Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Tempo Beer, Maccabee

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Tempo Beer, Maccabee

    Maccabee Beer
    puszka 330 ml

    Alkoholu chyba 4 %, ale nie jestem pewien. Wszystkie informacje na opakowaniu po hebrajsku.

    Kolor jasny, słomkowożółty. Piana dziurawa, niezbyt trwała. W smaku dominuje średnio intensywna goryczka. Bez euforii, ale zupełnie poprawne.
    Attached Files

  • #2
    Parę razy piłem to piwo tyle,że butelkowe i zawsze miało 4,9%.Piłem zarówno przywiezione z Izraela jak i eksportowane/bywało nawet dostępne w Polsce/.
    Dla mnie jest jakby wyprane z charakteru,łagodnie goryczkowe i nieco wodniste.

    Comment


    • #3
      Kiepski produkt. Barwa jaśniuteńka, w smaku sprawia wrażenie oleistego, mdłe, pieni się przyzwoicie, spore wysycenie.

      Comment


      • #4
        Rzeczywiście - dość przeciętne albo nawet poniżej przeciętnej. Na mnie w każdym razie wrażenia nie zrobiło.

        Oczywiście w ramach kryptoreklamy zapraszam do czytania szerszej recenzji na moim blogu

        Comment


        • #5
          Maccabi Beer

          Browar National Brewery Ltd kontroluje 98% rynku piwnego. Najgorszym i najtańszym piwem na rynku jest na szczęście rzadko podawane Nesher (ł,8% alkoholu). Piwo Goldstar (4,7%), butelkowe lub kuflowe, cieszy sie największą popularnością wśród turystów, a Maccabee, uważane za najlepsze (4,9%), jest ulubionym piwem Izraelczyków. Jest to jedyne izraelskie piwo produkowane na eksport.

          Comment


          • #6
            Moje miało 4,9% :
            Attached Files
            2800 nowe piwa opisałem na forum
            Moja "kolekcja" wypitych piw zagranicznych na koniec grudnia 2020 r. liczy 11462 piwa z 180 krajów

            Foto 10756 (11939) wypitych piw z 180 krajów (+1332 foto piw polskich) jest na http://www.sibarh.web-album.org/ a 3026 kapsli z 124 krajów jest na http://sibarhkapsle.web-album.org/

            Comment


            • #7
              Jak dla mnie b. pozytywne wrażenie. Łagodnie gazowane, barwa cytrynowo-słomkowa to minus, piana nawet gęsta i nawet dość długo utrzymuje się, zapach intensywny jakby kwiatowy. Smak nieźle skomponowany, niezwykle harmonijny, proporcjonalne wymieszanie smaków słodszych z goryczkowymi. 4+ Zaw. alk. 4,9 opak. but. 0,33l
              Mniej alkoholu w piwach !!!
              Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

              Comment


              • #8
                Kiepskie piwo. Nachmielona woda. Piany brak. Przegazowane. Zielonobutelkowy posmak. Jest to faktycznie jedno z najpopularniejszych piw w Izraelu - szkoda gadać.

                Krakowski Konkurs Piw Domowych !

                Comment


                • #9
                  Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika wojtek_63 Wyświetlenie odpowiedzi
                  Browar National Brewery Ltd kontroluje 98% rynku piwnego.
                  Na pewno nie kontroluje tyle rynku. W Izraelu jest drugi duży browar Israel Beer Breweris produkujący Carlsberga i Tuborga. Z tego co pamiętam kontroluje jakieś 30% piwnego rynku w tym kraju.

                  Comment


                  • #10
                    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Shlangbaum Wyświetlenie odpowiedzi
                    Kiepskie piwo. Nachmielona woda. Piany brak. Przegazowane. Zielonobutelkowy posmak. Jest to faktycznie jedno z najpopularniejszych piw w Izraelu - szkoda gadać.
                    ta recenzja najbardziej odpowiada temu, co zastalem.
                    najgorsze nie jest, ale znam wiele lepszych, a przy tym tanszych
                    (za maccabee dalem 10,99 pln za 0,33 l - najdrozsze jakie pilem).
                    za taka cene mam 2 Warsteinery.

                    Comment


                    • #11
                      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika zolwixx Wyświetlenie odpowiedzi
                      ta recenzja najbardziej odpowiada temu, co zastalem.
                      najgorsze nie jest, ale znam wiele lepszych, a przy tym tanszych
                      (za maccabee dalem 10,99 pln za 0,33 l - najdrozsze jakie pilem).
                      za taka cene mam 2 Warsteinery.
                      Z tym piwem jest tak, jak z wieloma piwami "połdniowymi".
                      Pite u nas faktycznie "nie powalają" na kolana...
                      Ale spróbujcie otworzyć takie piwko, odpowiednio schłodzone tam, gdzie jest ono produkowane.. w tamtym klimacie.
                      Wtedy od razu rozumie się co w nim jest...

                      Dokładnie te same wrażenia miałem z piwami włoskimi czy węgierskimi.
                      W Polsce wydają się "takie sobie", ale tam na miejscu, w tym upale... po prostu smakują jak "napój bogów". Nasze piwa, byłyby tam o wiele za ciężkie (sprawdzone osobiście w Italii).

                      -K.

                      Comment


                      • #12
                        Kupione w Izraelu nad Morzem Martwym, cena 10 szekli czyli ok. 2 euro. Alk. 4.9%, butelka 0.33 l jak na zdjęciu Sibarha.
                        Jasnozłote, słabo nagazowane, piana przy laniu z góry wysoka i dobrze się zapowiadająca ale nietrwała.
                        Zapach całkiem intensywny, rzeczywiście chmielowo-kwiatowy jak wspomniał Regent ale w pierwszej chwili po otwarciu wyczułem też coś sztucznego, albo może ryżowego czy kukurydzianego.
                        Smak dość płaski, trochę goryczki i niewiele ponadto, tu się zgadzam z ostatnimi przedpijcami. Prosto z lodówki smakuje wodniście, po lekkim ogrzaniu jest trochę treściwsze.
                        Do spróbowania jako egzotyka.
                        Lepszy jabol pod okapem
                        niż GŻ, CP i KP !


                        Kompania Piwowarska obcięła Żubrowi rogi i jaja.

                        Wspieraj swój Browar - zostań Premium-Użytkownikiem!

                        Moja pierwsza literka to małe L a nie duże I :)

                        Comment


                        • #13
                          Nie ma się co za długo nad tym piwem rozwodzić, typowy, lekki pils dla cieplejszych krajów krajów z posmakiem skuna (przez zielona butelkę), zbyt mocno nagazowane, z kiepską pianą i dośc dobrym nachmieleniem. NA miejscu pewnie smakwałby lepiej, tu, nie szczególnie.
                          Otrzymane od znajomej.
                          Attached Files
                          Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943 http://zamkidwory.forumoteka.pl

                          Comment


                          • #14
                            Maccabee piłem najpierw z puszki, zaraz potem z zielonej butelki.
                            Po raz pierwszy miałem wrażenie, że puszkowe jest znacznie lepsze. Być może to wina "zielonobutelkowego" posmaku...
                            Po otwarciu puszki wionęło kukurydzą, ale na szczęście na krótko. Ze względu na chmielowość i nagazowanie, akceptowalny napój orzeźwiający.
                            Krótko podsumowując - cymes to nie jest , ale do gaszenia pragnienia w śródziemnomorskim klimacie - da się wypić...

                            Comment


                            • #15
                              Piwo przywiezione przez mamę z pielgrzymki do Jerozolimy. Butelka 0,33l. Moc 4,9%, ekstrakt? Kolor słomkowy, bardzo jasny. Piana średnio duża, jednorodna i drobniutka. Nietrwała, szybko opada do cieniutkiego kożuszka. Zapach początkowo zielono butelkowo chmielowy, dość mocny. Później bardziej chmielowy, z nutkami słodowymi. Nienajgorszy, ale strasznie kliniczny, koncernowy. Smak lekki. Przeważa chmielowość, ale słodowość również wyczuwalna, zwłaszcza pod koniec piwa. Goryczka wyraźna, dość mocna. Posmak goryczkowy. Wysycenie mocne, ale z czasem wyraźnie maleje. Opakowanie w egzotycznych barwach. Trochę zbyt krzykliwe, ale dobrze pasuje do klimatu i charakteru piwa. Na pewno + się należy za staranne wykonanie. Kapsel dedykowany. Szkoda tylko, że zawartość ekstraktu nie jest podana. Piwo niczym się nie wyróżnia spośród popularnych koncernówek w niemieckim typie. Chmielowość, wyraźna goryczka i ogólna lekkość. Niemniej jednak w Izraelskim klimacie prawdopodobnie taki rodzaj piwa sprawdza się. Podsumowując, piwo jest koncernowe w każdym ml., ale niezłe. Oceniam +3 (1 – 6).
                              Dzięki mamo.
                              To lubię: Czarnków, Krajan, Amber, EDI, Fortuna, BOSS, Lwówek Śląski, Grybów, Jagiełło, Łódź, Browar Na Jurze, GAB, Kormoran, Gościszewo, Konstancin, Staropolski, Zodiak, Zamkowy, Ciechanów

                              Comment

                              Working...
                              X