Malutki pub i browar z niewielką instalacją, za to bogatą i odważną ofertą piw.
Usytuowany jest w jeden z bocznych uliczek w centrum Montrealu wśród małych lokali gastronomicznych, kilometr od głównego dworca kolejowego.
Aranżacja wnętrza jak w swojskiej spelunie z dużą ilością kolorów i drewna.
Na dole trzy sale w tym główna z barem i sceną, służącą do wieczornych koncertów na żywo. Na górze dodatkowe miejsca do konsumpcji na antresoli.
Mikro instalacja wciśnięta jest w mikro pomieszczenie za barem.
W kwietniu na kranach mieli 14 piw, głównie angielskich stylów.
Próbowałem czterech:
- Hibiscus Sour 5,9%
- Green Phantom's Ale 5%
- Scotch Ale 6,7%
- Nut Brown 4,7%
Piwa leją w "czyste szkło", a podkładki zapożyczyli od O'Hara's.
Wszystkie piwa w jednej cenie: 8,50 CAD (23 zł) za duże i 5,22 (14 zł) za małe.
Do godziny 20:00 w ramach happy hour można załapać się na duże piwo w cenie 7,50 CAD.
Jeśli chodzi o jedzenie to w ofercie są burgery oraz dania kuchni meksykańskiej.
Ceny znośne. Jadłem beef burritos za 15,95 CAD (43 zł).
Wizytując to miejsce w ostatnim tygodniu kwietnia o godz. 21.00 załapałem się na koncert grajka, mającego w repertuarze covery. Sytuacja polityczna i presja społeczna sprawiły, że nie mógł się rozwinąć w amerykańskich kawałkach i na każdą próbę zapowiedzi utworów np. R.E.M. zza baru leciały delikatne epitety typu "fucking Trump"
Lokal czynny codziennie od 14:00 do 3:00
Usytuowany jest w jeden z bocznych uliczek w centrum Montrealu wśród małych lokali gastronomicznych, kilometr od głównego dworca kolejowego.
Aranżacja wnętrza jak w swojskiej spelunie z dużą ilością kolorów i drewna.
Na dole trzy sale w tym główna z barem i sceną, służącą do wieczornych koncertów na żywo. Na górze dodatkowe miejsca do konsumpcji na antresoli.
Mikro instalacja wciśnięta jest w mikro pomieszczenie za barem.
W kwietniu na kranach mieli 14 piw, głównie angielskich stylów.
Próbowałem czterech:
- Hibiscus Sour 5,9%
- Green Phantom's Ale 5%
- Scotch Ale 6,7%
- Nut Brown 4,7%
Piwa leją w "czyste szkło", a podkładki zapożyczyli od O'Hara's.
Wszystkie piwa w jednej cenie: 8,50 CAD (23 zł) za duże i 5,22 (14 zł) za małe.
Do godziny 20:00 w ramach happy hour można załapać się na duże piwo w cenie 7,50 CAD.
Jeśli chodzi o jedzenie to w ofercie są burgery oraz dania kuchni meksykańskiej.
Ceny znośne. Jadłem beef burritos za 15,95 CAD (43 zł).
Wizytując to miejsce w ostatnim tygodniu kwietnia o godz. 21.00 załapałem się na koncert grajka, mającego w repertuarze covery. Sytuacja polityczna i presja społeczna sprawiły, że nie mógł się rozwinąć w amerykańskich kawałkach i na każdą próbę zapowiedzi utworów np. R.E.M. zza baru leciały delikatne epitety typu "fucking Trump"

Lokal czynny codziennie od 14:00 do 3:00
