Kolor: żółty, dość jasny (za jasny na mocne) [3] Piana: średnio obfita, gruboziarnista, szybko i głośno opada, oblepia szkło [2] Zapach: słodowy z nutami alkoholowymi, mało intensywny [2.5] Smak: słodowo-słodkawy, nieco alkoholowy, z chmielową goryczką tle. Słód wyczuwalny b. wyraźnie. [3.5] Wysycenie: trochę za duże, choć wprowadza orzeźwiający akcent [3.5] Opakowanie: brązowy PET 1 l., paskudna bordowa etykieta z mało czytelnymi napisami, brak ekstraktu; "wyprodukowano dla Tesco Polska" [1.5] Uwagi: jak na marketówkę i cenę 2,99/1 l. piwo całkiem znośne, choć z wszelkimi wadami "stylu": duża moc, wyczuwalny alkohol (choć nienachalnie), słodkość kosztem słodowości. Bez rewelacji.
Kolor: Blado złoty, wydaje mi się za jasny. [2.5] Piana: Grubopęcheżykowa, szybko znika, pozostawia ślady na szkle. [3] Zapach: Zaraz po otwarciu, w nozdrza uderza alkohol, z czasem etylowa intensywność lekko opada i można wyczuć lekką słodowość [2.5] Smak: Wyczuwalna slodowowa slodkość, wyraźna goryczka, jak dla mnie zbyt wyraźna. [3] Wysycenie: Wysokie. [4] Opakowanie: Butelka PET. Ogólny wzór etykiety prosty ale mi się podoba i za to plus, minus natomiast za zly dobór kolorów, zlote napisy na bordowym tle są malom czytelne. [2.5] Uwagi: Kupione a 2,80 w Tesco, w stosunku ceny do jakośći wypada całkiem dobrze. Kupione tylko ze względu na etykiete, spodziewałem się czegoś gorszego.
Kolor: dobry [5] Piana: gęsta [5] Zapach: fajny [5] Smak: bardzo smaczny i tani !!! [5] Wysycenie: bardzo duże [5] Opakowanie: plastikowa butelka ja lubię !!! [5] Uwagi: Dobre i tanie ale Żubr lepszy
Moja ocena: [5]
--------------- Ocena usunieta z rankingu. Poczawszy od 22.I.2003, oceny bez sensownego uzasadnienia ich przez oceniajacego, beda usuwane z rankingu.
Art, Admin
---------------
Ostatnia zmiana dokonana przez ART; 2009-06-12, 20:35.
Rastiger to takie tescowe Sarmackie biedronkowe /PET butelka, podobna cena i zaw. alk oraz tzw. target/
Nie wiem, cze jest lepsze od Żubra ale mi się skojarzyło z Sarmackim
Barwa - złota
aromat - nieciekawy, słodowy
piana - niezbyt wysoka, ale pozostawia całkiem trwały kożuszek, pęcherzyki minimalne, piana wręcz kremowa, ładnie oblepia szkło
wysycenie - w normie
smak - słodowa baza z jakimiś syntetycznymi nutami goryczkowymi, niezbyt rozbudowany i dość tępy.
treściwość - średnia
Dość porównywalne z Sarmackim /jednak ze wskazaniem na produkt z Łodzi/.
Zdecydowanie lepiej się prezentuje w szklance niż smakuje. No cóż nie jest to piwo z górnej półki, tylko z tej ekonomicznej i nie ma się czegoś interesującego w nim spodziewać.
Jak poprzednicy napisali - znośne.
ps.
kupiłem egzemplarz ze starszą etykietą na której widnieje taka ciekawostka: Nr partii: podane na spodzie puszki plus za poczucie humoru
Obecnie wchodzą nowe ety na tym pecie, bez podania nazwy producenta
Nad napisem Rastiger widnieje kufelek z napisem:
Beijersch Bier, trop poprowadził mnie do Holandii... tak daleko szukano inspiracji
Kolor: Ładne, pełne chociaż trochę rzeczywiście zbyt jasne jak na mocne piwo złoto. [3.5] Piana: Drobna, biała. Nie ma jej zbyt wiele a po chwili zostaje jedynie delikatna obręcz utrzymująca się niemal do samego końca spożywania piwa ze szklanki 0,33l. Niestety słaba. [1.5] Zapach: Czuć słód na pierwszym planie, w tle wyczuwalny niestety alkohol. [3] Smak: Tutaj odwrotnie niż w zapachu. Alkohol bardziej wyczuwalny od słodu. Goryczkę także czuć. Tragedii nie ma, idzie wypić chociaż zostawia w ustach niezbyt przyjemny, cierpki posmak. [2.5] Wysycenie: Wysokie. Odpowiednie dla mocnego, jasnego piwa. [4] Opakowanie: PET o pojemności 1L, czarna etykieta, podany cały skład, wartości odżywcze. Niestety brak producenta, odwrotki i dedykowanej nakrętki. ;- ) Etykieta mało czytelna. [3] Uwagi: Kupione w Tesco za 3,29 zł.
Kolor: mocno złocista, klarowne [4.5] Piana: przy nalewaniu niezbyt duży kożuszek, po kilki minutach pół centymetrowa warstwa, piana biała, bardzo drobna [2.5] Zapach: słodkawo-zbożowo-kukurydziano-słodowy [2.5] Smak: hmmm, próbuje coś wyczuć i długo to trwa, ogólnie powiedziałem zimna woda ze słodowo-goryczkowym posmakiem, dopiero na tle języka można wyczuć lekką goryczkę, minimalnie kwaskowatą, na końcu języka leciutkie słodowe akcenty [2.5] Wysycenie: trochę za duże, piwo kłuje w język [4] Opakowanie: plastik, czarny korek no name, etykieta w stylu amerykańskim, czyli nudna i powtarzalna, dobra dla mas [2.5] Uwagi: Tragiczne czy złe nie jest, są amatorzy mocnych, bezsmakowych piw, to niech je piję, ja połowę peta wylałem, a co zrobię z zawartością kufla, pomyślę, bo ugasić pragnienie nim można bez szczególnych obiekcji
Ostatnia zmiana dokonana przez becik; 2012-01-23, 21:36.
Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943http://zamkidwory.forumoteka.pl
Kolor: Złocisty, klarowny. Bardzo ładny. [4.5] Piana: Wysoka, ale niezbyt trwała. Opadła dość szybko, mocno brudząc szkło i zostawiając cienką warstewkę. [3] Zapach: Słodowo-chmielowy, w tle alkohol. Całkiem przyjemny. [3.5] Smak: Z początku słodowy, przez chwilę lekko wodnisty, a następnie mocno goryczkowy. Duży plus za brak słodyczy oraz umiejętne ukrycie posmaku alkoholowego. Przeszkadza cierpka i ściągająca goryczka na finiszu. Ogólnie jest poprawnie. [3.5] Wysycenie: Dosyć ostre. Pije się nieźle. Pod koniec jednak trochę brakuje. [4] Opakowanie: Litrowa butelka PET, wzornictwo najniższych lotów, brak info o ekstrakcie. [3] Uwagi: Niezła alternatywa dla ciężkostrawnego ostatnio Sarmackiego z Biedry. Szykowałem się na pogrom, a otrzymałem całkiem poprawnego stronga.
Kolor: Jaśniejszy bursztyn. [3.5] Piana: Trochę na początku potem tylko obwódka. [2] Zapach: Słód, owoce, alko ale nie totalne. [2.5] Smak: Słodkawe, słodowe, mini goryczka, skórka jabłka, [2.5] Wysycenie: Średnie. [3] Opakowanie: Błyszczy się jak psu... obroża . Jak na piwo do Tesco to całkiem ok. Proste ale przejrzyste. [3] Uwagi: Nie ekstremalnie agresywny strong. Dla lubiących strongi nie lada gratka .
Ogólnie nie za lekko się pije no ale to 7% strong do Tesko!
Moja ocena: [2.55]
--------------- Ocena usunieta z rankingu. Poczawszy od 22.I.2003, oceny bez sensownego uzasadnienia ich przez oceniajacego, beda usuwane z rankingu. NIE TO PIWO!
Art, Admin
---------------
Attached Files
Ostatnia zmiana dokonana przez ART; 2016-04-12, 14:55.
Piana - więcej na początku potem pełna warstewka.
Lacing - nie za dużo.
Gaz - średni.
Barwa - zamglony, jasny pomarańczowy.
Aromat - słaby
Smak - lekko słodkawe, nuty słodkiego banana, mini goryczka. W aftertaste...
Ekstrakt 12,5°Blg, alk. 5%. Barwa ciemnożółta, leciutko opalizuje.
Coś nie tak z myciem kufli bo piana znikła do zera w chwili podania, a duże bąble powietrza odrywały się od ścianek. Zamiast plam w trakcie picia zostały na szkle nierównomierne krople "spoconej" wody, słabo...
Piwo jak nazwa wskazuje ma 6,0% alkoholu. Piana obfita, ale szybko spadła do delikatnego kożucha. Barwa, jasny bursztyn. Zapach, owocowy słód. Smak słodowy, w tle, delikatna goryczka. Dość delikatny smak, jak na deklarowaną moc. Piwo dla miłośników mocnych piw jest na pewno ciekawą alternatywą,...
Comment