i owym bedzie już ok 17.Skład i "operacje" jakie wykonam zapisze pozniej.

naczelnik
17-09-2004, 16:07
Chris_1987 napisał(a)
Własnie koncze warzyć składniki i zanim uporam sie z tym i owym bedzie już ok 17.Skład i "operacje" jakie wykonam zapisze pozniej.

Znaczy odważasz składniki, żeby wrzucić je do gara i cos uwarzyć?:)
FCJP nie umarło:D

Chris
17-09-2004, 22:31
No fakt Naczelniku:)
Tymczasem Warka nr2
Słód pilzenski 4.5 kg
Słód monachijski 0.2 kg
Słód wędzony (rauchmalz) 0.2 kg
Słód karmelowy ciemny 0.1 kg

Zacieranie:
54 st>> 15 min
63 st>> 45 min
73 st>> 40 min

Chmielenie:
0'>> 35g chmielu goryczkowego
45'>> 30g chmielu aromatycznego
55'>> 30g chmielu aromatycznego
65' >> stop

Tym razem nie popełniłem chyba żadnego błędu przy wysładzaniu i wyszło mi 24 litry brzeczki której gęstość podam rano,ale podejrzewam ze bede musiał jeszcze ją nieco rozpuscic.Tak poza tym kolega który miał być dzisiaj przy zacierce niestety miał ważną sprawe i nie przyjechał,ale za to moja przyjaciółka skusiła sie na pomoc przy warzeniu po raz drugi (a może Ona zacznie warzyć:D). Mimo wszystko namotałem sobie nieco,bo gdy juz podgrzałem wode i wsypałem słód doszła do mnie pewna refleksja...mianowicie jak przefiltruje zacier skoro fermentor z kranikiem mam zajęty przez warke nr1? Nie mając czasu na zastanowienie zbiegłem na dół do piwnicy po butelki,umyłem je i wyparzyłem i tak warka nr1 została zakapslowana po tygodniu fermentacji cichej:( Przy okazji kapslowania 2 butelczynki mi pękły co mnie dodatkowo pogrązyło.Gęstość zapodam rano:stout:

Chris
18-09-2004, 05:50
Zapomniałem dodać iż filtrowałem w temp 75st .Brzeczka juz jest schłodzona...ostatecznie wyszło 24 litry brzeczki 12 st bal :kwiatek: .Tymczasem ide obudzić drożdże ze snu:)

Chris
18-09-2004, 13:35
Drożdże z pierwszej warki bardzo ładnie pracują.Piana ładnie okrywa całą powierzchnie brzeczki.:)

Chris
19-09-2004, 19:52
Sprawdzałem dzisiaj baling,a to dlatego że zauważyłem że pianka spadła.Okazało sie że baling spadł do 3.5 z 12 po 34 godzinach fermentacji!!!:eek: I co poradzicie teraz zrobić,bo planuje poczekać ze 1-2 dni i zlać na cichą:rolleyes:

CarlBerg
19-09-2004, 20:04
Nie śpiesz się, dopóki masz typowe oznaki fermentacji. Poczekaj aż się zakończy, co potrwa pewnie jeszcze ze 2-3 dni. Reguł nie ma. Potem lej na cichą

Chris
19-09-2004, 20:10
Piany juz nie ma wiec i nie widze żeby sie "ruszało",ale rzeczywiscie rozsądnie bedzie poczekać.Pozdrawiam:stout:

Chris
21-09-2004, 15:49
Dziś także sprawdziłem gęstość i powiem tyle że ani ciutke nie zmalał od niedzieli,wiec zlałem na cichą oraz dodałem 1/3 Hop aroma tabs bo za mało chmielowe wyszło. Za ok 2 tyg. rozlewam w butelczynki:)

Chris
05-10-2004, 17:13
No i piwko doczekało sie rozlewu. Wyszło 39 but. 0.5l i 3 but. 0.65l.Bardzo ładnie podczas cichej sie sklarowało,a warka nr 1 dalej mętna:rolleyes:

jerzy
05-10-2004, 22:58
To uwarz pszeniczne zgodnie z procedurą warki numer 1. ;)

Chris
06-10-2004, 05:46
Na razie mam obmyślane plany na warki nr3 i nr4 :bedą to koźlaczek i ciemniaczek,a poźniej dopiero wezme sie za ów cudo:) Co do receptury na pszeniczne to troche pokombinuje,a drożdże juz mam (Dzieki Mapajak;))

Chris
09-10-2004, 05:27
Warka NR3-Koziołek:)
Słód pilzeński 2,5 kg
Słód monachijski 2.5 kg
Słód karmelowy jasny 0.4 kg
Słód karmelowy ciemny 0.5 kg
Chmiel goryczkowy 30g
Chmiel aromatyczny 40g

Zacieranie:
63st>>35'
72st>>35'
74st>> stop

Chmielenie:
0' >> 30g ch.goryczkowego
30' >> 40g ch.aromatycznego
60' >> stop

Ostatecznie po wystudzeniu wyszło 20.5l brzeczki 17st bal. Wiec to chyba nie najgorzej.Filtrowało mnie sie to troszke długo (w porównaniu do warek 1 i 2),bo na spróbowanie zmieliłem na mąke pare kubków słodu pilzeńskiego i monachijskiego.Juz gęstwa jest paktycznie przygotowana,ładnie obudziły sie drożdże po pobycie w lodówce:kwiatek:

Chris
09-10-2004, 07:18
Gęstwa zadana...tyle że zastanawia mnie jedna rzecz: czy aby nie przesadziłem z karmelem ciemnym:confused: ...planowałem żeby kolor był bardzo mocnej herbaty,a jest...kawy:stout:

Chris
09-10-2004, 08:31
Już pianka w fermentorze jest (ok 2-3 cm).Jak zauwazyłem drożdże Safale (bynajmniej u mnie) nie tworzą zbyt wysokiej piany-góra 6-7cm i tu chyba też tak bedzie.

Chris
10-10-2004, 07:46
Piana całkowicie opadła:mad: sprawdziłem baling ...spadł do 8.Postanowiłem poderwać troche drożdży z dna to sie może ruszą:rolleyes:

mirekkk
10-10-2004, 20:17
Chris_1987 napisał(a)
...czy aby nie przesadziłem z karmelem ciemnym:confused: ...planowałem żeby kolor był bardzo mocnej herbaty,a jest...kawy:stout: Zdecydowanie przesadziłeś z karmelem ciemnym. 0.5 kg ciemnego, to w sam raz na stouta. Na piwo o barwie mocnej herbaty spokojnie wystarczyłoby 0.4 kg jasnego, no, może ciut więcej.

Chris
11-10-2004, 05:50
Postanowiłem wiec zmienić nazwe na "CZARNA KOZA" :D

jerzy
11-10-2004, 09:36
Koziołka może zrobisz jako następnego, np. na THG. ;)
Choć THG przeznaczone są oryginalnie do innego typu piwa...

Chris
11-10-2004, 17:56
Następne bedzie ciemne (ale nie tak bardzo jak KOZA)....bardzo karmelowe piwko.Zresztą nie ma co zapeszać,jeszcze wszystko może sie zmienic.Ale na THG bedą (mam nadzieje:p )

Chris
14-10-2004, 20:03
Dzis Koza poszła na cichą.W smaku dostrzegam delikatny posmak kawy...oj wiem ze przesadziłem z karmelem ciemnym.Natomiast warka nr2 smakuje całkiem całkiem... chyba nawet jakieś nutki wędzone czuć,bynajmniej tak mi sie wydaje.Niestety nagazowanie...do d...:mad: za mało surowca do refermantacji dodałem. Za 2 tyg zabieram sie za ciemniaka.

Borysko
15-10-2004, 07:48
mirekkk napisał(a)
Zdecydowanie przesadziłeś z karmelem ciemnym. 0.5 kg ciemnego, to w sam raz na stouta. Na piwo o barwie mocnej herbaty spokojnie wystarczyłoby 0.4 kg jasnego, no, może ciut więcej.

To prawda. Twój zasyp to raczej Sweet Stout, a biorąc pod uwagę balling, wręcz Foreign Extra Sweet Stout ;) Ale wystarczy nazwę zmienić.

W koźlaku należałoby zrezygnować z naszego ciemnego karmelu, jest zbyt palony w smaku. Można dobarwić niewielką ilością czekoladowego. Karmel jasny może być, aczkolwiek oryginalnie karmel i kolor pochodził od długiego gotowania i zacierania dekokcyjnego. Poza tym słody bazowe to monachijski albo wiedeński.

Chris
28-10-2004, 18:45
Czarna Koza już w butelkach.Wyszło 21 but. 0.5l ,20 but. 0.33l i 2 but. 0.65l i to razem daje 18.9l Baling przed butelkowaniem wynosił 5st. Już jutro kolejna wareczka!

Chris
29-10-2004, 22:13
Warka nr4 -Murzynek
Słód pilzeński 4.0 kg
Słód monachijski 0.3 kg
Słód karmelowy ciemny 0.3 kg
Słód karmelowy jasny 0.4 kg
Chmiel aromatyczny 25g
Chmiel goryczkowy 15g

Zacieranie:
63 st>>15'
72 st>>45'
74 st>>stop

Chmielenie:
0' >> 15g ch.goryczkowego
45' >> 25g ch. aromatycznego + 5g irish moss
60' >> stop

Filtracja poszła znacznie sprawniej niz ostatnio...mimo to zdąrzyłem nawet wpaść na piwko do instytutu i odebrać kapsle od Szefowej browaru "Czterech z Portierni i Pils"
Ostatecznie wyszło mi ok 20l ,ale 1.5 musiałem wylać bo został tam tylko syf (mączka niewyfiltrowana i ciutke chmielin).Podejrzewam że ekstrakt oscyluje pomiedzy 13 a 15 ,ale konkret podam rano jak sie schłodzi.

Chris
30-10-2004, 05:33
Baling wyszedł wporządku tak jak planowałem czyli 14' w ilości którą także planowałem 18.5l(,ale mogłobyć wiecej tylko wszystko przez ten osad z dna:mad:) Za jakieś 30 min zadam drożdże i włącze stoper;)

Chris
30-10-2004, 07:29
Zadawanie drożdży przedłużyło sie do godziny 8:00,a to z tego względu że jakoś niemrawo sie budziły zwierzątka ze snu...a propos zadałem drożdżami Trappist High Gravity (Jerzy thanks;) )

Krzysiu
30-10-2004, 16:57
Chris_1987 napisał(a)
...jakoś niemrawo sie budziły zwierzątka ze snu.... Drożdże to grzyby.

Chris
30-10-2004, 17:33
Widze Krzysiu,że szukasz jedynie jakichkolwiek "błędów" aby sie ich czepić i je później skomentować oraz zaświecić wiedzą.Uwierz mi,że wiedziałem że drożdże są grzybami (rozmnażają sie przez pączkowanie przecie).A tak poza tematem to drożdże ruszyły po 10h i już unosi sie przepiękny zapach po pokoju:kwiatek:

Krzysiu
30-10-2004, 20:03
Jasne, że się czepiam. Mam 5666 wypowiedzi czepialskich. I parę czepialskich artykułów.

Chris
31-10-2004, 18:12
Jestem miło zaskoczony pracą drożdży THG.Zostawiłem przez przypadek balingometr w fermentorze i niespodziewanie utonął w pianie:D

Chris
03-11-2004, 21:02
Pianka juz swobodnie opada teraz ma juz ok 5cm...pewnie jeszcze ze 2-3 dni i bede zlewał na cichą.

jerzy
04-11-2004, 09:01
Nie zapomnij zamieszać tych drożdży - one bardzo lubią wylegiwać się na powierzchni piwa zamiast jeść te cukry, które im podałeś. :)

Chris
06-11-2004, 07:14
jerzy napisał(a)
Nie zapomnij zamieszać tych drożdży - one bardzo lubią wylegiwać się na powierzchni piwa zamiast jeść te cukry, które im podałeś. :)

Drożdże nie wylegiwały...odfermentowały brzeczke do troche poniżej 4 balingów.Nie widze oznak fementacji i za chwilke zlewam na cichą.Zaczynam juz powolutku myśleć jakie piwko teraz stworzyć;) :stout:

Chris
06-11-2004, 07:15
Chris_1987 napisał(a)
jakie piwko teraz stworzyć;) :stout:
Znaczy sie za dwa i pół tygodnia:)

Twilight_Alehouse
06-11-2004, 08:59
Chris_1987 napisał(a)
Zaczynam juz powolutku myśleć jakie piwko teraz stworzyć;) :stout:
Hehe, ja mam obmyślony plan na osiem następnych warek :D Pewnie mogłoby być więcej, ale stawiam sobie mentalną blokade gdy próbuję sę nad tym dłużej zastanawiać..

Chris
07-11-2004, 13:01
Mam już co nieco obmyslane...zabiore sie najprawdopobodniej za jakieś piwka dolnej fermentacji tylko czekam aż sie jeszcze nieco chłodniej zrobi tzn. aż w piwnicy bede miał ok 10-12 stopni,a za dwa tygodnie już tak powinno być:D :stout:

Chris
18-11-2004, 18:23
Warka nr4 jest już w butelczynkach! Baling spadł jeszcze do 3 st i sklarowało sie dosyć ładnie.Co do smaku to mysle że...bede je musiał zamknąć w jakimś sejfie,bo szybko zniknie:D Jutro zacieram lagerka mocno chmielonego.A tak wogóle to wyszło mnie 34 but. 0.5l ,2 but. 0.33l oraz jedna butelka 1 litrowa;) :stout:

Chris
19-11-2004, 15:44
Już wszystko przygotowane,tylko chłodzi mi sie jeszcze woda (przegotowana wrocławianka) i za pare minut bede zaczynał.Przepis postanowiłem dać taki:
Warka nr5:
Słód pilzeński 5kg
Słód monachijski 0.25kg
Chmiel goryczkowy "magnum" 50g
Chmiel aromatyczny 80g
Przerwy później wpisze bo nie wiadomo co sie może stać.:)

Chris
20-11-2004, 06:58
Miałem ten post napisać wcześniej,ale niestety wtrakcie pisania wyłączyli mi prąd w kamienicy.Co spowodowało mój nagły atak gniewu poprzez kopnięcie stopą we framuge.Tak czy inaczej powracam do warzenia:
Zacieranie:
62-63st >> 35'
71-73st >> 25'
74st >> stop

Filtracja poszła beznadziejnie długo,a to ze wzgledu na to że nie mam jeszcze śrutownika i musiałem śrutować w młynku do kawy.Filtracje zakończyłem po ponad dwóch godzinach i prawde mówią to nie chciało mi sie zbyt długo wysładzać i stąd 22.5l brzeczki 12.2 bal.
Chmielenie:
0' >> 40g Magnum +40g lubelski
35' >>20g lubelski
55' >>20g lubelski
65' >> stop

Brzeczke ok godz 7 zaszczepiłem drożdżami Saflager i za ok 1h bede znowił fermentor do piwnicy (po dziejszym przymrozku bedzie tam ok8 st).I na koniec podziekowania dla Kangurpl'a za dostarczenie słodu:stout: ,dla Marusi za przetrzymanie go,a Ark'owi za pomoc w zniesieniu:D

mirekkk
20-11-2004, 08:22
Chris_1987 napisał(a)
Filtracja poszła beznadziejnie długo,a to ze wzgledu na to że nie mam jeszcze śrutownika...
Gratuluję pierwszego lagerka, mnie - niestety - warunki nie umożliwiają warzenia piw dolnej fermentacji.
A tak, przy okazji, nie wydaje mi się, żeby dwugodzinna filtracja to było "długo", bez przesady, to taki jedynie dłuższy standard.

Chris
20-11-2004, 09:03
mirekkk napisał(a)
Gratuluję pierwszego lagerka, mnie - niestety - warunki nie umożliwiają warzenia piw dolnej fermentacji.
A tak, przy okazji, nie wydaje mi się, żeby dwugodzinna filtracja to było "długo", bez przesady, to taki jedynie dłuższy standard.
No wiesz,można było sie nastawiać na kilkugodzinną filtracje,ale by mnie krew na miejscu chyba zalała,bo w soboty mam duzo spraw do załatwienia.Poza tym napisałem że wysładzanie zrobiłem bardzo nieoszczędne,bo mysle że wyszło by ze 3-4 litry wiecej.Fermentor już stoi w piwnicy.Jak zauważyłem było tam jakieś 11st na wysokości 1.7m no i zestawiłem fermentor na glebe i to obniży jeszcze temp. o kilka stopni.Co do gratulacji to dziekuje,ale poczekać trzeba do rozlewu.Nie zapeszać:D

Chris
20-11-2004, 09:05
I jeszcze jedno:smak zielonego piwka jest bardzo obiecujący tylko,że troche mi usta wykręcił jak wypiłem zawartość menzurki:cool:

Chris
20-11-2004, 16:29
Mija właśnie ponad 10 godzin od zaszczepienia drożdżami a oznak fermentacji ani słychu ani widu:( Podejrzewam że powoli startują dlatego, że w piwnicy jest troche zimno.Jeśli do rana nie wystartują to zaczne sie bardziej martwić:ice:

CarlBerg
20-11-2004, 19:55
Odpowiadając przy okazji na PW

Bez paniki - 10 godzin to drobiazg. Daj drożdżom czas, mogą startować nawet 2 dni - to Lager ! Fermentacja też może trwać np.15 dni.
Lagerki wymagają więcej cierpliwości niż Ale :stout:

slado
20-11-2004, 21:51
Chris_1987 napisał(a)
No wiesz,można było sie nastawiać na kilkugodzinną filtracje,ale by mnie krew na miejscu chyba zalała,bo w soboty mam duzo spraw do załatwienia....

Właśnie ze względów czasowych i zap...onego czasu podczas zwykłych dni w tygodniu, warzę ostatnio tylko w dni wolne albo w weekendy.
Nastawiam zacieranie wczesnym wieczorem, filtracja zaczyna się tak ok. 21:00-23-00. W zależności od rodzaju piwa, adoruję filtrację jeszcze jakiś czas dolewając przegotowanej i ostudzonej wody aż sam nie padnę albo doliczę się połowy wlanej wody w stosunku do ilości filtrowanej brzeczki.
Daje mi to przy moich warkach technologicznie coś około 15-18 litrów brzeczki przedniej do nachmielania.
Po spełnieniu obowiązków adoracyjnych walę się na łoże, wsparty w takich wypadkach kilkoma własnymi i śnię o klarownej brzeczce przedniej którą chmielę rano po przebudzeniu.
Kładąc się do snu, zbiornik filtracyjny jest zalany wodą do wysładzania po brzegi.
Rano mam przefiltrowaną brzeczkę i prawie "suche młóto". Dwie, trzy godzinki rano działań i drożdże dostają swe najradośniejsze zadanie w życiu.

Chris
21-11-2004, 18:20
I zaczeło sie:D Byłem przed chwilą w piwnicy i przywitała mnie pianka w fermentorze powoli wspinająca sie po balingometrze.Carlberg! Skoro fermentacja burzliwa może trwać nawet 2 tygodnie,to ile w takim razie czasu przeznaczyć na fermentacje cichą?:stout:

CarlBerg
21-11-2004, 18:35
Jak zwykle jestem na Posterunku :D

Fermentacja "cicha" ma za zadanie głównie sklarowanie piwa + zakończenie ewentualnej fermentacji, żeby nam butle nie strzelały nocą w piwnicy ;). W zwiazku z tym standartowy tydzień spokojnie wystarczy. Piwo będzie klarowne, a niebezpieczeństwo granatów nikomu nie zagrozi. Trzymałem raz Lagerka nawet 3 tygodnie w "cichej", ale wyłącznie z braku czasu na butelkowanie.

Chris
21-11-2004, 19:00
No wiec OK tak też zrobie.Chyba jeszcze dziś zejde na dół zobaczyć (powąchać:) ) jak fermentacja przebiega;)

jerzy
21-11-2004, 20:42
Chris_1987 napisał(a)
Miałem ten post napisać wcześniej,ale niestety wtrakcie pisania wyłączyli mi prąd w kamienicy.Co spowodowało mój nagły atak gniewu poprzez kopnięcie stopą we framuge.
No wiesz Krzysiek, przecież mogłeś wykopać tę framugę ze ściany - a wtedy cegły znad drzwi mogłyby spowodować zaczerwienienie z zapyleniem tego młodego piwa... ;)

Chris
22-11-2004, 17:45
jerzy napisał(a)
No wiesz Krzysiek, przecież mogłeś wykopać tę framugę ze ściany - a wtedy cegły znad drzwi mogłyby spowodować zaczerwienienie z zapyleniem tego młodego piwa... ;)
Bardziej bałbym sie tego że cegłówka wypadająca ze ściany wpadłaby mi do fermentora...i wtedy byłoby ceglowe piwo:p

Chris
24-11-2004, 17:57
Piwko ładnie,powoli fermentuje w piwniczce,ale jakoś zapach nie jest najlepszy...może te saflagery tak zalatują,bo wątpie aby sie coś zepsuło:( A tak wogóle to piana ma może ze 5 cm,wiec nie jest to zbyt imponujący wynik ,ale chyba to zalezy od temperatury.Czas pokaże....

Chris
25-11-2004, 14:54
Dzisiejsza poranna próba organoleptyczna wypadła zaskakująco pomyślnie:) Rzeczywiscie te drożdże są przyczyną przykrego zapachu.Co do smaku to...bede skromny-jest OK,tylko wydaje mi sie żeby zniwelować tą gorycz to bedzie musiało postać 2-3 miechy.Przynajmniej mam pewność że nikt do tego czasu go nie wypije:cool:

CarlBerg
25-11-2004, 16:00
2-3 miesiące to standart. Mój pierwszy lagerek nabrał smaku i mocy po pół roku. Po 10 miesiącach wydaje się jeszcze lepszy.
Do dziś znajomi Niemcy molestują nas o kolejne skrzynki z podobnym piwem ;)

Chris
25-11-2004, 17:54
Szkoda że aż tak długo....:( Ale cóż cierpliwość to podstawa.A mnie chyba nikt nie bedzie molestował....:p

Chris
25-11-2004, 21:15
Jakoś sie tak szczęśliwie złożyło,że akurat wpadła mi w ręke testowa butelka warki nr4 i jak na razie powiem tyle:miało być słodkie....jest jakieś takie kwaśne:mad: Deko sie zmartwiłem tym gdyż wszystko zapowiadało sie dobrze.Wydaje mi sie że na ten smak wpływ miał użyty szczep drożdży.Nie spisuje tej warki jeszcze na straty i stwierdsam ,że bede sprawdzał smak co jakieś 3 tyg.

jerzy
26-11-2004, 09:14
No patrz, a przy butelkowaniu smakowało chyba bardzo:
Chris_1987 napisał(a)
Warka nr4 jest już w butelczynkach! (...) Co do smaku to mysle że...bede je musiał zamknąć w jakimś sejfie,bo szybko zniknie:D

Chris
26-11-2004, 17:18
jerzy napisał(a)
No patrz, a przy butelkowaniu smakowało chyba bardzo:
Całkowicie sie z Tobą zgodze,ale pocieszam sie ze może to tylko tak z jedną butelczynką było ;) Za to powiem tyle że baling w lagerze spadł już do ok 4 stopni,ale poczekam jeszcze z przelewem bo pianka sie jeszcze unosi...nikła bo nikła ale jest.

zastepowy
27-11-2004, 10:50
miało być słodkie....jest jakieś takie kwaśne

Witam!!
Jakiego składnika użyłeś (w warce nr 4) do fermentacji w butelkach (fermentacja wtórna-chyba tak to się nazywa). Jestem ciekaw czy ilość użytej np. glukozy ma duży wpływ na to, jak piwo będzie słodkie - czy użycie 200g., zamiast 150g glukozy zmieniałoby znacznie smak!!??

Twilight_Alehouse
27-11-2004, 11:23
zastepowy napisał(a)
Witam!!
Jakiego składnika użyłeś (w warce nr 4) do fermentacji w butelkach (fermentacja wtórna-chyba tak to się nazywa). Jestem ciekaw czy ilość użytej np. glukozy ma duży wpływ na to, jak piwo będzie słodkie - czy użycie 200g., zamiast 150g glukozy zmieniałoby znacznie smak!!??
Ilość użytego składnika ma wpływ tylko na ilość gazu, bowiem cała glukoza/cukier/eksrakt słodowy zostają całkowicie zeżarte i przerobione na gaz, nie da się w ten sposób dosłodzić piwa.
Poza tym wypadałoby jeszcze zwrócić uwagę na fakt, że praktycznie każdy styl piwa wymaga odmiennego gazowania, czyli róznej ilości dodawanego surowca. Najwięcej Weizeny, najmniej piwa angielskie.

Chris
30-11-2004, 19:32
Wareczka Nr5 zostala dziś zlana na cichą fermentacje.Smakuje jeszcze lepiej niż wcześniej (nie zapeszać:) )Po odjęciu drożdży pozostało ok 20.5 litra piwka.Dodałem jeszcze 2/3 Hop Aroma Tabs,bo miało być w końcu moooocno chmielone;) Nie chciało mi sie snosić fermentora do piwnicy ponownie,ale mowa Jerzego na gadulcu przekonała mnie i tak fermentor opuscił mój dom na kolejne 10dni.

Chris
03-12-2004, 18:31
Po raz pierwszy stała sie u mnie rzecz niebywała....z rurki fermentacyjnej zaczął wydobywać sie gaz,co nie miało miejsca jeszcze u mnie na cichej.W czwartek rozlewam w butelczynki...bo w piatek mam kurs prawa jazdy...a w sobote trza zabrać sie za szósteczke:D :stout:

Chris
07-12-2004, 17:33
Dzisiaj zabrałem sie za najbardziej debilną robote-mycie butelek...całe szczescie ze moczyły sie pare godzin,bo nie odkliły by sie te pieczarki:o Tak czy inaczej uporałem sie z tym i teraz planuje zrobić z piatku na sobote kolejnego podwójnego lagerka.Chce zatrzeć wieczorem,a nachmielić rano.Ponadto mam zamiar zrobić jakieś 35-40 literków i podzielić to na mniej wiecej pół i jedną cześć odfermentować i po burzliwej zlać do butelek ,a drugą cześć pozostawić na cichej przez 2 tyg.Jeszcze musze sie porżądnie namyśleć:rolleyes:

Andrewbrw
07-12-2004, 19:20
Chris_1987 napisał(a)
Dzisiaj zabrałem sie za najbardziej debilną robote-mycie butelek...

Mnie czeka to jutro:mad:

Chris
07-12-2004, 20:24
Planuje któregoś razu zabrać sie i od razu wymoczyć wiekszą ilość,ale jakoś mi to nie wychodzi.A tak wogóle postanowiłem tego lagera,który jeszcze na cichej stoi wlać w butelki 0.5 i 0.66

Chris
09-12-2004, 15:11
Legerek po krótkiej fermentacji cichej znalazł swoje miejsce w butelkach 0.5 i 0.66 razem wyszło po 19 czyli jakby nie patrzeć 22 litry.Smak bardzo mnie zadowala ale nie ma co zapeszać.Jestem w trakcie śrutowania mym wspaniałym młynkiem do kawy:kac: ...czekam aż w końću dorobie sie porkerta:).Jutro warzenie startuje nadzwyczaj późno bo ok 22,a chmielił bede rano.Recepturke zapodam jutro.

Chris
10-12-2004, 21:17
I pojechałem z koksem:) Warka nr6:
Słód pilzeński 5.4 kg
Słód monachijski 1.4 kg
Słód karmelowy ciemny 0.2 kg
Płatki owsiane 0.5 kg

Zacieranie:
62st>> 35min
72st>> 35min

Za chwilke podgrzanie do 74 i filtracja.Chmielił bede dopiero rano.

Chris
11-12-2004, 12:02
Brzeczke podzieliłem na dwie części:
pierwszą -16 litrów:nachmieliłem tylko chmielem aromatycznym
0'>>20g aromatu
30'>>20g aromatu
I toż zrobiłem w nocy,a drożdże zadałem rano i przeniosłem fermentor do piwniczki.
Drugą cześć-23 litry nachmieliłem tak:
0'>>50g magnum:D
30'>> 20g aromatu
Ta cześć brzeczki jeszcze sie studzi w piwnicy,a drożdże zadam ok 16.
Gęstośc obu części 12 balingów.Co mnie zaciekawiło to to że nie miałem żadnego problemu z filtracją,a jedynie problem ze zbyt małym garnkiem na taką ilość słódu.Czekam aż ruszy...:)

Krzysiu
11-12-2004, 12:47
Problemy z filtracją - przy prawidłowym zmieleniu - pojawiają się tylko przy ciemnych słodach. Przypalona łuska kruszy się na drobne kawałki, które zatykają otworki w kadzi.

Chris
11-12-2004, 12:51
Krzysiu napisał(a)
Problemy z filtracją - przy prawidłowym zmieleniu - pojawiają się tylko przy ciemnych słodach. Przypalona łuska kruszy się na drobne kawałki, które zatykają otworki w kadzi.
Ciężko nazwać mielenie młynkiem do kawy prawidłowym,tak czy owak tym razem mi sie udało nie zmielić na mąke.A z karmelem już kiedyś tak walczyłem.

Krzysiu
11-12-2004, 16:31
W przemyśle mieli się na mąkę, bo jest wyższa wydajność, a filtry płytowe radzą sobie bez trudu. W warunkach domowych jednak lepiej stosować metody tradycyjne, chociaż wiem, że czasami jest to trudne i uciążliwe - ja np. jeździłem mielić słód do Strzegomia.

Chris
11-12-2004, 21:39
Krzysiu napisał(a)
W przemyśle mieli się na mąkę, bo jest wyższa wydajność, a filtry płytowe radzą sobie bez trudu. W warunkach domowych jednak lepiej stosować metody tradycyjne, chociaż wiem, że czasami jest to trudne i uciążliwe - ja np. jeździłem mielić słód do Strzegomia.
Ja raczej nie bede jeździł do Strzegomia mielić słodu i na razie jakoś sie przemęcze aż w końcu dorobie sie tego porkerta.Poza tym to 1 cześć brzeczki (ta 16 litrowa) już pokryta jest pianką,a druga jeszcze troche poczeka aż pokryje sie pianą.

Chris
12-12-2004, 20:56
Druga część warki także została opanowana przez drożdże.Co mnie cieszy to to że drożdże z odzysku znacznie szybciej zaczynają działać.Zaczynam spisywać recepture na następną warke:)

Chris
20-12-2004, 17:25
Obydwie cześci warki nr6 zostały pomyślnie przelane na cichą fermentacje.Miało to być delikatnie ciemniejsze a wyszło no tak prawie ciemnie piwko;) Ale parametry organoleptyczne wyszły bardzo obiecująco,za to nie smakuje mi za bardzo warka nr4...brak mi słów,nie wiem co zrobiłem złego,nie jest zepsute ale jakieś kwaśniawe,być może to sprawa tych THG:( Zobaczymy może kilka miesięcy leżakowania coś zmieni,ale jesem dobrej myśli:)

zastepowy
20-12-2004, 21:16
Hej Chris. Jeśli chodzi o warkę nr 4 to niedługo już dowiesz się czy popełniłeś jakiś błąd, czy też to wina drożdży. Zrobiłem niemalże identyczną warkę - z takch samych surowców (mam nadzieje że się nie obrazisz za zgapienie receptury - spodobała mi się po prostu:D ).Zabutelkowałem wczoraj, więc już niedługo zdam relację co z tego wyszło.
Pozdrawiam

Chris
22-12-2004, 20:49
zastepowy napisał(a)
Hej Chris. Jeśli chodzi o warkę nr 4 to niedługo już dowiesz się czy popełniłeś jakiś błąd, czy też to wina drożdży. Zrobiłem niemalże identyczną warkę - z takch samych surowców (mam nadzieje że się nie obrazisz za zgapienie receptury - spodobała mi się po prostu:D ).Zabutelkowałem wczoraj, więc już niedługo zdam relację co z tego wyszło.
Pozdrawiam
NIe obrażam sie ...wprost przeciwnie ciesze sie że ktoś czyta moje posty i korzysta z receptur:) Co do błędu to w 95% jestem pewien że to przez drożdże,ale nie przejmuje sie tym na razie.Teraz mysle o przyszłych warkach i o kołowaniu butelek bo coraz mniej ich mam:) Pozdrawiam:stout:

Chris
24-12-2004, 12:44
No i nie wytrzymałem:) Muuuusiałem spróbować warki nr5 .Zapowiada sie znacznie lepiej niż 4,jedynie co to musi jeszcze troche poleżeć ,bo czuć "delikatnie" saflagery,ale w żadnym wypadku nie odrzuca:) Za miesiąć kolejna degustacja owego piwka:) Kolejne warzenie planuje na 30 grudnia,i rzuce w cholere ten mlynek do kawy,a zastąpie do Marusiowym śrutownikiem:D ,a tak wogóle to chce zrobić piwko jasne i troche mocniejsze tzn 20 bal:D Juz sie nie moge doczekać!:stout:

Chris
30-12-2004, 20:40
No i zaczeło sie od samego rana.Zakapslowałem 74 butelki warek nr6.Tymczasem zabrałem sie za warzenie podwójnej siódemki:)
Skład: 6.3 kg pilsa
0.6 kg monacha
0.3 kg karmelu jasnego
Zacieranie:
63 st>> 30'
72 st>> 30'
74 st>> stop

Chmieliłem w taki sposób:
1 cześć brzeczki- 11 litrów ok21 bal....zaraz zejde do piwnicy i spawdze ile jest dokładnie.
0' >>30g granulatu marynki:)
30' >>20g szyszki lubelskiej

2 cześć brzeczki 12 litrów 12 bal.
0' >> 20g granulatu marynki
40' >> 40g szyszki lubelskiej

Pierwsza część już została zadana gęstwą saflager,a druga czeka jeszcze na zaszczepienie Marusiowymi danstarkami (thx:)).Filtracja poszła jak po maśle...dzieki dobrze ześrutowanemu słodowi...oczywiscie Marusiowym porkertem:D Tymczasem lece na dół sprawdzić gęstość 7a:kwiatek:

Chris
30-12-2004, 20:56
No i oczywiscie sie pomyliłem;) Pierwszej jest 12 litrów 20-stki,a drugiej tyle ile napisałem....za to już zadaje danstarki.:stout:

Chris
31-12-2004, 08:32
Saflagerowa część brzeczki zaczeła już fermentacje w piwnicy,jeszcze chmieliny na wierzch nie wyszły i na darmo schodziłem do piwnicy,jedynie spróbowałem zawartości wiadra:) Bardzo słodko-gorzka ciecz.Danstarkowe dobrze sobie radzi u mnie w pokoju i z niego zdąrzyłem już zebrać chmieliny.Jedna rzecz która mnie zaniepokoiła to ta ,że chciałem zrobić to mocne delikatnie chmielone i obliczyłem na 20 litrów i tyle wsypałem do 12:) Nastepna planowa warka to porter bałtycki 18-20 bal. a z wysłodzin zrobi sie jakiegoś ciemniaczka,oczywiscie na danstarkach.Tym otymistycznym akcentem kończe tegoroczne zmagania domowo-forumowe,Wasze zdrowie w Nowym Roku:impreza: :stout:

Chris
01-01-2005, 16:47
Po powrocie z imprezy postanowiłem sprawdzić cóż sie dzieje w fermentorach...jedynka pokryta pianą,a na dwójce już nic nie ma:eek: sprawdzam baling,a tu 4.5 bal.jeszcze ze 2 dni i bede zlewał na cichą.Ekspresowe danstarki zostaną uzyte do ciemniaczka:)

Chris
09-01-2005, 20:45
Z powodu braku czasu danstarkowe jasne zlałem na cichą w przedwczoraj.Jasny mocarz pokryty jest jeszcze pianą...co to bedzie za piwo:p Nastepna warka bedzie porterkiem bałtyckim,a z wysłodzin ciemniaczek...ale to dopiero za 11 dni:rolleyes:

Chris
13-01-2005, 20:15
Danstarkowe juz dawno przelane i spróbowane (nieco kwaśnawe,ale nie zepsute:)),za to dzisiaj przyszedł czas na siódmego mocarza:D piwko to odfermentowało do ok 7 bal. i w smaku czuć wyraźną chmielową gorycz,słodycz słodu i alkohol.Butelkuje w przyszłą środe lub czwartek.Słód na porterka juz mam ześrutowany,pozostaje tylko czekać.:kwiatek:

Chris
20-01-2005, 16:11
Jasny mocarz dziś znalazł swoje miejsce w butelkach,odfermentował do 5 st. bal. Wyszło mi 34 buteleczki 0.33l. Za to warka nr 7b poszła czyścić kanalizacje.Zapisze sie do sceny kwasowej:rolleyes:

Chris
21-01-2005, 15:37
Mimo żalu po ostatniej połówce warki nr7 zabrałem sie za warzenie porterka bałtyckiego:
3.9 kg pils
4.2 monach
0.2 karmel jasny
0.1 karmel ciemny
0.5 płatki owsiane (dla bardzo gęstego posmaku)

Zacieranie:
Płatki troche rozrobiłem,i dodałem wszystko w temp. 56 st. i podniosłem następnie do 69 st. i tak mam nadzieje ze sie bedzie 90 min zacierać.

Chris
22-01-2005, 07:19
Zacieranie potrwało 2h.Podczas filtracji zrobiłem sobie przerwe na bieg po butelki (thx Breslauer).Ostatecznie wyszło mi 11 litrów 24 bal. i 11 litrów 14,5 bal.Tę żadszą część zostawiam w domu na saflagerach (z racji niechęci do schodzenie do piwnicy po dwa fermentory),drugą zaś tą samą gęstwą zaszczepie w piwczniczce.Powoli zapominam o 7b:p

Chris
11-02-2005, 20:00
Warka nr9
pils 1.9 kg
pszenica 2 kg (dzieki Jerzy!)

50st>>10 min
63st>>20 min
72st>>40 min

Chmielenie:
60min -ch.goryczkowy szyszka

Wareczka ta właśnie konczy sie chmielić.Miałem przeprowadzić dekokcje,ale jakoś nie miałem siły na to:) Podziekowania również kieruje do Marusi za śrutownik ;) i do Mapajaka za drożdże do pszenicy (suche)...mam nadzieje ze sie obudzą za jakiś czas bo juz 3h i nic :rolleyes: Litrarz i baling podam jak to sie ostudzi. I tak przy okazji to lżejsza część warki nr8 poszła do butelek (22 but. 0.5l),a porterek został przelany na cichą f. i lekka pianka sie spowrotem ukazała:D

jerzy
11-02-2005, 21:55
A aromatu nic? Czy też zamierzasz chmielić wyłącznie na zimno?
No i napisz ile tej goryczki dałeś...

Chris
11-02-2005, 22:36
Goryczki jakieś 20g,a z chmieleniem na zimno sie jeszcze zastanowie:) Ale raczej dojdzie to do skutku. :stout:

Chris
12-02-2005, 07:29
Wyszło mi tego końcowo 19.5 litra o ekstrakcie 12.5 bal (chyba to całkiem nieźle).Nachmiele na zimno dopiero podczas ostatniego tygodnia cichej.

Chris
04-03-2005, 15:06
Pszeniczne niestety skaziło sie :kac: ale mimo tego zabutelkowałem bo w smaku nie było najgorsze.Dzisiaj warze kolejne piwko,ale jakto powiedzieć.....spieprzył mi sie młynek w połowie śrutowania i nie wiem jakie są proporcje.Na początek miało być 4.5 kg pilsa i 0.9 monacha którego wsypałem na końcu i zaczełem mielenie.Ponieważ w młynku sie coś zje.... to zostawiłem ok połowy śruty,dodałem 0.5 kg płatków owsianych i troche płatków jęczmiennych.Nie wiem co z tego wyjdzie....na dodatek zadam to drożdżami od mapajaka (jeszcze nie zakażonymi).Mam nadzieje ze szybko sie ociepli to....zdobede śrutownik. Zacieram: 63st>>15min i 72-73 st >>45min. Nad chmieleniem jeszcze sie zastanowie.

Chris
05-03-2005, 07:10
Chmielenie samym chmielem aromatycznym:
0'>>10g
25'>>20g
50'>>10g
Ostatecznie wyszło mi tego 16 litrów 13 balingowej brzeczki...cholera wie z ilu kg słodu to było:-/ ,ale przypuszczam ze z ok 2.7 (monach+pils) no i do tego 0.5 kg płatków owsianych.Drożdże ruszyły wiec zadałem nimi te warke.Piwo bedzie nosiło nazwe "niepowtarzalne".

jerzy
05-03-2005, 15:27
Piwo bedzie nosiło nazwe "niepowtarzalne".
Chcesz zaklinać rzeczywistość, aby problemy śrutownicze nie były powtarzalne? ;)

Chris
01-04-2005, 19:08
Warka nr 9 smakuje juz nieźle...nr 10 nieco ukiszona,ale da rade!A teraz warze warke nr11:
pils ok5 kg
chmiel aromaryczny 4 garscie
granulat goryczkowy 35g

zacieranie 25>> 63 st
35>> 72 st
Chmielenie: 0'>>goryczka
30'>> aromat
55'>> aromat
Jak sie wystudzi zadam brzeczke wyeast'ami od Maruśki!

Chris
02-04-2005, 07:45
Tak na serio to co do receptury nie jestem pewien ile tego wszystkiego było....wydaje mi sie że chmielu dałem wiecej no i pilsa ,bo wyszło mi 25 litrów brzeczki 13,7 balinga :eek: i na dodatek nie wysładzałem do końca.Zadałem rano Marusiowe drożdżyki....abbaye czy coś w tym stylu...sam nie wiem.Jest to druga warka niepowtarzalna i ostatnia w tym sezonie uwarzona u mnie w domu...bedzie jeszcze stout na słodzie barwiącym MJP :D,ale to juz u kolegi (trzeba zarażać ludzi:))!

Hannibal
02-04-2005, 10:11
To z 5 kg słodu pilzn. wyszło ci 25 litrów brzeczki o ekstrakcie 13,7 Blg? Coś mi się tu nie zgadza. Ja zawsze porządnie wysładzam, i jak robiłem standardowe Jasne Pełne, użyłem też 5 kg słodu pilzn. i mi wyszło 20 litrów brzeczki o 13,5 Blg. I tak, jak zaobserwowałem, mniej więcej wszystkim wychodzi.

jerzy
02-04-2005, 11:12
Zadałem rano Marusiowe drożdżyki....abbaye czy coś w tym stylu...sam nie wiem.
Pewnie Weyeast Belgian Abbey - te same które pracują teraz u mnie. :)

Chris
03-04-2005, 20:00
To z 5 kg słodu pilzn. wyszło ci 25 litrów brzeczki o ekstrakcie 13,7 Blg? Coś mi się tu nie zgadza. Ja zawsze porządnie wysładzam, i jak robiłem standardowe Jasne Pełne, użyłem też 5 kg słodu pilzn. i mi wyszło 20 litrów brzeczki o 13,5 Blg. I tak, jak zaobserwowałem, mniej więcej wszystkim wychodzi.
Dlatego też napisałem w recepturze ok 5kg ....słód był za to zmielony bardzo drobno.Tak z innej beczki to drożdże robią wir w fermentorze...bielusieńka piana pod pokrywe!Ciekawe jestem jakie wyjdzie to piwko!

Marusia
03-04-2005, 20:57
Oj, Chris, a czy ja Ci przypadkiem nie dawałam WLP550? W sumie - sama już nie pamiętam:)

jerzy
03-04-2005, 21:39
bielusieńka piana pod pokrywe!
I na tej podstawie obstawiał bym WLP. :cool:

Chris
04-04-2005, 10:53
no to juz sam nie wiem...ale Marusia mówiła o w...y...e...a...s...t...ach! W każdym razie drożdże zaczeły wychodzić przez rurke fermentacyjną i nieco sie rozproszyły po pokrywie :rolleyes:

Chris
02-05-2005, 10:52
Odświeże nieco temat:) Warka nr 11 znalazła sie już w butelkach jakiś czas temu.Wyszło ponad 45 butelek...tylko nie mam już gdzie piwa upychać,ale chyba jest na to sposób:D :impreza: Wczoraj otworzyłem butelke na spróbowanie i smakuje jakoś tak dziwnie...przypomina mi piwa Jerzego...może to zasługa tych drożdży (wyeast'y czy jakieś takie;)).Oznajmiam ,że kończe juz warzenie w tym sezonie.Nastepna warka...12 już zostanie wytworzona pod koniec sierpnia lub na początku września.Ach jak ten czas leci :(

Marusia
02-05-2005, 11:06
Wczoraj otworzyłem butelke na spróbowanie i smakuje jakoś tak dziwnie...przypomina mi piwa Jerzego...

To się Jerzy doczekał recenzji:D:D;)

jerzy
02-05-2005, 13:10
Dziękuję. :o
Ale tym razem te drożdże to mnie nawet nie widziały. :p

Chris
02-05-2005, 19:41
Chciałbym powiedzieć ,że dziwnie nie oznacza źle :p

Chris
24-09-2005, 16:52
Pora odkopać stare posty....wczoraj zrobiłem coś pożytecznego z ekstraktu słodowego...nie są to paluszki.Mianowicie użyłem go do zrobienia ciekawego piwka,mam nadzieje.Oprocz ekstraktu użyłem zdziebko cukru,a także koncentratu wiśniowego z homebrewery.com .Chmieliłem tylko aromatem...bo goryczki na szwedzkiej nie posiadali.Teraz wszystko ładnie fermentuje na drożdżach muntons.Sezon warzelniczy uważam za rozpoczęty :D :stout:

Chris
29-10-2005, 13:56
3kg słodu pilzeńskiego
0.9 słodu monachijskiego
30g uniwersalnego granulatu Brewers Gold
40g aromatu lubelskiego
Drożdże muntons GOLD

zacieranie:
65 st C>>35min
72st C >> 50min

chmielenie 60min:
uniwersalnym od początku gotowania
aromat 15min przed końcem chmielenia

Filtracja poszła bardzo szybko.....ostatecznie uzyskałem 14 litrów piwa 14,8 blg i tak zostało bo nie chciało mi sie rozcięczać.Zadane drożdżami pachnie wyjątkowo...tak jak moja pierwsza warka...ach :)

Chris
25-11-2005, 08:13
Juz dawno zabutelkowane:D Browar Risto na czas nieokreślony w ramach leasingu/ delegacji zostaje przeniesiony do siedziby Browaru Feerycznego.Korespondencje prosze przesyłać na PW:D :stout:

Gambrinus
23-01-2006, 04:50
Wypilem dzis butelke piwa podarowana mi przez Chrisa. Nagazowanie w sam raz. Piana obfita ale znika bez sladu - moze ze wzgledu na dosc spora (jak mi sie wydaje) zawartosc alkoholu. Niestety drgnela mi reka przy nalewaniu i duza czesc drozdzy wyladowala w szklance, dlatego o klarownosci sie nie wypowiem. Kolor bursztynowy. Piwo esencjonalne, o wyraznie czekoladowym posmaku i aromacie, lekko slodkawe, bardzo oryginalne. Wypilem je z duza przyjemnoscia :)

Chris
23-01-2006, 18:04
Szkoda ze jeszcze nie opisałeś butelki:) Kapsel był jakiego koloru? lub jaki numerek był na nim:) Dzieki za pamieć i na zdrowie:stout:

Gambrinus
23-01-2006, 18:48
Kapsel czarny. Butelka zielona 0.33 taka jakich uzywa Krajan. Dziekuje raz jeszcze :)

Chris
24-01-2006, 18:41
hehe to miało albo 21 albo 24 blg:D Na zdrowie:D :stout:

Chris
24-02-2006, 20:49
Po długiej przerwie w warzeniu,zabrałem sie do expresowej warki nr14 .Uwarzenie bez schłodzenia zajeło mi 4 godzinki:D
Skład:
4,8kg pils
0,3 kg monach

zacieranie :
30 min >>63 st
30 min >>72 st
chmielenie:
0' >>50g marynki
30' >> 50g granulatu lubelskiego.

Wszystko poszło sprawniem,a w szczególności filtracja! Dzieki wielkie za pożyczke sprzętową Jerzemu i za drożdże dolnej (munich lager) Joelce;) Jutro rano zapodam drożdże.

Chris
06-03-2006, 20:32
ehh...piwko zlane na cichą...czuje ,że bedzie to coś wyjątkowego:D a tak wyglądało podczas burzliwej

Chris
11-03-2006, 15:20
Warka nr14 znalazła swój spoczynek w butelkach.Wyszło 22 litry....a odfermentowało z 13 do 3 blg.Cicha fermentacja trwała zaledwie tydzien....piwko jest nieco mętne,ale bedzie ok. Tabletka chmielowa spełniła swoje zadanie... pachnie aż miło.W piątek kolejne warzenie.

Chris
17-03-2006, 15:21
Jak na razie pozostanie bez nazwy.
Uwazenie zajeło mi nieco ponad 4h...a chyba wszystko dzięki nowej kuchence i grubo srutowanemu słodowi.Skład:
5,1 kg pilsa + 0,3 kg słodu karmelowego jasnego
zacieranie:
63 st C>>40min
72 st C>> 20 min
chmielenie:
0'>>50 g magnum
48' >> 100g marynki (wiem wiem...pomyliłem z lubelskim...ale chyba coś z tego wyjdzie)
60' >> stop
Przed chwilą fermentor znalazł swoje miejsce w piwniczce... wyszło tego 24 litry brzeczki 12,5 blg . Wykorzystam Joelkowe drożdże z poprzedniej warki...spisały się idealnie przy warce nr 14.

jerzy
18-03-2006, 09:09
Jak na razie pozostanie bez nazwy.
Uwazenie zajeło mi nieco ponad 4h...
(...)
48' >> 100g marynki (wiem wiem...pomyliłem z lubelskim...ale chyba coś z tego wyjdzie)

"Ekspresowy Patryk"? ;)
W konkursie na szybkość warzenia miałbyś spore szanse na wygraną. :D

Spokojnie, w takiej ilości marynki olejków aromatycznych wystarczy do nadania zapachu. A jak chcesz mieć bardzo wyraźny aromat chmielu - to zawsze pozostaje tabletka...
:stout:

Chris
18-03-2006, 18:59
"Ekspresowy Patryk"? ;)
W konkursie na szybkość warzenia miałbyś spore szanse na wygraną. :D

Spokojnie, w takiej ilości marynki olejków aromatycznych wystarczy do nadania zapachu. A jak chcesz mieć bardzo wyraźny aromat chmielu - to zawsze pozostaje tabletka...
:stout:
a czy ja nie napisałem że tabletke wrzuce?:D

jerzy
18-03-2006, 21:52
No właśnie już napisałeś... :D

Chris
04-04-2006, 21:21
Warka nr15 znalazła już się w butelkach wszelkiej maści...od butelek po staropolance,przez butelki po winie po pet coca coli....ehhh Nazwa tegoż piwa : "Wara od mojego piwa!"

Chris
12-04-2006, 21:51
4,5 kg pils
0,6 kg monach
0.3 kg karmel jasny
zacieranie:
40 min >>63st
20 min >>72 st

chmielenie 60 min goryczką....50g magnum ...i moze nachmiele na zimno....teraz trwa podgrzewanie do chmielenia.A tak z innej beczki to poprzednia warka smakuje nieco jak piast mocny mocno chmielony:D

Chris
07-09-2007, 14:03
Po długiej przerwie związanej z pobytem na kolonii wojskowej postanowiłem odświeżyc temat i uwarzyc piwko "Za zlotowe".Szczegóły wieczorem:D

Chris
07-09-2007, 21:16
Pils-4,2 kg
Pszenica-0,7 kg
Karmel jasny-0,1 kg

Oczywiscie zacieranie nie poszło planowo bo przegrzałem i ostatecznie wyglądało to tak:
1 przerwa: 66-68 st -45 min
2 przerwa 74 st -25 min

Chmielenie:
60'-50g granulatu Pearl? 10% alfa.
30'-45g szyszek lubelskich
5' -20g szyszkowej Marynki.

Ostatecznie ekstrakt zatrzymał sie na 12 blg.
Nie wiem jakie drożdże zapodam rano...dostałem jakieś górne,ładnie pachną :D
Czuje ze nie zaprzepaszcze tego sezonu:stout:

fidoangel
08-09-2007, 14:15
Chmielenie:
60'-50g granulatu Perle 10% alfa.
30'-45g szyszek lubelskich
5' -20g szyszkowej Marynki.
Nie wiem jakie drożdże zapodam rano...dostałem jakieś górne,ładnie pachną :D


Oj będzie "mocno chmielone" :eek: a drożdżyki to B-Partner "Aktiv-Trocken-Bierhefe" gestwa z suchych.

Chris
21-09-2007, 18:35
Piwko znalazło miejsce w butelka...26 litrów:D smakuje obiecująco.Bedzie ok :stout:

Chris
09-11-2007, 09:39
Warka 18.
5,0 pils
0,8 pszenica jasna
0,2 karmel jasny
przerwy:
63st >>30'
72st >>30'

flitrowanie trwa

Chris
03-02-2008, 08:17
Warka 19
6kg pils
zacieranie:
30' >> 62 st
30' >> 71 st

chmielenie:
0' >> 160 g marynki
50' >> 100 g marynki

Wyszło tego dobrego ok 27 litrów 12,5 blg ,zadane przed chwilą drożdżami saflager s-23 ,temperatura fermentacji ok 11 st.C .Poprzednie dwie warki są krótko mówiąc nieudane, lecz mam nadzieje ,że ta będzie przednia:) pachnie przecudnie:stout:

hasintus
03-02-2008, 20:45
chmielenie:
0' >> 160 g marynki
50' >> 100 g marynki

Rzeczywiście "chmielowa..." :eek:

krogo
04-02-2008, 08:15
Rzeczywiście. Tylko dla twardzieli.
Jeśli chmielenie przebiegało "normalnie" to IBU powinno być na poziomie 150. Ja bym tego chyba nie przełknął. Jeśli przeżyjesz degustację to napisz jak było.

Marusia
04-02-2008, 09:39
Jeśli to jest marynka ode mnie, czyli od Wesołego, to mnie tym piwem nie częstuj:D

Chris
05-02-2008, 16:15
TAK to jest ten chmiel (a w nim 50g zwykłej marynki) i dziś rano pojawiła się dopiero piana,obawiałem się jak przy pierwszym piwie ,że coś jest nie tak :) tak więc rozumiem ,że to co nawarzyłem sam mam wypić:D Spokojnie do wakacji zelżeje :stout:

Chris
05-02-2008, 16:18
Rzeczywiście. Tylko dla twardzieli.
Jeśli chmielenie przebiegało "normalnie" to IBU powinno być na poziomie 150. Ja bym tego chyba nie przełknął. Jeśli przeżyjesz degustację to napisz jak było.

Przeżyje na pewno:) przeczytaj sobie pierwszą warke marcina_wc
http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=56309&highlight=lesia :kwiatek:

Marusia
05-02-2008, 18:39
Przeżyje na pewno:) przeczytaj sobie pierwszą warke marcina_wc



No właśnie. Ona nadawała się tylko do CZYTANIA:D

Chris
23-02-2008, 15:46
:stout:W końcu warka nr 19 znalazła swoje miejsce w butelkach...dziwie się że jest naprawde dobre...nigdy nie jestem zadowolony wystarczająco ze smaku moich piw,a to jest....super i nawet mocno nie wykręca.:D

Chris
01-03-2008, 12:18
Lecąc po bandzie i korzystając z okazji dnia wolnego zabrałem się za 20 warke.

5,5 kg pils
0,1 kg karmel ciemny

zacieranie:
40 min >>63 st.C
25 min >>73 st.C

Chmielenie 70 min:
200g Marynki 6,5%
40g Perle 10%

Przewiduje jeszcze chmielenie na zimno przez 10 dni cichej fermentacji (50g marynki).
Ów płyn zostanie zadanych magicznymi drożdżami z poprzedniej warki:p:stout:

Chris
02-04-2008, 17:06
Tak jak przewidywałem klon nie wyszedł planowo...fermentacja rozpoczeła się po 7 dniach...po tym jak zadałem w 5 dniu jakieś inne drożdże lagerowe...zapomniałem na dodatek nachmielić na zimno...na dodatek wyszło bardzo mętne...ale to bardzo :D nie mniej jednak smakuje całkiem obiecująco. Czuję ,że w tym sezonie w swym domu za wiele nie uwarzę :(

jerzy
02-04-2008, 17:10
Czuję ,że w tym sezonie w swym domu za wiele nie uwarzę :(
A gdzie nawarzysz? ;)

Chris
03-04-2008, 20:07
ano to zależy...może w browarze piwoholicznym.:kwiatek:

Chris
08-04-2008, 20:59
3 butelki wybuchły mi w pokoju:mad: