Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Baranina, jagnięcina

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Baranina, jagnięcina

    Podzielcie się proszę swoimi przepisami na zagospodarowanie dwóch ćwierci barana.
    W trakcie aktualizacji: Moje receptury (na razie brak casu)

  • #2
    Byłem na imprezie gdzie baran leżał sobie w warzywach. Dużo marchewki.

    Potem piekł się na ruszcie nad ogniskiem.
    Milicki Browar Rynkowy
    Grupa STYRIAN

    (1+sqrt5)/2
    "Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
    "Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
    No Hops, no Glory :)

    Comment


    • #3
      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika jacer Wyświetlenie odpowiedzi
      Byłem na imprezie gdzie baran leżał sobie w warzywach. Dużo marchewki.

      Potem piekł się na ruszcie nad ogniskiem.
      Smakowite to to?
      W trakcie aktualizacji: Moje receptury (na razie brak casu)

      Comment


      • #4
        długo się piekł. Pierwszy raz jadłem baranine więc nie mam porównania. Ale mięso całkiem fajne.

        Podobno, jak są duże kawały mięsa, lepiej opiec je najpierw w piecu chlebowym.
        Last edited by jacer; 10-10-2008, 19:05.
        Milicki Browar Rynkowy
        Grupa STYRIAN

        (1+sqrt5)/2
        "Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
        "Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
        No Hops, no Glory :)

        Comment


        • #5
          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika jacer Wyświetlenie odpowiedzi
          długo się piekł. Pierwszy raz jadłem baranine więc nie mam porównania. Ale mięso całkiem fajne.

          Podobno, jak są duże kawały mięsa, lepiej opiec je najpierw w piecu chlebowym.
          Ja jednak poczekam na jakieś konkretne przepisy
          W trakcie aktualizacji: Moje receptury (na razie brak casu)

          Comment


          • #6
            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika huanghua Wyświetlenie odpowiedzi
            Ja jednak poczekam na jakieś konkretne przepisy
            Nie no jasne, a nie zepsuje się ten baran?

            googlarka taką stronę znalazła: http://pychotka.pl/przepisy-kulinarne/baranina.html
            Milicki Browar Rynkowy
            Grupa STYRIAN

            (1+sqrt5)/2
            "Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
            "Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
            No Hops, no Glory :)

            Comment


            • #7
              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika jacer Wyświetlenie odpowiedzi
              Nie no jasne, a nie zepsuje się ten baran?

              googlarka taką stronę znalazła: http://pychotka.pl/przepisy-kulinarne/baranina.html
              Googlarka... googlarką, ale jak ktoś wrzuci tu przepis, to zawsze mam okazję dopytać.

              Baran za jakieś dwa tygodnie ducha wyzionie.
              W trakcie aktualizacji: Moje receptury (na razie brak casu)

              Comment


              • #8
                Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika huanghua Wyświetlenie odpowiedzi
                Googlarka... googlarką, ale jak ktoś wrzuci tu przepis, to zawsze mam okazję dopytać.

                Baran za jakieś dwa tygodnie ducha wyzionie.
                Ja raz robilem baranine. Ogolnie mam nadzieje, ze masz dobre mieso, bo jak baran byl stary to potrzebujesz duuuuuuuuuuuuuzo przypraw (i miety ). A jak nie to wystarczy masa warzyw i do piekarnika z sola i pieprzem. Podawac na kaszy.
                "If you see a beer, do it a favor, and drink it. Beer was not meant to age." Michael Jackson

                Comment


                • #9
                  Wiem że ten konkretny baran to już raczej nieaktualny jest, ale może mój przepis też się komuś przyda - ostatnio mój teść obdarował nas ćwiercią jagnięcia, z czego większość została zamrożona, ale pokaźny udziec zdecydowałam się upiec. poszperałam trochę po internecie żeby się zorientować "z czym to się je" ale ostatecznie i tak zdecydowałam się na własną kompozycję aromatyczno- smakową:
                  Jagnięcinę (baraninę) umyć, osuszyć i jak najdokładniej oczyścić ze ścięgien.
                  Marynata:
                  2-3 ząbki czosnku pokroić w drobniuteńką kostkę
                  2 liście laurowe, 3 ziarenka ziela angielskiego, 2 goździki i 6-10 ziaren pieprzu czarnego zgnieść w moździerzu lub grubo zmielić
                  tak przygotowane przyprawy wsypujemy do naczynia i dodajemy:
                  -1,5 łyżki oliwy z oliwek (ja akurat miałam truflową bo kupiłam z ciekawości i jej aromat ładnie się komponował z resztą ale oczywiście może być zwykła)
                  -1 łyżkę octu balsamicznego
                  -1 łyżkę powideł śliwkowych (najlepsze rzecz jasna domowe)
                  -1 łyżeczkę sosu sojowego lub teriyaki (myślę że jak ktoś nie ma to spokojnie można z niego zrezygnować, ale również ładnie się komponuje)
                  - 1/3 łyżeczki przyprawy 5 smaków (też można zrezygnować ale akurat do jagnięciny i powideł pasuje wybitnie więc gorąco polecam)
                  -1 łyżeczkę soli zmiękczającej mięso
                  Wszystko razem wybełtać i natrzeć tym mięso. Następnie polizać (nie trzeba bezpośrednio, może być za pośrednictwem palca...) Powinno być solidnie słone bo sól wniknie nam w mięso, jeśli nie jest to dosolić, ale już zwykłą solą. Tak przygotowane mięso zawijamy szczelnie w worek foliowy, a dla pewności w dwa i wkładamy do lodówki na minimum 2 doby (najlepiej 3). Po upływie tego czasu mięso wyciągamy i pieczemy w piekarniku nagrzanym początkowo do 200 stopni przez jakieś 20 minut (aż się zrumieni). Potem zmniejszamy temperaturę do 170 stopni i pieczemy często polewając powstałym sosem. Sos ze względu na powidła i ocet balsamiczny jest lekko słodkawy i ma tendencję do przypalania dlatego w razie czego na bieżąco rozcieńczamy go nieco wodą. Pieczemy do momentu aż mięso zacznie odchodzić od kości. Przed podaniem sos można zagęścić mąką.
                  Mięso to wyszło rewelacyjnie, pierwszy raz w życiu jadłam jagnięcinę i byłam naprawdę zachwycona, mój chłopak również. Fantastycznie komponuje się z kaszą gryczaną lub świeżo upieczonym chlebem na zakwasie, jako zieleninę mogę polecić do tego ogórki małosolne lub sałatę w sosie winegret. No i oczywiście kufelek chłodnego piwa, ja spożywałam to z India Pale Ale i bardzo sobie chwalę...

                  Comment


                  • #10
                    Zapomniałam dodać że to co zostało z tego udźca (czyli niewiele) przygotowałam następnego dnia na zimno z sosem zaziki i też było fantastyczne

                    Comment


                    • #11
                      a ja prościej...........
                      udziec barani/jagnięcy (ok. 1kg) natrzeć solą (1 łyżka stołowa - może być trochę więcej). Wstawić na kilka godzin do lodówki.
                      Wyjąć z lodówki. 2 ząbki czosnku pokroić i naszpikowac nim mięso.
                      Na patelni roztopic masło i na tym maśle zrumienić udziec.
                      Dolać około 1/2 szklanki wody.
                      Całośc przełożyć do brytfanny, wstawić do piekarnika i piec około 60 minut, często podlewając.

                      Ja taką pieczeń (to co zostało) na drugi dzień pokroiłam w plastry, w waliłam do gara, dolałam trochę wody i soli i zagotowałam. Mały urwis zjadał aż się uszy trzęsły
                      www.stat-gra.pl

                      Comment


                      • #12
                        A może by tak kebab z baraninki :P. A tak poważnie, jedynego jakiego jadłem to był pieczony nad ogniskiem. W smaku nawet dobry. Innych przepisów nie próbowałem bo baraninka troszkę droga

                        Comment


                        • #13
                          Jagnięcinę i baraninkę przed marynowaniem dobrze jest na noc namoczyć w mleku. Do marynaty proponuję flaszkę portera - nadaje mięsu ciekawy aromacik.

                          Comment

                          Working...
                          X