Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Sprawdzony przepis na wyborny ajerkoniak

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Sprawdzony przepis na wyborny ajerkoniak

    Moje studia często zadziwiają mnie in plus - na "Technologii drobiu i jaj" mieliśmy niezwykle przyjemne ćwiczenia, na których stworzyliśmy i dokonaliśmy oceny organoleptycznej ajerkoniaku. Przepis jest prosty, nieudziwniony a ajerkoniak wychodzi wyborny, szczególnie jak się kilka dni w lodówce przegryzie, przy czym im dłużej tym więcej zyskuje w smaku.

    Ajerkoniak
    500 ml śmietanki 36%
    6 żółtek
    szklanka cukru
    cukier wanilinowy
    250 ml wódki 40%

    1.Jaja umyć (można próbować sparzyć, ale jest ryzyko popękania skorupek), wybić, oddzielić żółtka od białek; żółtka utrzeć bardzo dokładnie z cukrem i cukrem wanilinowym. Ucierać tak długo, aż cukier się rozetrze i powstanie puszysta masa.
    2.Do utartej masy wylewać bardzo powoli śmietankę, cały czas ucierając.
    3.Jak masa połączy się ze śmietanką wlewać wódkę, bardzo ostrożnie i powoli, ciągle mieszając. Po wlaniu wódki wymieszać jeszcze przez chwilę.
    4.Rozlać ajerkoniak do wyparzonych butelek albo karafki. Pozostawić na kilka dni w chłodnym miejscu.

    Najlepsze efekty uzyskuje się przy dużym stacjonarnym mikserze/robocie kuchennym, wtedy ajerkoniak wychodzi puchaty, gęsty i świetny pod względem tekstury. Przy zwykłym mikserze nie jest tak puchaty, ale też genialny.

    Ten przepis pozwala uzyskać około 1,3L gotowego wyrobu, zależnie od stopnia napowietrzenia ta wielkość może ulec zmianie. Moc co prawda nie jest powalająca, ale wódka jest i tak wyczuwalna, większy jej dodatek wysunąłby alkohol na pierwszy plan i wpłynął źle na teksturę. Tak przyrządzony ajerkoniak jest wybornym towarzyszem filiżanki mocnej kawy. Myślę, że może być 'jak znalazł' na święta, szczególnie dla osób nielubujących się w mocniejszych trunkach.

  • #2
    Tutaj także można przyrządzić ajerkoniak na spirytusie (również 250 ml, żeby końcowy wyrób miał trochę mocy), ale trzeba dodawać spirytus o wiele ostrożniej niż wódkę, bo jajka mogą się najzwyczajniej w świecie ściąć i całość się zwarzy. Do tej pory zwykle robiłem ajerkoniak na wódce i mogę potwierdzić, że wychodzi znakomicie. Na spirytusie nie próbowałem, więc nie mogę polecić

    Comment


    • #3
      Zrobiłem, wypiłem, żona była zachwycona! Następnym razem spróbuję ze spirytusem.

      Comment

      Working...
      X