"Oldschool West Coast IPA"
15% ekstr.
6,5% alk.
Chmiele - Nectaron, Nelson Sauvin, Strata (technologia Hyperboost)
https://browarpinta.pl/produkt/pinta-right-step/
(...)
Jeszcze raz wejście na powyższą stronę. Pobieram dodatkową "kartę produktu" a tam jakże dokładny, profesjonalny opis:
chmiele: do kotła: Iunga (first wort), na whirlpool: New Zealand Cascade; a te podane powyżej to tylko na zimno...
Zrobiło mi się PRZYKRO.
Przymykałem oko na te ich praktyki w przypadku ich "tańszych" piw dla Lidla. Machnąłem też dawno ręką na akcjonariackie dywidendy, bo kryzys w browarnictwie i trzymałem kciuki.
Jednak jak kupuje piwo za prawie 20 zł w sklepie za puszkę, to oczekuje czegoś więcej niż tego, że czuje się jak Pinta z zamienionym "t" na "d" w środku.
Kiedyś było podobnie z chmielem Magnum, który w dużych dawkach dawał toporną goryczkę, ale było to zaznaczone w składzie.
Teraz przy zakupie Pinty będzie trzeba będzie skanować produkt i ściągnąć dodatkowo "kartę produktu",
albo kupić inne piwo.
15% ekstr.
6,5% alk.
Chmiele - Nectaron, Nelson Sauvin, Strata (technologia Hyperboost)
https://browarpinta.pl/produkt/pinta-right-step/
(...)
Jeszcze raz wejście na powyższą stronę. Pobieram dodatkową "kartę produktu" a tam jakże dokładny, profesjonalny opis:
chmiele: do kotła: Iunga (first wort), na whirlpool: New Zealand Cascade; a te podane powyżej to tylko na zimno...
Zrobiło mi się PRZYKRO.
Przymykałem oko na te ich praktyki w przypadku ich "tańszych" piw dla Lidla. Machnąłem też dawno ręką na akcjonariackie dywidendy, bo kryzys w browarnictwie i trzymałem kciuki.
Jednak jak kupuje piwo za prawie 20 zł w sklepie za puszkę, to oczekuje czegoś więcej niż tego, że czuje się jak Pinta z zamienionym "t" na "d" w środku.
Kiedyś było podobnie z chmielem Magnum, który w dużych dawkach dawał toporną goryczkę, ale było to zaznaczone w składzie.
Teraz przy zakupie Pinty będzie trzeba będzie skanować produkt i ściągnąć dodatkowo "kartę produktu",
albo kupić inne piwo.

Comment