Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Browar Bociana

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Tyle, że właśnie ja się w ogóle nie spieszyłem. Poza prawem Murphy'ego zadziałało tu również prawo serii. Jaki z tego wniosek, gdziekolwiek prawo wchrzani Ci się w produkcję piwa, tam same problemy i straty.
    Browar Bociana smaczny od rana
    Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

    http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

    Comment


    • #68 Porter pszeniczny w końcu w zeszłym tygodniu trafił do butelek. Niestety z 22BLG zeszło tylko do 9. Daje to 7% alko, po refermentacji może dojdzie do 7,5%. Niestety będzie dość słodkie
      Na 15l piwa dałem 110g glukozy. Tyle, że pierw dałem pół roztworu (to będzie partia na jesień), a następnie drugie pół (ta będzie do picia już niedługo).
      W chwili obecnej w miejscu mego piwowarskiego działania trwa remont, czyli krótka przerwa. To nic, ważne że jest co pić
      Browar Bociana smaczny od rana
      Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

      http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

      Comment


      • Zdezynfekowałeś rękę?
        - Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
        - Moje: zbieranie - Opole & warzenie - Browar Domowy Świński Ryjek ****
        - Uwarz swoje piwo domowe z naszym Centrum Piwowarstwa

        Sprawy dotyczące postów/wpisów/wątków/tematów zgłaszaj proszę narzędziem "Zgłoś moderatorowi" (trójkąt z wykrzyknikiem).

        Comment


        • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika ART Wyświetlenie odpowiedzi
          Zdezynfekowałeś rękę?
          Nie, ale podwinąłem rękaw i zdjąłem obrączkę. Infekcji nie ma, w każdym razie na razie
          Czasem się człowiek stara, chucha, dmucha, a zła infekcja psuje wszystko. A innym razem olewa się te sprawy i wszystko gra.
          Browar Bociana smaczny od rana
          Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

          http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

          Comment


          • #69
            Jak zwykle warzenia było więcej niż pisania, ale proporcja wydaje się słuszna.
            W majówkę uwarzyłem Czarne Mocne Ale na chmielach nowozelandzkich (NZ CDA) z zestawu CP.
            Zasyp: Pale ale 3kg, wiedeński 1,2kg, pszeniczny 0,5kg, karmelowy jasny 0,4kg, czekoladowy ciemny 0,5kg. Słody, poza czekoladowym, wsypałem do 18l wody o temp. 70*C. Zacieranie w 63* przez 80min. Dodatek czekoladowego i podgrzanie do 76*C. Filtracja i wysładzanie 15l wody.
            Chmielenie: 15g Dr Rudi na 60', 15g Pacific Gem na 45', 15g Pacific Gem na 30', 20g Pacific Jade na 15', 20g Pacific Gem na 10', 30g Pacific Jade na 5'. Tyle było tego, że sypałem bez żadnych siateczek. Zadałem dwoma paczkami (22g) Nottinghamów w temp. 20*C. Wyszło 21l, 16BLG.
            Po 7 dniach piwo zeszło do 4BLG. Postanowiłem, za namową artykułu z Piwowara, olać dekantację. Niestety chmiel na zimno (50g Nelson Sauvin szyszka) zamiast 3, moczył się 6 dni.
            Do refermentacji dałem 110g glukozy. Wczoraj, po 9 dniach, otworzyłem pierwszą butelkę. Aromat całkiem fajny, tylko smak dominuje kawa. Mam nadzieję, że się bardziej ułoży, a kawa zejdzie na dalszy plan, bo jak na razie to jest stout na nowozelandzkich chmielach.

            #70 Pszeniczne
            Generalnie pszeniczne w stylu Hefe-Weizen mi nie wychodzą. Dlatego też ich nie robię, ale co tam raz na rok można spróbować. A że na pewno nie wyjdzie, to zrobiłem puchę. 2x WES piwo domowe pszeniczne. 21L, 13BLG, drożdże WB06 zadane w temperaturze 21*C. Temperatura fermentacji 18*C w wiadrze z kranikiem. Po 9 dniach piwo zeszło do 5BLG i trafiło bezpośrednio do butelek. Niestety chyba za szybko, bo się bardzo pieniło, a jak sypałem po łyżeczce cukru do środka, to kipiało z butelki. Trudno. Po 11 dniach otworzyłem pierwszą butelkę, piana na maxa, zapach ładny bananowy, niestety dość duża kwaśność. Nie wiem czy to infekcja, czy taki urok WESa pszenicznego. Wypić szybko i prędko nie wracać do tego stylu.

            #71 Flandryjski czerwony ale
            Kolejna pucha, tym razem pierwsze spotkanie z Gozdawą. Jeden z moich ulubionych stylów, mam nadzieję, że będzie pycha. Zestaw dwu puszkowy 2x1,7kg, co ciekawe każda w innym kolorze. Z połączenia wyszedł całkiem ładny czerwony, 18l, 13BLG. Drożdże z zestawu uwodniłem i zadałem w temp. 28*C. Fermentacja ruszyła w temp. 23* czyli idealnie wręcz. W zeszłym tygodniu temperatura na dworze spadła, więc i piwa spadła do 20*C.
            To piwo będę przelewał na cichą, a może nie...
            Browar Bociana smaczny od rana
            Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

            http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

            Comment


            • #71 Flandryjskie czerwone ale (czy Flandryjski czerwony ale ??)
              Po trzech tygodniach trafił do butelek. Na 17l dałem 110g glukozy. Nie przelewałem w ogóle na cichą, bardzo ładnie się sklarowało. Ściągnąłem do końca znad drożdży, zostało może z 50ml
              Bałem się, że temperatura fermentacji była za niska i nie będzie tej winnej nuty. Na szczęście, piwo zapowiada się bardzo smaczne.

              #70 Pszenicze
              Po ponad 3 tygodniach w butelkach piwo zrobiło się całkiem smaczne. Kwasowość spadła, trochę za słodkie jest. No nic to, miało być na luzie, gorzkich pszenic nie lubię.

              #72 Ciemnoczerwone ale
              Akcja na totalnym luzie, zero pośpiechu, warzenie, degustacja i butelkowanie #71.
              Zasyp: 5kg monachijski, 0,5kg Abbey. Zacieranie w 17l wody w temp 68*C, przez około godzinę, w lodówce turystycznej. Luz
              Wysładzanie i filtracja bez problemu. 15l wody na dwa razy, bo taką miałem pojemność garnka. W ogóle nie rozumiem wysładzania na raty, leję całość i niech się płucze.
              Gotowanie 80 min. 50g Fluggels na 60', 35g Fluggels na 30' szyszka. Sypałem bezpośrednio do gara. Chłodzenie, whirpool i ściąganie przez rurkę z druciakiem.
              Wyszło 25l, 11BLG. Dolałem wody do 11BLG, by było pod bittera.
              Zadane w temp 23*C saszetką Burton Union Ale M79 Mangrove Jack's.
              Zapach bardzo ładny
              Browar Bociana smaczny od rana
              Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

              http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

              Comment


              • #71 Flandryjski Czerwony Ale
                Próbowałem jedną butelkę, jest ok, ale zdecydowanie musi postać jeszcze ponad miesiąc lub dwa.

                #72 Ciemnoczerwone ale
                Niestety drożdże Burton Ale nie nadają się fermentację bez dekandatcji. Widać do zresztą w odfermentowaniu, zeszło do 2,8BLG, co daje 4,5% alko. Całkiem sporo. Ponieważ chcę by było pod bittera to tylko 100g glukozy na 24l. Dziś spróbowałem pierwszą butelkę po 10 dniach. Będzie smaczne piwo na sierpień.

                #73 Grodziskie
                Pierwszego lipca wziąłem się za grodzisza. Trochę z obowiązku, bo chciałem co innego, ale miałem słód ześrutowany, a w słoiku gęstwę z rodowodem PSPD.
                3kg pszeniczny wędzony z Weyermann'a. Zacieranie w 13l, 38* - 15min, 53*- 45min (miało być 30, ale...), 70* - 30min. Wysładzanie 15l wody i do domu. Filtracja oczywiście ledwo co szła, więc nie było co się denerwować.
                Następnego dnia warzenie. W 15 minucie 55g Lomik na 60', 35g Lomik na 30'.
                Wyszło 17,5l, 7,5BLG.
                Dopiero po tygodniu dałem żelatynę.
                Dziś butelkowałem, w zapachu intensywna wędzonka, wbrew obawom goryczka nie przesadzona. Zeszło aż do 1BLG(!), daje to po refermentacji 3,5% alko, czyli git. Dałem 180g glukozy, niech się mocno gazuje.

                #74 Jasne Ale
                Znów wróciłem do starego trybu, warzenie i butelkowanie w tym samym czasie. Aż dziw bierze, ale to mój pierwszy zacierany pale ale. Czyszczenie również "magazynu" surowców do 0.
                Pale ale Strzegom 5kg, pale ale Maris Otter 1kg, karmelowy 30 Strzegom 1kg.
                Zacieranie w 18l wody z gipsem piwowarskim, w temp. 66*C, przez około godzinę.
                Filtracja szła pięknie, szybko i w ogóle. Ledwo nadążałem dolewać wody
                Warzyć miałem dopiero jutro, ale że wcześniej tak ładnie mi poszło to rzutem na taśmę palnik i grzałka w ruch.
                Chmielenie: Marynka 18g i Lubelski 10g na 60min; Lubelski 30g na 30min; Fluggels 15g, Lomik 10g i Lubelski 15g na 5min.
                Teraz się grzecznie chłodzi siłami natury. Jutro przeleję i dodam drożdże.... jak je zdobędę
                Browar Bociana smaczny od rana
                Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

                http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

                Comment


                • Chmielobranie

                  #74 Jasne Ale - super wyszło!! Bardzo smaczne, może trochę za wysoka temperatura fermentacji była, ale

                  #73 Grodziskie - extra. Koledzy piwowarzy bardzo chwalili. Mnie również bardzo smakuje, może lekko za duża goryczka.

                  #72 Ciemnoczerwone ale - jest jakaś wada. Słabo wyszło.

                  #71 Flandryjski Czerwony Ale - zapowiada się na prawdę smakowicie. Już można pić, ale na razie daje mu trochę poleżeć, by było jeszcze bardziej ułożone. W tym czasie gulam inne.

                  #75 Szmpańske
                  Zestaw z Gozdawy, dwie puszki (3,4kg) + płatki dębowe + suche szampańskie drożdże. 18l, 16BLG, płatki od początku fermentacji. Drożdże uwodniłem w 30*C, zadałem do brzeczki o temperaturze 28*C. Od początku w balonie z rurką, bez przelewania na cichą. W pierwszych dniach fermentowało bardzo burzliwie wydzielając zdecydowanie winny aromat, temperatura fermentacji ok. 24*C. Po około 6 tygodniach zabutelkowane z ok 6g cukru białego na 0,5l. OG 1,065, FG 1,01, alko. 7,4%. Zapowiada się stylowo.

                  #76 Harcerskie - Chmielobranie
                  13.09 udałem się na działkę do kolegi Dino celem chmielobrania Marynki. Mokrą szyszkę obydwoje niezależnie postanowiliśmy przerobić na piwo. On zaczął od razu na działce, ja wieczorem w piwnicy. Ogólnie miałem 650g mokrej szyszki
                  Tym razem lekko zmieniony zasyp: 1kg Pale Ale Maris Otter, 1kg Karmelowy 30 Strzegom (zapomniałem burtonizować wodę, ale polecam). Zacieranie 40min w 8l, w temp. 72-70*C. Wysładzanie 14l wody. Chmielenie mokra, świeża warmińska Marynka: 90g na 60', 170g na 30', 230g na 5' + mech irlandzki. Wyszło 23l, 4,5BLG. Ze 3l wody dolałem z prysznica do odpowiedniego BLG, ale bałem się dłużej wysładzać. Zadane ok 6g suchych nottinghamów w temp 28*. Fermentacja w 19-18*C + 160g mokrej Marynki na zimno. Dziś przelałem 21l do butelek z 210g glukozy, po refermentacji powinno być około 1% alko. Klarowność słaba, ale myślę, że smakiem i aromatem będzie cieszyć.
                  Browar Bociana smaczny od rana
                  Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

                  http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

                  Comment


                  • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Kazimierz_W Wyświetlenie odpowiedzi
                    Jutro przeleję i dodam drożdże.... jak je zdobędę
                    A właśnie nie napisałem, że drożdże zdobyłem. Gęstwę od Dino, jakiś anglików. Niestety po otwarciu ze słoika pachniało brzydko. No i co poradzić, przemyłem, zadałem, wyszło extra. Tylko zbyt perliste drożdże, ale kto by się przejmował, skoro smaczne i domowe.

                    Zauważyłem, że grzałka elektryczna wspomagająca dojście do gotowania, wspiera również powstawanie osadu białkowego. Brzeczka wokół grzałki zaczyna szybciej się kręcić i już przed zagotowaniem nakręca się "kula śniegowa".
                    Browar Bociana smaczny od rana
                    Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

                    http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

                    Comment


                    • #77 Mild 9BLG
                      Mild według przepisu sprawdzonego w zeszłym roku, z lekką modyfikacją i jak zwykle z przygodami.
                      Zasyp: Mutons Pale Whole Mild Blend (5-7 EBC) 3kg, owsiany 0,4kg (w poprzedniej wersji była to mąka kukurydziana), Caramunich III 0,2kg (cholera miało być 0,75kg!!), czekoladowy 0,2kg, cukier biały 0,5kg.
                      W oryginalnym przepisie była kukurydza, jednak owies ze względu, że nadaje piwu aksamitności, szczególnie polecany jest do mildów.
                      Zacieranie 50min w 13l wody w temp. 66*C. Podczas podgrzewu do mash out'u dodałem słód czekoladowy. Wysładzanie 12l.
                      W chwili gdy grzałem już filtrat zorientowałem się, ze słodu karmelowego powinienem dać cztery razy tyle. By jakoś się ratować postanowiłem skarmelizować cukier, który miałem dać pod koniec gotowania. Ze względu na brak czasu mocno nie karmelizowałem, mam nadzieję, że trochę zrównoważę braki karmelu.
                      Chmeilelnie: Fluggels granulat 85g na 90min. Pod sam koniec gotowania wlałem skarmelizowany cukier.
                      Ponieważ karmel robił się długo, to dużo mi odparowało, dolałem z 8l wody z prysznica do zakładanego BLG.
                      Wyszło 27l, 9BLG. Zadałem zrehydratyzowanymi Mangrove Jack's Dark Ale10 g, w temperaturze 22*C.

                      Po wykładzie Czesława Dziełaka na Warszawskim Festiwalu Piwa od następnej warki będę starał się inaczej prowadzić fermentację. Zadanie drożdży będzie w znacznie niższej temperaturze niż optymalna dla drożdży i gdzieś od fazy wysokich krążków pozwolę temperaturze wzrosnąć. Innymi słowy mocniej schłodzę i postawię na posadzce, a później postawię na szafce.

                      Jak opowiedziałem koledze jakie numery odwalam w swym browarku, to stwierdził, że powinienem wygłosić wykład pt. Extreme Brewing. Hehe, niegłupie, chyba uraczę kolegów z warmińskiego oddziału PSPD swymi "mądrościami"
                      Browar Bociana smaczny od rana
                      Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

                      http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

                      Comment


                      • Co do grzałki i Milda z przygodami nie opisałem najważniejszej. Znów przegapiłem moment jak zaczęło się gotować, wykipiało i zrobiło się zwarcie i wywaliło główny bezpiecznik. Nie pierwszy raz mi wykipiało, to tak ku przestrodze.

                        #78
                        Wczoraj wziąłem dzień wolny z myślą uwarzenia piwa owsianego. Zainspirowałem się artykułem z Piwowara jak i piwem Jopen - Koyt (co prawda gruit, ale owsiany).
                        Zasyp 5,6kg słód owsiany Steinbach. Zacieranie w 20l wody: 47*-20min, 62*-30min, 72* 30min, 76* i filtracja.
                        Filtracja w wiadrze z dziurami + słoma owsiana. (Słomę płukałem gorącą i wrzącą wodą 5-6 krotnie)
                        Filtracja utknęła całkowicie. W życiu czegoś takiego nie widziałem. Po 17 godzinach płyn nadal zalegał nad młótem (przed 14 wczoraj zacząłem filtrację, dziś po 7 rano sytuacja jak na zdjęciu). Do do młóta został jeszcze palec wskazujący głębokości.
                        Na tym chyba zakończę filtrację I tak mam 20kilka litrów 14BLG.
                        Attached Files
                        Browar Bociana smaczny od rana
                        Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

                        http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

                        Comment


                        • #76 Mild Ale, ufff w końcu go zabutelkowałem. Co ciekawe mimo trochę innego zasypu i drożdży piwo osiągnęło to samo FG 1,012. Do butelek trafiło 25l + 75g glukozy.

                          #77 Epickie piwo owsiane
                          Epickie bo po ponad 50 godzinach od rozpoczęcia warzenia zadałem drożdże. Ale zanim to, to wczoraj było warzenie. Gotowanie 90min. Chmielelnie Hallertauer Mittelfrüh, 20g na 60min, 10g na 30min, 20g na 5min. Chłodzenie siłami natury, pierw w garażu, a dziś w ciągu dnia na dworze. No nie było to takie na 100% hamerykańskie eko no chill, bo do wiadra przelałem w temp 83*. Wyszło 25l, 12,5BLG (OG 1,05). Drożdże, zrehydratyzowane Nottingham 15g, zadałem w temperaturze 16*C. Wiadro stoi w spiżarni na kaflach, bo chcę je jak najbardziej zrobić czyste, w stylu lagerowym.
                          Generalnie masakra jeśli idzie o filtrację, nie wiem czy cokolwiek dała ta słoma. Fakt wydajność całkiem nie zła, ale dużo zmarnowanego czasu. Oby piwo było smaczne.
                          Browar Bociana smaczny od rana
                          Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

                          http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

                          Comment


                          • Robiłeś wcześniej filtrację przez słomę przy bardziej standardowym zasypie?
                            Last edited by ART; 23-10-2014, 09:39.
                            - Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
                            - Moje: zbieranie - Opole & warzenie - Browar Domowy Świński Ryjek ****
                            - Uwarz swoje piwo domowe z naszym Centrum Piwowarstwa

                            Sprawy dotyczące postów/wpisów/wątków/tematów zgłaszaj proszę narzędziem "Zgłoś moderatorowi" (trójkąt z wykrzyknikiem).

                            Comment


                            • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika ART Wyświetlenie odpowiedzi
                              Robiłeś wcześniej filtrację przez słomę przy bardziej standardowym zasypie?
                              Nie, to był mój pierwszy raz. Czytałem tylko o tym w Piwowarze i na forum.
                              Sama słoma całkiem ładne tworzyła sito, za to owsianka wypadła na kompost jako zwarta bryła gluta.
                              Last edited by Kazimierz_W; 23-10-2014, 09:51.
                              Browar Bociana smaczny od rana
                              Słuchaj Zakładu Patologii Dźwięku w każdy czwartek od 22.00 na www.uwmfm.pl or die!!

                              http://pl-pl.facebook.com/pages/Zak%...10390938984626

                              Comment


                              • A tak z ciekawości jeszcze ile tej słomy wymościłeś na dnie wiadra?
                                Last edited by ART; 23-10-2014, 09:56.
                                - Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
                                - Moje: zbieranie - Opole & warzenie - Browar Domowy Świński Ryjek ****
                                - Uwarz swoje piwo domowe z naszym Centrum Piwowarstwa

                                Sprawy dotyczące postów/wpisów/wątków/tematów zgłaszaj proszę narzędziem "Zgłoś moderatorowi" (trójkąt z wykrzyknikiem).

                                Comment

                                Working...
                                X