Ocena z ARTomatu
Kolor: Jasnozłoty, nie zdradza mocy... [3.5]
Piana: Białokremowa, drobna, wysoka, ale niezbyt trwała. [3.5]
Zapach: No... Alko i już. Może jeszcze nieco słodu i karmelu... [3]
Smak: Słodowo-alkoholowy, alko drapie w gardle. Ale takie to piwo chyba miało być...? [3.5]
Wysycenie: Średnie, dla tej mocy optymalne. [4]
Opakowanie: Bączek, schludna eta, dedykowany kapsel. W sumie zaskakująco porządne dla takiego piwa i "targetu". [4]
Uwagi: Trochę nie rozumiem biadolenia kolegów, to piwo sygnalizuje, że ma ponad 8%, ma te ponad 8% i tak smakuje - zgodnie ze stylem...
.
Moja ocena: [3.375]
Kolor: Jasnozłoty, nie zdradza mocy... [3.5]
Piana: Białokremowa, drobna, wysoka, ale niezbyt trwała. [3.5]
Zapach: No... Alko i już. Może jeszcze nieco słodu i karmelu... [3]
Smak: Słodowo-alkoholowy, alko drapie w gardle. Ale takie to piwo chyba miało być...? [3.5]
Wysycenie: Średnie, dla tej mocy optymalne. [4]
Opakowanie: Bączek, schludna eta, dedykowany kapsel. W sumie zaskakująco porządne dla takiego piwa i "targetu". [4]
Uwagi: Trochę nie rozumiem biadolenia kolegów, to piwo sygnalizuje, że ma ponad 8%, ma te ponad 8% i tak smakuje - zgodnie ze stylem...
.Moja ocena: [3.375]

Nierzadko zresztą biją one na głowę polski segment premium - czyli lech, Żywiec, itp. Pirackie jednak powala spirytusowym posmakiem, który skutecznie zabija wszelkie inne nuty smakowe. W tym przypadku na pewno nie będzie drugiego razu.
Comment