Wspieraj BroBiz! BrowarBiz utrzymuje się z dobrowolnych datków PremiumUżytkowników.
Do absolutne podstawowego działania serwisu niezbędnych jest 100 wspierających osób.
Żeby go móc rozwijać - potrzeba 300+ wspierających.
Dodaj swoją cegiełkę teraz!
Nieustające wsparcie daje nam sklep piwowarski Centrum Piwowarstwa pokrywając resztę brakujących talarów - zapraszamy na zakupy!

Przepis na porterówkę

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Estrelicia
    replied
    "Jeśli obdarowany zna się na rzeczy i doceni trunek oraz jego wytwórcę, to kładź pod krzaka." - dobrze prawi, trzeba mu polać . Ja swego czasu taki prezent dostałam i doceniam bardzo. Wręcz liczę na zaś . Sama zrobiłam ale myślę że prezent smakuje lepiej. Pozdrawiam i wszystkim życzę na zdrowie.

    Leave a comment:


  • Petitpierre
    replied
    To jest sedno, prawdziwe wypieszczone nalewki, a i już wiekowe, ewentualnie starszawe, nie przypadną do gustu osobom, które są świecie przekonane, że w tych trunkach co na półkach są jakiekolwiek owoce. Jeśli więc cień wątpliwości Cię trapi jednak, to nie dawaj i bądź samolubem, względnie trzymaj na okazje lub osób, które docenią Twoje starania.

    Do obdarowywania tych zaś, których smak jest jeszcze niewykształcony, wystarczą nalewki, które nie potrzebują czasu za wiele, a i tak będą spożyte w czasie niewiele krótszym. Celuj w żubrówkę, jarzębiak-jeśli masz własny sporządzony gotowy nalew jako składnik podstawowy trunku, czy choćby w jałowcówkę, likier miętowy, kminkówkę. Wzbudzisz zachwyt, a i tak wyląduje w zamrażalniku, potem na stole, a na końcu w gardłach.

    Leave a comment:


  • dlugas
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pancernik
    Mam to samo, teraz biję się z myślami, czy dać kilka ponadrocznych flaszek "biznesowym kolegom" pod choinkę, czy jednak przykisić i wypić egoistycznie za jakiś czas...
    Jeśli obdarowany zna się na rzeczy i doceni trunek oraz jego wytwórcę, to kładź pod krzaka.
    Jeśli komuś wystarcza pigwówka czy orzechówka z Soplicy szkoda się wychylać i samemu wychylić.

    Właśnie tak mam z aroniówką, malinówką, wiśniówką, porterówką, czereśniówką.
    Nie daję, bo zazwyczaj robię "za mało słodkie" i mało komu to chyba smakuje. I tak leżą, leżą, układają się i układają. Raz na kwartał pociągnę kieliszek z każdej i stwierdzam, że za słabo grzeje i wyszedł kompot. Zbyt się przeżarło, za mało ciała, bo mało cukru lub wcale lub faktycznie dałem za mało spirolu. I korci, żeby dolać

    Ogólnie wolę piwo, dlatego nie inwestuję już w produkcję nalewek.
    No chyba, że trafi się "spirytus oraz owoce z przypadku" to a i owszem coś tam zamieszam.
    Ostatnia zmiana dokonana przez dlugas; 2017-12-04, 14:55.

    Leave a comment:


  • Pancernik
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika dlugas
    Choroba leżakowania trwa
    Mam to samo, teraz biję się z myślami, czy dać kilka ponadrocznych flaszek "biznesowym kolegom" pod choinkę, czy jednak przykisić i wypić egoistycznie za jakiś czas...

    Leave a comment:


  • dlugas
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pancernik


    --------------------
    *) z laskami nigdy nic nie wiadomo .
    laski zazwyczaj dopiero po ogrzaniu ukazują swoje pełne walory

    Te portery są chyba pełne i słodkawe, a komes była tylko czasami przypalony. Ciekawy miks
    Myślę, że wyjdzie pyszna kukułeczka

    Mojej porterówki z 2015 żal mi pić, bo kolejnej jeszcze nie zrobiłem
    Choroba leżakowania trwa

    Leave a comment:


  • Pancernik
    replied
    Zdecydowałem się na delikatny eksperyment.
    W Oszą kupiłem jakoś tanio porter zduńskowolski i porter komesowy, zdecydowałem się użyć je fifty-fifty.
    Ciekaw jestem, co wyjdzie z tego delikatnego miksu. Pewne obawy budziła wanilia - laska, której użyłem, była jakaś-taka mało waniliowa...*
    Okaże się pewnie wiosną (o ile na zimę wystarczy mi zeszłorocznej produkcji...).


    --------------------
    *) z laskami nigdy nic nie wiadomo .

    Leave a comment:


  • dlugas
    replied
    Anyż toleruje bardzo wąska grupa populacji, toteż pewnie nikt nie świrował z tym dodatkiem.
    Ja bym z chęcią baniaczka wypił, ale eksperymentować z wyprodukowaniem choćby jednej butelki się nie ośmielę

    [Świr mode level 100]: Ciekawe co by wyszło jakby porterówkę zrobić na francuskim pastisie?

    Leave a comment:


  • Gringo
    replied
    Testował ktoś porterówkę z anyżem ? Uwielbiam czarne anyżowe "kabelki" z Haribo więc mnie tak ciągnie do kolejnego eksperymentu.

    Leave a comment:


  • dlugas
    replied
    Wyciągnij, wyciągnij. Ja dawałem chyba pół laski na 2 lytry płynu. I to nie na długie tygodnie. Samo gotowanie sporo pewnie wydarło z kory. LEpiej dodać za miesiąc, bo odjąć ni huhu i zostanie z porterówki tylko zaprawa do ciast

    Leave a comment:


  • Gringo
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika dlugas
    Gringo
    Spir też "gotowałeś"?
    Nie, oprócz spitytu na szczeście.

    Leona, no to mnie nie pocieszyłeś Też lubię cynamon ale dziś go wyciągnę w takim razie

    Leave a comment:


  • leona
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Gringo
    Dzisiaj zebrało mnie na eksperyment, kiedy zaintrygował mnie smak melasy.

    100 g spitytusu
    200 g porter okocimski
    50 g melasy trzcinowej
    1 laska cynamonu

    Wszystko podgrzane do około 80 st. i zlane do bączka 330ml.
    Niech poleży ze 365 dni, może będzie za rok pasowało do ulubionych ciasteczek cynamonowych z melasą.
    Czekam na wrażenia.
    Ja spaprałem sobie dwie porterówki o wiele mniejszą ilością cynamonu (a lubię go łobuza)

    Leave a comment:


  • dlugas
    replied
    Gringo
    Spir też "gotowałeś"?

    Leave a comment:


  • Gringo
    replied
    Dzisiaj zebrało mnie na eksperyment, kiedy zaintrygował mnie smak melasy.

    100 g spitytusu
    200 g porter okocimski
    50 g melasy trzcinowej
    1 laska cynamonu

    Wszystko podgrzane do około 80 st. i zlane do bączka 330ml.
    Niech poleży ze 365 dni, może będzie za rok pasowało do ulubionych ciasteczek cynamonowych z melasą.

    Leave a comment:


  • dlugas
    replied
    Ja co 4 tygodnie podpijam banieczkę i sprawdzam czy jednak nie trzeba dosłodzić.
    No i cały czas biję się z myślami, dosypać czy nie. Poleży jeszcze chwilę to może w końcu wymyślę :]

    Leave a comment:


  • Pancernik
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kajetan291
    aż tak długo trzeba czekać
    Eee..., nie trzeba. Ale można. I się zaleca...
    Pierwsze degustacje możesz organizować już po kilku tygodniach, ale szkoda napoju.

    Leave a comment:

Related Topics

Collapse

  • Latarnik
    Najlepsza NEIPA swiata - przepis
    Latarnik
    Jeśli ktoś z Was zdecyduje się wykorzystać ten przepis, będzie miał okazje napić się najlepszej NEIPy na świecie.
    Przepis zamieszczony w necie, autor podany, wszystko lege artis:


    Tree House Brewing Company: Julius clone


    (5 gallons/19 L, all-grain)
    ...
    2022-03-19, 22:31
  • Flino
    Jak czytać przepis ?
    Flino
    Witam mam pytanko jak czytać przepisy na piwo? Tu przykładowy przepis na miodowe:
    1. Składniki:
    • pilzeński Litovel 4,25 kg;
    • monachijski Litovel 0,9 kg;
    • karmel jasny 0,5 kg
    • caraaroma 0,35;
    • chmiel Marynka granulat 40 g;
    • chmiel Lubelski granulat 25 g;
    • miód gryczany, naturalny 1,3kg.
    2....
    2021-11-17, 10:49
  • krakra8888
    Przepis IPA na pierwszy zacier
    krakra8888
    Witam, wszystkich. Chciałem się zapytać czy coś wyjdzie z tego przepisu który przygotowałem i posiadam surowce jak w zestawieniu, robiłem już brewkity ale chcę spróbować zacierania, wszystkie surowce i sprzęt mam ponieważ robię również wino tak że sprzęt jest tyle że po przestudiowaniu...
    2018-04-20, 12:33
  • artoszek
    Przepis na inauguracje nowego browaru
    artoszek
    Cześć.

    Dobra, od początku, w najbliższym czasie kupuję stary dom z dużą piwnicą w celu zrobienia z niej browaru domowego, niestety nie mam pomysłu na to jakie piwko(a) uwarzyć tam jako pierwsze...

    Moimi typami póki co są, RiS lub imperial IPA... ale może ktoś...
    2019-01-10, 11:33
  • darekd
    2024.06.21-23, XIV Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa
    darekd
    Jak zwykle na wrocławskim stadionie, tylko że zamiast wiosną to będzie właściwie na początku lata. Na tym betonie może być gorąco.
    Jak zwykle informacje na temat wystawców i piw sąpilnie strzeżoną tajemnicą

    Będzie natomiast wykład "Biotransformacja chmielu...
    2024-06-04, 03:20
  • Loading...
  • Koniec listy.
Przetwarzanie...