BIURO RZECZY ZGUBIONYCH I ZNALEZIONYCH

Collapse
This is a sticky topic.
X
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts
  • Marusia
    Senior
    • 02-2001
    • 20211

    BIURO RZECZY ZGUBIONYCH I ZNALEZIONYCH

    Ponieważ nagminnie po imprezach ktoś coś gdzieś zostawia, proponuję zgłaszać to w tym temacie - łatwiej będzie znaleźć zgubioną rzecz, lub właściciela rzeczy, w której posiadaniu niechcąco się znaleźliśmy

    To będzie na pewno jeden z bardziej ulubionych tematów np. Pieczarka
    www.warsztatpiwowarski.pl
    www.festiwaldobregopiwa.pl

    www.wrowar.com.pl



  • may
    Senior
    • 01-2002
    • 1508

    #2
    Po ostatnich imprezach "około" i "po" giełdowych zgubiłem ochotę na piwo.Może ktoś widział bądź przez przypadek zabrał do np. Wrocławia

    Comment

    • yemiołka
      Senior
      • 02-2002
      • 1012

      #3
      co z profilaktyka!

      u nas wala się dekielek od fotoaparatu, ciągle zapominam o tym powiadomić. nie pamiętam, jakiej marki i gdzie leży , ale gdzieś tam jest...
      Last edited by yemiołka; 28-04-2004, 12:53.
      **** zbliża ludzi... :-]

      Comment

      • dkrasnodebski
        cymbał
        • 05-2003
        • 2316

        #4
        Znalazłem w pudełeczku ze szkłankami certyfikat z Piwowarów Podlaskich wystawiony na koleżankę Agnieszkę W.
        Jak się tam znalazł nie wiem i wiedzieć nie chcę
        W sprawie powyższego proszę o kontakt na PW.
        Zakład Piwowarstwa Domowego BRODAREK

        www.radoslawstolar.pl

        Comment

        • Marusia
          Senior
          • 02-2001
          • 20211

          #5
          No to ładnie, kolega ma galopującą sklerozę - wszak się wymieniliśmy dyplomami dla urozmaicenia i ja mam Twój
          www.warsztatpiwowarski.pl
          www.festiwaldobregopiwa.pl

          www.wrowar.com.pl



          Comment

          • dkrasnodebski
            cymbał
            • 05-2003
            • 2316

            #6
            Marusia napisał(a)
            No to ładnie, kolega ma galopującą sklerozę - wszak się wymieniliśmy dyplomami dla urozmaicenia i ja mam Twój
            No to rzeczywiście ładnie.
            Zaraz się pod ziemię zapadnę ze wstydu.
            Ale gdzieś czytałem że brytyjscy naukowcy ustalili, iż częste i w miare obfite spożywanie piwa z wiekiem powoduje właśnie takie dolegliwości związane z pamięcią. Tylko czemu mnie to już teraz dopadło
            Zakład Piwowarstwa Domowego BRODAREK

            www.radoslawstolar.pl

            Comment

            • Marusia
              Senior
              • 02-2001
              • 20211

              #7
              Czy ja komuś pożyczałam książkę "Piwowarstwo", taką z okładką chmielową, bo nie moge znaleźć
              www.warsztatpiwowarski.pl
              www.festiwaldobregopiwa.pl

              www.wrowar.com.pl



              Comment

              • Marusia
                Senior
                • 02-2001
                • 20211

                #8
                W "Przytułku u Marusi" czeka na właściciela porzucony w Hacjendzie popielaty polarek. Właściciel sandałków juz się znalazł
                www.warsztatpiwowarski.pl
                www.festiwaldobregopiwa.pl

                www.wrowar.com.pl



                Comment

                • StaryKocur
                  Senior
                  • 01-2002
                  • 1521

                  #9
                  Nieutulony w żalu właściciel poszukuje nieopatrznie pozostawionego na pastwę niewiadomego w Hacjendzie kufla o kształcie obłym i pojemności 0,5 l z czerwonym napisem "Saris".
                  Piwo pite z umiarem
                  nie szkodzi w żadnych ilościach.

                  Comment

                  • Małażonka
                    Senior
                    • 03-2003
                    • 4602

                    #10
                    Wczorajszego ranka został on wymyty i ustawiony do wysuszenia w Hacjendzie

                    Comment

                    • naczelnik
                      Senior
                      • 08-2003
                      • 1884

                      #11
                      Poszukuję zagubionych dwóch dni z życia naczelnika.
                      Pomożecie?
                      Popieram domowe browary!

                      Polakom gratulujemy naczelnika

                      Zamykam browar.
                      Nie mogę robić tak skandalicznie dobrego piwa.

                      gratulacje wstrzymane:Pogratuluj bolcowi

                      Comment

                      • Małażonka
                        Senior
                        • 03-2003
                        • 4602

                        #12
                        Nie! Sami posiadamy podobne zguby

                        Comment

                        • dziku
                          Senior
                          • 12-2002
                          • 1992

                          #13
                          naczelnik napisał(a)
                          Poszukuję zagubionych dwóch dni z życia naczelnika.
                          Pomożecie?
                          Są w Żywcu!
                          Odbierzesz je sobie w przyszłym roku
                          Dziku


                          Comment

                          • StaryKocur
                            Senior
                            • 01-2002
                            • 1521

                            #14
                            Małażonka napisał(a)
                            Wczorajszego ranka został on wymyty i ustawiony do wysuszenia w Hacjendzie
                            Dzięki.Troskliwość Forumowiczów w sytuacjach ekstremalnych wzruszyła mnie już niejednokrotnie.
                            Piwo pite z umiarem
                            nie szkodzi w żadnych ilościach.

                            Comment

                            • StaryKocur
                              Senior
                              • 01-2002
                              • 1521

                              #15
                              naczelnik napisał(a)
                              Poszukuję zagubionych dwóch dni z życia naczelnika.
                              Pomożecie?
                              Ostatni raz widziałem, a właściwie słyszałem Naczelnika sobotnim popołudniem, jak z zacięciem oferował portery w przystępnej cenie.
                              Niestety, niedługo potem przyszedł po mnie zegarmistrz światła
                              purpurowy i straciłem rzeczonego osobnika z oczu i uszu.
                              Piwo pite z umiarem
                              nie szkodzi w żadnych ilościach.

                              Comment

                              Przetwarzanie...
                              X