Chciała zostać fotografem, a została piwowarem, tak z uśmiechem o swojej przygodzie opowiadała nam Kamila Sklenářová.
Ale za nim poznaliśmy sympatyczną Kamilę odwiedziliśmy browar U Lenocha, a do niej zaprowadził nas właściciel Lenocha-Vítězslav, który jest rzec by można przyjacielem i prawie, że twórcą jej browaru. Lectvar, bo tak się on nazywa mieści się w prywatnym domu Kamili i jej rodziny, a od Lenocha dzieli ich niespełna 80 metrów
. Vítězslav pomógł i po części namówił Kamilę na otwarcie browaru.
Tanki ( 7 szt.), oraz otwarte kadzie ( 2x400l.) pochodzą z jego starego browaru, a 200 l. warzelnia o ile pamiętam została sprowadzona z Cypru.
Całość stoi w przybudówce z boku jej domu.
Pomimo tak bliskiej odległości od siebie, właściciele browarów nie rywalizują z sobą. U Lenocha tylko klasyka, a w Lectvar więcej warzy się górniaków. Bywa, że Kamila wspomaga Vítězslava i warzy dla niego np. IPL, ot taka sąsiedzka pomoc
.
Jakoś za cholerę nie widzę tego na naszym podwórku

Tyle co zdążyliśmy obejrzeć browarek, a pod dom podjechała Kamila. Szczerze była zdziwiona, że tu do niej, aż z Polski na piwo

Niestety w tankach wszystko było świeże, więc pozostały pet-ki. Spróbowaliśmy klasycznego leżaka, oraz żytniej IPY. Oba smaczne, leżak bardziej słodowy, ciut kwiatowy, a Ipa również ok.
W ofercie było jeszcze Mosaic Bloom i leżak z habanero. Niestety czas gonił, więc podziękowaliśmy.
Browar jest stosunkowo młody i oficjalnie warzy od stycznia 2025 roku, ale już swoich stałych klientów ma. Lane piwo, raczej tylko na festynach, bo wiadomo, że możliwości browaru są skromne. Najwięcej żalu Kamila ma do czeskich piwnych turystów, a właściwie piwnych kolekcjonerów.
Przyjadą, chcą browar zobaczyć, chcą etykiety, pieczątkę, ale piwa to już kupić nie chcą
. Zawracają tyłek
Zakup piw odbywa się bezpośrednio w browarze, w godzinach często podanych na facebuku, ale myślę, że jak tylko ktoś będzie w domu, to piwko się zakupi bez problemu.

Ale za nim poznaliśmy sympatyczną Kamilę odwiedziliśmy browar U Lenocha, a do niej zaprowadził nas właściciel Lenocha-Vítězslav, który jest rzec by można przyjacielem i prawie, że twórcą jej browaru. Lectvar, bo tak się on nazywa mieści się w prywatnym domu Kamili i jej rodziny, a od Lenocha dzieli ich niespełna 80 metrów
. Vítězslav pomógł i po części namówił Kamilę na otwarcie browaru.Tanki ( 7 szt.), oraz otwarte kadzie ( 2x400l.) pochodzą z jego starego browaru, a 200 l. warzelnia o ile pamiętam została sprowadzona z Cypru.
Całość stoi w przybudówce z boku jej domu.
Pomimo tak bliskiej odległości od siebie, właściciele browarów nie rywalizują z sobą. U Lenocha tylko klasyka, a w Lectvar więcej warzy się górniaków. Bywa, że Kamila wspomaga Vítězslava i warzy dla niego np. IPL, ot taka sąsiedzka pomoc

.Jakoś za cholerę nie widzę tego na naszym podwórku


Tyle co zdążyliśmy obejrzeć browarek, a pod dom podjechała Kamila. Szczerze była zdziwiona, że tu do niej, aż z Polski na piwo


Niestety w tankach wszystko było świeże, więc pozostały pet-ki. Spróbowaliśmy klasycznego leżaka, oraz żytniej IPY. Oba smaczne, leżak bardziej słodowy, ciut kwiatowy, a Ipa również ok.

W ofercie było jeszcze Mosaic Bloom i leżak z habanero. Niestety czas gonił, więc podziękowaliśmy.Browar jest stosunkowo młody i oficjalnie warzy od stycznia 2025 roku, ale już swoich stałych klientów ma. Lane piwo, raczej tylko na festynach, bo wiadomo, że możliwości browaru są skromne. Najwięcej żalu Kamila ma do czeskich piwnych turystów, a właściwie piwnych kolekcjonerów.
Przyjadą, chcą browar zobaczyć, chcą etykiety, pieczątkę, ale piwa to już kupić nie chcą
. Zawracają tyłek
Zakup piw odbywa się bezpośrednio w browarze, w godzinach często podanych na facebuku, ale myślę, że jak tylko ktoś będzie w domu, to piwko się zakupi bez problemu.


Comment