Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Sushi i herbaty

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • #61
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika pezet
    (...)Przyznam się, że ilość wasabi jaką mogę zjeść w jednym kąsku jest dość spora. Kończy się to często kaszelkiem i wilgotnymi oczętami ale warto
    Za samym sushi średnio przepadam ale po nim zostało mi uwielbianie do wasabi, wstyd przyznać ale uzywam jej do wielu innych potraw i nie koniecznie rybnych
    Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943 http://zamkidwory.forumoteka.pl

    Comment


    • #62
      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika yendras
      . To pewnie kwestia jej obróbki (fermentacji?). (...)
      Ale "rasowa" herbata zielona nie przechodzi procesu fermentacji.
      Może być to natomiast typ "pół-fermentowany" lub "niedofermentowany", jak np. Oolong

      A gdzie można ją nabyć?
      "All the good things for those who wait"

      Comment


      • #63
        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Hannibal
        Ale "rasowa" herbata zielona nie przechodzi procesu fermentacji.
        Może być to natomiast typ "pół-fermentowany" lub "niedofermentowany", jak np. Oolong
        No właśnie, wiem że zielona nie jest fermentowana, ale w tym przypadku różnica w wyglądzie i smaku jest zauważalna, dlatego zacząłem się zastanawiać dlaczego.
        "Moją" herbatę przywiozłem z Portugalii, jest tam do kupienia głównie w sklepach ze zdrową żywnością. Przypuszczam, że u nas też jest do kupienia w specjalistycznych sklepach.

        Comment


        • #64
          Właśnie, wasabi jest świetne. Czy osoby zajmujące się sushi mogłyby polecić jakieś zacne wasabi, dostępne na naszym rynku?
          Surowce i akcesoria piwowarskie i serowarskie - Piwodziej.pl

          Thou shallt not spilleth thy beer!

          Przy wysokim stężeniu alkoholu organizm człowieka znajduje się blisko śmierci i instynktownie dąży do przedłużenia rodu.

          Comment


          • #65
            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika yendras
            No właśnie, wiem że zielona nie jest fermentowana, ale w tym przypadku różnica w wyglądzie i smaku jest zauważalna, dlatego zacząłem się zastanawiać dlaczego.
            "Moją" herbatę przywiozłem z Portugalii, jest tam do kupienia głównie w sklepach ze zdrową żywnością. Przypuszczam, że u nas też jest do kupienia w specjalistycznych sklepach.
            Może jest to zielona, wędzona herbata? Posiadam taką ale japońską.
            „Amatorom konopi indyjskich należy się przypomnienie, że naczelną zasadą rządzącą chemią mózgu jest zasada równowagi.
            Nie można bezkarnie zmieniać składu tej biochemicznej zupy, a przynajmniej nie można tego robić na dłuższą metę...”
            Dr hab. med. Przemysław Bieńkowski

            Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

            Comment


            • #66
              Wędzona raczej nie - chyba wyczułbym to w smaku. Muszę przyjrzeć się, co wypisali na opakowaniu.

              Comment


              • #67
                Może ktoś kupuje herbaty Tea Club?
                Nie znam firmy i nie wiem jakiej jakości mają towar.
                Widziałem kilka dni temu w Poznańskim Rossman`ie na Marcina okazały regał z różnymi herbatami właśnie tego dystrybutora.
                „Amatorom konopi indyjskich należy się przypomnienie, że naczelną zasadą rządzącą chemią mózgu jest zasada równowagi.
                Nie można bezkarnie zmieniać składu tej biochemicznej zupy, a przynajmniej nie można tego robić na dłuższą metę...”
                Dr hab. med. Przemysław Bieńkowski

                Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

                Comment


                • #68
                  Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Maidenowiec
                  Właśnie, wasabi jest świetne. Czy osoby zajmujące się sushi mogłyby polecić jakieś zacne wasabi, dostępne na naszym rynku?
                  Przejrzałem oferty naszych sklepów i marketów w Poznaniu (może w Wawie jest lepiej) i nie ma nigdzie wasabi.
                  Zerknąłem do e-sklepów i tam jest jakiś wybór.
                  Znam jedną, godna polecenia firmę S&B. Miałem 2 albo 3 razy wasabi (pasta w tubce) tej firmy i byłem bardzo zadowolony. Lepsze jest wasabi w proszku. Jest to produkt bardziej naturalny i bez sztucznych dodatków (niestety w pastach wasabi jest tego mnóstwo).
                  Obecnie mam i stosuję pastę wasabi w tubce 80g. firmy House Foods Corp., Japan (po prawej na zdjęciu). 80g. to dużo i wystarcza na kilkanaście spotkań z sushi/sashimi (pod warunkiem, że nie robisz wasabi to gari maki-patrz posty w tej dyskusji ). Bardzo dobra pasta z długim okresem ważności (to zasługa chemii). Kupiłem to w BeNeLuxie za mniej niż 2 Euro (dokładnie nie pamiętam).
                  Drugie wasabi jest z wyższej półki. To proszek firmy Mitoku, Japan 25g. (po lewej na zdjęciu). Bez sztucznych dodatków, naprawdę extra stuff. Dostałem w prezencie od znajomych ale wiem, że drogie. To tyle. Jak będę miał "dostawę" wasabi z lepiej zaopatrzonego i tańszego zachodu to dam znać na PW - może się podłączysz
                  Pozdrawiam wszystkich miłosników japońszczyzny.
                  Attached Files
                  Last edited by pezet; 14-07-2006, 20:16.
                  „Amatorom konopi indyjskich należy się przypomnienie, że naczelną zasadą rządzącą chemią mózgu jest zasada równowagi.
                  Nie można bezkarnie zmieniać składu tej biochemicznej zupy, a przynajmniej nie można tego robić na dłuższą metę...”
                  Dr hab. med. Przemysław Bieńkowski

                  Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

                  Comment


                  • #69
                    pobawiłem się w archeologa i odkopałem ten wątek.
                    Sushi uwielbiam i kilka razy próbowałem zrobić samodzielnie.
                    Zawsze wszystkim smakowało, ale ja nie byłem do końca zadowolony, w związku z tym, mam dwa pytania, do bardziej doświadczonych osób.
                    1. Jak dokładnie gotujecie ryż, mój wychodzi nieźle, ale porównując do sushi w knajpach, o wiele bardziej klei się do rąk - a przecież nie powinien. Czy zbyt długo gotuję? A może za krótko na początku jest płukany?
                    2. Drugie pytanie dotyczy wasabi, korzystałem z takiego w tubce i w proszku. Jak rozrabiacie wasabi w proszku? W sushi-barach wasabi wygląda trochę jak plastelina. Czy znacie wasabi tej firmy http://www.masala.com.pl/index.php?p...-wasabi-1kg-sb ? Czy jest ok?

                    pozdrawiam

                    Comment


                    • #70
                      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika jurgin Wyświetlenie odpowiedzi
                      1. Jak dokładnie gotujecie ryż, mój wychodzi nieźle, ale porównując do sushi w knajpach, o wiele bardziej klei się do rąk - a przecież nie powinien. Czy zbyt długo gotuję? A może za krótko na początku jest płukany?
                      Gdy gotuję ryż zawsze go płuczę wrzątkiem kilka razy.
                      Milicki Browar Rynkowy
                      Grupa STYRIAN

                      (1+sqrt5)/2
                      "Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
                      "Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
                      No Hops, no Glory :)

                      Comment


                      • #71
                        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika jacer Wyświetlenie odpowiedzi
                        Gdy gotuję ryż zawsze go płuczę wrzątkiem kilka razy.
                        płuczesz wrzątkiem? ale przed gotowaniem? po płukaniu?

                        Comment


                        • #72
                          Przed gotowaniem, inaczej mówiąc płuczę wrzątkiem. Z ryzu wyłazi wtedy skrobia, która skleja.
                          Milicki Browar Rynkowy
                          Grupa STYRIAN

                          (1+sqrt5)/2
                          "Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
                          "Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
                          No Hops, no Glory :)

                          Comment


                          • #73
                            A co do herbat to lubie tej firmy http://www.pickwicktea.com/
                            Milicki Browar Rynkowy
                            Grupa STYRIAN

                            (1+sqrt5)/2
                            "Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
                            "Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
                            No Hops, no Glory :)

                            Comment


                            • #74
                              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika jurgin Wyświetlenie odpowiedzi
                              1. Jak dokładnie gotujecie ryż, mój wychodzi nieźle, ale porównując do sushi w knajpach, o wiele bardziej klei się do rąk - a przecież nie powinien. Czy zbyt długo gotuję? A może za krótko na początku jest płukany?
                              2. Drugie pytanie dotyczy wasabi, korzystałem z takiego w tubce i w proszku. Jak rozrabiacie wasabi w proszku? W sushi-barach wasabi wygląda trochę jak plastelina. Czy znacie wasabi tej firmy http://www.masala.com.pl/index.php?p...-wasabi-1kg-sb ? Czy jest ok?
                              Tak na szybko.
                              1. Nie stosuje japońskiego, krótkiego ryżu do sushi tylko zwykły z papierowej, kilogramowej paczki . Ten japoński oczywiście lepszy ale i duuuuużo droższy.
                              - Solidne płukanie zimną wodą do momentu aż woda przestanie być mętna.
                              - Gotowanie w takiej ilości wody ile jest ryżu (szklanka ryży, szklanka wody). Można gotować z nori lub kombu.
                              - Gotowanie bez soli, bez mieszania aż do momentu gdy ryż wchłonie całą wodę (nie zaglądam za często do gara). Następnie odstawiam na kilka minut gar. Potem studzenie i do chłodnego dodaję ocet ryżowy+sól+cukier (proporcje są różne - znajdziesz nawet w necie).
                              - No i zwijanie maki albo formowanie nigiri. Pamiętaj żeby ręce moczyć wodą - ryż się do łap nie klei .
                              2. Miałem wasabi z S&B. Dobra firma. Tylko po co Tobie aż tyle . Co do rozrabiania to próbuj. Mnie zawsze wychodzi inna konsystencja, a w susharniach też różne spotykałem.

                              Udanego kręcenia!
                              Last edited by pezet; 20-12-2007, 23:03.
                              „Amatorom konopi indyjskich należy się przypomnienie, że naczelną zasadą rządzącą chemią mózgu jest zasada równowagi.
                              Nie można bezkarnie zmieniać składu tej biochemicznej zupy, a przynajmniej nie można tego robić na dłuższą metę...”
                              Dr hab. med. Przemysław Bieńkowski

                              Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

                              Comment


                              • #75
                                A jest na rynku jakieś Wasabi bez konserwantów ?

                                Comment

                                Working...
                                X