Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

W czym chłodzicie?

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Ja wpadłem na pomysł żeby nie marnować wody na chłodzenie brzeczki to zamontuje pompkę z pralki w obieg wody czyli wezmę beczkę ok 50l napełnianą woda (robię mocniejsze trunki wiec woda będzie z odzysku) podłącze pompkę pod chłodnicę i heya. Jeszcze nie wiem w jakim tempie te 50l wody mi się nagrzeje więc wrzucę do zamrażarki parę butelek z wodą,oczywiście cała woda zostaje do recyklingu.

    Comment


    • Witam. Zamierzam robić 1sze piwo w swoim życiu z ekstraktów + chmielenie też z ekstraktu. Moje pytanie: czy po chmieleniu mogę zostawić brzeczkę w garnku przykrytym powiedzmy na noc do ostygnięcia z całą jego zawartością? Czy zostawienie tych ekstraktów chmielowych nie wpłynie negatywnie na wyrób? Czy są jakieś inne przeciwwskazania?

      Dziękuję

      Comment


      • możesz zostawić do wystudzenia, większość tak robi. Choć czym prędzej brzeczkę wystudzisz, tym mniejsze ryzyko jakiegoś zakażenia. Co do chmielin to kiedyś przy źle przeprowadzonej filtracji, dużo trafiło mi do butelek, po 2 miesiącach po za tym że pełno było syfu na dnie, to piwo było oki.

        Comment


        • U nas jest tak, żeby możliwie krótko było, to w punktach:
          1. Chmielimy (jak do tej pory – granulatem) tak prawie 50 litrów w garze, na ok. 5-10 min. pod koniec chłodnica z karbowanej rurki do gara w celu dezynfekcji
          2. Po chmieleniu przelewamy rondlem gorącą brzeczkę do zazwyczaj dwóch fermentorów z kranikiem i zamontowanym filtratorem z oplotu, w celu oddzielenia chmielin (przepłukanych piro, na wszelki wypadek)
          3. Filtrujemy do zdezynfekowanych (piro) fermentorów bez kranika. Raz na jakiś czas – NaOH, ale to trzeba dobrze wypłukać
          4. Po wysładzaniu brzeczki jest zawsze więcej, niż te niecałe 50 litrów, więc po przemyciu gara przegotowujemy pozostałość z wysładzania
          4. Dolewamy do fermentorów, już nie filtrujemy
          5. Chłodzimy za pomocą chłodnicy dwa (zazwyczaj), czasem nawet trzy fermentory, jeden po drugim, trwa to po ok. 20 – 25 min. na fermentor. Fermentor wstawiamy do wanny, do której odpływa ciepła woda; mamy fajnie, bo ta wanna jest 3 metry od warzelni, w tym samym pomieszczeniu
          6. Napowietrzamy (łyżką cedzakową, zdezynfekowaną)
          7. Zadajemy drożdże
          Powiem tak: prosto, logicznie, łatwo i przyjemnie, no i dość szybko. Od pierwszej warki ten sam schemat postępowania.
          Last edited by Rycho_128; 16-09-2016, 09:23.
          Gdański Browar WaRy
          Gdański Browar WaRy w BrowarBizie
          Piwo z kufla smakuje lepiej :)///Mniej karmelu...

          Comment


          • Czy do polaczenia karbowanki mozna uzyc druta z kabla antenowego? Jest czym pokryty?

            Comment

            Working...
            X