Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Browar "Pyrlandia" ruszył!

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • jerzy
    replied
    Po pierwsze - gratuluję kobietom podjęcie jedynej słusznej decyzji!


    Po drugi - chłodzenie trwa długo, szczególnie ostatnie stopnie. I dlatego niektórzy budują specjalne chłodnice. Sam też ją zrobię.
    A po trzecie - zanim suche drożdże "ruszają" i widać czapę piany mija zazwyczaj trochę ponad 24 godziny.

    Leave a comment:


  • albeertos
    replied
    Warka nr 1

    A więc dzisiaj debiucik. Trochę się głowiliśmy nad nazwą browaru, ale padło na najbliższą nam - po prostu PYRLANDIA.
    Zestaw na początek podstawowy - starter Browamaotr Jasne Pełne + puszka 1,25 ekstraktu słodowego jasnego.
    Najpierw wymyliśmy garnek i zdezynfekowaliśmy fermentor. Rozrobiłem drożdze w szklaneczce letniej wody, żeby już zaczęły pracować.
    Do gara wlaliśmy ok 4 litrów wody, podgrzaliśmy i do tego dodaliśmy zawartość obu puszek. Gotowało się to 15 minut. Do fermentora wlaliśmy 17 litrów wody Primavera, do tego brzeczkę. Wyszło niecałe 21 l, więc dolałem jeszcze do 22 l.
    Okazało się że jest zdecydowanie za ciepła - 32 C. Szybkie uruchomienie wanny i po niecałej godzince zbiliśmy temperaturę do 26 C. Po szybkiej konsultacji z załogą BIGB okazało się że drożdźe jak najbardziej można już dodać, co uczyniliśmy, solidne mieszając.
    Pomiar Blg przy temp. 20 C brzeczki wypadł pomyślnie - w granicach 10,5-11,0 a więc w normie. Następny pomiar może w środę dopiero, czyli za 4 dni. Jak będzie w porządku, to zlewamy na cichą do drugiego fermentora.
    Teraz tylko pragnę zobaczyć czapę pięknej piany w fermentorze...

    Mam nadzieję że wszytko wyjdzie ok. Martwią mnie dwie rzeczy - zbyt długie chłodzenie brzeczki do odpowiedniej temperatury dla drożdźy i zbyt długa rehydracja samych drożdży. Rozrobiłem je zanim zaczęliśmy robić brzeczkę. Ale trochę urosły przed wlaniem, chyba nic im sie nie stało.

    Leave a comment:


  • albeertos
    started a topic Browar "Pyrlandia" ruszył!

    Browar "Pyrlandia" ruszył!

    Zaczęło się niesamowicie...
    Wracamy z kilerem z meczu z Cracovią (przegranym 0-2) ze smutnymi minami do domu. Przygnębiemi, smutni - w końcu 4 kolejna porażka w lidze. Umówiliśy się nia pomeczowe piwko u kilera w domu - jutro rano mamy jechać na festyn archeologiczny do Biskupina. Wchodzimy do domu a tutaj... kobiety wynoszą jakiś ogromny zawinięty w papier karton! To wspólny prezent dla nas na imieniny (kilera wrześniowe i moje październikowe). Otwieramy, a tam zestaw Super Start z Browamaotra. No to nas zatkało, a całe przegnębienie po powrocie z meczu zeszło. Będzimey robić piwo! Jeszcze tylko musieliśmy odśpiewać pieśni pochwalne na cześć naszych żon i decyzja podjęta - w najbliższym wolnym czasie zaczynamy.
Working...
X