Měšťanský Pivovar Polička, to zapewne znany sporej grupie piwoszy browar będący wizytówką miasta Polička. Ale zapewne mało kto z nich wie, że w tym mieście działa drugi, malutki browarek. Dokładnie to od sierpnia 2022 roku i nosi nazwę Pivovar Na Políčkách, a jego właścicielem i zarazem piwowarem jest sympatyczny pan-
Petr Veselý.
Całość mieści się na prywatnej posesji w ,domku, postawionym na placu za domem mieszkalnym. W browarze, nie ma jakiś stałych godzin otwarcia, do właściciela ciężko się dodzwonić, a i piwa w około kominowych knajpkach raczej się nie napijemy. Jadąc z Pardrubic mieliśmy prawie po drodze, więc czemu nie spróbować.
Udało się i zastaliśmy gospodarza w domu.
Jak powiedział Petr, mamy szczęści, bo obecnie nie warzy, więc i piwa nie ma, ale odstąpi nam dwie butelki ze swoich zapasów. A zobaczyć browar? No nie za bardzo jest co oglądać, bo trwają prace gospodarcze i wyczyszczone, umyte gary suszą się w różnych miejscach na posesji

Faktycznie, stałe stanowisko gdzie stoi warzelnia puste, a ona przed browarem zażywa kąpieli słonecznych
. Dlatego pozwoliłem sobie wstawić zdjęcie ściągnięte z internetu, bo jak jest normalnie, to calość ładnie się prezentuje.
Warzelniane kotły, to tylko 100 litrów, więc prawie wszystko trafia do znajomych. Warzy się sporadycznie i w większości w ciepłych miesiącach. Całość produkcji stanowią piwa górnej fermentacji, a leżaków nie warzę wcale, bo dookoła ich pełno- rzekł Petr.
Zakupione piwa to:
- Hátka-- APA světlé silné pivo 13-ka. po prostu smaczne i tyle

- Šibeničák-- tmavé silné pivo 15-ka. Niestety na etykietach nie jest podawany styl, a na czeskich stronach jedni podają, że to stout, a inni, że to American Black Ale
Mnie nie podeszło, a to za sprawą delikatnie wyczuwalnych nut wędzonych
Piwa
Petr Veselý.
Całość mieści się na prywatnej posesji w ,domku, postawionym na placu za domem mieszkalnym. W browarze, nie ma jakiś stałych godzin otwarcia, do właściciela ciężko się dodzwonić, a i piwa w około kominowych knajpkach raczej się nie napijemy. Jadąc z Pardrubic mieliśmy prawie po drodze, więc czemu nie spróbować.

Udało się i zastaliśmy gospodarza w domu.

Jak powiedział Petr, mamy szczęści, bo obecnie nie warzy, więc i piwa nie ma, ale odstąpi nam dwie butelki ze swoich zapasów. A zobaczyć browar? No nie za bardzo jest co oglądać, bo trwają prace gospodarcze i wyczyszczone, umyte gary suszą się w różnych miejscach na posesji


Faktycznie, stałe stanowisko gdzie stoi warzelnia puste, a ona przed browarem zażywa kąpieli słonecznych

. Dlatego pozwoliłem sobie wstawić zdjęcie ściągnięte z internetu, bo jak jest normalnie, to calość ładnie się prezentuje.Warzelniane kotły, to tylko 100 litrów, więc prawie wszystko trafia do znajomych. Warzy się sporadycznie i w większości w ciepłych miesiącach. Całość produkcji stanowią piwa górnej fermentacji, a leżaków nie warzę wcale, bo dookoła ich pełno- rzekł Petr.
Zakupione piwa to:
- Hátka-- APA světlé silné pivo 13-ka. po prostu smaczne i tyle


- Šibeničák-- tmavé silné pivo 15-ka. Niestety na etykietach nie jest podawany styl, a na czeskich stronach jedni podają, że to stout, a inni, że to American Black Ale
Mnie nie podeszło, a to za sprawą delikatnie wyczuwalnych nut wędzonych

Piwa

Comment