Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Markowe domowe

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • #16
    Zawsze otrzymywałem odpowiedź na zadane pytanie czy to na forum czy na PW do ARTa i nie dam złego słowa powiedzieć.
    Last edited by mark33; 07-06-2005, 15:14.

    Comment


    • #17
      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika mark33
      Zawsze otrzymywałem odpowiedź na zadane pytanie czy to na forum czy na PW do ARTa i nie dam złego słowa powiedzieć.
      Przyznać muszę, że mnie zaskakujesz. W którym miejscu powiedziałem te "złe słowa"?
      Czy smiley na końcu zdania to za mało?

      Comment


      • #18
        Wszystko gra zaszło jak widac nieporozumienie i to z mojej strony.
        Przyjedź do Żywca masz u mnie piwko.

        Comment


        • #19
          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika mark33
          Wszystko gra zaszło jak widac nieporozumienie i to z mojej strony.
          Przyjedź do Żywca masz u mnie piwko.
          Cieszę się, że się wyjaśniło
          Co do Żywca, to gorsza sprawa, ale zawsze można wypić. Nawet wirtualnie

          Comment


          • #20
            Owszem można, ale nie w pracy, czyli dopiero w sobotę ( taka mam robotę ).
            W kazdym razie Twoje zdrowie nie omieszkam wychylić.

            Comment


            • #21
              Byle do soboty, jeszcze 2 dni do kolejnej warki i dla piwowara tez jakiś 4 pak się znajdzie.
              Pszeniczne na lato czas uwarzyć, bo choc zimno jest teraz lato zapowiadaja upalne, a człowiek nie wilebłąd napic się musi

              Comment


              • #22
                No i się doczekałem, 3 warka pszeniczna w trakcie.
                Skład:
                3,5kg jęczmień strzegomski 3-4 EBC
                1 kg pszenica Weyermann, Bamberg 3-4 EBC
                drożdże Safbrew S-33 jeżeli słaby wyjdzie starter dodam zebrane z 1 warki pszenicznej
                chmiel 50g granulatu aromatycznego Lubelskiego
                Zacieranie:
                Woda na 35 st.C wsyp, podgrzanie do 44st C ( 10 min) przerwa 30 nim.
                podgrzanie do 64 st C (20 min) przerwa 40 min
                podgrzanie do 72st C (20min) przerwa 20 min
                Próba jodowa, nastepnie podgrzanie do 75 st C dla unicestwienia enzymów.

                Filtrowanie:
                Filtrownica miedziana denna - spływ grawitacyjny.

                Chielenie:
                25 g aromatyczego lubelskiego na początku gotowania
                25 g aromatyczego lubelskiego w 50 minucie godzinnego gotowania.

                Ide grzać do 72 st C teraz jestem w tej fazie.

                Comment


                • #23
                  Zacieranie wykonane, jaszcze chwilka w temperaturze 77st C i czas filtrować.
                  Tu dopiero sie okaże co potrafi filtrownica denna z miedzianej rurki, w poprzednie warce spisała sie na medal.

                  Comment


                  • #24
                    Filtracja przebiega doskonale, po prostu leci w klarowna ( jak na pszeniczne ) grzeczka.
                    Oby tak dalej .

                    Comment


                    • #25
                      Młuto se plukam, wody dolewam,
                      piwko spożywam i sie nie gniewam.
                      Filtruje wszystko co sie nadarzy
                      pszeniczne, tyskie i tak się warzy.

                      Comment


                      • #26
                        Pomierzyłem com nawarzył i wyszło 20l o gestości 14Blg, przy okazji ładnie się przekonałem, iż mierzyć trzeba w 20st C.
                        Brzeczka o temperaturze około 50st wskazała 12 Blg za mało, gdzie tu jaszcze do końca filtracji, ale ta sama próbka schłodzona do około 20 st C wskazuje gęstość 14 Blg , a to mnie odpowiada. Dążę do uzyskania 11,5 - 12,5 Blg jak na pszeniczne lekkie przystało.

                        Comment


                        • #27
                          Po ustwienu Blg na poziomie 12,5 , zachmieliłem w ponad godzinnym gotowaniu .
                          Na początek 25 g armatycznego lubelskiego i na 10 minut przed końcem kolejne 25 g aromatycznego. Zastosowałem tym razem siateczki do chmielenia, super sprawa wyciaga sie z brzeczki i gotowe zero filtrowania.
                          Attached Files
                          Last edited by mark33; 11-06-2005, 22:14.

                          Comment


                          • #28
                            Kolejny krok.
                            Chłodzenie i czas na nowa chłodniczkę spisała sie dobrze ale trzeba było pod koniec mieszać zawartość gara aby temperatura na wylocie chłodnicy była podwyższona.
                            Kolejne urządzenie to mieszdło do warzenia i chłodzenia.
                            Attached Files

                            Comment


                            • #29
                              Po doprowadzeniu brzeczki do temperatury pokojowej przyszedł czas na drożdże, starter ruszył znakomicie po 30minutach z 1/3 objętości kubka wyrósł na pięknego grzyba, nic tylko zadać do fermentatora.
                              Attached Files

                              Comment


                              • #30
                                Ja bym tą flaszkę wykadrował.Tak jakoś.....................no nie wiem
                                Lwów zawsze polski,Bytom zawsze niemiecki.
                                1 FOLKSDOJCZ BROWARU :D

                                Da seufzt sie still, ja still und flüstert leise:
                                Mein Schlesierland, mein Heimatland,
                                So von Natur, Natur in alter Weise,
                                Wir sehn uns wieder, mein Schlesierland,
                                Wir sehn uns wieder am Oderstrand.

                                Comment

                                Working...
                                X