zakupiony w krakowskim Jubilacie. pite z puszki ale dobre leciutkie piwo na ocenę 4- (kilka łyków wylało mi się przypadkiem do Wisły
)
)
Barwa jak na tak leciutkie piwko ciemny bursztyn,smak dość wyraźny,ale nie wiem do czego porównać,piana znika szybko,gaz też.Dałem aż 2pln,ale jak będzie się pojawiał Wojak to w okresie letnim jak znalazł.Ciekawostka;na puszce
widnieje iż ta marka została nagrodzona w konkursie USA World Beer Cup California 2002,oraz wyróżniona na 15 Festiwalu piw polskich w Łodzi 2002.

A Wojak taki zły nie jest, chociaż ostatnio go piłem w stanie nieważkości i właściwie to nie za bardzo pamiętam jak (i czy w ogóle) smakował.
Mea culpa
!
. Wszędzie jest w górę lub w dół i to...
. Dlatego postanowiliśmy przejechać się do przepięknego miasteczka Leuven odległego od Brukseli o 20...
Comment