Piwo z browaru Chimay

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Zdrój
    replied
    Moje przyszłe klasztorne wg przepisu podanego przez Mapajaka, fermentuje już 8 dzień. Zrobiłem 15 litrową warkę o gęstości 19,5 Blg.
    Po 6 dniach fermentacji, gęstość spadła do 13 Blg.
    To co mnie trochę niepokoi, to niebywała słodkość fermentującej brzeczki.

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Kolejna warka na tych drożdżach pokazuje jak silne one są.
    Nastawa 18 litrowa, trzecia doba się zaczęła i drożdże wyłażą z fermentora. Trochę to kłopotliwe wycierać posadzkę i fermentor. Zebrałem nadmiar gęstwy z wierzchu, może trochę się uspokoją.

    Leave a comment:


  • Marusia
    replied
    Ja dziś zabełtałam energicznie łychą, ta "piana" to po prostu grubaśna warstwa drożdży - usiłowałam je zatopić, ale cholery się nie dały za bardzo

    A temperatura w mojej kuchni nie ma wpływu na fermentację, bo fermentor stoi w pokoju Mam tam 22-23 stopnie.
    Ostatnia zmiana dokonana przez Marusia; 2004-10-07, 07:46.

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Być może masz niższą temperaturę w kuchni. U mnie będzie chyba gdzieś tak około 25'C. Jak przykręcam kaloryfery i otwieram wszystkie okna to domownicy się buntują a i pies rano tak jakoś dziwnie drży
    Tak jak pisałem wcześniej, na 10 litrową nastawę piana dochodziła do pokrywy fermentora. Tak wściekle to buzowało
    Zresztą, przelew na cichą odbędzie się jak stwierdzę że brak już oznak fermentacji głównej.

    Leave a comment:


  • Marusia
    replied
    Slado, tak szybko?? A u mnie dalej taka sama pianka, bez fajerwerków, a wszak tylko dzien później je dodałam

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Chyba będzie coś pomiędzy Chimay a Tripel z modyfikacją.
    Zebrałem gęstwę, wyszło cztery porcje. Dwie zamrożone i dwie pod ręką.
    Spróbowałem młodego zielonego w trakcie końcowej fazy burzliwej fermentacji. W smaku z lekka cierpkawe, chude (wytrawne) młode piwo.
    Żadnych negatywnych odczuć nie zarejestrowałem.
    No, ale to zbyt młode by jakieś wnioski wyciągać. Z uwagi na to, że zamiast cukru kandyzowanego dałem słód karmelowy jasny, może być brak jakiś szczególnych posmaków. Zobaczymy jak będzie dalej.
    Pozostałe drożdże pływające na powieżchni brzeczki zatopiłem za radą Mapajak-a by dofermentowało do końca.
    Za dwa, trzy dni planuję przelew na cichą.

    Leave a comment:


  • Marusia
    replied
    Moja pianka jak narazie pięknie pachnie, rano, po 36 godzinach od dodania drożdży czapa była o grubości póki co zaledwie ok. 10 cm

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Dzięki za słowa otuchy.
    Zaraz po pracy będzie zbieranie drożdży na odzysk a potem próba smakowa.

    Leave a comment:


  • mapajak
    replied
    slado napisał(a)
    Piana trochę opadła, chyba za sprawą podglądactwa.
    Zaczyna być wyczuwalny smrodek przypominający ten zarejestrowany przy otwarciu słoiczka z drożdżami na tę warkę
    Czyżby jednak porażka
    Pobierz próbkę piwa i spróbuj jej smak, powinno być wszystko w porządku. Zapachy w trakcie fermentacji mogą być różne, na niektórym etapie bardzo nieprzyjemne, ale to mija.

    Leave a comment:


  • naczelnik
    replied
    slado napisał(a)
    I pojawił się... dość ostry a nawet jakby kwaśny zapach
    Otrzymane od jerzo- carlbergo-mapajaka drożdże profilaktycznie podzieliłem na dwie części. Pierwszą dodałem do brzeczki zlanej kilka dni wcześniej do butelki w czasie warzenia.(nie była pasteryzowana, a służyć miała jedynie w ciągu najbliższych dni jako brzeczka do namnażania). Dodane do brzeczki drożdże nie tworzyły praktycznie żadnej piany(byćmoże przefermentowały 100ml tej brzeczki w ciągu krótkiej nocy; dziś zdecydowałem je wylać, po tym , jak przygotowałem brzeczkę na kolejny starter - nie miało to zapachu jak dwa dni wcześniej, dlatego nie ryzykowałem. Część nieruszonej gęstwy zabezpieczyłem i czekam na rozwój sytuacji.

    Leave a comment:


  • naczelnik
    replied
    slado napisał(a)

    Odwiedzę aptekę i zaopatrzę się w glicerynkę by zrobić za poradą lukuj-a zapas na później.
    To swoją drogą, ale...jeszcze chwil kilka i jak na tacy będzie podany inny sposób.

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Piana trochę opadła, chyba za sprawą podglądactwa.
    Zaczyna być wyczuwalny smrodek przypominający ten zarejestrowany przy otwarciu słoiczka z drożdżami na tę warkę
    Czyżby jednak porażka

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Dziś, trzeci dzień od nastawienia przy 10 litrowej nastawie, piana prawie dotykała do pokrywy fermentora
    I pojawił się... dość ostry a nawet jakby kwaśny zapach
    Czy to tylko wynik tak gwałtownej fermentacji?
    Natleniałem jak trzeba, ilość drożdży była spora jak na taką ilość brzeczki. W zapachu nadal przebijają owoce, mnóstwo owoców...

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Trafiło mi się.
    Po otwarciu słoiczka zapach był raczej nieprzyjemny.
    Nastawiłem starter i ruszyły bez problemu. Zniknął nieprzyjemny zapach i pojawił się ten typowy, drożdżowy.
    Po około 18 godzinach od zadania do fermentora, dziś rano piana przewyższała wysokość brzeczki 10 litrowej. A ten zapach !
    Odwiedzę aptekę i zaopatrzę się w glicerynkę by zrobić za poradą lukuj-a zapas na później.
    A to co jest będę kontynuował zmieniając skład aż drożdżyki padną

    Leave a comment:


  • Marusia
    replied
    slado napisał(a)
    Łoj, jak te drożdże ładnie pachną!
    No to masz fajnie, bo moja działka strasznie śmierdziała, nie urosła i poszła do kibla Dziś jadę do CarlBerga po kolejną - brzeczka czeka...

    Leave a comment:

Related Topics

Collapse

Przetwarzanie...