PDA

Wersja pełna: : Lipiec o smaku Pilsa.


cafekot
27-02-2006, 18:06
Witam wszystkich – w paru słowach postaram się przedstawić jak zrobiłem zapasik Pilsa na letnie upały.

Pils 13 Blg wg przepisu Mapajaka – patrz receptury - Browamator.

Zakupiłem skład na trzy warki tak aby pociągnąć to na jednych drożdżach (oszczędzamy) :
- Słód pilzneński 2-3 EBC Strzegom - 5 kg x 2 szt.
- Słód monachijski 14 EBC Strzegom - 1 kg
- Słód Carapils (R) 3-5 EBC Weyermann - 1 kg
- Słód Caramunich (R) typ I 80-100 EBC Weyermann - 1 kg
- Ekstrakt słodowy w proszku JASNY 200g (starter)
- Glukoza krystaliczna 200 g x 3 szt.
- Chmiel goryczkowy Marynka szyszka 200 g
- Chmiel aromatyczny Lubelski - szyszka 50 g
- Wyeast 2278 Czech Pils 50 ml.

Pierwszą warkę uwarzyłem 22.01.2006 r. dokładnie z przepisem, zlałem na cichą 01.02.2006 r. (piwo bardzo gorzkie ale myślę że, się zrównoważy, piana w czasie fermentacji na trzy palce opadła dzień przed zlaniem, fermentowało w temp. 9 st. C) – do butelek rozlałem 12.02.2006 r. (kolor złocisty, ładnie sklarowało, będzie dobre, Blg-3).

Gęstwę pozyskałem po ferm. burzliwej – wyglądała tak obiecująco.

Drugą warkę uwarzyłem 05.02.2006 r. z małą modyfikacją (monachijskiego, caramunisch i carapilis dałem więcej z przepisowego 0,2 kg na 0,3 kg)Blg 13.
Ładniejsza piana przy burzliwej fermentacji a wystartowało po 6 godzinach od zaszczepienia gęstwą , piękna gęsta piana, przez 3 dni ostry zapach siarkowodoru.
Zlałem na cichą już 12.02.2006 odfermentowało do 4 Blg, miało mniej goryczy i było intensywnie musujące.
Do butelek rozlałem 26.02.2006 r. – ciemniejsze od poprzedniego i będzie to bardzo udane piwo bo przy rozlewie już wypiłem jedną buteleczkę no i miałem mały problem z rozlaniem bo tak się pieniło że, trzeba było to robić bardzo powoli.

Trzecia warka została nastawiona 18.02.2006 r. i tu nie byłbym sobą gdybym coś nie zmienił i znów zwiększyłem ilość słodów : monachijski, carapilis, caramunisch z 0,3 kg do 0,5 kg reszta wg. przepisu (jak poprzednie warki).
Początkowe Blg wyszło 15, a kolor bursztynowy oraz piękna piana (zaszczepione gęstwą pozyskaną po burzliwej drugiej warki). Fermentacja była intensywna w temp. 9 st. C i zlałem na cichą już 26.02.2006 r. – mocno gazowało i było jeszcze dość mętne a Blg miało 5 - mam nadzieję że, się nie pospieszyłem i dojdzie w cichej.

Mam nadzieję że, lipiec będzie miał smak Pilsa.

Pierwszy raz warzyłem na drożdżach dolnej fermentacji i poszło gładko następny zakup będzie znów nastawiony na tzw. trójpolówkę (taki system jest nieco tańszy bo zmniejsz koszty wysyłki i drożdży no i dostarcza pokaźny zapas do piwniczki).

Pozdrawiam z lasu.

Shlangbaum
27-02-2006, 18:42
No pięknie. Kolejny browarnik tajniak ;) Tak Ci będzie smakować, że do lipca nic nie zostawisz, zobaszysz :D

P.S.
Skąd jesteś ?? Z Krakowa może :cool: :confused:

cafekot
27-02-2006, 18:59
Nie taki tajniak :-) ale postaram się częściej ujawniać na forum - ale Pils do lipca wytrzyma - nie wiem jak u was ale moje piwa smakują mi dopiero po 3 a nawet 4 miesiącach i chyba jest to efekt tego że, trafiają po cichej do dość chłodnej piwniczki i jedynie pszeniczniaki są pite po przepisowych 2 miesiącach. Teraz piję Ale które tak naprawdę zasmakowało mi dopiero dp pełnych czterech miesiącach i do tej pory myślałem że, jest to piwo słabe i bez wyrazu.
Cierpliwości nauczyłem się przy winach od których wszystko się zaczeło.
Kraków to piekne miasto ale rzadko bywam - mieszkam w woj. Zachodniopomorskim - okolice Gorzowa na niezłym zadupiu z racji wykonywanego zawodu.

mark33
27-02-2006, 19:05
Widać dobre przygotowanie teoretyczne, wzorowe planowanie, gorąco (lipcowo) pozdrawiam piwowara z .... no właśnie skąd ? Wiedziałem, ze weteran, początkujący nie warzy 3 warek wciągu.

cafekot
27-02-2006, 19:44
Bez przesady z tym weteranem to była dopiero 10 warka z zacieraniem poprzedzona kilkoma nastawami z koncentratów. Parę latek robiłem wina i nalewki no i dalej robię ale jak trafiłem na stronę browar biz i browamatora to zdębiałem - czytałem wszystko o domowym piwowarstwie chyba z pół roku i w tym czasie zbierałem sprzęcicho (nie lubie półśrodków - czekam teraz tylko na śrutownik - zamówienie długoterminowe ) . Planuję teraz uwarzyć zestaw piw ciemnych i właśnie robię zestawik słodów tak aby wszystko zagrało.
Dokładnie to mieszkam pod Dębnem Lubuskim ale raczej nie spodziewam się aby któryś z forumowiczów mieszkał gdzieś niedaleko - tu wszędzie jest daleko .

mark33
27-02-2006, 19:51
No i sie nie pomyliłem :D samych sukcesów życzę :stout:

joelka
01-03-2006, 12:37
No pięknie. Kolejny browarnik tajniak ;)


Tajniak jesteś bo profilu nie wypełniłeś. Nie jest obowiązkowy ale zdaje się, że wdepnąłeś na browar.biz na dobre :) Jak wypełnisz profil to będzie łatwiej znaleźć Twoją piwnicę, o której wspomniałeś i opróżnić zbiory :D

Witam i pozdrawiam
Joelka

cafekot
02-03-2006, 20:30
Uzupełnie profil - obiecuję ale namiarów na piwniczkę nie podam.
Utrzymanie stałego zapasu 100 litrów wszelakich płynów jest heroicznym wysiłkiem.

Małe pytanko na marginesie - czy ktoś wykorzystywał typowe drożdże (płynne) zalecane dla piw pszenicznych do uwarzenia innego piwa np. typu lager ??

Marusia
02-03-2006, 20:53
Przepraszam, a jak chcesz uwarzyc lagera na drożdżach górnej fermentacji:confused::eek:

Ja używałam WLP300 do zrobienia Stouta - wyszedł wyśmienity:)

huanghua
02-03-2006, 20:59
Małe pytanko na marginesie - czy ktoś wykorzystywał typowe drożdże (płynne) zalecane dla piw pszenicznych do uwarzenia innego piwa np. typu lager ??

Eeeee...chyba nie ma szans. Górny lager?:rolleyes: :confused:

kishar
08-03-2006, 12:05
To jakie wtedy wyjdzie piwo???

Shlangbaum
08-03-2006, 20:00
Ejl :D

Publius
08-03-2006, 22:27
Witam Cafekot
Napisałeś że mieszkasz w okolicach Dębna. Biegasz coś może? Jak na razie byłem w Dębnie 3 razy, ale jakbym miał mistrzostwa Polski pod nosem...
Tak tylko pytam, zgadałem się tutaj na forum z kumplem - biegaczem, okazało się że on także warzy :)

Shlangbaum
08-03-2006, 22:28
Witam Cafekot
Powiedzaiłeś że mieszkasz w okolicach Dębna. Biegasz coś może? Jak na razie byłem w Dębnie 3 razy, ale jakbym miał mistrzostwa Polski pod nosem...
Tak tylko pytam, zgadałem się tutaj na forum z kumplem - biegaczem, okazało się że on także warzy :)
Na PW się nie dało :rolleyes: ;)

Publius
08-03-2006, 22:58
Ano dało się :ice:
Obiecuję poprawę - wszak różne mamy etykiety, nie tylko piwne, również forumowe :D

cafekot
11-03-2006, 01:13
Nie biegam – ze sportów jedynie uprawiam leżenie na czas.
Wiem że warto robić piwka tzw. markowe czyli wg określonych receptur ale nie korci czasami was uwarzyć jakiegoś dziwoląga przecież może to się okazać własnym hitem.
Tak naprawdę to piszę aby podzielić się z wami szczęśliwą nowiną przez którą spać nie mogę – za parę godzin jadę odebrać dwa wory słodu za całkowitą darmochę (znajomek znajomka załatwił ze znajomego browaru) ale się będzie działo :-) tylko niech wreszcie ten śrutownik doślą !!!

jerzy
26-03-2006, 11:29
- Ekstrakt słodowy w proszku JASNY 200g (starter)
Używasz drogiego sproszkowanego ekstraktu do robienia startera drożdżowego? :eek: A nie lepiej dawać go do butelek do refermentacji - piwe jest wtedy wyraźnie smaczniejsze...

Shlangbaum
11-10-2006, 22:32
Używasz drogiego sproszkowanego ekstraktu do robienia startera drożdżowego? :eek: A nie lepiej dawać go do butelek do refermentacji - piwe jest wtedy wyraźnie smaczniejsze...
Przede wszystkim pianę ma lepszą niz w przypadku użycia cukru do refermentacji.

fellix-f1
15-10-2006, 13:43
Nie biegam – ze sportów jedynie uprawiam leżenie na czas.
Wiem że warto robić piwka tzw. markowe czyli wg określonych receptur ale nie korci czasami was uwarzyć jakiegoś dziwoląga przecież może to się okazać własnym hitem.
Tak naprawdę to piszę aby podzielić się z wami szczęśliwą nowiną przez którą spać nie mogę – za parę godzin jadę odebrać dwa wory słodu za całkowitą darmochę (znajomek znajomka załatwił ze znajomego browaru) ale się będzie działo :-) tylko niech wreszcie ten śrutownik doślą !!!

znajomek znajomka załatwił ze znajomego browaru:eek: Tak to się załatwiało za komuny, teraz się kupuje.