7,5% alk.
Aromat - czekolada na chwilę, kawa zbożowa, spora słodycz
Piana - wyższa, ale opada bardzo szybko i po kilku chwilach nic nie zostaje
Barwa - smolista, pod światło bardzo ciemny brąz z rubinem
Wysycenie - średnie, musujące
Smak - słodki ulepek z ciemnych słodów
Treściwość - niższa niż klasyczne portery
W składzie grys "browarniany" i cukier. Lżejsza wersja ich " Ultimate Imperial Połczyn Doppelbock", która posmakowała pewnemu yyyblogerowi jak trafiła do pewnej sieci sklepów.
Tu jest ten sam ulepek , tylko że trochę lżejsze. Właściwie to mogłoby być tym ultimejt koźlakiem, a tamto z 10% alk. porterem, ale i tak to wszystko jedno. Oba piwa w stylu alkoholowego napoju słodowego (typu karmi) i oba to jakieś nieporozumienie. Jest tak słodkie, że nawet pod tym cukrem nie czuć alkoholu. Jest jednak szansa, że jednej osobie znów posmakuje...
Aromat - czekolada na chwilę, kawa zbożowa, spora słodycz
Piana - wyższa, ale opada bardzo szybko i po kilku chwilach nic nie zostaje
Barwa - smolista, pod światło bardzo ciemny brąz z rubinem
Wysycenie - średnie, musujące
Smak - słodki ulepek z ciemnych słodów
Treściwość - niższa niż klasyczne portery
W składzie grys "browarniany" i cukier. Lżejsza wersja ich " Ultimate Imperial Połczyn Doppelbock", która posmakowała pewnemu yyyblogerowi jak trafiła do pewnej sieci sklepów.
Tu jest ten sam ulepek , tylko że trochę lżejsze. Właściwie to mogłoby być tym ultimejt koźlakiem, a tamto z 10% alk. porterem, ale i tak to wszystko jedno. Oba piwa w stylu alkoholowego napoju słodowego (typu karmi) i oba to jakieś nieporozumienie. Jest tak słodkie, że nawet pod tym cukrem nie czuć alkoholu. Jest jednak szansa, że jednej osobie znów posmakuje...


Comment