Jak co roku, ale ze względu na jubileuszową edycję, można było mieć większe oczekiwania.
Minusy bardzo krótko-infrastruktura, nic w temacie nie poprawione, 2-3 ławy oraz trochę rautowych stolików, żadnej strefy gastro połączonej z festiwalem-choćby jakaś umowa, trzecia kwestia zagranica raczej nie dopisała, a w poprzednich edycjach była reprezentowana, browarów-wystawców też nie za wiele.
Ad rem czyli plusy-bardzo wysoki poziom piw, 13/16 oceniane bardzo wysoko. Ceny bz w stosunku do lat ubiegłych, 90% to maksymalnie 20zł za 0,5.
1) Browar Bałtów-Pieśń pszczoły czyli miodowe z propolisem, ładnie zaakcentowany miód, wosk, nawet rizling, nd. guma balonowa, goryczka od miodu, piwo gęste, nie za słodkie 4/5. Wilczy Trop, oatmeal stout, kawa, kawa, kawa, piwo ziarniste, mleko, lekko pikantne-rdza, nd. więcej kawy z mlekiem. A w smaku wypisz wymaluj Belhaven Scottish Stout 6/5
2) Browar Dziki Wschód-Smoke & Shadows, Peated FES, b.zacna mleczna piana, ognisko zgaszone, papryka wędzona, cytryna, wanilia, nd. żurawina, palone masło. Bardzo aksamitne, kawowa kwaśność, bardzo ułożone 5/5
3) Cydr Smykan-Antoni Wisienka, dużo pestek, kwaśna wiśnia, nd. więcej słodyczy, bardzo owocowe, a jabłko chrupkie 6/5. Reneta był dwa lata temu, drzwi od obory, śliwka soczysta mirabelka, ziemiste, pleśniowe 4,5/5. Forfiter (stare odmiany + agrest)-kwaśne, mocno winne, jak kekfrankos rose, mało cydru 3/5, Jaskół (gruszka lukasówka), piękny zapach jak jakieś pommeau, lekko piwniczne, ziemiste, gruszka wyczuwalna, bardzo orzeźwiające 4,5/5. Kwaśny Ździchu (porzeczka), dużo inkryminowanej, stajnia, owocowo, jak wino z granatów, mega kwaśne 5/5. Stary Sad ziemiste, szarlotka, bardzo mineralne, najmniej kontrowersji 5/5
4) Browar Łańcut-Rissostro waniliowo, bardzo słodko, kakao, kawa, mleko, cynamon, nd. brownie, czekolada, w smaku czekolada z chilli, ale chilli nie za dużo 4/5 Eureka oatmeal IPA passiflora, mango, limonka, pitahaya, bomba owocowa, nuta dolna wanilia z pomarańczą. Brakuje ciała 4/5, Black Snake Moan ryż, lekko limonka, niezłe, ale bez efektu wow 4/5
5) Browar Tarnobrzeg-Pils ładny, czysty pilzneński profil, w smaku diacetyl i goryczka 4,5/5 Hrabia Porter mleko z kawą, wanilia, wiśnia kandyzowana, gęste, waniliowe, lekkie, słodkawe, finisz tiramisu 5/5 Pszenica czysta, goździki owszem, brak banana, ale ziemiste 4/5.
Wieczór udany, choć formuła się chyba powoli wyczerpuje. Przed 18-tą np. było jeszcze bardzo mało festiwalowiczów, a pogoda bardzo przyzwoita.
Minusy bardzo krótko-infrastruktura, nic w temacie nie poprawione, 2-3 ławy oraz trochę rautowych stolików, żadnej strefy gastro połączonej z festiwalem-choćby jakaś umowa, trzecia kwestia zagranica raczej nie dopisała, a w poprzednich edycjach była reprezentowana, browarów-wystawców też nie za wiele.
Ad rem czyli plusy-bardzo wysoki poziom piw, 13/16 oceniane bardzo wysoko. Ceny bz w stosunku do lat ubiegłych, 90% to maksymalnie 20zł za 0,5.
1) Browar Bałtów-Pieśń pszczoły czyli miodowe z propolisem, ładnie zaakcentowany miód, wosk, nawet rizling, nd. guma balonowa, goryczka od miodu, piwo gęste, nie za słodkie 4/5. Wilczy Trop, oatmeal stout, kawa, kawa, kawa, piwo ziarniste, mleko, lekko pikantne-rdza, nd. więcej kawy z mlekiem. A w smaku wypisz wymaluj Belhaven Scottish Stout 6/5
2) Browar Dziki Wschód-Smoke & Shadows, Peated FES, b.zacna mleczna piana, ognisko zgaszone, papryka wędzona, cytryna, wanilia, nd. żurawina, palone masło. Bardzo aksamitne, kawowa kwaśność, bardzo ułożone 5/5
3) Cydr Smykan-Antoni Wisienka, dużo pestek, kwaśna wiśnia, nd. więcej słodyczy, bardzo owocowe, a jabłko chrupkie 6/5. Reneta był dwa lata temu, drzwi od obory, śliwka soczysta mirabelka, ziemiste, pleśniowe 4,5/5. Forfiter (stare odmiany + agrest)-kwaśne, mocno winne, jak kekfrankos rose, mało cydru 3/5, Jaskół (gruszka lukasówka), piękny zapach jak jakieś pommeau, lekko piwniczne, ziemiste, gruszka wyczuwalna, bardzo orzeźwiające 4,5/5. Kwaśny Ździchu (porzeczka), dużo inkryminowanej, stajnia, owocowo, jak wino z granatów, mega kwaśne 5/5. Stary Sad ziemiste, szarlotka, bardzo mineralne, najmniej kontrowersji 5/5
4) Browar Łańcut-Rissostro waniliowo, bardzo słodko, kakao, kawa, mleko, cynamon, nd. brownie, czekolada, w smaku czekolada z chilli, ale chilli nie za dużo 4/5 Eureka oatmeal IPA passiflora, mango, limonka, pitahaya, bomba owocowa, nuta dolna wanilia z pomarańczą. Brakuje ciała 4/5, Black Snake Moan ryż, lekko limonka, niezłe, ale bez efektu wow 4/5
5) Browar Tarnobrzeg-Pils ładny, czysty pilzneński profil, w smaku diacetyl i goryczka 4,5/5 Hrabia Porter mleko z kawą, wanilia, wiśnia kandyzowana, gęste, waniliowe, lekkie, słodkawe, finisz tiramisu 5/5 Pszenica czysta, goździki owszem, brak banana, ale ziemiste 4/5.
Wieczór udany, choć formuła się chyba powoli wyczerpuje. Przed 18-tą np. było jeszcze bardzo mało festiwalowiczów, a pogoda bardzo przyzwoita.

Comment