Ale nie jest problemem to, że mu Kwas nie smakował, tylko poziom jego oceny. Nie dość, że odrobinę ciężko się ją czyta ze względu na wybiórcze stosowanie interpunkcji i polskich znaków, to nie po to ktoś rozdzielił ocenę na cząstkowe i przypisał im wagi, że by dawać 1 pianie i zapachowi, bo smakuje jak Aspirin C.
Szczerze, to czy Aspirin C jest taka niedobra?
Szczerze, to czy Aspirin C jest taka niedobra?
Kwasy to dla mnie odkrycie tego roku, Pinta ewidentnie cieszy się dobrą sprzedażą obu piwek. Gamma już u progu. Liczę, że będzie w stanie stać się dla mnie substytutem brakujących na naszym podwórku Krieków. I teraz pytanie - czy, a raczej kiedy, inne browary podążą w ślady?
Taki Bazyliszek na ten przykład. A swoją drogą określenie "kwaśny grodzisz", chociaż faktycznie z nieco większym ciałem jest dla tego piwa idealne - świetnie oddaje jego charakter.
Comment