Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Slado Mikrobrowar, Cynamon Ale Pełne (warka nr 8)

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • slado
    replied
    Jejku, Marusia, ależ Ty masz stalowe nerwy !
    To jest warka o ile pamiętam sprzed pół roku!
    Przyznam się szczerze, że ostatnią flaszkę z tej partii wydoiłem gdzieś chyba na przełomie stycznia i lutego.
    Co do bananów, to ponoć dużo produktów górnej fermentacji się tym charakteryzuje.
    Cieszę się że Ci smakowało. Kiedyś tę warkę powtórzę.
    Za piwko !

    Leave a comment:


  • Marusia
    replied
    Piwo to ewoluowało w korzystnym kierunku od czasu, jak je próbowałam młodziakowe. Jest pełne w smaku, lekki korzenny posmaczek gdzieś w cieniu, za to banan cały czas wyczuwalny Bardzo dobre jasne piwo, jestem za, a nawet przeciw

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Krzysiu napisał(a)
    Nie pytam o teoreyczne, ale to, co jest u ciebie w kranie. Rozrzut 50 - 500 mg węglanów wydaje mi się mało realny
    To co podałem, to są parametry wody która płynie z mojego kranu. Wprawdzie próbka pobrana została w stacji uzdatniania ok. 500 m dalej ale chyba niewiele się zmienia na tak krótkim odcinku trasy przesyłowej.

    Leave a comment:


  • Krzysiu
    replied
    Nie pytam o teoreyczne, ale to, co jest u ciebie w kranie. Rozrzut 50 - 500 mg węglanów wydaje mi się mało realny

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Krzysiu napisał(a)
    Może woda. Sprawdzałeś parametry?
    --ciach--
    Odpowiedźć jest tutaj
    Dzięki Pjeknik za opinię. Średnia ocena (4) się umacnia. Cieszę się.

    Leave a comment:


  • pjenknik
    replied
    No więc dzisiaj otworzyłem.
    Potwierdzam większość powyższych opini, z jedną różnicą.
    Posmak korzeni był dla mnie wyczuwalny, i malo tolerowalny. Po pierwszej próbie porównałem to piwo do jasnego Kubusia (bananowego) i znowu odniosłem takie wrażenie.
    Ale piana robi wrażenie! Ogólnie 4.

    Leave a comment:


  • Krzysiu
    replied
    slado napisał(a)
    ...Krzyś napisał:
    "owocowym posmakiem szczypiącym w jezyk" - nie jest to pierwsze piwko w którym i ja zarejestrowałem lekkie szczypienie/pieczenie w język. Co to może być? A może to goździk?...
    Może woda. Sprawdzałeś parametry? u mnie też to wychodzi, a mam w kranówie ponad 200mg jonu węglanowego w litrze. Twoja jest zdaje się jeszcze twardsza.

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Krzysiu napisał(a)
    Sorry, ale goździków też w tym piwie nie wyczułem. Ani moja żona, która ma węch lepszy niż pies.
    Czyli osiągnąłem dobry efekt. Goździk miał z założenia tylko z lekka złamać smak i zapach.
    Martwi mnie jednak coś innego.

    Krzyś napisał:
    "owocowym posmakiem szczypiącym w jezyk" - nie jest to pierwsze piwko w którym i ja zarejestrowałem lekkie szczypienie/pieczenie w język. Co to może być? A może to goździk?

    Słód pobieżnie sprawdziłem. Jest pachnący i raczej nie załapał pleśni. Wrażenie mulistości być może wynika ze zbyt krótkiego okresu leżakowania. Z dotychczasowego okresu 1 miesięcznego przestawiam się w takim razie na 2 miesiące.

    Dzięki za opinie. Może inni się jeszcze pokuszą?

    Leave a comment:


  • Krzysiu
    replied
    Sorry, ale goździków też w tym piwie nie wyczułem. Ani moja żona, która ma węch lepszy niż pies.

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Rzeczywiście nastąpiła pomyłka w opisywaniu warek. Zorientowałem się już po rozdysponowaniu i... postanowiłem poczekać co z tego wyniknie
    Krzysiu, chylę czoła rzetelnej ocenie i smakom nie ulegającym sugestii z opakowania. Jędruś, po degustacji Twego piwka stwierdzam, że obeszłeś się ze mną delikatnie mówiąc taktownie i dyplomatycznie.
    Warka nr. 8 to rzeczywiście piwo goździkowe.
    Słód trzymam w piwnicy suchej i raczej chłodnej (ok. 15 'C) ale w związku z zasianym ziarnem niepokoju chyba przyniosę do domu i ... no właśnie. Co? Chyba rozsypię na czymś i sprawdzę, przesuszę... Sam nie wiem co.
    Pozdrawiam.

    Leave a comment:


  • CarlBerg
    replied
    Otrzymałem również butelkę - warka 08, jednak etykieta sugeruje piwo inne - goździkowe ... Przypuszczam, że to jakieś małe niedopatrzenie, pomyłka w naklejaniu i wypisywaniu numerków warzenia ... Skoro jednak mam nr.8 - podpinam się tutaj ...

    - CO2 - ładne nagazowanie, tak jak potrzeba
    - piana - spora, biało-żółta, osiadająca na brzegach kufla w trakcie spożywania, duże bąbelki gazu utrzymują pianę do końca
    - barwa - klarowne, bardzo jasne, słomkowe ... barwa rzadko spotykana w domowych piwach
    - zapach - czuć dodatek goździków, jednak niezbyt nachalny
    - smak - słabo chmielone, ale wiem że Slado takie lubi ... nie jestem miłośnikiem piw goździkowych, tutaj jednak Slado na szczęście nie przesadził, mojemu koledze smakowało wybornie ... Jak wspomniał powyżej Krzysiu - wyczuwalny posmak mulistości ... Gdzie Slado trzymasz słód ? Czy aby nie zawilgotniał ?

    Odnoszę wrażenie, że piwo powinno leżakować jeszcze ze 2 miesiące, trochę za szybko zdecydowałem się na degustację - Sławek, sugeruj na etykiecie minimum miesiąc więcej

    Sumując - piwo niezwykle ciekawe, takiego nie kupię w sklepie ... Mimo wszystko polecam dłuższe leżakowanie i zaglądnięcie do worków ze słodem.

    Dzięki za browara ( mam jeszcze jeden z innej warki, ale tym razem poczekam do lutego )
    pozdrawiam
    Attached Files

    Leave a comment:


  • Slado Mikrobrowar, Cynamon Ale Pełne (warka nr 8)

    opakowanie: butelka KP 0,5 l. z etykietą Browamator,
    kapsel złoty z naklejonym numerem warki,
    gaz: właściwa zawartość, psyknięcie przy otwieraniu,
    piana: biała, obfita, dość gęsta, drobna (z masy wydobywają się pojedyncze większe bąble), powoli opada i pozostawia ślady na ściankach; w trakcie spożycia na powierzchni pływają resztkowe płaty,
    barwa: jasnożółta z odcieniem cytrynowym, opalizująca;szczątkowe zmętnienie mogące być efektem przechowywania w lodówce.
    zapach: słabiutki, trudnookreślony z elementem drożdżowym.
    smak: w pierwszym rzucie dominujaca, ale łagodna goryczka z wyczuwalnym posmakiem owocowym posmakiem szczypiącym w jezyk. W głębi pojawia się przelotnie śladowa goryczka, pozostawiająca w tyle języka wrażenie mączno - mulastego osadu.

    wrażenie ogólne: cynamonu w tym piwie nie ma, ani w smaku, ani w bukiecie. Trudno wyczuć jakieś charakterystyczne elementy. Dobre piwo, ale nie rewelacyjne.

    ocena: 4
Working...
X