Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Oettinger (Mönchengladbach), Perlenbacher Pils

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Oettinger (Mönchengladbach), Perlenbacher Pils

    Lidl.

    Nowa butelka, która odpowiada etykietą szacie graficznej z puszki. Puszka to Frankfurter (Brandemburgia). Butelka przez długie lata to saksoński Mauritius, teraz Mönchengladbach (Nadrenia Północna-Westfalia) należący do Oetingera. Żeby było ciekawiej z tego co wiem te trzy browary nie mają wspólnego właściciela.

    4,9% alk.

    Aromat - nijaki, jest i słód i chmiel, ale gdzieś jakby daleko...
    Piana - wysoka, nie jest zwarta, mniejsze i większe pęcherze, szabko opada, choć pozostawia nieco dłuższy kożuszek
    Barwa - słomka/jasne złoto
    Wysycenie - wysokie, musujące
    Smak - nieznaczny słód, trochę kwasku, lekka goryczka z nieco dłuższym finiszem
    Treściwość - umiarkowana, niższa pełnia

    Z tego browaru już piłem pilsa (też 4,9%) dla innej sieci marketów:

    https://www.browar.biz/forum/piwo/pi...u-premium-pils

    i z tego co czytam różni się trochę.

    Natomiast najważniejsze jest porównanie z puszkową wersją z Frankfrtu nad Odrą.

    https://www.browar.biz/forum/piwo/pi...lenbacher-pils

    O ile słodowa podstawa jest podoebnie dość niejaka (ale w końcu to pils, więc to nie jest priorytet), to jednak tam ten chmiel odgrywa nieco większą rolę. To piwo jest bardziej nijakie i generalnie takie sobie. Puszkę Frankfurtera oceniam wyżej. Jako produkt - popychacz np. karkówki w zbliżającym się sezonie grillowym spełni zadanie.

  • #2
    A tak z ciekawości zapytam. Informacje o browarze, który uwarzył tę wersję zamieszczone są na kontrze? Z tego co pamiętam marka Perlenbacher zawsze miała tylko napisane, że wyprodukowano w Niemczech.

    Comment


    • #3
      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika SupeR_PiwosZ Wyświetlenie odpowiedzi
      A tak z ciekawości zapytam. Informacje o browarze, który uwarzył tę wersję zamieszczone są na kontrze? Z tego co pamiętam marka Perlenbacher zawsze miała tylko napisane, że wyprodukowano w Niemczech.
      Tak, nazwa browaru jest umieszczona na kontrze. Na puszkowej wersji również zaznaczony jest producent.

      Perlenbacher wcześniejszy rzeczywiście nie miał na opakowaniu oznaczonego producenta, ale dużo wcześniej takie oznaczenie posiadał na kartonie z butelkami (Mauritius)..

      Comment


      • #4
        Dzięki za odpowiedź. No to już jakiś plus. Przynajmniej mniej więcej wiadomo jakiej jakości można się spodziewać. Chociaż w tym segmencie cenowym trudno szukać krajowych odpowiedników. Pamiętam też, że swego czasu budżetowe piwa dla Kauflandu marki Stephans Bräu również nie miały napisanego na puszce miejsca uwarzenia. Tylko lakoniczne wyprodukowano w Niemczech dla sieci Kaufland. No ale zawsze opisany był pełny skład i co najważniejsze ekstrakt.

        Last edited by SupeR_PiwosZ; 06-05-2021, 17:31.

        Comment


        • #5
          Click image for larger version

Name:	P1080339.JPG
Views:	19
Size:	22,0 KB
ID:	2318197

          Comment

          Working...
          X