Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

"Lodówka" fermentacyjna / chłodnia

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • #16
    Podoba mi się.
    Po południu gonię do składu budowlanego.
    Dzięki Warek za fotki, te dopiero mnie zmobilizowały.

    Comment


    • #17
      Widzę, że masz aerokrzywika bardzo fajne zajęcie.

      Comment


      • #18
        Witam

        > Dzięki Warek za fotki, te dopiero mnie zmobilizowały.
        Jedno zdjęcie warte więcej niż 1000 słów.

        > Myślę, że stosowanie dodatkowych okienek do odczytu temperatury
        > itp. nie jest absolutnie konieczne
        Role termostatu spełniamy sami, i wole to robic kilka razy dziennie
        rzucając kantem oka na temperaturę, bez rozbierania obudowy.
        Tym bardziej, że wcześniej miałem termometr zwykły położony na przykrywce fermentora i wskazywal on temp 15C, a brzeczka jak się później okazało miała temp. 11C i przez to fermentacja sie zatrzymała.
        Na szczeście po ogrzaniu ruszyła.

        > Widzę, że masz aerokrzywika bardzo fajne zajęcie.
        Ano super sprawa, dokładna nazwa tej choroby to "modeloza"
        zaraża się człowiek w wieku nastu lat, później w 95% przypadków ulega
        uśpieniu na okres około 10-15lat, i powraca w wieku ok. 30L ze zdwojoną siłą, pod pretekstem zakupu samolocików "dla syna" :-))).
        http://www.mafoto.pl/

        Comment


        • #19
          Mnie także wzięło i postanowiłem także zrobić sobie cóś takiego. Co zwaliłem od Warka to wymiary. Reszte wymyśliłem sam. Na stelaż skręcony z listewek nabiłem od zewnątrz tak zwany skiltex (trójsklejka: skaj, gąbka i futro), od wewnątrż obiłem skajem. Lodówka kosztowała mnie prawie tydzień czasu (zbijanie, nabijanie obszywanie, obklejanie itd.) gdyż nigdy nie byłem manualnym geniuszem, ale jestem z mego dzieła cholernie zadowolony. Obecnie już chłodzi jedno piwko. Przy zewnętrznej tmperaturze 24 st.C ,wkładjąc jedną butelkę 1,5 l i dwa wkłady do lodówek turystycznych temperatura wewnątrz spada mi do 19 st. C. Wkładając dwie butelki i dwa wkłady osiągnąłem temp. 14,5 st C. wewnątrz lodówki. Czyli termoizolacyjność jest w porządku mimo lekko nieszczelnej pokrywie.
          Dzięki Warek za inspiracje.Ale jak będziesz budował pełny browar to może juz o tym nie pisz bo mnie żona z domu wyrzuci
          Przemyski Browar Forteczny oraz wędzarnia

          Comment


          • #20
            jeszcze małe foto mego dziełka
            Attached Files
            Przemyski Browar Forteczny oraz wędzarnia

            Comment


            • #21
              Rozwiązanie faktycznie proste i w miarę skuteczn. Nawiasem mówiąc .... to już było opisane tutaj

              Comment


              • #22
                Witam

                No tak.. wygląda na to, że powinienem jeszcze raz spokojnie przeczytać forum, coby nie wymyślać już wykombinowanych wynalazków :-)))
                http://www.mafoto.pl/

                Comment


                • #23
                  He he, też jakoś przegapiłam ten temacik
                  Ale został godnie i z klasą odświeżony
                  www.warsztatpiwowarski.pl
                  www.festiwaldobregopiwa.pl

                  www.wrowar.com.pl



                  Comment


                  • #24
                    Zrobiłem pewną odmianę takiej lodówki. Wykleiłem pianką dość dużą szafkę, do której wstawiam fermentor. Do chłodzenia używałem butelek PET z zamrożoną wodą.
                    No i wczoraj zauważyłem, że z mojej szafki cosik kapie. Na szczęście woda, a nie piwo.
                    Butelka musiała trzasnąć w zamrażarce. Nie zauważyłem i wstawiłem do szafki. Jak lód stopniał była powódź
                    N 50°58'47,9"
                    E 20°50'34,7"

                    Comment


                    • #25
                      Niekoniecznie butelka pękła. Na zimnej butelce w takiej lodówce kondensuje para wodna i butelka robi się baaaardzo mokra od zewnątrz. Mi też kapało ze styropianowej lodówki, ale rozwiązałem to podkładając pod butelkę papierowy ręcznik kuchenny. Ręcznik jest zawsze mokry, wymieniam go co 2-3 dni, ale nic z lodóweczki nie kapie.
                      Maciek
                      Szukam przytulnego kącika do palenia fajki... ;-)

                      Comment


                      • #26
                        mjp napisał(a)
                        Niekoniecznie butelka pękła. Na zimnej butelce w takiej lodówce kondensuje para wodna i butelka robi się baaaardzo mokra od zewnątrz. ...
                        Pęknięcie sięgało od szyjki do denka, a butelka została pusta.
                        N 50°58'47,9"
                        E 20°50'34,7"

                        Comment


                        • #27
                          rozbor napisał(a)
                          Pęknięcie sięgało od szyjki do denka, a butelka została pusta.
                          To nieco zmienia postać rzeczy...
                          Maciek
                          Szukam przytulnego kącika do palenia fajki... ;-)

                          Comment


                          • #28
                            rozbor: miałeś butelke napełnioną na full ??, butelke zamrażałeś na leżąco czy stojąco ?

                            Tak się zastanawiam po cichu, czy nie zastosować zamiast zwykłej wody, płynu do chłodnic samochodowych, lub wręcz posolonej wody.
                            http://www.mafoto.pl/

                            Comment


                            • #29
                              Warek napisał(a)
                              rozbor: miałeś butelke napełnioną na full ??, butelke zamrażałeś na leżąco czy stojąco ?

                              Tak się zastanawiam po cichu, czy nie zastosować zamiast zwykłej wody, płynu do chłodnic samochodowych, lub wręcz posolonej wody.
                              Co prawda z fizyki w szkole byłem (jak to mówił mój profesor) popeliniarz, ale coś mi się po głowie kołata że fakt zmiany stanu skupienia wody z lodu na ciecz powoduje odbieranie ciepła z otoczenia. Był nawet taki eksperyment, że do butelki z lodem dosypywano soli (która przyśpieszała rozpuszczanie), co powodowało szybsze chłodznie otoczenia; w naszym wypadku zawartości fermentora. Dlatego nie wiem czy mając dwie takie same butelki wody, o tej samej temperaturze, ale jedną z dodatkiem soli; i próbując coś schłodzić, czy szybszego efektu nie uzyskamy tą z zamarzniętym lodem?
                              Przemyski Browar Forteczny oraz wędzarnia

                              Comment


                              • #30
                                Warek napisał(a)
                                rozbor: miałeś butelke napełnioną na full ??, butelke zamrażałeś na leżąco czy stojąco ?
                                Tu chyba był błąd. Butelka była nalana z meniskiem wypukłym i zakręcona, bez najmniejszej banieczki powietrza. Z drugiej strony przeżyła kilkanaście cykli zamrażanie-rozmrażanie i dopiero niedawno -BUM.
                                Zamrażana była na leżąco.
                                Dalej stosuję butelki z wodą ale teraz zakręcam lekko ściśnięte, tak że butelka jest taka "flakowata".
                                N 50°58'47,9"
                                E 20°50'34,7"

                                Comment

                                Working...
                                X