Zasady dotyczące cookies: W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”. Po zalogowaniu komunikat nie jest widoczny.

Browar.biz
Nazwa Użytkownika Hasło
Sklep Wyszukiwarka Forum Browaru Poczta Zarejestruj się!

Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach


Mmmm Porter Warszawski!

Odpowiedz
 
Narzędzia Sposób wyświetlania
  #1  
Stare 05-10-2007, 22:48
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy Biłgorajski MikroBrowar "Zielona Gęś" przedstawia:

Moja pierwsza warka dzisiaj poszła na cichą z 3 blg. W fermentatorze było prawie 2l osadu!
W smaku dość cierpkie... ale nie znam smaku zielonego piwa, wiec brak mi skali porównawczej...
Pozyjemy zobaczymy.
Skład podaję w przybliżeniu, bo nie miałem jeszcze wagi...
2,1 kg Pale Ale Weyermann
ok 2,5 kg Pilzneński Weyermann
dwie garści Pszeniczny Jasny Weyermann
72* - 15l
65*-61* / 60min
74*-72* / 20min

Marynka G - 21g / 120min
Lubelski G - 15g / 15min
S-04 - pol saszetki
1/3 Hop Aroma Tab na cichą
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #2  
Stare 05-10-2007, 22:56
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy Warka nr 2 - Pale Ale Lepsze

Plan na jutro:

2,9 kg Pale Ale Weyermann
1,7 kg Pilzneński Weyermann
0,25 kg Słód Caramunich typ I 80-100 EBC Weyermann
68* - 20l
64*-63* / 60min
74*-73* / 20min

Marynka G - 35g / 120min
Lubelski G - 15g / 15min
Lubelski G - 15g / 5min
Chyba znowu S-04

Jakby co proszę o uwagi do 10:00
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #3  
Stare 06-10-2007, 20:46
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy

>68* - 20l

weź najwyżej 14L, albo i mniej, z 10L, po angielsku zaciery powinny być gęste, enzymy lepiej przeżywają. I być może będziesz musiał dolewać zimnej/gorącej wody, żeby ustalić temperaturę.

coder edytował/a post 06-10-2007 o godz. 20:48.
Odpowiedz cytując
  #4  
Stare 07-10-2007, 10:17
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy Warka #2

Już po ptakach Coder - zacierałemłem w ok. 18l.
Początek warzenia 12:00, drożdże zadane o 1:30 .
Wyszło 22l i 13blg. Wydajność byłaby lepsza ale o 20:00 zaczeła mi się impreza i nie upilnowałem gotowania - ze 3l wykipiało.
Czasy: zacieranie 1h40m, filtracja 4h20m (tu muszę trochę popracować nad optymalizacją pracy ), doprowadzenie do wrzenia (z goryczkowym) 1h, gotowanie 1h30m, chłodzenie 5h - trawała impreza...
Sposób:
Woda (kranówka biłgorajska) oddstana 12h, przed warzeniem zagotowana, potem ostudzona do 66*. Wsyp do 18l, 50min w 62-63*, 20min w 73-74*, podgrzanie do 76*.
Filtracja pierwszy raz w kadzi z BA - chyba muszę powiercić... Za późno zaczyłem wysładzać i za dużo zawracałem do kadzi. Wysładzanie od 3blg, bo kończyło się miejsce. Przed chmieleniem 26,5l z 10,5 blg.
Gotowałem 1h zanim zaczeło wrzeć (od razu z 35g granulatu Marynki), w sumie trwało to 2,5h. 35min przed końcem 20g Lubelskiego, 5 minut przed końcem + 15min chłodzenia 15g znowu Lublin.
O 1:30 zadane drożdże - pozostałe pół saszetki S-04.
Brzeczka dużo smaczniejsza niż poprzednia z pięknym aromatem. Czuję, że będzie dużo lepiej niż pierwsze.
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #5  
Stare 07-10-2007, 10:25
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Cytat:
...nie upilnowałem gotowania - ze 3l wykipiało...
Plan na dziś - umyć kuchenkę, lodówkę, ścianę, podłogę, półki i okolice... Jak zostanie czasu - kąpiel butelek w Ace, bo #1 będziemy na tygodniu butelkować. Nic tam prócz zakażenia nie dojrzewa... Sugarowana nazwa warki #1 "Toksyczna pielucha"...
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #6  
Stare 07-10-2007, 18:53
Fotka Użytkownika: coder
coder coder is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 1 347
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
Woda (kranówka biłgorajska) oddstana 12h, przed warzeniem zagotowana, potem ostudzona do 66*.
Jeżeli gotujesz w celu zmiękczenia wody, musisz ją schłodzić zupełnie i zdekantować znad osadu wapniowego.
Odpowiedz cytując
  #7  
Stare 07-10-2007, 22:27
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Gotuję "na wszelki wypadek" - lepiej zagotować niż nie... Przynajmniej chlorowych uzdatniaczy się pozbędę. Filtrować mi się nie chce, a wodę mam lepszę niż w większych agromeracjach.
Tymczasem kuchnia posprzętana, butelki odkażone (mam nadzieję). I tu pytanko - ponieważ używam w większości starych butelek (2 lata w piwnicy), w celu pozbycia się syfu nieźle dałem im chemii (Ace, Bielinka, Ludwik i na koniec piro). Przepłukałem je oczywiście, ale diabli wiedzą - ręce dalej mi chlorem śmierdzą.
Czy wypieczenie ich w piekarniku wystarczy? Jeśli tak to jaką temperaturę i czas proponujecie? (na forum są sprzeczne opinie)
Zdjęcie z kąpieli:
Załączone obrazki
Rodzaj pliku: jpg kąpiel.jpg (31,4 KB, liczba wyświetleń: 945 )
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #8  
Stare 08-10-2007, 02:06
m44 m44 is offline
Junior
 
Rejestracja: 07-2007
Miejscowość: Cieszków
Posty: 18
Standardowy

Ja porządnie myje w wannie z ciepłą wodą i jakimś płynem do zmywania. Trzeba tylko intensywnie szorować myjką do butelek aż ma się pewność, że na dnie nie ma żadnego syfu. Po dwóch dniach jak butelki trochę przeschną wstawiam je do piekarnika i czekam aż się nagrzeje do 180*. Potem wyjmuję i po paru minutach rozlewam.
Odpowiedz cytując
  #9  
Stare 08-10-2007, 21:03
Fotka Użytkownika: fidoangel
fidoangel fidoangel is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2005
Miejscowość: Wrocław
Posty: 3 321
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
.
butelki odkażone (mam nadzieję). I tu pytanko - ponieważ używam w większości starych butelek (2 lata w piwnicy), w celu pozbycia się syfu nieźle dałem im chemii (Ace, Bielinka, Ludwik i na koniec piro). Przepłukałem je oczywiście, ale diabli wiedzą - ręce dalej mi chlorem śmierdzą.
Czy wypieczenie ich w piekarniku wystarczy? Jeśli tak to jaką temperaturę i czas proponujecie? (na forum są sprzeczne opinie)
Ano są sprzeczne Z mojej praktyki wynika,że najważniejsze jest mechaniczne wyczyszczenie butelki z wszelkich brudów (robię to hurtowo ciepłą wodą i szczotką do butelek zamocowaną w wiertarce (bezpieczniej i łatwiej jest wkrętarką akumulatorową) a butelki wsadzone są w tym czasie do "ciasnej skrzynki po oranżadzie")
Z pozostałych czynności sterylizacyjnych zrezygnowałem zupełnie.Dla spokoju duszy przepłukuję je przed napełnieniem ciepłą wodą z kranu.
Teraz ktoś poda inny sposób a efekt końcowy (dobre piwo) będzie pewnie ten sam.
__________________
"nie zostanę onanistką bo jestem anarchistką" :)

Widziałem u Dori i Kopyra i też tak myślę: Browar to nie apteka :))

Poszukujesz wiedzy na temat browarnictwa amatorskiego?
Przeczytaj >>>>FAQ<<<<
Sprawdź >>>Przewodnik<<<
Odpowiedz cytując
  #10  
Stare 08-10-2007, 22:52
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika fidoangel Wyświetlenie odpowiedzi
...najważniejsze jest mechaniczne wyczyszczenie butelki z wszelkich brudów (robię to hurtowo ciepłą wodą i szczotką do butelek zamocowaną w wiertarce (bezpieczniej i łatwiej jest wkrętarką akumulatorową) a butelki wsadzone są w tym czasie do "ciasnej skrzynki po oranżadzie").
A masz gdzieś fotkę tego ustrojstwa? Prąd Cię dotąd nie poraził??
Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika fidoangel Wyświetlenie odpowiedzi
...
Z pozostałych czynności sterylizacyjnych zrezygnowałem zupełnie.Dla spokoju duszy przepłukuję je przed napełnieniem ciepłą wodą z kranu.
Znaczy się - nie wypiekasz?

Wszystko fajnie ale ja mam naprawdę stare butelki. Chociaż właśnie zamówiłem sobie po znajomości 3 pełne skrzynki "prawie nówek" zwrotnych z hurtowni (3x13zł). Czyli w sumie na 4 warki mam.
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #11  
Stare 09-10-2007, 08:36
Fotka Użytkownika: piotry
piotry piotry is offline
Oj tam, oj tam !
 
Rejestracja: 08-2005
Miejscowość: Wrocław
Posty: 761
Standardowy

ja myję wcześniej hurtem - na szczęście mam mało takich z osadem bo płucze butelki po wypiciu
jak umyję to zostawiam do wyschnięcia, pakuję do skrzynki, skrzynkę w worek, zamykam szczelnie i do piwnicy.

tam czekają spokojnie aż najdzie na nie kolej, wtedy z nienacka je zabieram i wsadzam do piekarnika 120* na ok 30 min, jak wyjme to jak tylko mozna dotykać butelki biorę je do rozlewu
Odpowiedz cytując
  #12  
Stare 09-10-2007, 09:09
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Wczoraj stwierdziłem, że boję się chloru i pleśni i zaczynam od nowa.
Wszystkie butelki, które miały po poprzedniej kąpieli jakieś ślady zabrudzeń powędrowały do piwnicy "na wszelki wypadek", czyli na ciężkie czasy kiedy przestaje się warzyć z powodu braku butelek. Do tego czasu sprawię sobie jakąś lepszą szczotę.
Reszte porządnie wyszczotkowałem (tym razem partiami w fermentatorze, żeby nie tracić tyle wody) ze sporym zużyciem płynu do naczyń. Dałem im piro (rozpylaczem za 7zł z ogrodniczego - Majdanowiec - dzięki za super radę! ) i powędrowały na suszarkę (a propo - też fajna rzecz, chyba dokupię więcej "pięter"). Uff... O 2:30 w nocy skończyłem sprzątać łazienkę...
Dzisiaj jeszcze pójdą na 10 min w 140* i rozlew.
Tymczasem wsadziłem nos do wiaderek:
#1 chyba będzie grejfrutowa
#2 ładnie bąbelkuje, zapach chmielowy już mniej intensywny.
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #13  
Stare 10-10-2007, 21:41
Fotka Użytkownika: fidoangel
fidoangel fidoangel is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2005
Miejscowość: Wrocław
Posty: 3 321
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
A masz gdzieś fotkę tego ustrojstwa? Prąd Cię dotąd nie poraził??
Chodzi o to aby nie trzymać w ręce mokrej butelki i aby nie kręciły się w czasie mycia wiertarką.
Jakoś nic się nie stało.
__________________
"nie zostanę onanistką bo jestem anarchistką" :)

Widziałem u Dori i Kopyra i też tak myślę: Browar to nie apteka :))

Poszukujesz wiedzy na temat browarnictwa amatorskiego?
Przeczytaj >>>>FAQ<<<<
Sprawdź >>>Przewodnik<<<
Odpowiedz cytując
  #14  
Stare 10-10-2007, 22:23
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
Dzisiaj jeszcze pójdą na 10 min w 140* i rozlew.
Wczoraj się nie dało, bo główny piwowar musiał się w końcu wyspać... Właśnie gotuję kasple i studzę butelki. Ale pomocnik piwowara chyba poszła spać z dzieckiem, więc pierwsze nasze butelkowanie przyjdzie mi wykonać w pojedynkę...
Z tą warką same problemy...
Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
#1 chyba będzie grejfrutowa
...i tu się kolega mylił - po 5 dniach cichej smakuje jak cieniusz, ale żadnych kwasów nie wyczuwam! Blg zeszło do 2,5 z 3.
Słodziłem ok 160g glukozy zmieszanej z resztką "zmulonej" brzeczki. Starałem się przelać jak najmniej osadu. Jakby co jest jeszcze "tank pośredni" z kranikiem i super-reduktorem osadów.
Cholera chyba pośrutuję, bo się nowego warzenia nie mogę doczekać...
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #15  
Stare 11-10-2007, 00:55
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
...więc pierwsze nasze butelkowanie przyjdzie mi wykonać w pojedynkę...
Ludzie, jak to długo stygnie!
35 x 0,5l + 2x 0,33l (na koniec, do wypicia na początku...)
Idę spać...
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #16  
Stare 11-10-2007, 07:13
Fotka Użytkownika: kopyr
kopyr kopyr is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2004
Miejscowość: Oborniki Śl.
Posty: 9 475
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
Ludzie, jak to długo stygnie!
Więc po co wyprażać? Ja dezynfekuję butelki piro, cały proces jest szybszy i mniej problemowy.
Odpowiedz cytując
  #17  
Stare 11-10-2007, 09:13
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy Butelki Zielonej Gęsi

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kopyr Wyświetlenie odpowiedzi
Więc po co wyprażać? Ja dezynfekuję butelki piro, cały proces jest szybszy i mniej problemowy.
Też tak będę robił z "normalnymi" butelkami.
Te wyniosłem po ponad dwóch latach (!!)wyniosłem z piwnicy. Już jakiś czas temu postanowiłem nie wyrzucać niepotrzebnych butelek z myślą o b.a. Niestety nie pomyślałem wtedy o jakiejkolwiek dezynfekcji. Teraz mam w nich pleśń, więc zalewam je chloroxami itp, a potem boję się skażenia chemią, więc dodatkowo je wyprażam.
Wczoraj kupiłem 3 skrzynki "czystych" butelek (2 następne mam w planach wymienić), więc na razie będę miał w rotacji ponad 150 butelek, które nie wymagają extra dezynfekcji + ok 200 w piwnicy do chemicznej kąpieli.
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #18  
Stare 11-10-2007, 10:10
Fotka Użytkownika: Marusia
Marusia Marusia is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Piotrowice - wieś k. Wro
Posty: 20 174
Standardowy

Seta, od tej pory ZAWSZE: po wypitym piwku natychmiastowo płuczesz butelkę 2-3 razy, po domowym z obowiązkowym rzuceniem oka do środka, czy wszystko wypłukałeś. Potem nie ma już żadnego problemu, wystarczy przelać piro i po dezynfekcji A przy okazji muchy naokoło butelek nie latają i nie śmierdzi
__________________
www.cerevisia.pl
www.wrowar.pl
Piwny świat się nie zaczyna ani nie kończy na BJCP!

Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
OWOCE DO DŻEMU - CHMIEL DO PIWA!!!!


Odpowiedz cytując
  #19  
Stare 11-10-2007, 10:15
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

...i tak się stanie Szefowo
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #20  
Stare 12-10-2007, 11:37
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy Plany...

Wczoraj powierciliśmy kadź filtracyjną - ma teraz 3x więcej otworów niż poprzednio (średnica jak oryginał) i pomyliśmy nowe butelki.
Dzisiaj najprawdopodobniej #2 "Pale, ale lepsze" powędruje na krótką cichą.
Plan na jutro - #3 Pszeniczne. Nad proporcjami jeszcze dumam.
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #21  
Stare 13-10-2007, 02:09
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
Dzisiaj najprawdopodobniej #2 "Pale, ale lepsze" powędruje na krótką cichą.
Nie powędrowało zobaczymy rano...
Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
Plan na jutro - #3 Pszeniczne. Nad proporcjami jeszcze dumam.
Słód pszeniczny jasny 3-5 EBC Weyermann - 3 kg
Słód pilzneński 3-5 EBC Weyermann - 1,1 kg
Słód monachijski typ I 12-17 EBC Weyermann - 1 kg
Słód Carahell (R) 20-30 EBC Weyermann - 0,2 kg
Suce drożdże WB-06
Chcę uzyskać ok 25l 12,5blg.
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #22  
Stare 14-10-2007, 11:48
Fotka Użytkownika: Seta
Seta Seta is offline
Piję piwo
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Biłgoraj
Posty: 6 963
Standardowy #3 Pół-Dunkel ;)

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
Nie powędrowało zobaczymy rano...
Słód pszeniczny jasny 3-5 EBC Weyermann - 3 kg
Słód pilzneński 3-5 EBC Weyermann - 1,1 kg
Słód monachijski typ I 12-17 EBC Weyermann - 1 kg
Słód Carahell (R) 20-30 EBC Weyermann - 0,2 kg
Suche drożdże WB-06
Chcę uzyskać ok 25l 12,5blg.
10min / 44-45*C
15min / 53-54*C
40min / 62-64*C
30min / 71-73*C

Gotowania w sumie 2h (lubię sobie pogotować )
80min / 30g lubelski
20min / 13g lubelski
7min / 10g lubelski

Do zacierania używa "woda źródlana Rogowiec" z Biedronki. Do wysładzania już głównie kranówka - wrzątek.
Ponieważ wyszło mi więcej niż planowałem - rozlałem na 2 fermentatory:
#3 A 12,5blg / 14l
#3 B 12blg / 13l
Drożdze WB-06 zhydrolizowane rozdzielone łyżeczką po równo na dwa wiadra - już się pienią.
__________________
Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.
Odpowiedz cytując
  #23  
Stare 14-10-2007, 11:51
Fotka Użytkownika: Ahumba
Ahumba Ahumba is online now
Dziadek, ale nie dziad
 
Rejestracja: 05-2001
Miejscowość: Warszawa Bemowo
Posty: 8 553
Standardowy

Szkoda, że nie miałeś jeszcze innych drożdży. Mógłbyś porównać, które lepsze

Ahumba edytował/a post 14-10-2007 o godz. 11:51.
Odpowiedz cytując
  #24  
Stare 14-10-2007, 12:15
Fotka Użytkownika: huanghua
huanghua huanghua is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2005
Miejscowość: Bazylea/Gdansk
Posty: 1 910
Standardowy

Bardzo ładnie sobie dajesz radę seta. Powyższa pszeniczka w swym składzie jest wręcz wzorcowa... no, może ciut za dużo chmielu
Życzę dalszych sukcesów i postępów.

Aaaa... ten wrzątek do wysładzania... nie bałdzo.
Odpowiedz cytując
  #25  
Stare 14-10-2007, 12:15
Fotka Użytkownika: Marusia
Marusia Marusia is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Piotrowice - wieś k. Wro
Posty: 20 174
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika seta Wyświetlenie odpowiedzi
Do wysładzania już głównie kranówka - wrzątek.
Powinno się wysładzać wodą o temperaturze ok. 76 stopni, ale nie przejmuj się, wysładzanie wrzątkiem każdy chyba zaliczył
__________________
www.cerevisia.pl
www.wrowar.pl
Piwny świat się nie zaczyna ani nie kończy na BJCP!

Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
OWOCE DO DŻEMU - CHMIEL DO PIWA!!!!


Odpowiedz cytując
Odpowiedz


Narzędzia
Sposób wyświetlania

Zasady
Zakładać nowe dyskusje: Nie możesz
Odpowiadać: Nie możesz
Dodawać załączniki: Nie możesz
Edytować własne wiadomości: Nie możesz

Kod vB: Tak
Mordki: Tak
Kod [IMG]: Nie
HTML: Nie



Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach

Godziny podane są wg strefy czasowej GMT +1. Stronę wygenerowano o 08:52.


Browar.biz: ©2000 - 2018, Pub.Net wszelkie prawa zastrzeżone | Serwis przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oprogramowanie Forum: vBulletin ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Swoje piwo domowe uwarzysz z Centrum Piwowarstwa - zaopatrujemy Piwowarów domowych w surowce i sprzęt do warzenia a Piwoszy w wiedzę o piwie i piwowarstwie.